ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wybory do Europarlamentu
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 23 Marzec 2014, 01:07   Wybory do Europarlamentu [Cytuj]

Piękna lista, nieprawdaż ... ? :mrgreen:


Wielkie polowanie na europosłów


Daniel Olbrychski, Henryka Krzywonos, Weronika Marczuk, Magdalena Środa i Kazimiera Szczuka - to zestaw potencjalnych kandydatur do Parlamentu Europejskiego. Polowanie na europosła czas zacząć - o zamieszaniu wokół list do Parlamentu Europejskiego rozmawiają redaktorzy PCh24.pl Łukasz Karpiel i Krzysztof Gędłek.

http://www.pch24.pl/tv,wi...uroposlow,20563
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Kwiecień 2014, 18:30   Re: Wybory do Europarlamentu [Cytuj]

Lubelski Ruch Narodowy zarejstrowany!

Narodowcy zarejestrowali się jako pierwszy komitet wyborczy na Lubelszczyźnie. Zbiórka podpisów umożliwiających rejestrację trwała kilka tygodni. Wszystko po to, aby móc wystartować w wyborach do europarlamentu, które odbędą się 25 maja.
Każdy komitet musi zebrać 10 tys. podpisów w okręgu, aby zostać zarejestrowanym. Uczynienie tego w siedmiu okręgach, daje przywilej bycia komitetem ogólnopolskim i umożliwia nierejestrowanie pozostałych sześciu okręgów.
Zbiórka podpisów narodowcom idzie jak burza. Jako pierwszy komitet zarejestrowali się już w okręgu śląskim, wczoraj i dziś kolejne struktury złożyły odpowiednie dane wymagane do rejestracji.
Gratulujemy ekipie Ruchu Narodowego z Lubelszczyzny!

PS

http://narodowcy.net/pols...y-zarejstrowany
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 9 Kwiecień 2014, 20:15    [Cytuj]

Pamietajmy o tym żeby nasz kandydat byl bezkompromisowym obrońcą życia i tradycyjnej rodziny.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Kwiecień 2014, 08:54    [Cytuj]

KASIA napisał/a:
Pamietajmy o tym żeby nasz kandydat byl bezkompromisowym obrońcą życia i tradycyjnej rodziny.



Adamek: Co chcę wnieść do PE? Jezusa!

Były bokserski mistrz świata Tomasz Adamek zapytany, co chce wnieść do Parlamentu Europejskiego, odparł: - Jezusa!


HENRYK PRZONDZIONO /GN Tomasz Adamek z pasem mistrza świata wagi półciężkiej i... różańcem (zdjęcie z roku 2005)


Adamek zdecydował się na start z listy Solidarnej Polski.
- Bóg, honor, ojczyzna, czas zacząć walkę – oświadczył. Dodał, że jest katolikiem stuprocentowym, więc będzie bronił praw człowieka, życia nienarodzonych dzieci. Podkreślił, że jest człowiekiem majętnym i nie kandyduje po to, by się w PE dorobić.
"Parlament Europejski jest miejscem, w którym można bronić wartości. Jest miejscem, w którym można skutecznie dbać o polskie interesy. Ale trzeba mieć odwagę. A tę cechę, na ringu i poza ringiem, zawsze miał Tomasz Adamek - niezależnie z kim stawał, czy to był Kliczko, czy ktokolwiek inny, zawsze ta odwaga była jego cechą" - podkreślił lider SP Zbigniew Ziobro.
Na razie nie wiadomo, z którego okręgu znany bokser w wyborach.
Adamek, którego kariera sportowa zbliża się ku końcowi, jest byłym zawodowym mistrzem świata organizacji IBF i IBO w kategorii juniorciężkiej oraz WBC w kategorii półciężkiej, medalistą mistrzostw Europy amatorów i międzynarodowym mistrzem Polski.

jdud /tvn24.pl/PAP

http://gosc.pl/doc/194817...sc-do-PE-Jezusa
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 12 Kwiecień 2014, 09:16    [Cytuj]

Co by nie mówić, to tego żydowskiego bękarta, jakim jest UE, ktora jest spadkobierczynią idei bolszewizmu-komunizmu, i to w o wiele gorszym wydaniu, rozwalić można tylko poprzez wprowadzenie jak największej liczby europosłów, którzy sprzeciwią się wszystkiemu temu, co oferuje Bruksela.


To jednak są ważne wybory

Jan Maria Jackowski

Za kilka tygodni odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Wszystkie środowiska polityczne traktują 25 maja jako bardzo ważny test przed decydującą rozgrywką o władzę w Polsce – przed wyborami samorządowymi, prezydenckimi i parlamentarnymi. Tymczasem w mediach pojawiają się dramatyczne w tonie informacje o tym, że połowa Polaków nie ma pojęcia, w jaki sposób wybiera się posłów do PE. Towarzyszą im utyskiwania o przewidywanej niskiej frekwencji, która ma duże znaczenie polityczne, gdyż w sposób istotny może wpłynąć na wynik eurowyborów.

Zasady przeprowadzania wyborów do Parlamentu Europejskiego reguluje ustawa z 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. Według ordynacji posłowie do Parlamentu Europejskiego nie są przedstawicielami Polski w UE, nie są związani żadnymi instrukcjami, nie mogą być odwołani. Wybieramy 51 posłów (na 736 z wszystkich krajów członkowskich UE) w 13 okręgach wyborczych odpowiadających obszarowi jednego lub dwóch województw, przy czym województwo mazowieckie podzielono na dwa odrębne okręgi.

Głosowanie jest podobne do wyborów do Sejmu. Oddając głos na kandydata, głosuje się jednocześnie na listę komitetu wyborczego. W podziale mandatów uczestniczą tylko te komitety, które zdobyły co najmniej 5 proc. głosów w skali kraju. Podobnie jak w wyborach do Sejmu mandaty przydzielane są według metody d’Hondta. Następnie jednak mandaty przypadające danemu komitetowi w skali kraju są dzielone pomiędzy jego listy okręgowe z zastosowaniem metody Hare-Niemeyera.

Brak przydziału określonej liczby mandatów poszczególnym okręgom umożliwia sytuację, w której ze względu na niższą frekwencję w danym okręgu oraz odpowiedni rozkład głosów na poszczególne listy wyborcze w danym okręgu nie zostanie wybrany żaden deputowany! W ten sposób wyborcy z okręgów mniej ludnych biorący aktywny udział w wyborach są dyskryminowani i poddani zasadzie odpowiedzialności zbiorowej, bo w tych okręgach musi być z założenia znacznie wyższa ogólna frekwencja, by został wybrany eurodeputowany. Czyli ludzie głosują, ale z ich okręgu może nie zostać wybrany żaden poseł do PE, mimo że uzyska znacznie więcej głosów niż ktoś z innego, ale bardziej ludnego okręgu.

Przewidywana niska frekwencja nie zaskakuje. Składa się na nią cały szereg czynników. Unia Europejska to dla zwykłych ludzi anonimowa i antydemokratyczna struktura, w której decyzje są podejmowane w sposób zakulisowy. Parlament Europejski jest fasadowym ciałem pozbawionym większych kompetencji, bo na przykład Komisja Europejska nie jest wybierana, a jedynie zatwierdzana przez PE. Parlament Europejski, choć jest jedynym organem Unii Europejskiej pochodzącym z bezpośrednich wyborów, nie został nawet wyposażony w kompetencje ustawodawcze, takie jakimi legitymują się ciała ustawodawcze państw demokratycznych. Jakie zatem znaczenie ma wynik wyborów, skoro i tak ludzie nie mają żadnego wpływu na kierunek, w jakim zmierza Unia Europejska?

Paradoks polega na tym, że te wybory są jednak ważne, ponieważ większość kluczowych decyzji zapada w Brukseli. Poza tym UE jest w kryzysie, a euroentuzjaści chcą wykorzystać tę sytuację do federalizacji UE i zredukowania państw narodowych do pozbawionych atrybutów jednostek administracyjnych europejskiego superpaństwa, co również oznacza ograniczenie praw politycznych każdego obywatela. Te wybory są więc ważne i chodzi w nich o to, by Polacy wybrali odpowiednich kandydatów potrafiących dbać o polskie sprawy, a nie deputowanych „dietetycznych”.

http://www.naszdziennik.p...zne-wybory.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 14 Kwiecień 2014, 08:39    [Cytuj]

Może ludzie mają krótką pamięć?

Kampania przed wyborami do Parlamentu Europejskiego zaczyna nabierać rozpędu. Wkrótce nasze ulice zostaną zasłane plakatami, a media będą pełne reklam wyborczych. Na razie jednak kampania ogranicza się do konferencji prasowych, przemówień liderów partyjnych. Nie wiemy oczywiście, jak ta kampania będzie wyglądała, ale zapowiada się podobno – tak przynajmniej twierdzi wielu politologów – bardzo interesująco. Nie wiem, na czym opierają oni swój optymizm, bo na razie wiele czynników wskazuje na to, że ta kampania będzie wyglądać jak poprzednie.

Prawo i Sprawiedliwość gdzieś straciło widoczny jeszcze niedawno impet i przez to największa opozycyjna partia przestała dyktować warunki w kampanii. Odżywa za to Platforma Obywatelska napędzana sondażami, które wskazują, że zaczęła odzyskiwać zaufanie części elektoratu, który wcześniej od PO się odwrócił. Szkoda tylko, że nie oznacza to jednak zmiany jakościowej w partii rządzącej.

Premier Donald Tusk uznał najwyraźniej, że wyborcom nie trzeba niczego konkretnego zaproponować, że można ich znowu oczarować, stosując sprawdzone metody, czego najlepszym przykładem było jego przemówienie podczas konwencji Platformy w Sopocie. PO znowu obiecuje budowę silnego państwa, dającego dobrobyt obywatelom. Tusk liczy najwyraźniej na to, że Polacy mają krótką pamięć, że już zapomnieli o jego wszystkich poprzednich przemówieniach, o obietnicach składanych podczas kampanii wyborczych czy w trackie wygłaszanych kolejnych exposé, gdy szef rządu ogłaszał co rusz „nowe otwarcie” swojego rządu. W Sopocie nie było inaczej. – Celem nadrzędnym polityki zagranicznej musi być bezpieczeństwo i dostatek Polaków, nie chore fantazje ideologów czy wodzów politycznych – stwierdził Donald Tusk. Wszyscy zamarli.

Brawo! Cóż za ważka deklaracja! Nie sądzę, aby ktoś nie zgadzał się z premierem. Tusk wszak powiedział rzecz jak najbardziej oczywistą. Można by mnóstwo miejsca poświęcić przemówieniu premiera. Ale wiele stwierdzeń w nim zawartych – tak jak ten wyżej przytoczony cytat – to tylko pusta retoryka. Bo co stało na przeszkodzie, żeby przez siedem poprzednich lat Tusk prowadził taką politykę, o jakiej mówił w swoim rodzinnym mieście? Kto Tuskowi w tym przeszkadzał, kto sypał piasek w rządowe tryby? Winnych łatwo wskazać: to sam Donald Tusk i przyjaciele. Sami sobie przeszkadzają.

Krzysztof Losz

http://www.naszdziennik.p...tka-pamiec.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Kwiecień 2014, 08:56   Re: Wybory do Europarlamentu [Cytuj]

Bojkot wyborów, czyli „uwolnić Barabasza”

Już tradycją stało się w Polsce to, że kolejne zbliżające się wybory wywołują głosy nawołujące do ich bojkotu. Co charakterystyczne słychać je zawsze z tej najbardziej radykalnej prawej strony sceny politycznej, a koronny argument jest zawsze ten sam. Brzmi on niezmiennie i od lat:

Po co legitymizować istniejący szkodliwy dla Polski układ rządzący? Niech głosują sami na siebie

To ciekawe, że w okresach między wyborami te same środowiska zachęcają, a wręcz nawołują do zdecydowania i wielkiej aktywności w dziele wyswobadzania naszej umęczonej okupowanej przez okrągłostołową klikę ojczyzny. Tylko w tym jednym momencie, raz na cztery lata, a w przypadku wyborów do PE raz na pięć lat, gdy Polacy mają udać się do lokali wyborczych receptą i zaleceniem dla nich jest bojkot, czyli mówiąc wprost jednodniowa bierność, po czym już nazajutrz znowu zagrzewani jesteśmy do bohaterskiego boju o odzyskanie Ojczyzny.

Ktoś może powiedzieć, że piszący te słowa sam wielokrotnie przestrzegał przed „ruskimi serwerami” liczącymi głosy czy propagandowym lewacko-libertyńskim medialnym walcem, za pomocą którego Układ rozjeżdża opinię publiczną podtrzymując ciągle przy życiu ten PRL-bis. Jednak przestrzeganie przed zagrożeniami i nawoływanie do czujności i zorganizowanej społecznej kontroli wyborów nie jest tym samym, czym nawoływanie do bojkotu. Tuż przed wyborami w 2005 roku, które jak pamiętamy zakończyły się „wypadkiem przy pracy” Systemu, a PiS wygrało zarówno bój o parlament jak i wyścig prezydencki, pisałem:

Optymiści i niektórzy historycy twierdzą jednak, że w Polsce następują głębokie ewolucyjne zmiany, że trwa proces historyczny, który doprowadzi w końcu do trwałych pozytywnych zmian. Niestety nie jestem historykiem i nie mam ochoty i cierpliwości czekać obserwując ten wieloletni ozdrowieńczy proces. Dla mnie te szesnaście lat, które upłynęły od 1989 roku to już stanowczo za dużo. Marzy mi się, aby bieg historii nagle przyspieszył. Wszak to my ją tworzymy. Marzy mi się, że w zbliżających się wyborach Polacy zadziwią samych siebie. Pójdą masowo do urn i z oddanych głosów uczynią przełom w naszym państwie. Wbrew mediom, sondażom, perfumom, tonom szpachli i litrom lakieru odrzucą w końcu ten garb, który od lat nie pozwala się nam wyprostować i spojrzeć z nadzieją w przyszłość.

To nie jest tak, że skazani jesteśmy na Kwaśniewskich, Cimoszewiczów, Nałęczów, Rakowskich czy Dziewulskich. Wszystko jest w rękach każdego z nas. Podnieśmy razem tę śluzę, która utrzymuje w bezruchu śmierdzące bajoro racząc nas od lat zgniłym fetorem. Niech fekalia spłyną i rozpocznie się w końcu coś ożywczego, ruszy jakiś zdrowy wartki nurt. Przecież to oni zależą od nas, a nie odwrotnie. Niech każdy przekona, choć jednego niezdecydowanego. Niech każdy uwierzy w tym dniu, że „wszyscy to jestem ja pomnożony przez milion”. Do wyborów Marsz Rodacy!

Od tamtego czasu minęło 9 lat. Tak się składa, że zbliża się właśnie Wielkanoc i w najbliższych dniach nie raz przytaczane będą te słowa Ewangelii:

Tymczasem arcykapłani i starsi namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się śmierci Jezusa. Pytał ich namiestnik: „Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił?” Odpowiedzieli: Barabasza ( Mt. 27, 20-21)

Czy w tamtym tłumie nie było ludzi prawych, uczniów i licznych zwolenników Jezusa? Wiemy, że byli, ale powodowani strachem, zwątpieniem oraz zmanipulowani przez arcykapłanów i starszych milczeli, czyli wzięli udział w najsłynniejszym w historii ludzkości bojkocie. Tylko, że wtedy musiało się tak stać, aby „Słowa się dopełniły”.

Nie dajmy się na mówić po raz kolejny na uwalnianie polskiego Barabasza i nawet pomimo uzasadnionych wątpliwości, co do uczciwości przeprowadzanych wyborów idźmy masowo głosować. Dajmy szansę tej coraz bardziej wystraszonej i spanikowanej klice rządzących Polską złoczyńców na popełnienie jakiegoś kolejnego „błędu przy pracy”.

Nie uwalniajmy po raz kolejny polskiego Barabasza oraz nie ufajmy „arcykapłanom i starszym”, czyli „autorytetom” nagłaśnianym prze media typu Gazeta Wyborcza czy TVN24. Bojkot jest w interesie „elit” III RP, a nawołujący do niego są zwykłymi zdrajcami lub w najlepszym przypadku pożytecznymi idiotami.

http://kokos.salon24.pl/5...olnic-barabasza
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Kwiecień 2014, 15:17    [Cytuj]

Choć nasze stowarzyszenie funkcjonuje praktycznie dopiero od trzech miesięcy i ma uniosceptyczny charakter, zdecydowaliśmy się – mimo wielu głosów przeciwnych - na wzięcie udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego – głównie z trzech powodów – o czym mówiliśmy od początku bardzo jasno:

1. pragnęliśmy wypromować dopiero co powstałe ugrupowanie oraz jego główne punkty programowe, dotyczące m.in. polskiego wymiaru niesprawiedliwości, absurdalnego charakteru obecnej ordynacji wyborczej, fikcyjności referendum, a także nasze krytyczne wobec Unii Europejskiej poglądy,

2. chcieliśmy sprawdzić zdolności organizacyjne stowarzyszenia – np. zweryfikować możliwości poszczególnych struktur terenowych,

3. naszym zamiarem było również przetestowanie praktycznego funkcjonowania procedur narzuconych przez ordynację wyborczą.

Te trzy cele osiągnęliśmy. Byliśmy w stanie - ku naszemu zaskoczeniu – dodać należy – mimo zaledwie 3-miesięcznego funkcjonowania - złożyć wymagane przez prawo wyborcze listy z podpisami w co najmniej 7 okręgach wyborczych i tym samym wystawić listy wyborcze w całej Polsce.

Doskonale udało się zweryfikować zdolności organizacyjne wszystkich naszych członków (wiemy teraz na kogo możemy naprawdę liczyć, gdzie musimy wzmocnić nasze struktury, pozyskaliśmy także wielu nowych znakomitych organizacyjnie członków).

Przekonaliśmy się także na własnej skórze, iż obowiązujący w Polsce „Kodeks wyborczy” jest czystą fikcją, zaś same wybory – także w ich początkowej fazie – to jest w okresie zbierania astronomicznych ilości podpisów pod listami poparcia – mają nie tylko całkowicie antydemokratyczny, lecz także kryminogenny charakter. Co więcej, mogliśmy stwierdzić, iż podjęto wobec nas – jak się wydaje – wcześniej zaplanowane działania, których celem – w naszej ocenie – była próba późniejszego zdyskredytowania nas.

W przeddzień rejestracji list zorientowaliśmy się, iż podrzucono nam także listy, które mogły być zakwestionowane przez komisje wyborcze. Nie mając pewności, czy wśród pozostałych nie ma podobnych list, nasi okręgowi pełnomocnicy nie chcieli ryzykować ewentualengo postawienia nam zarzutu, iż złamaliśmy prawo (a mogliśmy przypuszczać, iż nasze ugrupowanie, będąc antysystemowym, zostanie sprawdzone w szczególnie dokładny sposób).

Dochodziło do nas wiele informacji, które - naszym zdaniem - powinny skłonić komisje wyborcze do szczegółowego sprawdzenia każdego podpisu na wszystkich listach złożonych przez wszystkie komitety wyborcze. Zobaczymy, czy tak się stanie i czy nie będzie powodów do unieważnienia całej procedury "zbierania" astronomicznych ilości "podpisów"?

Naszym zdaniem zmuszanie komitetów do zbierania ponad 70 tysięcy podpisów (po 10 tysięcy w 7 okręgach) ma nie tylko kryminogenny charakter, ale przede wszystkim ma slużyć uniemożliwieniu startu w wyborach niepartyjnym komitetom obywatelskim, które nie mają ani finansowych, ani organizacyjnych możliwości zebrania tak wielkiej ilości podpisow w tak krótkim czasie. W państwach demokratycznych nie ma takich antydemokratycznych zapór. Wystarczyłoby, gdyby komitet wyborczy zebrał np. 1 tysiąc podpisów i wpłacił kaucję np. w wysokości 1.000 zł, by uniknąć udziału w wyborach "oszołomów".

W związku z powyższym wszyscy nasi okręgowi pełnomocnicy podjęli decyzję o nieskładaniu wniosków o rejestrację naszych list wyborczych. Oburzeni nie chcą mieć nic wspólnego z farsą, jaką już na tym etapie okazują się wybory do PE. Jak sądzimy, najbliższa przyszłość pokaże, iż była to decyzja ze wszech miar słuszna. Bardzo jesteśmy teraz ciekawi wyników pracy okręgowych komisji wyborczych.

Na marginesie warto zauważyć, iż konkurowanie z potężnymi aparatami partyjnymi, na których konto wpływają miliony złotych z naszych, to jest podatników kieszeni, zbieranie po 10 tysięcy podpisów w każdym okręgu wyborczym (i związane z tym masowe i niezgodne z prawem ujawnianie danych osobowych – adresu, PESELA), potężne rozmiary okręgów wyborczych oraz obowiązujące progi procentowe to warunki wyborcze niezgodne z Konstytucją RP, regułami ochrony danych osobowych, podstawowymi zasadami demokracji oraz zwykłą uczciwością.

Dlatego też podejmiemy w najbliższej przyszłości działania, które obnażą prawdziwy – to jest antydemokratyczny i nieetyczny charakter wyborów do Parlamentu Europejskiego w Polsce i przyczynią się do wprowadzenia zdrowych moralnie reguł oraz faktycznego przestrzegania prawa.

Dziękujemy wszystkim tym, którzy nam zaufali i wzięli udział w naszej kampanii wyborczej, zwłaszcza osobom, dzięki którym udało nam się zebrać na terenie całej Polski ponad 100 tysięcy podpisów popierających listy z naszymi kandydatami do Parlamentu Europejskiego.

KWW OBURZENI

www.kww.oburzeni.org.pl
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Michaś
Michaś bez Anny


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1295
Skąd: Kawowa Góra
Wysłany: 21 Kwiecień 2014, 13:48    [Cytuj]

Colcik, na krótką pamięć zalecaj czosnek i olej lniany. Zapewne pamiętasz tośka maciera, jak w radyjku u ojDyra nawoływał do bojkotu pierwszych wyborów do PE, gdy z pasja atakował prof. Piotrowskiego i posła Pęka. A co tam obecnie u niego w PiSuarze słychać, też będzie bojkotował?
_________________
Kształtuj swoje życie (jak)by było arcydziełem!
„Ceterum censeo Pactum esse delendum”
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
kosiarz

Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 339
Wysłany: 21 Kwiecień 2014, 22:05    [Cytuj]

Poleć na krótką pamięć Zuobrze, czosnek i ilej lniany...to on głosował za traktatem lizbońskim.
Co tam u niego słychać? :mrgreen:
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 23 Kwiecień 2014, 11:12    [Cytuj]

Tematem kampanii partii antyklerykała Palikota będzie walka z Krzyżem.
Czy ktoś taki powinien znaleźć się w Europarlamencie ?
Czy aby mało tam jest antyklerykałów, że jeszcze mają dołączyć do nich antyklerykałowie z Polski, z kraju niby katolickiego ?
:roll: :shock:

Palikot: do Brukseli dzięki „zdjęciu Polski z krzyża”



Szef Twojego Ruchu Janusz Palikot zapowiedział, że kampania jego partii do europarlamentu będzie opierać się na antyklerykalizmie. Zapowiedział m.in. opublikowanie książki pod tytułem „Zdjąć Polskę z krzyża”.

Kilka miesięcy temu Janusz Palikot ogłosił akt apostazji i szkalował Jana Pawła II. - Zdziwiłbym się, gdyby papież nie miał nieślubnych dzieci. Przecież trudno znaleźć w historii papieży, którzy ich nie mieli – stwierdził, odnosząc się do kampanii jednej z antyklerykalnych organizacji

Partia Palikota chce wejść do europarlamentu dzięki... antykatolickim spotom. W jednym z klipów wyborczych szef TR przedstawił pomysł opodatkowania biskupów, w innym odebrania pensji katechetom.

W kwietniowym sondażu CBOS, w którym pytano o poparcie dla partii politycznych, Twój Ruch Janusza Palikota został wskazany przez…. 1 proc. ankietowanych.

kra

http://www.pch24.pl/palik...za,22487,i.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 23 Kwiecień 2014, 21:40    [Cytuj]

Liga Polskich Rodzin nawołuje do głosowania na PO

Za­rząd Ligi Pol­skich Ro­dzin ape­lu­je do swo­ich człon­ków i sym­pa­ty­ków o gło­so­wa­nie w wy­bo­rach do Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go na Plat­for­mę Oby­wa­tel­ską - in­for­mu­je na swo­jej stro­nie in­ter­ne­to­wej "Rzecz­po­spo­li­ta". "Każdy inny głos bę­dzie szko­dli­wy, bądź stra­co­ny" - na­pi­sa­no w ode­zwie.

LPR, były ko­ali­cjant PiS i Sa­mo­obro­ny z lat 2005-2007, kry­ty­ku­je par­tię Ja­ro­sła­wa Ka­czyń­skie­go. Za­rzu­ca jej udział we frak­cji razem z bry­tyj­ski­mi kon­ser­wa­ty­sta­mi i nie­sku­tecz­ność w Bruk­se­li.

"Ze­wnętrz­na i we­wnętrz­na sy­tu­acja Pol­ski sta­now­czo na­ka­zu­je od­rzu­cić tych, któ­rzy ją­trzą, dzie­lą, kom­pro­mi­tu­ją, cy­nicz­nie grają emo­cja­mi Ro­da­ków, Oj­czy­zną i Wiarą dla za­spo­ko­je­nia swo­ich par­tyj­nych i oso­bi­stych in­te­re­sów, bądź przed­kła­da­ją in­te­res in­ne­go na­ro­du nad in­te­re­sy Pol­ski. Nie jest to rów­nież czas na po­li­tycz­ne eks­pe­ry­men­ty, fa­jer­wer­ki i próby prze­kro­cze­nia progu wy­bor­cze­go" - piszą wła­dze tej par­tii.

To nie pierw­szy przy­pa­dek, gdy osoba zwią­za­na z Ligą Pol­skich Ro­dzin pu­blicz­nie po­pie­ra po­li­ty­ka PO. Lu­bel­ską "je­dyn­ką" Plat­for­my bę­dzie były eu­ro­po­seł i spin­dok­tor Prawa i Spra­wie­dli­wo­ści Mi­chał Ka­miń­ski. Już wcze­śniej "Rzecz­po­spo­li­ta" in­for­mo­wa­ła, że były eu­ro­po­seł LPR Woj­ciech Wie­rzej­ski za­po­wie­dział, że po­mo­że Ka­miń­skie­mu w walce o man­dat.

(RZ)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 23 Kwiecień 2014, 23:24    [Cytuj]

Syriusz napisał/a:
Liga Polskich Rodzin nawołuje do głosowania na PO


A to LPR jeszcze istnieje ? :roll:

Najpierw Giertych się zeszmacił, teraz zeszmaciła się reszta LPR ...

brak słów ...
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
kosiarz

Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 339
Wysłany: 26 Kwiecień 2014, 08:50    [Cytuj]

Coraz ciekawsze rzeczy dowiadujemy się o PO i Korwinie....tak samo spotyka się z POwcami jak Giertych i ś.p. Lepper....

fot. Facebook Janusz Korwin-Mikke odpowiada na zarzuty posłów Platformy Obywatelskiej i to w bardzo mocny sposób: "p.Tomczykiewicz zgwałcił kelnerkę" i "Nitras był tak zajęty tym, co robił z pewnym rudym kelnerem"
Takiej riposty nie spodziewali się chyba panowie z Platformy Obywatelskiej, kiedyś należący do partii Janusza Korwina-Mikkego. Tomasz Tomczykiewicz i Sławomir Nitras - bo o nich mowa - powiedzieli w tygodniku "Wprost", że Korwin-Mikke nie płaci rachunków i pije wino z gwinta. Takie wspomnienia posłów ze spotkań z Korwinem, doczekały się bardzo mocnej odpowiedzi ze strony JKM.

Na swoim Facebooku, który należy do najpopularniejszych profili w polskiej sieci, Korwin pisze:

"Rekord bezczelności pp.Nitrasa i Tomczykiewicza trwał krótko: jakiś gówniarz twierdzi, że… ze mną spał! Coraz ciekawiej. Co do tego picia z gwinta – nie przypominam sobie, ale z p.Tomczykiewiczem tylko raz byłem w restauracji, w Pszczynie – a skończyło się to przykrym incydentem, bo p.Tomczykiewicz zgwałcił kelnerkę, co policja z trudem zatuszowała. Co do niezapłacenia rachunku w Szczecinie: istotnie wyszedlem zniesmaczony, bo p.Nitras był tak zajęty tym, co robił z pewnym rudym kelnerem, że tylko machał ręką, bym sobie poszedł…".



http://www.fronda.pl/a/ko...lizm,36734.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Maj 2014, 08:43    [Cytuj]

Wybieramy najgłupsze spoty przedwyborcze. Na razie prym wiodą kandydaci Twojego Ruchu, czyli gromadki Palikota. A jest w czym wybierać.

Oto jeden z nich :

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=LEzcpEyGJMo

:roll: [/youtube]
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,101 sekundy. Zapytań do SQL: 8