ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Satanizm
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Listopad 2012, 23:13   Satanizm [Cytuj]

Cejrowski: ks. Boniecki za zdjęcie z Nergalem powinien być objęty ekskomuniką.



- Władza kościelna powinna zareagować natychmiast na to publiczne zgorszenie. O tym powinno trąbić się we wszystkich mediach - ocenia spotkanie ks. Bonieckiego i Nergala Wojciech Cejrowski. - Jego przełożony powinien go obłożyć ekskomuniką - dodaje. Ks. Adam Boniecki i Adam Darski "Nergal" - spotkali się w drodze na Targi Książki w Krakowie.

"Jak się okazało, cel naszej podróży jest ten sam. Sprezentowałem mu 'Spowiedź heretyka' i uścisnąłem rękę... zaskoczył mnie, prosząc o dedykację " - napisał Nergal na Facebooku. W wywiadzie dla serwisu conowego.pl Cejrowski komentuje:
WideoSąd Najwyższy ws. Nergala: uczucia religijne obraża nie tylko ten, kto tego chce
Przestępstwo obrazy uczuć religijnych popełnia nie tylko ten, kto chce go dokonać, ale także ten, kto ma świadomość, że może do niego dojść - uznał Sąd Najwyższy odpowiadając na pytanie prawne zadane przez gdański sąd okręgowy, rozpatrujący...

- Natychmiast jego przełożony powinien go obłożyć ekskomuniką, władza kościelna powinna zareagować natychmiast na to publiczne zgorszenie. O tym powinno trąbić się we wszystkich mediach. Skoro zdarzyło się to w Krakowie, to powinien to zrobić lokalny biskup. Nie jestem specjalistą od prawa kanonicznego, ale tak mi się wydaje na chłopski rozum. Niegodziwe zachowanie księdza, który posługuje się w tym przypadku rangą kościelną - to jest ksiądz Kościoła Katolickiego - a dopiero potem pan Boniecki. Tego nie wolno było zrobić, to skandaliczne zachowanie. To osobiście dotyka również mnie - mówi Cejrowski.


A co mówi ks. Boniecki na temat Nergala ?

Były redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" ks. Adam Boniecki ujął się za Nergalem, gdy muzyk został zaproszony do programu "The Voice of Poland" w publicznej telewizji i zaprotestowała część biskupów. Boniecki mówił wtedy: "On nie odprawia mszy, nie zabija dzieci, nie puszcza krwi, tylko odgrywa szatana, który moim zdaniem jest szatanem jasełkowym". Prowincjał marianów zakazał mu po tym wypowiadania się w mediach.
Ostatnio zmieniony przez Coltrane 24 Marzec 2014, 08:22, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 3 Listopad 2012, 10:19    [Cytuj]

KE walczy o prawo do bluźnierstwa.

Jako szokującą należy uznać decyzję Komisji Europejskiej, aby wydać oświadczenie w obronie tzw. Nergala publicznie bezczeszczącego Biblię.
http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html


Po pierwsze, treść oświadczenia powołującego się na "wartości europejskie", z którymi proces tzw. Nergala ma być sprzeczny, jest rodzajem interpretacji tychże wartości tak przewrotnym, iż zdaje się wypaczać ich rzeczywisty sens. Jeżeli w Europie, którą chce współtworzyć Komisja Europejska prawo do bluźnierstwa ma przewagę nad prawem do ochrony uczuć religijnych, a zwłaszcza do ochrony Biblii, świętej Księgi cywilizacji judeo-chrześcijańskiej, stanowiącej fundament tożsamości europejskiej, to oznacza, że przekroczona została kolejna granica rozkładu ideowego elit brukselskich. To droga do zatracenia się Europy.

Po drugie, absolutnie nie do przyjęcia jest wydawanie przez Komisję Europejską oświadczeń, które naruszają suwerenność państw członkowskich w sprawach tak wrażliwych, jak wolności, prawa obywatelskie i jednocześnie naruszają niezawisłość sądów w Polsce. Wywołują presję na Sąd Okręgowy w Gdańsku, który ma rozstrzygnąć sprawę tzw. Nergala.

Stąd moje dwa publiczne pytania i jedno publiczne żądanie:

Pytanie do Komisji Europejskiej: na czyj wniosek wydano oświadczenie w sprawie tzw. Nergala? Czyja to była inicjatywa i jaka jest podstawa prawna jego wydania?

Pytanie do komisarza Janusza Lewandowskiego: czy podziela opinię Komisji i czy konsultował tekst oświadczenia ?

Oczekuję także, i to natychmiast, reakcji ze strony polskiego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina sprzeciwiającej się tak bezpośredniej ingerencji Komisji Europejskiej w działania polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Nie możemy sobie pozwolić, by Komisja traktowała protekcjonalnie polskie sądy.

Autor: Krzysztof Szczerski, | Źródło: niezalezna.pl,
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 3 Listopad 2012, 10:38    [Cytuj]

Syriusz napisał/a:
KE walczy o prawo do bluźnierstwa.

Jako szokującą należy uznać decyzję Komisji Europejskiej, aby wydać oświadczenie w obronie tzw. Nergala publicznie bezczeszczącego Biblię.
http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html


W ten sposób tzw. Komisja Europejska staje po stronie satanistów, i z nimi się utożsamia.
W przypadku Komisji Europejskiej wiemy więc z kim mamy do czynienia. Niech nikt nie liczy na to, że KE ujmie się za katolikami.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
longinus9


Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 2190
Skąd: Łódź
Wysłany: 3 Listopad 2012, 16:02    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:
Syriusz napisał/a:
KE walczy o prawo do bluźnierstwa.

Jako szokującą należy uznać decyzję Komisji Europejskiej, aby wydać oświadczenie w obronie tzw. Nergala publicznie bezczeszczącego Biblię.
http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html


W ten sposób tzw. Komisja Europejska staje po stronie satanistów, i z nimi się utożsamia.
W przypadku Komisji Europejskiej wiemy więc z kim mamy do czynienia. Niech nikt nie liczy na to, że KE ujmie się za katolikami.


O naiwności.. cała ta zakichana UE to gorszy smród jak zgniłe jaja..
Mutant powstały z połączenia sowieckiego bolszewizmu i różnych zachodnich lewicowych naleciałości po rewolucjach we Francji i Niemczech.
Ta diabelska organizacja nie dosyć, że zachowuje się jak dawne RWPG to walczy z państwem narodowym z nienawiścią zwalcza chrześcijaństwo.. dlatego jak najszybciej trzeba to gniazdo szerszeni opuścić i żyć godnie jako Naród wolny od indoktrynacji zdziczałych i zboczonych komisarzy..
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 4 Listopad 2012, 17:15    [Cytuj]

Satanistów trzeba nawracać.

Wojciech Cejrowski znowu włożył kij w mrowisko, sugerując, że za zdjęcia z Nergalem biskup powinien ekskomunikować ks. Adama Bonieckiego. I choć w sensie ścisłym takie działanie jest niemożliwe, to trudno nie docenić dziennikarza i pisarza za to, że w ostry i jednoznaczny sposób zwrócił uwagę na problem, jaki Kościół ma z zachowaniem tego kapłana.

Komentarz Wojciecha Cejrowskiego jest odpowiedzią na sobotni wpis Adama Darskiego na Facebooku. Etatowy satanista i gwałciciel „salonu” raczył napisać, że na targach książki w Krakowie spotkał ks. Adama Bonieckiego, że podarował mu książkę z wpisem i że miło sobie porozmawiali. Jako dowód wkleił zdjęcie z duchownym i podkreślił, że jest za dialogiem ponad podziałami. Zdjęcie i wpis wywołały skandal w środowiskach katolickich. Na forach internetowych ludzie wyrażali zdumienie, że coś takiego w ogóle było możliwe, i zadawali pytanie, co jeszcze (poza gwałtem) musiałby zrobić Adam Darski, żeby spotkać się z naganą ks. Bonieckiego.

I właśnie na tę sytuację zareagował Wojciech Cejrowski. „Natychmiast jego przełożony powinien go obłożyć ekskomuniką, władza kościelna powinna zareagować natychmiast na to publiczne zgorszenie. O tym powinno trąbić się we wszystkich mediach. Skoro zdarzyło się to w Krakowie, to powinien to zrobić lokalny biskup. Nie jestem specjalistą od prawa kanonicznego, ale tak mi się wydaje na chłopski rozum. Niegodziwe zachowanie księdza, który posługuje się w tym przypadku rangą kościelną – to jest ksiądz Kościoła katolickiego – a dopiero potem pan Boniecki. Tego nie wolno było zrobić, to skandaliczne zachowanie. To osobiście dotyka również mnie (…) ” – stwierdził w rozmowie z portalem Conowego.pl Cejrowski.

Oczywiście w sensie prawnym dziennikarz nie miał racji. W przypadku księdza pierwsze powinny być kary kanoniczne, a potem suspensa. Nie jest też jasne, czy głupie zachowanie duchownego może być ukarane od razu nawet suspensą. Ale w niczym nie zmienia to faktu, że przełożeni powinni (i wierzę, że tak jest) ostro reagować na tego typu „występy” zakonnika. Adam Darski nie jest bowiem miłym chłopcem, z którym można sobie przyjacielsko ponad podziałami pogwarzyć. Jest otwartym satanistą, a do tego człowiekiem, który szczyci się uczestnictwem w zbiorowym gwałcie. Ksiądz zatem, jeśli w ogóle z nim rozmawia, to nie po to, by wyrazić „solidarność ponad podziałami”, poprosić o wpis do książki, ale po to, by albo go nawracać, albo egzorcyzmować. Poklepywanie satanisty po plecach nie wchodzi tu w grę.

On nie jest – wbrew temu, co sądzi ks. Boniecki – jasełkowym satanistą, ale kimś, kto nieustannie promuje wrogość do chrześcijaństwa, a także miękki satanizm. Spotykanie się z nim, fotografowanie z kapłanem buduje wrażenie, że jego poglądy nie tylko nie są groźne, ale też możliwe jest ich pogodzenie z katolicyzmem. Nie ma też co ukrywać, że po wyznaniu o gwałcie trudno sobie wyobrazić, by ktokolwiek uczciwy miał ochotę na zdjęcie z Nergalem. Ten facet powinien siedzieć w więzieniu (i tam jakiś kapelan powinien go otoczyć modlitwą, by mógł się nawrócić), a nie fotografować się z zasłużonym dla Kościoła zakonnikiem.

Zaskakujące jest także milczenie, jakie zapadło nad Nergalem po tym, jak oznajmił, że uczestniczył w zbiorowym gwałcie na pewnej Hiszpance i filmowaniu tego zdarzenia. Niezależnie od tego, że w Polsce gwałt jest ścigany na wniosek ofiary, a ta nie zgłosiła sprawy, rzecz ta powinna wywołać u nas skandal. Magdalena Środa, Kazimiera Szczuka i inne czołowe polskie feministki powinny już teraz domagać się od Gowina zmiany prawa, tak by pozwalało ono ścigać tego typu przestępstwa z urzędu, a mainstreamowe media – społecznego potępienia gwiazdora. Tak by oczywiście było, gdyby choć cień podobnego podejrzenia padł na kogokolwiek związanego z prawicą czy Kościołem.

Zostałby on zlinczowany, zanim by nawet ustalono, czy do gwałtu w ogóle doszło. Ale jako że chodzi o salonowego satanistą, który nienawidzi Kościoła i lubi podrzeć sobie Biblię (w czym przypomina prof. Magdalenę Środę), to reakcji nie ma. On może nawet gwałcić kobiety, i feministki milczą. Usprawiedliwia go nienawiść do Kościoła.

W takiej sytuacji rolą kapłana nie może być pomoc w promocji takiego człowieka. On ma naprawdę wystarczająco dużo pomocników w tym dziele. Katolicy powinni też oczekiwać od swoich duchownych, żeby ci bardziej od troski o własną autopromocję troszczyli się o jasność świadectwa. Ks. Adam Boniecki, mimo wielu zalet, niestety od jakiegoś czasu tego nie robi. I tłumaczenie, że wynika to z jakiejś otwartości, jest niestety niepoważne. Otwarcie na Nergala to obecnie post, modlitwa w intencji jego nawrócenia, a nie sympatyczne z nim pogaduszki. Te ostatnie utwierdzają go w przekonaniu, że to, co robi, jest OK. A chyba nie ulega wątpliwości, że nie takie jest zadanie kapłana.

Autor: Tomasz P. Terlikowski, | Źródło: Gazeta Polska,
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 24 Marzec 2014, 08:25    [Cytuj]

Satanizm ma się świetnie. Wciąga w swoje macki i dorosłych i 6-letnie dziewczynki.

Oto co znalazłem w necie : Metalowa dziewczynka, mam talent. To co zobaczycie, jest dość szokujące. 6-latka, która drze się jakby tylko co z piekła wyszła. Jury w ekstacie pokazujące rogi szatana, tak samo murzyn, którego od tych wrzasków totalnie opętało. No i ekstaza będącej w amoku publiczności. Masakra !

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=5YT6Xa2uADU[/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Październik 2015, 12:52    [Cytuj]

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 10 Październik 2015, 14:48    [Cytuj]

Coltrane,
masz rację MASAKRA...i dreszcz po plecach...dreszcz STRACHU
pozdr
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 17 Październik 2015, 11:04    [Cytuj]

http://www.pch24.pl/banda...--,38788,i.html

Banda agresywnych feministek chciała podpalić argentyńską katedrę!



Przerażające sceny rozegrały się w poniedziałkowy wieczór przed katedrą w argentyńskim mieście Mar de Plata. Rozszalała grupa półnagich feministek zaatakowała świątynię i broniących ją mężczyzn. Interweniowała policja.

Feministki zgromadzone na dorocznym Marszu na rzecz Kobiet wyłamały bramę ogrodzenia i otoczyły katedrę, wokół której zebrali się modlący męźczyżni. W kierunku obrońców kościoła rzucano butelkami i innymi przedmiotami. Gniew półnagich feministek z każdą chwilą przybierał na sile. Rozwścieczonym lewaczkom bardzo szybko przestała wystarczać agresja słowna i potrząsanie pięściami przed twarzami modlących się obrońców kościoła. W ruch poszły wyrywane z donic kwiaty oraz wszystko to, czym można było cisnąć w kierunku świątyni.

„Kościół to śmieć, jesteście dyktaturą!” – skandowały feministki. Kiedy agresywny tłum podjął próbę podpalenia katedry, do akcji wkroczyła policja. Siły porządkowe użyły broni gładkolufowej. Działania policji oczywiście zostały uznane za... przejaw agresji wobec bezbronnych kobiet.

Podczas Marszu na rzecz Kobiet regularnie dochodzi do antykatolickich zamieszek. Z roku na rok ataki stają się coraz bardziej brutalne, agresje feministek rośnie.

Poniżej prezentujemy film z zamieszek zamieszczony przez portal Lifesitenews.com. Ostrzegamy, to materiał preznaczony dla osób pełnoletnich.
http://www.youtube.com/embed/T0BsB0BOgGo

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=T0BsB0BOgGo[/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 24 Październik 2016, 15:13   Re: Satanizm [Cytuj]

Ważna wypowiedź byłej satanistki na temat Halloween.
Uświadommy sobie : halloween = satanizm.



Była satanistka o Halloween: "święto czcicieli szatana"



Była satanistka Deborah Lipsky twierdzi, że Halloween to ważne święto dla czcicieli szatana. Jest to bowiem drwina z uroczystości Wszystkich Świętych. Dodaje także, że nawet niewinny strój naszych dzieci przebierających się za aniołki chodzące od domu do domu i zbierające słodycze, w gruncie rzeczy naraża je na poważne demoniczne działanie.

Lipsky doświadczyła ogromnego cierpienia jako dziecko. Była osobą autystyczną, co tylko frustrowało nauczycieli i narażało ją na ciągłe szykany i ośmieszanie ze strony rówieśników. Stale towarzyszyły jej negatywne emocje. Odczuwała samotność i wściekłość.

Za wszystkie upokorzenia chciała się zemścić. To ją pchnęło w kierunku okultyzmu. W końcu ogromna nienawiść, którą nosiła w sobie została skierowana przeciwko Kościołowi, który winiła za swój ból. Pomimo odczuwania na początku satysfakcji wynikającej z czynienia zła, w końcu przekonała się, że „broń” za pomocą której walczyła z „wrogiem”, zwróciła się przeciwko niej samej. Zaczęła być dręczona przez demony, które wzywała, by nawiedzały innych.Po wielu latach zmagania się z demonicznymi wpływami Lipsky powróciła na łono Kościoła. Było to w r. 2009. Teraz pomaga innym odkryć piękno katolicyzmu. Robi to, po części, poprzez publikacje książkowe, płyty CD, odczyty itp.

W wywiadzie, który przeprowadziła z nią Trent Beattie, a który ukazał się w National Catholic Register, Lipsky potwierdziła, że Halloween to wielkie święto dla czcicieli szatana, którzy mogą dać upust drwinom z Kościoła i jego świętych. W tym dniu wzywa się demony i potępieńców, a ludźmi targają ogromne namiętności.

Nawet niewinny strój w Halloween może narażać na działanie demoniczne

Lipsky na pytanie, czy uważa, że chrześcijanie powinni obchodzić święto Halloween odpowiedziała: „Niektórzy ludzie myślą, że tak długo, jak ich dzieci przebierają się za baseballistów albo aniołki, to mogą uczestniczyć w zabawie trick-or-treating (zbierania słodyczy). Nie zgadzam się z tym, ponieważ Halloween opiera się na wyśmiewaniu Boga i jego świętych. Nawet jeśli masz niewinny strój i niemal wszystko wokół ciebie wydaje się być niewinne, jesteś narażony nie tyle na negatywne, co wręcz demoniczne działanie. Tak więc nie warto uczestniczyć w tej zabawie, w której nagrodę stanowią cukierki. Lepszym rozwiązaniem jest całkowite zignorowanie Halloween i skupienie się na uroczystości Wszystkich Świętych. Należy zaangażować się w działalność chrześcijańską, odmawianie Różańca w rodzinie lub czytanie żywotów świętych”.

Była satanistka zaznaczyła także, że gdyby chrześcijanie zachowywali się jak na chrześcijan przystało, to wówczas nie przyszłoby im do głowy „zabawianie się” w Halloween. Lipsky wyjaśniła także bardziej szczegółowo, jak doszło do jej zniewolenia przez szatana. Uczęszczała do szkoły katolickiej, w której rówieśnicy mieli niewielki szacunek dla wiary. Tam była znieważana i wyśmiewana zarówno przez nauczycieli, jak i kolegów oraz koleżanki z powodu autyzmu, na który cierpiała.

W szkole średniej była nawet bita. Gdy raz postanowiła o wszystkim powiedzieć nauczycielce - zakonnicy, ta odparła, że to jej wina. Lipsky wspomina, że było to szalenie druzgocące doświadczenie. Nie mogła także liczyć na wsparcie w swoim domu rodzinnym, bo rodzice właśnie się rozwodzili. Wezbrała w niej wówczas potworna złość. Wtedy właśnie postanowiła zaangażować się w czary. Chciała się zemścić na wszystkich tych, którzy wg niej ponosili odpowiedzialność za jej ból i cierpienia.

Na początku czary dodawały jej pewności siebie. Po raz pierwszy poczuła się silna. To uczucie ją „wciągało” coraz bardziej. - Nauczyciele i koledzy z klasy, którzy kiedyś mną gardzili, teraz się mnie bali – wspomina Lipsky - Czary doprowadziły mnie do pełnowymiarowego satanizmu, a moim głównym celem ataków stał się w końcu Kościół katolicki. Oskarżałam go o wszystko zło, jakie mnie dotknęło i robiłam wszystko, co w mojej mocy, by go zniszczyć.

Lipsky zauważyła, że już w Ewangelii wg św. Mateusza, Jezus Chrystus zapowiedział, że bramy piekielne nie przemogą Jego Kościoła. Mimo tej zapowiedzi sataniści zaślepieni gniewem nie chcą przyjąć tego do wiadomości i starają się uczynić Mu jak najwięcej szkód.

Demony, które wzywamy, by dręczyły innych, szkodzą również nam

Lipsky opowiadała także, jak wydostała się z demonicznego myślenia. „Mimo chwilowej mocy, którą odczuwałam, i zaspokajania żądz, które mną targały, w końcu z biegiem czasu zaczęłam być nękana przez te same demony, które nasyłałam na inne osoby. Nie wiedziałam tego w tamtym czasie, ale teraz już wiem, że takie jest powszechne prawo: każdy demon, którego wezwiesz, aby zaszkodził innym, może w końcu zaszkodzić tobie”.

Dodała, że chciała już wyzbyć się tych negatywnych emocji. Tęskniła za normalnym szczęściem i dlatego porzuciła satanizm. „To bynajmniej nie było łatwe, gdy formalnie ma się zawarty pakt z diabłem. Po początkowych kłopotach, sprawy zaczęły się jednak układać nieco lepiej, ale wciąż nie byłam w stanie umysłu, który pozwalałby mi powrócić do Kościoła katolickiego”. Lipsky najpierw związała się z sektą, która potępiała kult maryjny. Jednocześnie próbowała zbliżyć się do Kościoła katolickiego. Z tego powodu nie ustawały ataki demoniczne. Złe duchy wiedziały bowiem, że w Kościele znajdzie ona swoje ukojenie. Tak długo, jak znajdowała się poza Kościołem, demonom to odpowiadało, ale kiedy tylko próbowała wrócić na jego łono, natychmiast ją atakowały.

W końcu udało się. Została uwolniona z demonicznych wpływów przez wstawiennictwo Maryi i wsparcie dwóch katolickich księży oraz zaprzyjaźnionej zakonnicy. Pojednanie nastąpiło w 2009 r. Dwa lata później. Lipsky mocno zaangażowała się w ewangelizację. Była satanistka mówi o cudzie, jaki dokonał się za wstawiennictwem Maryi, podobnie jak to miało miejsce w życiu Bartolo Longo, który także walczył z demonicznym opętaniem i dzięki wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny nawrócił się i zaczął prowadzić pracę apostolską. Został on beatyfikowany przez polskiego papieża Jana Pawła II w 1980 roku, a teraz śmiało możemy wzywać jego wstawiennictwa w walce z okultyzmem.

Lipsky przypomina także, że aby skutecznie bronić się przed wpływami szatana, powinniśmy pozostawać w stanie łaski. Zachęca do częstej spowiedzi św., w której Jezus za pośrednictwem kapłana przebacza nam grzechy. Przypomina ona, że spowiedź św.powinna być stałą częścią życia duchowego. Zachęca także do częstego przyjmowania Komunii św., uczestnictwa we Mszy św., bo wtedy jesteśmy bardziej zjednoczeni z Jezusem i cnotliwe działania stają się łatwiejsze.

Nasz udział w sakramentach powinniśmy wspomagać przez zastosowanie sakramentaliów. Powinniśmy często używać wody święconej, poświęconej soli, nosić krzyżyk, medaliki, szkaplerze itp. Jest to potężna broń w duchowej walce. Lipsky przestrzega także przed „zabawianiem się” wróżbami, czytaniem horoskopów, używaniem kart tarota itp. Są to tylko niektóre rzeczy, z którymi chrześcijanie nie powinni mieć związku. Są one bowiem narzędziami zła. Otwierają drzwi do wyższego poziomu oddziaływania demonów.

Kobieta zauważyła, że te osoby, które są w nadzwyczajny sposób nękane przez złe duchy, często zaczynały od pozornie niewinnych rzeczy, np. poszły do wróżki, używały tablicy Ouija lub zajmowały się inną działalnością okultystyczną. Lipsky przestrzega także przed złością. Zwykle rodzi się ona wskutek zranienia, doświadczenia niesprawiedliwości itp. Jednak gniew może być bardzo destrukcyjny. Przyciąga demony jak krew przyciąga rekiny w wodzie.

Była satanistka po wielu latach trudnych doświadczeń nauczyła się doceniać wszechogarniającą Bożą Opatrzność. „Wszystko, co dzieje się z nami - bez wyjątku – wynika z Opatrzności Boga, który nie popełnia błędów. Wszystko, co się dzieje, jest dla nas okazją, aby dowiedzieć się czegoś więcej o Bogu i zbliżyć się do Niego. Rzeczy, które wcześniej były przyczyną naszej destrukcji, mogą okazać się rzeczami, których będziemy używać, aby służyć innym i być bardziej zdecydowanie zjednoczeni z Bogiem. Na przykład mój autyzm był przyczyną tylu cierpień i zamętu w dzieciństwie. Zostałam uznana za zbyt głupią, żeby się uczyć, ale teraz z tytułem magistra w dziedzinie pedagogiki, mogę pomóc innym w zrozumieniu autyzmu poprzez książki i odczyty”. Dodała, że podobnie było z zakonnicą. W szkole była ona przyczyną jej cierpień, ale ta, którą poznała później pomogła jej powrócić i silniej zespolić się Kościołem. Nawet - jak się okazuje - nasze własne grzechy, jeśli się je odpokutuje mogą stać się okazją do łaski. Grzech, za który żałujemy, poskramia nas i czyni bardziej współczującymi wobec innych. Lipsky wyjaśnia, że należy za wszelką cenę unikać grzechów, ale nie można także wpadać w rozpacz z powodu grzesznej przeszłości, tylko radykalnie zmienić życie. Trzeba ufać w miłosierdzie Boże, które jest otwarte dla każdego, kto szuka go w Kościele.

Źródło: NCR, Agnieszka Stelmach

http://www.pch24.pl/byla-...een,7118,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,066 sekundy. Zapytań do SQL: 8