ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Rewolucja Gender
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 5 Grudzień 2013, 10:05    [Cytuj]

Rodzice z Rybnika wyjaśniają sprawę gender w przedszkolu.
Z jakich książek edukowano ich dzieci?


Rodzice dzieci z przedszkola w Rybniku-Chwałowicach wydali oświadczenie w sprawie publikacji w mediach na temat programu zawierającego ideologię gender.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Tatusiu, ty też możesz chodzić w sukienkach?" Co robią "rycerki" w bajkach? Rybniccy rodzice buntują się przeciw ideologii gender w przedszkolach : http://wpolityce.pl/wydar...w-przedszkolach

W oświadczeniu rodzice trójki dzieci wyjaśniają, dlaczego zrezygnowali z udziału przedszkolaków w projekcie „Szczęśliwa 15. Program uruchomienia 15 dodatkowych oddziałów w przedszkolach w Rybniku”.

Chcemy wyraźnie powiedzieć, że naszym zamiarem była ochrona naszych dzieci przed jakimikolwiek działaniami, zmierzającymi do „obalania stereotypów” na temat płci w wydaniu jakiegokolwiek pedagoga. Fakt, że projekt „Szczęśliwa 15” takie działania zakładał - i były one podejmowane - jest dla nas bezsporny
– czytamy w oświadczeniu.

Rodzice w piśmie wyjaśniają jednocześnie, że w wyniku rezygnacji z udziału w projekcie, 6 listopada br. otrzymali pismo informujące ich o tym, że rezygnacja z grupy projektowej jest równoznaczna z skreśleniem dziecka z listy wychowanków. W zamian zaproponowano im miejsce w przedszkolu na przeciwległym krańcu miasta. Takie działania rodzice odebrali jako formę dyskryminacji światopoglądowej.

Rodzice dziękują w oświadczeniu prezydentowi miasta Adamowi Fudalemu za osobiste zaangażowanie w ich sprawie. Zaznaczają, że jego reakcja doprowadziła „do zmian w formularzu sprawozdania z realizacji projektu, wycofania z przedszkola kontrowersyjnych książek oraz korekt planowanych działań programowych”.

Sprawę rybnickiego przedszkola przedstawił „Gość Niedzielny”. Niepokój u rodziców wzbudziły powtarzające się pytania dzieci: „Mamo, a dlaczego mi nigdy nie mówiłaś, że chłopcy mogą w sukienkach chodzić?”. Rodzice sprawę postanowili wyjaśnić w przedszkolu.

Na specjalnym zebraniu nauczycielka zreferowała, czym jest gender.

Zrobiła to rzetelnie, ale z taką konkluzją: to nie jest zła teoria, ona jest postępowa, a my idziemy z duchem czasu
– mówiła „Gościowi Katowickiemu” jedna z matek. Rodzice dostali do wglądu także plan pracy na cały rok. Jego treści wciąż oscylowały wokół »zamiany ról«, na przykład w bajkach. Dyrekcja kupiła książeczki „Gdybym była chłopcem” i „Gdybym był dziewczynką”. Rodzice w przedstawionych im materiałach ze zdumieniem odkryli pomysły na opowiadanie bajki o „Kopciuchu”, na mówienie dzieciom o „rycerkach”, propozycję przyniesienia przez dzieci do przedszkola ulubionych misiów, które będzie można przebierać raz w spodenki, a raz w spódniczki.

Dzięki reakcji rodziców, książeczki nie trafiły do dzieci. Trójkę dzieci pozostawiono w przedszkolu, przenosząc jedynie do innej grupy.

Poniżej pełny tekst oświadczenia:

Wobec wielu wypowiedzi osób postronnych w mediach na temat przyczyn, dla których zrezygnowaliśmy z udziału naszych dzieci w projekcie "SZCZĘŚLIWA 15. PROGRAM URUCHOMIENIA 15 DODATKOWYCH ODDZIAŁÓW W PRZEDSZKOLACH W RYBNIKU", postanowiliśmy zabrać głos w tej sprawie.

Chcemy wyraźnie powiedzieć, że naszym zamiarem była ochrona naszych dzieci przed jakimikolwiek działaniami, zmierzającymi do „obalania stereotypów” na temat płci w wydaniu jakiegokolwiek pedagoga. Fakt, że projekt „Szczęśliwa 15” takie działania zakładał - i były one podejmowane - jest dla nas bezsporny. Nie podejmujemy się próby odniesienia tych działań do ideologii gender. Takie próby pozostawiamy publicystom i środowiskom naukowym. Prosimy natomiast bardzo o uszanowanie naszego prawa do dbania o dobro naszych dzieci w sposób zgodny z naszym światopoglądem.

Zaprzeczamy, jakobyśmy sami zdecydowali o rezygnacji z przedszkola. Skorzystaliśmy wyłącznie z prawa do rezygnacji ze wspomnianego projektu, który przewidziano w jego regulaminie. Nigdy nie wypowiadaliśmy Pani Dyrektor Przedszkola nr 13 w Rybniku umów o korzystanie z zajęć edukacyjno-wychowawczych. Mimo tego w dniu 6. listopada br. Pani Dyrektor podpisała pismo informujące nas, że „rezygnacja z grupy projektowej jest równoznaczna z skreśleniem dziecka z listy wychowanków Przedszkola nr 13 z dniem 07.11.2013 r.”. Działanie to oceniliśmy jako w oczywisty sposób sprzeczne z obowiązującym prawem. Odebraliśmy je także jako jawną dyskryminację ze względu na światopogląd i próbę zastraszenia nas przez urzędników. Wskazanie miejsc wolnych w przedszkolu, znajdującym się dokładnie na przeciwległym krańcu miasta, tylko upewniło nas w tej ocenie. Analiza prawna podpisanych przez nas umów o korzystanie z zajęć edukacyjno-wychowawczych wraz z aneksami oraz regulaminu wspomnianego projektu prowadzi do wniosku, że pomiędzy tymi dokumentami brak powiązań pozwalających na podjęcie takich kroków wobec nas. Takich powiązań nie ma i być nie może, bo stanowiłoby to stworzenie swoistej prawnej ścieżki do dyskryminacji w związku jakimkolwiek odmiennym światopoglądem.

Pragniemy także podziękować Panu Prezydentowi Miasta Rybnik Adamowi Fudalemu za osobiste zaangażowanie w tę sprawę. Jesteśmy przekonani, że przede wszystkim Pana jasne stanowisko w tej sprawie doprowadziło do zmian w formularzu sprawozdania z realizacji projektu, wycofania z przedszkola kontrowersyjnych książek oraz korekt planowanych działań programowych. Dziękujemy też za to, że dzięki Pana osobistej interwencji nie tylko udało się zmienić decyzję Pani Dyrektor Przedszkola o wykreśleniu dzieci z listy wychowanków, ale także znaleźć miejsca dla naszych dzieci w innych grupach tego przedszkola, co dotychczas okazywało się niemożliwe. Kilka oczywistych kroków naprawczych, a ile dobra. Cieszymy się, że Pan dostrzegł po prostu problem dzieci i rodziców i, koncentrując się na poszukiwaniu pozytywnych rozwiązań, był Pan ponad medialnym atakiem zaproponowanym przez innych urzędników. Szczerze życzymy dalszych sukcesów na tej drodze.

Podpisali: Joanna i Arkadiusz Szweda, Agnieszka i Tomasz Szumiło, Kinga i Rafał Klimek.


Jak mówią rodzice, książki do edukacji równościowej "Gdybym była chłopcem. Gdybym był dziewczynką" zostały wycofane z przedszkola. Czyżby dopiero po interwencji rodziców zapoznano się z ich treścią?

W podręczniku, którego zadaniem jest pomoc wychowawcy w łamaniu stereotypów, wyczytać można takie oto mądrości:

Dziewczyna z moich marzeń umiałaby to samo, co chłopak, a może nawet troszkę więcej, bo - co tu dużo mówić - gdybym była chłopcem - lubiłabym czasem także trochę się polenić!

Mimo, że chłopcy to "łobuzy", dziewczynka może ich łatwo pokonać zostając nowoczesną księżniczką ze świetlnym mieczem. Jeśli laser wprost od Lei z "Gwiezdnych wojen" okazałby się nie na miejscu, dziewczyna zawsze może... płakać!

I Bodzio jest pokonany; stoi z rozdziawianą buzią, moje koleżanki patrzą na niego jak na zbrodniarza - a Agnieszka pochodzi, by mnie przytulić i pocieszyć. Mówi, że Bodzio jest głupi. Po dzwonku zasiadam w swojej ławce, a Bodzio idzie do kąta, bo ktoś już o wszystkim doniósł pani. Będzie tam stał dopóty, dopóki mnie nie przeprosi!


W książce znaleźć też można omówienie tematów, które nie są poruszane w literaturze dla dzieci. Jest i o sikaniu, problemach dziewczyn w brudnych szkolnych toaletach i o ciekawości, "jak to tam u dziewczynki wygląda". Jest o przebieraniu, o spaniu z przyjaciółką w jednym łóżku i sprawdzaniu czy którejś z nas zaczynają rosnąć już piersi, a nawet o karmieniu piersią.

"Gdybym był dziewczynką. Gdybym była chłopcem" Grzegorz Kasdepke, Anna Onichimowska, il. i oprac. graf. Ola Cieślak. Wydawnictwo Literatura, Łódź 2011.

KAI/mall
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2168
Skąd: Śląsk
Wysłany: 5 Grudzień 2013, 23:23    [Cytuj]

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2168
Skąd: Śląsk
Wysłany: 5 Grudzień 2013, 23:36   Debata z prof. Krystyną Pawłowicz o zjawisku gender [Cytuj]



Zapis całego spotkania z prof. Krystyną Pawłowicz w Klubie Myśli Społecznej im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Łodzi. Spotkanie i debatę o zjawisku „gender" prowadził prof. Grzegorz Królikiewicz. (Łódź, 28.05.2013)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Grudzień 2013, 22:23    [Cytuj]

Homoaktywiści agresywnie zakłócali wykład księdza na temat gender

Wrzaskiem i happeningami homoaktywiści próbowali zakrzyczeć wczorajszy wykład pt. „Gender – dewastacja człowieka i rodziny” na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Wykład głosił ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, dyrektor Centrum Etyki na wydziale teologii poznańskiego UAM.

Podczas wykładu mężczyzna ubrany w złotą sukienkę wskoczył na biurko, na chwile przejął mikrofon i powiedział: „Zapraszam wszystkich na rozpad rodziny”. Na sytuację tę zareagowała policja, po jej interwencji udało się uspokoić sytuację i powrócić do prowadzonego wykładu.


- Warto zwrócić uwagę, że to nie był tylko jeden znarkotyzowany transwestyta, który wskoczył na katedrę, a następnie z katedry zaczął biegać po ławkach, które były ustawione amfiteatralnie w tej sali. Wtórowało mu około dwudziestu ludzi, przypuszczam, że z tzw. kampanii przeciw homofobii, która już kiedyś dała znać o sobie dewastując gabinety prof. Mikołajczaka i prof. Zawadzkiego – przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Akademickiego Klubu Obywatelskiego wtedy, kiedy klub wystosował swoje oświadczenie w sprawie prof. Pawłowicz. Wtedy zdewastowano te dwa gabinety, a nam wszystkim wysłano e-maile z pogróżkami. Wtedy nikt nie interweniował. Wczoraj na szczęście policja zajęła właściwe stanowisko wobec tych osób - powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Etyk zwrócił też uwagę, na próbę wpłynięcia na odwołanie wykładu. Mówił o naciskach na władze rektorskie oraz składane w tej sprawie petycje podpisane przez środowiska genderowe.


- Była zmasowana, histeryczna reakcja na sam tytuł wykładu, któremu zarzucano między innymi propagowanie zbiorowej nienawiści. Gender – dewastacja człowieka i rodziny”. Zastanawiałem się: „gender” – słowo neutralne, „dewastacja” – słowo budzące niepokój, smutek, „człowiek” – miłość, słowa pisane miłością. Zatem spójnik „i” jedynie chyba mógł wzbudzać tutaj nienawiść. Ostatni segment, który dolewał też oliwy do ognia to były relacje, czy zapowiedzi medialne „Gazety Wyborczej”. Jeżeli się zastanowimy logicznie, to ten eksces „gender bandy” jest konsekwencją „gender lobbingu”, który ma miejsce na co dzień – tłumaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

http://www.youtube.com/watch?v=i0tLZT7Gj_A
http://www.youtube.com/watch?v=n6Rb0ngsze8#t=381

Oswiadczenie Korporacji Lechia dot. próby przerwania wykładu o gender ks. prof. dr-a hab.
Pawła Bortkiewicza TChr
Korporacja Lechia jako organizator wykładu naukowego ks. prof. dr-a hab. Pawła
Bortkiewicza TChr, wyra!a satysfakcje, !e pomimo wywieranej najpierw przeciwko niemu
presji ze strony zwolenników tzw. gender studies, a nastepnie podjetej przez czesc z nich
próby jego przerwania, wykład krytyczny wobec pseudonauki dot. gender doszedł jednak w
całosci do skutku. Wyra!amy głeboki sprzeciw wobec tego rodzaju prób przerwania
wykładu oraz ra!acego naruszania standardów debaty akademickiej przez czesc tego
srodowiska, co mo!na zaobserwowac na nagraniach. Pomysłodawców i sygnatariuszy
petycji - sprzeciwu wobec wykładu, wzywamy w przyszłosci do głebszej refleksji i wiekszej
odpowiedzialnosci w ferowaniu tego rodzaju sformułowan i osadów. Do zakłócenia
wykładu ks. prof. Pawła Bortkiewicza TChr doszło jeszcze zanim zda!ył on wygłosic
jakiekolwiek tezy. Jednoczesnie dziekujemy władzom Uniwersytetu Ekonomicznego w
Poznaniu za twarde stanie na stra!y wolnosci debaty oraz akademickiego etosu. Jestesmy
wdzieczni pracownikom naukowym przybyłym z ró!nych uczelni i wszystkim uczestnikom
wykładu za merytoryczny udział w dyskusji po wykładzie.
W imieniu Korporacji Lechia
Adam Wize
Prezes
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2168
Skąd: Śląsk
Wysłany: 6 Grudzień 2013, 22:54    [Cytuj]

Co to się dzieje! Brak słów.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Grudzień 2013, 23:04    [Cytuj]

AnnaE napisał/a:
Co to się dzieje! Brak słów.



Obawiam się że będzie coraz gorzej - zdziczenie, barbarzyństwo, może zaczną wkrótce zakłócać msze św.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Grudzień 2013, 23:14    [Cytuj]

AnnaE napisał/a:
Co to się dzieje! Brak słów.


I tu widać wyraźnie, że różnej maści zboczeńcy, tj. homoseksualiści, genderowcy itd. to nie są normalni ludzie - to jest po prostu zwyczajna swołocz, To świadczy o tym, że należy organizacje powiązane ze zboczeństwem po prostu zdelegalizować.

Panoszą się w Polsce gomoryci i sodomici... Wystarczy raz im popuścić, a pójdą na całego. I oto mamy to co mamy. Dzicz i swołocz legalnie w przestrzeni publicznej.

Demon aż wyje z zachwytu ...
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Grudzień 2013, 09:51    [Cytuj]

Gender jest herezją

Radio Maryja

Z ks. abp. Henrykiem Hoserem SAC, ordynariuszem warszawsko-praskim, rozmawia Sławomir Jagodziński

Wraz z Adwentem w diecezji warszawsko-praskiej rozpoczęła się nieustanna modlitwa, która trwać będzie przez cały rok. Czy inicjatywa Jerycha Różańcowego, która obejmie sukcesywnie wszystkie parafie, to nie jest ukazanie tego, w czym tkwi nasza siła jako ludzi wierzących?

– Już w moim kazaniu inauguracyjnym pięć lat temu mówiłem, aby się nie fascynować zagrożeniami, ale wychodzić im naprzeciw, podejmować wyzwania. Odważnie iść do przodu siłą swojej tożsamości i modlitwy. Z Bogiem pokonamy wszystkie mury zła. To jest podstawowe przekonanie całej historii zbawienia od Starego Testamentu do Nowego. Jezus Chrystus, gdy posyłał swych uczniów, mówił: „Posyłam was jak owce między wilki” (Łk 10, 3). Ale ich posyłał. My dziś mamy więc również iść do przodu, a nie chować się i czekać, aż nas zagryzą wilki. Bo my sami czasami budujemy mury, które przeszkadzają nam iść dalej. A jak wtedy zdobywać świat i ludzi dla Ewangelii? Mamy ogromne zasoby energii życiowej. Tylu jest katolików w Polsce. Nie ma co się chować i bać. Nasza siła jest w wierze i modlitwie.

Inicjatywę Jerycha Różańcowego chciałbym najpierw usytuować w kontekście kolejnego roku duszpasterskiego. To niezwykle ważny rok dla Kościoła powszechnego, Kościoła w Polsce i w naszej diecezji. To rok kanonizacji dwóch wielkich Papieży – bł. Jana XXIII i bł. Jana Pawła II, Papieża Polaka. Rok „Radości Ewangelii” Franciszka. Jest to też pierwszy rok z czteroletniego cyklu duszpasterskich wyzwań, jakie stawiamy sobie, przygotowując się do 1050. rocznicy chrztu Polski. Jego hasłem są słowa: „Wierzę w Syna Bożego”. Tajemnica Syna Bożego, który „stał się człowiekiem dla naszego zbawienia”, powinna być ciągle zgłębiana i powinna być w centrum naszej uwagi. Silna i głęboka wiara nie wynika jedynie ze znajomości katechizmu, ale wynika z osobistego spotkania z Chrystusem. Dlatego tak ważny jest tu nurt modlitewny, który w diecezji warszawsko-praskiej będzie związany przede wszystkim z modlitwą różańcową. Ona ma też tę swoją swoistą formę w postaci Jerycha Różańcowego. Poprzez tę modlitwę chcemy stawiać czoło wyzwaniom i przeciwnościom, jakie spotykamy na naszej drodze wiary.

W czym tkwi siła tej modlitwy, która odwołuje się do siedmiodniowego oblężenia Jerycha?

– Modlitwa Jerycha Różańcowego jest związana z dwoma ważnymi symbolami. Pierwszy to symbol wytrwałości. To jest niezwykle istotne. Modlitwa ma być wytrwała, nie ma być przelotna, chwilowa, podyktowana emocjonalnym impulsem. Ma być stabilnym nurtem naszego życia. Jej siła wynika z bezgranicznego zaufania Bogu. Drugi symbol związany jest z biblijnym znaczeniem liczby siedem, która oznacza pełnię. Jerycho jest więc taką symboliczną modlitwą pełni, która doprowadza do tego, że Bóg interweniuje. Poprzez taką modlitwę człowiek, który przecież ma ograniczone siły, przyzwala na interwencję Boga w życiu osobistym, rodzinnym, ale też społecznym, narodowym…

Jakie dziś mury zła powinny runąć, aby nastąpiło odrodzenie?

– Jerycho Różańcowe to modlitwa skonfrontowana z wieloma murami. Pierwsze mury, które trzeba przede wszystkim obalić, to mury w nas samych. Wszystko to, co izoluje nas od Boga, izoluje nas od drugiego człowieka, przez brak miłości bliźniego. Wszystko to, co powoduje jakieś wewnętrzne rozdarcie pomiędzy Bożym światłem a ciemnością naszego grzechu. To jest najważniejszy mur. Jeśli go pokonamy i wprowadzimy światło do naszego życia, wówczas oczywiście będziemy tym światłem promieniować na nasze otoczenie, rodzinę, środowisko pracy, Naród i państwo.

Kolejne mury zła, które muszą popękać, jeśli chcemy myśleć o przyszłości, to wszystko to, co osłabia rodzinę. Bo rodzina jest najbliższą wspólnotą, jest wspólnotą socjotwórczą, szkołą prospołecznego zachowania. Chodzi przede wszystkim o rodzinę, która ma kilkoro dzieci, bo wówczas dzieci uczą się współżycia ze swoimi rówieśnikami już i jeszcze w domu.

Czy z tym nie wiążą się kolejne dwa ogromne problemy Polski: spadek dzietności i emigracja ludzi aktywnych?

– Uważam, że one są absolutnie kluczowe dla przyszłości Polski. Te dwa problemy drenują Polskę, pozbawią ją dynamizmu życiowego. To jest hipoteka przyszłości Polski. Bo Polska bez obywateli, bez ludzi, którzy tworzą to społeczeństwo i ten Naród, przestaje istnieć. Dziś obawiam się jednego, że spadek dzietności połączony z emigracją młodych może już być procesem nieodwracalnym. A wiemy, czym grozi brak zastępowalności pokoleń. Katastrofą w wielu wymiarach życia społecznego i państwowego. A dlaczego Polacy nie chcą mieć więcej dzieci? To świadczy o braku wiary w przyszłość. Od lat nie możemy się doczekać skutecznej polityki prorodzinnej, brakuje też prorodzinnej kultury. A obawa, lęk przed przyszłością przekłada się na lęk przed dzieckiem. To zjawisko ma wyraźne podłoże bardziej mentalnościowe niż np. ekonomiczne, skoro wiemy, że w krajach bardzo biednych rodzi się bardzo dużo dzieci. Jednocześnie w krajach bogatych, gdzie ekonomiczna polityka prorodzinna jest na wysokim poziomie (np. Niemcy), dzietność jest drastycznie niska.

Oczywiście są też w świecie inne mury, które się z tym wiążą i stawiają tamę Bożej łasce i Bożemu światłu. To np. problem społeczeństw nasyconych konsumpcyjnym stylem życia. One w końcu tracą radość, popadają w smutek i depresję. Potrzebują sztucznej stymulacji, aby osiągnąć już nie tyle radość, co choćby chwilową przyjemność. I tu dochodzimy do tych wszelkich ideologii, które niszczą Boży zamysł wobec człowieka. To mury zła, które są coraz trudniejsze do pokonania.

Które z nich dziś są najgroźniejsze?

– Niewątpliwie jest to cały paradygmat, który zmienia całkowicie wizję człowieka. W przeciwieństwie do czasów apostolskich, kiedy mnożyły się herezje teologiczne, zwłaszcza chrystologiczne, dzisiaj mamy – i nie waham się użyć tego słowa – herezje antropologiczne. To jest, moim zdaniem, największe wyzwanie dla Kościoła dziś. To jest też dominująca tragedia naszych czasów. Ludzie tak są zwiedzeni owymi „herezjami”, że nie są już w stanie odpowiedzieć na pytanie, kim jest człowiek, skąd pochodzi, do czego zmierza, jaki jest cel jego życia i jaki jest jego sens. I to – pozostając w terminologii biblijnego Jerycha – kolejny mur do pokonania, czyli prześwietlanie tej ciemnej rzeczywistości Bożym światłem. Jest to trudne, bo za herezjami antropologicznymi oczywiście stoją określone środowiska, stoi określona kultura. Bardzo wyraźnie wspierają je znaczne siły polityczne. Z nimi wiążą się obecne próby budowy jakiejś nowej, rozmytej cywilizacji. Ale ona nie będzie miała przyszłości. „Zwycięzca śmierci, piekła i szatana” jest z nami i kto za Nim idzie – zwycięży.

Czy ideologia gender nie jest dziś taką herezją antropologiczną?

– Oczywiście, że jest. I to bardzo groźną. Chodzi w niej o zakwestionowanie różnicy płciowej i jej wrodzonej determinacji. A przecież ludzie są równi, ale nie są jednakowi. To jest istota rzeczy. Ideologia gender próbuje wprowadzić jednakowość i zamienność płci. Jest ona dzisiejszą herezją antropologiczną, bo zrywając elementy komplementarności kobiety i mężczyzny, rozrywa bardzo istotne związki społeczne oraz prowadzi do atomizacji społeczeństwa. Proszę zauważyć, że połowa ludzkości jest męska, połowa żeńska. To jest strukturalne zjawisko zakodowane w całym akcie stwórczym Boga. Ostatecznie więc ideologia gender jest zanegowaniem planu Bożego w stosunku do człowieka. Propagowanie takich ideologii zanegowania różnicy płciowej ogromnie oczywiście krzywdzi i kobiety, i mężczyzn, ale woła o pomstę do Nieba, gdy dotyka już wychowania dzieci. To jest bardzo niebezpieczne.

Na takie mówienie o gender przez polskich biskupów i księży poskarżyły się niedawno w liście do Papieża Franciszka feministki…

– Ten list jest przede wszystkim próbą zmanipulowania samego słowa gender. Przecież jego sygnatariuszki w istocie rzeczy nie dotknęły sedna tej ideologii. One nie piszą o zakwestionowaniu przez gender płci biologicznej, ale o równouprawnieniu kobiet w życiu społecznym. A to jest przecież zagwarantowane w prawach człowieka, ale także, a może najbardziej w Kościele, który przez całe wieki przyczyniał się do promocji kobiety i ochrony jej godności. Równouprawnienie to zupełnie nie ten problem, o którym my mówimy przy okazji krytyki ideologii gender. Objawy dyskryminacji, prześladowania, form okrucieństwa związane są nie tyle z płcią, co z bardziej elementarnymi problemami, jakim jest np. brak miłości bliźniego w ogóle, jakaś znieczulica, brak poszanowania życia, godności osoby ludzkiej. Kościół i w tych sferach zawsze piętnuje wszelkie zło.

No właśnie. Jerycha Różańcowe odbywać się będą w wielu kaplicach szpitalnych. Będzie to okazja do szturmu modlitewnego w intencji lekarzy, którym chce się ograniczyć możliwość powołania się na klauzulę sumienia.

– To kolejne pole ważne dla naszej przyszłości: obrona klauzuli sumienia. Choć nie jest to oczywiście specyfika tylko polska. W tej walce nie chodzi o jakieś drugorzędne sprawy, chodzi o tak istotną sprawę, jaką jest życie człowieka. Ograniczanie lekarzom sprzeciwu sumienia to nurt narzucany politycznie po to, aby wykonać pewien program polityczny anty-life. Przecież z praktyki aborcji czy eutanazji chce się uczynić prawo człowieka. Legalizuje się zabójstwo człowieka pod pozorem zupełnie niebywałych tez, jakoby nie wiadomo było, kiedy jego życie się zaczyna. To byłoby wyjątkiem w całym świecie żyjącym, że tylko o człowieku nie wiadomo, kiedy się zaczyna jego życie osobnicze. Dlatego powinniśmy bronić sumienia lekarzy, bo medycyna pozbawiona sumienia staje się medycyną wrogą dla człowieka, często medycyną kryminalną.

Jerycha Różańcowe to też wynagradzanie Bogu za grzechy, profanacje, medialne nagonki na ludzi Kościoła.

– Trzeba Boga przepraszać za wszelkie zło. Dziś dla wielu sposobem na zaistnienie jest wywołanie szoku. A najłatwiej go wywołać, profanując świętość, pomawiając ludzi Kościoła, przedstawiając grzechy kogoś, kto upadł, w wielkościach liczbowo monstrualnych i niemal powszechnych. To nie jest zjawisko tylko polskie. Taka np. fala profanacji przetacza się obecnie przez Francję. Zjawisko szargania świętości komuś z takich czy innych względów się opłaca. To wiąże się w dużej mierze z tym, jak dziś funkcjonują media, które często służą siłom, którym Kościół przeszkadza, a szczególnie jego rola społeczna. Dobrze wiemy, że media są takie, jacy ich właściciele. To też jest środowisko komercyjne, więc buduje oglądalność i czytelność swoich produktów medialnych na bazie reakcji afektywnych, emocjonalnych. I w takich kategoriach należy odbierać epatowanie odbiorców wszystkim, co szokuje, pornografią czy okrucieństwem. Media dziś mają jeszcze jedną wadę – nim poinformują, już interpretują. Nim coś wyjaśnią, już wydadzą wyrok, choćby tytułem. Trzeba to dostrzegać.

Dziękuję za rozmowę.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Grudzień 2013, 10:52    [Cytuj]

Zapraszamy do wspólnej modlitwy w całej Polsce: 8 grudnia, a szczególnie o 12.00 w Godzinie Łaski dla świata, prośmy o ochronę dla Polski przed oddziaływaniem ideologii gender oraz przebudzenie i nawrócenie narodu. Może być to modlitwa różańcowa z rozważaniem tajemnicy Zwiastowania.

DLACZEGO?

Program gender wprowadzany jest w Polsce lokalnie i w ramach poszczególnych instytucji. Pod hasłem równości prowadzi do seksualizacji i deprawacji dzieci oraz mocnego uderzenia w wiarę chrześcijańską. Niszczy to nie tylko czystość, ale i głęboko pojętą tożsamość kobiety i mężczyzny.

Ojciec Święty Franciszek jeszcze jako prymas Argentyny ostrzegał, żeby nie być naiwnym, żeby zdawać sobie sprawę, że gender oraz homoideologia są dziełami Szatana. Przyszłego papieża spotkał za to atak mediów i polityków. On jednak tylko potwierdził te słowa i pokazał, jak bardzo sam Bóg chce, aby przeciwstawiać się tej złowrogiej ideologii. (z art. ks. dr hab. Dariusza Oko).

Oprócz petycji i gromadzenia się rodziców jest potrzeba jedności w modlitwie wszystkich wspólnot i wiernych.

Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. (Mt 18,19)

Możemy tylko spokojnie obserwować gender, ale nikt nie wie ile ofiar zbierze…
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2168
Skąd: Śląsk
Wysłany: 7 Grudzień 2013, 11:35    [Cytuj]

To prawda. Bez Pana Boga nie damy rady.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Grudzień 2013, 12:03    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:
Zapraszamy do wspólnej modlitwy w całej Polsce: 8 grudnia, a szczególnie o 12.00 w Godzinie Łaski dla świata, prośmy o ochronę dla Polski przed oddziaływaniem ideologii gender oraz przebudzenie i nawrócenie narodu. Może być to modlitwa różańcowa z rozważaniem tajemnicy Zwiastowania.


Oczywiście jutro punkt dwunasta będę w swoim kościele i jak najbardziej włączę się w modlitwę w zaproponowanych intencjach :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Grudzień 2013, 12:14    [Cytuj]

Fragment wywiadu z ks. Dariuszem Oko

Ideologia gender zakłada, że nasza tożsamość płciowa nie wynika z natury, tylko z kultury, można powiedzieć, że jest nawet rodzajem naszej fantazji. W związku z tym jest prawie całkowicie plastyczna, może być kształtowana w procesie wychowania.

Jeżeli nawet rzecz tak naturalna i oczywista jak płeć ma być kwestią umowy, to tym bardziej wszystko inne może być tak kształtowane. W ten sposób otwiera się pole do popisu dla inżynierów społecznych, o jakim nie śnili nawet komuniści. Genderyzmowi można nawet przyznać „zaszczytne” miano „duchowego AIDS” naszych czasów. Jak bowiem wirusy HIV osłabiają system immunologiczny człowieka, tak wirusy gender osłabiają jego zdolność krytycznego myślenia. Po akceptacji takiego absurdu przyjęcie każdego innego staje się tym bardziej możliwe.

Tematyka gender najczęściej pojawia się w kontekście edukacji: towarzystwa i stowarzyszenia edukacji przeciw dyskryminacji płci, studia gender na renomowanych uczelniach, trenerzy gender reklamują swoje warsztaty w szkołach etc. Za tymi instytucjami stoją organizacje o zasięgu światowym (ONZ), europejskim (UE) czy państwowym (ministerstwo edukacji, ministerstwo zdrowia). Zaplecze takich autorytetów dla ideologii gender może ogłupić człowieka nieznającego się na rzeczy.

Groźne są głównie postawy duchowe twórców genderideologii. Ateizm buduje na fałszywym założeniu nieistnienia Boga i przez to z konieczności błędnie rozumie człowieka i świat. To tak, jakby dziecko żyjące w łonie matki twierdziło, że jego matka w ogóle nie istnieje.

Największe błędy kulturowe i gospodarcze, a zarazem największe zbrodnie w dziejach ludzkości popełniali ateiści. Na koncie nazizmu jest ok. 50 mln ofiar II wojny światowej, na koncie komunizmu przynajmniej 150 mln ofiar - jako wynik wszystkich jego rewolucji, czystek i innych społecznych „eksperymentów”.

Więcej: http://www.niedziela.pl/artykul/106423/nd/

http://uwielbieniemilosie...-w-calej-polsce
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Grudzień 2013, 17:58    [Cytuj]

film który zniszczył gender studies w Norwegii

http://www.youtube.com/watch?v=5oGL7njQwrg
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
DarekMirror
Defensor RM


Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 1260
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Grudzień 2013, 11:06   DEPRAWACJA MALUCHÓW [Cytuj]

http://www.dailymotion.co...z-siusiakami...
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17496
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Grudzień 2013, 12:37   Re: DEPRAWACJA MALUCHÓW [Cytuj]

DarekMirror napisał/a:
http://www.dailymotion.com/.../x17rr7p_lalki-z-siusiakami...


Coś tu nie tak. Nie wyskakuje filmik o lalkach z siusiakami ...

Chyba niewłaściwy adres. Powinno być : http://www.dailymotion.co...ami-gender_news

Totalna deprawacja polskich dzieci ! Czy ktoś postawi temu tamę ???
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,083 sekundy. Zapytań do SQL: 9