Polska Sitwa Ludowa

Prezydenckie, do Sejmu i Senatu, samorządowe..
ODPOWIEDZ
Syriusz
Posty: 4297
Rejestracja: 3 października 2008, 14:56

Polska Sitwa Ludowa

Post autor: Syriusz » 8 lutego 2014, 20:21

Większość działaczy PSL w Świnoujściu opuściła partię. W tle fałszowanie faktur i CBA

52 osoby opuściły powiatowe struktury PSL w Świnoujściu. Jak mówią - partia przestała kierować się ideałami praworządności i solidarności społecznej. Pod koniec grudnia 2013 roku przedstawiciele zarządu powiatowego złożyli na kierownictwo partii i Radę Naczelną PSL zawiadomienie do CBA. Zarzucają im fałszowanie faktur i przekazywanie partyjnych pieniędzy na cele niezwiązane z działalnością.

Jak mówił przewodniczący PSL w tym mieście Zbigniew Pomieczyński, który także zrezygnował z członkostwa w partii, oświadczenia o wystąpieniu z szeregów PSL zostały wysłane w piątek. Jego zdaniem w strukturach w Świnoujściu pozostało formalnie sześć osób – trzy potwierdziły chęć pozostania, z trzema nie ma kontaktu. Jak tłumaczył, to za mało, by Stronnictwo w mieście działało. Do powstania struktury powiatowej potrzeba co najmniej 61 osób, gminnej - 20.

- Moje zniesmaczenie narastało od trzech lat. Przez ten czas nie było kontaktu z władzą centralną i źle wybraliśmy władze wojewódzkie. PSL przestało być partią polityczną kierującą się w swoich działaniach ideałami demokracji, praworządności i solidarności społecznej – tłumaczył Pomieczyński.

Pod koniec grudnia ub.r. przedstawiciele zarządu powiatowego PSL w Świnoujściu skierowali do CBA i prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez członków kierownictwa partii w regionie oraz Rady Naczelnej PSL. W zawiadomieniach zarzucono członkom władz regionalnych i krajowych m.in. fałszowanie faktur i przekazywanie partyjnych pieniędzy na cele niezwiązane z działalnością.

Szef zachodniopomorskiego PSL Jarosław Rzepa powiedział, że sąd koleżeński dwa tygodnie temu wykluczył m.in. Pomieczyńskiego. Decyzja czeka na uprawomocnienie. Powodem było "bardzo niewłaściwe zachowanie" Pomieczyńskiego. Miał on kierować oszczerstwa pod adresem zarządu wojewódzkiego i władz krajowych - tłumaczył Rzepa.

Zarzuty, które znalazły się w zawiadomieniu złożonym przez zarządu powiatowego PSL w Świnoujściu do CBA i prokuratury, Rzepa określił jako nieprawdziwe. - Finanse partii są priorytetem dla mnie i nigdy bym sobie nie pozwolił, żeby były jakiekolwiek nieścisłości, które mogłyby narazić partię na utratę dotacji - powiedział.

Zdaniem Rzepy większość z 52 osób, które zadeklarowały opuszczenie partii, nigdy nie była członkami PSL. Jak mówił, w świnoujskich strukturach pozostało około 15-17 członków. Organizacja w Świnoujściu zostanie najprawdopodobniej rozwiązana i powołana od nowa - mówił Rzepa.

ODPOWIEDZ