ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wybory do Europarlamentu
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Maj 2014, 08:45    [Cytuj]

Wybieramy najgłupsze spoty przedwyborcze. Na razie prym wiodą kandydaci Twojego Ruchu, czyli gromadki Palikota. A jest w czym wybierać.

Oto jeden z nich :

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=LEzcpEyGJMo[/youtube]

:roll:
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Michaś
Michaś bez Anny


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1295
Skąd: Kawowa Góra
Wysłany: 13 Maj 2014, 14:11    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:
Wybieramy najgłupsze spoty przedwyborcze. Na razie prym wiodą kandydaci Twojego Ruchu, czyli gromadki Palikota. A jest w czym wybierać.

Oto jeden z nich :

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=LEzcpEyGJMo&feature=player_embedded#t=2[/youtube]

:roll:


Colcik, jesli ona urodzila 5.dzieci to jarokacz nie ma szans w jakichkolwiek wyborach z nia wygrywac.
_________________
Kształtuj swoje życie (jak)by było arcydziełem!
„Ceterum censeo Pactum esse delendum”
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Maj 2014, 00:51    [Cytuj]

Wybory do Europarlamnetu, to nic innego jak wyścig do koryta. Na listach jest wielu młodych ludzi, dosłownie dwudziestolikulatków. Co tacy młodzi ludzie mogą zrobić w takim Europarlamencie ? Poza tym nie łudźmy się, w tym parlamencie ci co naprawdę coś robią, to są jednostki. Reszta będzie ideologicznie uzależniona od opcji, z którą się skumała, i z których list wystartowała do tego wyścigu szczurów. Większość będzie się bała za bardzo wychylać, aby nie narazić się swoim liderom i mocodawcom.

Uważam, że wybory do Europarlamentu, to jedna wielka lipa. I tak o tym, jaka będzie Unia i w jakim kierunku pójdzie decydować będą ci którzy zajmują najważniejsze stanowiska, i mają poparcie NWO. Reszta to maszynki do głosowania.

Szczęściarze którzy wejdą do Europarlamentu będą zarabiać ogromne pieniądze, i to zupełnie za darmo. My wyborcy załatwiamy im pracę, głosując na nich w wyborach. A oni i tak po zostaniu europosłami nas oleją.

No bo cóż dobrego zrobili polscy europosłowie dla Polski ? Owszem, od czasu do czasu ktoś mądrze się wypowie, gdzieś tam zaprotestuje, ale i tak żadnego wpływu na to co się dzieje w Unii Europejskiej nie ma.

A ile będą zarabiać ? Ano kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Jest o co walczyć, nieprawdaż ?

Europoseł zarobi w ciągu kadencji na trzy apartamenty w Warszawie.
W trakcie pięcioletniej kadencji europoseł zarobi ok 4,5 mln złotych. Wystarczyłaby ona na zakup trzech apartamentów w Warszawie, ponad ośmiu w Bułgarii, szacuje Lions' Bank.


https://www.facebook.com/...635218526527274

a tu jeden ze znalezionych komentarzy :

To nawet nie byłoby samo w sobie skandaliczny, gdyby w ławach poselskich Europarlamentu zasiadali wybitni, polscy intelektualiści, których praca przynosiłaby nam jakąś korzyść. Ale tu, jak widzę zebrała się klika oportunistów, populistów i przeróżnej maści cwaniaków, którzy prace te traktują jak skok na kasę i codziennie przecierają oczy ze zdumienia, że nikt ich jeszcze nie przejrzał, stając się coraz bardziej aroganccy, butni i pewni siebie. W takich chwilach zawsze wspominam Dyzmę i Romana Wilhelmiego, który swoją rolą pokazał, że polski polityk to zwyczajny hohsztapler.

Nie wiem jak wy, ale ja mam ochotę te wybory olać. Nie widzę kandydatów, których mógłbym poprzeć. A i tak wiem, że ci europosłowie mojej sytuacji i w ogóle sytuacji w Polsce nie poprawią. Zapomnijmy o tym.

Przecież np. o tym ile dostajemy pieniędzy z Unii, i na je przeznaczymy, decyduje pan płemieł. Wiele z tych pieniędzy jest marnotrawionych lub niewykorzystanych, albo wykorzystanych niewłaściwie.

Czy jest sens brać udział w tym cyrku ?

No ale to tylko takie moje zdanie, może macie inny pogląd na kwestię wyborów do Europarlamentu ?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Michaś
Michaś bez Anny


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1295
Skąd: Kawowa Góra
Wysłany: 16 Maj 2014, 02:10    [Cytuj]

Colcik, czy ty się z tośkiem macierem znowu spiknąłeś i zaczynasz agitować do bojkotu wyborów?
_________________
Kształtuj swoje życie (jak)by było arcydziełem!
„Ceterum censeo Pactum esse delendum”
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 16 Maj 2014, 09:25    [Cytuj]

Cytat:
Colcik, czy ty się z tośkiem macierem znowu spiknąłeś i zaczynasz agitować do bojkotu wyborów?


Dobra, odpowiem Ci.

Napisałem o swoich wątpliwościach. Dla mnie te wybory to farsa. W ogóle obecność Polski w UE to jedna wielka pomyłka. I nic nie wiem o bojkocie wyborów Tośka Maciera, i sam nie nawołuję do bojkotu. Zastanawiam się tylko, czy te wybory mają jakiś sens. Może jestem w błędzie, nie wiem. Ale wiem jedno, my Polacy nie mamy absolutnie żadnego wpływu na to co dzieje się w tej porąbanej i antychrześcijańskiej Unii. A już na pewno nic nie zrobią tzw. nasi reprezentanci. Zwłaszcza, że główne role w UE odgrywają tu różnej maści Buzki, Hubnery, Rostowskie, Lewandowskie i inni antypolacy, którzy tam w UE kolaborują z wrogami Polski.

Osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, aby np. taki Ruch Narodowy wygrał wybory i rozwalił tę całą ateistyczną i antychrześcijańską Unię. Ale wiem że to nierealne.

A całe te wybory, to nic innego jak wyścig szczurów (albo świń) do koryta. Bogactwo ogłupia człowieka. Ogromne pieniądze sprawiają, że człowiek się zmienia, że staje się ofiarą mamony. I zapomina o swoich celach, z którymi szedł do wyborów. Przed wyborami wszyscy coś obiecują, "ja zmienię Unię", "ja zrobię to i to". Jak dostanie się taki do koryta, to siedzi cicho jak szczur, i pilnuje, by tej ciepłej posadki nie stracić. A tym bardziej komukolwiek się narazić.

Powtarzam jeszcze raz : te wybory to farsa.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Michaś
Michaś bez Anny


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1295
Skąd: Kawowa Góra
Wysłany: 16 Maj 2014, 14:19    [Cytuj]

Colcik, nie rżnij głupa i nie udawaj, iż nie wiedziałeś o tych 30.miliardach naszej składki do tego klubu szulerów, którą trzeba odebrać obrzezanym masonom, i nie czujesz potrzeby rozwalenia tego brukselskiego burdelu z pomocą innych eurosceptyków - ocenianych na ponad 100 europosłów po wyborach 25.maja. Idź na wybory i zagłosuj na SP z certyfikatem OCWW http://heterykon.blox.pl/html a detalicznie na multimilionera boksera Adamka, który zaniesie do Brukseli Jezusa, a może w PE obić ryje masońskim zboczeńcom bez posiłkowania się mikrofonem czy krzesłem, jak w parlamentach na Tajwanie, w Korei Południowej, Japonii, na Ukrainie czy podobnych z temperamentu bogatych krajach tzw. wschodnich tygrysów. Kaczorowi i donkowi niska frekwencja wyborcza bardzo pasuje, wiec przestań siać zwątpienie i defetyzm.
_________________
Kształtuj swoje życie (jak)by było arcydziełem!
„Ceterum censeo Pactum esse delendum”
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 20 Maj 2014, 09:22    [Cytuj]

Raj dla agentów

Szanowni Państwo!


Mamy dwóch odwiecznych potężnych wrogów-sąsiadów. Nic zatem dziwnego, że kraj nasz wypełniony jest po brzegi ich agentami działającymi na naszą zgubę. Tak się złożyło, że Polacy wybierali (kiedy można było wybierać) demokrację, a Niemcy i Rosjanie woleli w tym czasie dyktatury. Demokracja bowiem dobra była na żyznych ziemiach, które można było ciężką pracą przetwarzać w krainę mlekiem i miodem płynącą. Narody nastawione ekspansywnie przedkładają grabież nad orkę. Taki cel łatwiej jest osiągnąć poprzez dyktaturę niż demokrację. Nie bez powodu w armii wykonuje się rozkazy bez dyskusji, a decyzje nie zapadają większością głosów.

Nasi wrogowie nawet nie muszą knuć potajemnie. Przyjaźń rosyjsko-niemiecka nie próbuje zbytnio się ukrywać. Jedynie Polska, jak zwykle, stoi na drodze jej zacieśnienia. Wybieranie „mniejszego zła”, czyli opowiadanie się po stronie jednego z wrogów jest zdradą stanu, której dopuszczają się łapówkarze na najwyższych stanowiskach. Ruscy agenci ślą wiernopoddańcze listy do cara Putina w imieniu Narodu Polskiego. Premier bierze kasę od Niemców i bezkarne obwieszcza, że polskość to nienormalność. I co? I nic! A może pójdźmy na wybory 25 maja i zróbmy małą wyrwę w tym układzie zamkniętym?

http://mtodd.pl/blog/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 20 Maj 2014, 14:17    [Cytuj]

Coltrane napisał/a:
Raj dla agentów


I jakby nawiązując do powyższego ...



"Polskie" media w rękach Niemców‏


Infonurt2 : w okresie kampanii wyborczych nelezy media bedace w posiadaniu obcych odsunac od publikacji zwiazanej z wyborami tak aby nigdy nie powtorzyl sie Tusk byly agent STASSI I obecnych Niemiec! Tym co odmowia : natychmiast zamknac wydawnictwo i ukarac wyoka grzywna!

Większość wpływowych mediów prywatnych należy do Niemców. Z kolei prezesi dużych grup medialnych mają w życiorysach współpracę z PRL-owskimi służbami.

Do kogo należą polskie media? Analiza najważniejszych stacji i tytułów prasowych budzi przerażenie. Wydaje się, że kapitał niemiecki ma większy wpływ na polską prasę niż w czasie zaboru pruskiego, a media z polskim kapitałem przefiltrowane są post-sowieckimi funkcjonariuszami peerelowskiej bezpieki. Rynek wydawniczy podzielił się na kilka koncernów (zwłaszcza z kapitałem niemieckim) i wziął cały sektor, od dzienników informacyjnych po czasopisma kobiece i kulinarne. Nitki medialnych zależności prowadzą zazwyczaj do Berlina.

Niemcy od tabloidu po sport

Hegemonem wydawniczym w Polsce jest niemiecki Axel Springer AG, który po fuzji ze szwajcarskim wydawnictwem Ringier AG w 2010 r. działa w Polsce jako Ringier Axel Springer Polska. Potentat wydaje ponad 150 gazet i magazynów w ponad 30 krajach. Niemiecki koncern wydawniczy posiada w Polsce m.in. takie tytuły, jak: "Fakt", "Newsweek Polska", "Dziennik" (49 proc. udziałów w spółce wydawcy Infor Biznes),"Forbes Polska", "Przegląd Sportowy", "Sport", "Auto Świat","Komputer Świat", "Dziewczyna" czy "Popcorn". Wydawnictwo w 1946 r. założył Niemiec Axel Springer. Cele statutowe są do dzisiaj proste i znamienne. "Odrzucać wszelkie formy ekstremizmu politycznego" - co w Polsce może być odczytywane, zgodnie z linią wydawnictwa, jako krytykę prawicowych ugrupowań, którym z łatwością przypisuje się łatkę "skrajnej prawicy". Kolejne motto Axel Springer AG to "Działać na rzecz pojednania Żydów i Niemców oraz popierać podstawowe prawa Izraela". Z tego powodu niemiecki wydawca atakowany jest przez lewicę i środowiska muzułmańskie, coraz liczniejsze w Niemczech i Europie. Prożydowska polityka Axel Springer musiała uderzyć w Polskę, co wpisywało się chociażby w zapowiadane przez Żydów upokarzanie Polaków za rzekomą opieszałość przy zwrocie tzw. mienia pożydowskiego oraz jednocześnie wybielało Niemców - zbrodniarzy wojennych. Taki cel miało użyte wielokrotnie sformułowanie "Polskie obozy koncentracyjne", które ukazało się w kilku czasopismach wydawanych przez koncern Axela Springera, jak: "Bild", "Focus" czy "Die Welt". Zresztą po artykule w piśmie "Focus", polska ambasada zażądała publikacji sprostowania, a wydawca ważnej części mediów prasy w Europie i Polsce zwyczajnie odmówił, podpisując się jednocześnie pod spychaniem odpowiedzialności za holokaust na Polaków. W takich rękach jest polska prasa od bulwarówek, dzienników przez tygodniki, miesięczniki, na magazynach dla młodzieży czy miłośników sportu kończąc.

Prasa kobieca - import z Reichu

Połowa polskich czytelników to kobiety. Rynek ten jest niedostatecznie doceniony przez analityków wpływu na kształtowanie opinii społecznych. Za to lwia część wydawnictw dla pań od dawna znajduje się w rękach zagranicznego kapitału. Obecnie prasa kobieca została zdominowana przez opisane wyżej wydawnictwo Ringier Axel Springer Polska iGruner+Jahr Polska (jeden z czterech głównych działów wydawnictwaBertelsmann). Skoro znamy już założenia Axel Springera to warto przyjrzeć się drugiemu podmiotowi. Gruner+Jahr Polska to polska filia niemieckiego wydawnictwa. Istnieje od 1993 r. Wydaje głównie magazyny ilustrowane dla kobiet, ale nie tylko. Do Gruner+Jahr Polska należy m.in.:"Claudia", "Rodzice", "Gala", "Sekrety Nauki", "Glamour", "Moje Gotowanie" czy "National Geographic Polska" i "National Geographic Traveler". Wydawnictwo prowadzi także kilkanaście dużych stron internetowych, takich jak: Kobieta.pl, Stylio.pl czy Gala.pl Prezesem wydawnictwa od 2006 r. jest Magdalena Malicka, która jest pierwszą kobietą w historii G+J, która objęła stanowisko prezesa zagranicznej spółki największego w Europie wydawcy magazynów, należącego do globalnej grupy medialnej Bertelsmann. W 2013 roku po raz kolejny znalazła się na liście "50 najbardziej wpływowych kobiet w Polsce", przygotowanej przez magazyn ekonomiczny "Home&Market". Przed G+J pracowała w "Fundacji Francja - Polska" przy ambasadzie francuskiej.

Polskapresse, czyli Niemcy w regionach

Grupa Polskapresse jest częścią Verlagsgruppe Passau, niemieckiej grupy medialnej obecnej w Niemczech, Czechach i Polsce. Kontroluje dużą część rynku prasowego w naszym kraju. Wydaje 10 dzienników regionalnych, w tym 8 połączonych wspólną marką: "Polska" ("Dziennik Bałtycki", "Dziennik Łódzki", "Dziennik Zachodni", "Gazeta Krakowska", "Gazeta Wrocławska", "Głos Wielkopolski", "Kurier Lubelski"), a także "Express Ilustrowany", "Dziennik Polski" i 90 tygodników lokalnych oraz bezpłatną gazetę miejską "Nasze Miasto". Średnia dzienna sprzedaż wszystkich dzienników to prawie 320 tys. egz. Podobnie jak inne koncerny wydaje programy telewizyjne ("Tele Magazyn", "Super Tele", "TV Pilot"). Zajmuje się również wydawaniem magazynów: "Moto Express", "Autogiełda Wielkopolska", "Jarmark","Motojarmark". Należą do niej bezpłatny dziennik "Echo Miasta"ukazujący się dwa razy w tygodniu w siedmiu miastach Polski. Posiada 100 proc. udziałów w spółce Polski Dom Medialny, wydawcy"Dziennika Polskiego". Polskapresse jest współwłaścicielem serwisu ogłoszeniowego Gratka.pl i Alegratka.pl, serwisu motoryzacyjnegoMotofakty.pl oraz właścicielem miejskiego portalu informacyjnegoNaszeMiasto.pl. Prezesem Polskapresse jest Dorota Stanek, która współtworzy polskie (?) media od czasów transformacji ustrojowej. Z wykształcenia ekonomistka i zawodowy sportowiec (była kapitanem pierwszoligowej drużyny w Niemczech). Pracowała w niemieckiej firmie motoryzacyjnej BMW. Obecnie dowodzi dużą częścią polskiej prasy. W 2013 r. znalazła się na liście "Home&Market" jako jedna z "50 najbardziej wpływowych kobiet w Polsce".

TVN z niemczyzną i SB w tle

Prezesem Grupy TVN jest mało znana postać, ale dobrze ilustrująca wpływy nie-Polaków na media w Polsce. Jest nim Markus Tellenbach, który do 2009 r. pełnił funkcję członka Rady Nadzorczej TVN SA. Szwajcar do 2009 r. pełnił także rolę szefa rady nadzorczej Sky Deutschland, wiodącego w Niemczech nadawcy płatnej telewizji. Jednak rodowód TVN jest raczej skierowany na Moskwę niż Berlin. TVN należy do Grupy ITI Holding, której prezesem jest obecnie Szwajcar Bruno Valsangiacomo, założonej przez Jana Wejcherta i Mariusza Waltera. Kiedy pozwolono ITI rozwinąć skrzydła i zagarnąć rynek medialny w Polsce? Tuż po transformacji? Nie! Wejchert i Walter zbudowali ITI już w 1984 r. w PRL. Ich firma otrzymała koncesję od ówczesnych władz PRLna import sprzętu elektronicznego i dystrybucję filmów na kasetach videow Polsce. Jan Wejchert w 1976 r. został polskim pełnomocnikiem frankfurckiej firmy Konsuprod GMBH, która otrzymała zgodę na działalność na terenie PRL i była zabezpieczana przez Departament II MSW PRL. Wejchert wymieniany był w raporcie Antoniego Macierewicza w sprawie likwidacji WSI. Z kolei Mariusz Walter, były członek PZPR, był rekomendowany przez Jerzego Urbana na stanowisko głównego konsultanta w planowanym zespole propagandowym, mającym poprawić wizerunek służb: SB, MO i ZOMO. Umniejszał wydźwięk medialny wizyty Jana Pawła II w Polsce. W latach 80. z Wejchertem zbudował ITI, które dzisiaj jest właścicielem stacji TVN, Religia TV,Telewizja N, Owsiak TV, pisma "Tygodnik Powszechny", Multikina, portali internetowych Onet.pl, Tenbit.pl, Plejada.pl, a także przez lata związanej z Ludowym Wojskiem Polskim Legii Warszawa. Dyrektorem generalnym Grupy ITI jest Wojciech Kostrzewa, który w 1989 r. wrócił do Polski jako obywatel RFN. W latach 1988-1991 był pracownikiem naukowym w Institut fuer Weltwirtschaft w Kilonii. Był doradcą Leszka Balcerowicza od grudnia 1989 r. do grudnia 1991 r.. W 1990 roku, w wieku 30 lat, został powołany na stanowisko prezesa Polskiego Banku Rozwoju SA. Później piął się w górę na szczeblach bankowości, aż związał się z ITI. Warto nadmienić, że w latach 2004-2007 był prezesemPolsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Nie trzeba dodawać, jaką linię polityczną popierają media takie jak TVN i inne stacje czy tytuły Grupy ITI.

Polsat, Republika i TW "Zegarek"

Polsat należy do Zygmunta Solorza-Żaka, choć tak naprawdę nie wiadomo, jak powinno się mówić o właścicielu stacji. Wcześniej występował pod różnymi imionami i nazwiskami: Zygmunt Krok, Piotr Krok czy Piotr Podgórski. I w tym przypadku nie uciekniemy od niemieckiego wątku. Na początku lat 80. pierwsza firma Solorza zajmowała się przewozem paczek z Niemiec do Polski. W późniejszym okresie zajmował się importem samochodów. Jak udało mu się zostać biznesmanem "za komuny"? W listopadzie 2006 r. szef Polsatu przyznał, że podpisał zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. Z akt IPN wynika, że Solorz był cennym agentem, który latach 1983-1985 pod pseudonimem "Zegarek" oraz "Zeg" wyświadczał "bezpiece" takie przysługi, jak dostarczanie informacji o osobach z "Solidarności", które przemycały z zagranicy farbę drukarską wykorzystywaną do publikacji ulotek, plakatów i bibuły solidarnościowej. Solorz miał pomagać w rozpracowywaniu środowiska emigracyjnego w Monachium, gdzie siedzibę miało m.in. Radio Wolna Europa. SB zadecydowało o zaprzestaniu współpracy Solorza w 1985 roku, ponieważ zainteresowała się nim niemiecka policja, co groziło dekonspiracją. Sam Solorz od 2006 r. przyznaje, że podpisał zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL, ale kwituje całą sprawę dość trywialnie:"Podpisałem to, co mi SB kazało podpisywać. Nie czuję się jednak winny, bo na nikogo nie donosiłem i nikomu nie zaszkodziłem". Po 1989 r. dzięki wsparciu w dawnych służbach prawdopodobnie łatwiej było mu otrzymać kredyt z FOZZ i koncesję dla Polsatu. Jego stacja stale włącza się w promowanie lewicowo-liberalnych poglądów. Lista skandalicznych manipulacji i drwin z prawicy mogłaby stanowić materiał na osobny artykuł. W obszarze kultury Polsat celuje w kicz, seriale i programy rozrywkowe. M.in. Polsat wypromował w Polsce muzykę disco-polo. Co ciekawe, dobrym znajomym Solorza jest Piotr Barełkowski, obecny szefTelewizji Republika, stanowiącej telewizyjną emanację "Gazety Polskiej"Tomasza Sakiewicza (wiceprezesa tej telewizji ds. marketingu). Republika mogła wystartować dzięki miejscu udostępnionemu przez Polsat i poza kablówką czy Internetem dostępna jest właśnie w ekskluzywnym pakiecie Cyfrowego Polsatu.

Robert Wit Wyrostkiewicz
Artykuł ukazał się w najnowszym numerze tygodnika "Nasza Polska" Nr 43 (938) z 22 października 2013 r.

http://www.infonurt3.com/...tion=com_conten
t&view=article&id=6084:qpolskieq-media-w-rkach-niemcow-&catid=34:zrdowie&Itemid=56
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
nacjonalista

Dołączył: 21 Maj 2014
Posty: 3
Skąd: Włocławek
Wysłany: 21 Maj 2014, 22:40    [Cytuj]

Czy Wy, drodzy rodacy - nie słyszeliscie o Ruchu Narodowym?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Maj 2014, 23:02    [Cytuj]

nacjonalista napisał/a:
Czy Wy, drodzy rodacy - nie słyszeliscie o Ruchu Narodowym?


Owszem, słyszeliśmy.

Nawet wspomniałem o Ruchu Narodowym w jednym we wcześniejszych postów :

Osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, aby np. taki Ruch Narodowy wygrał wybory i rozwalił tę całą ateistyczną i antychrześcijańską Unię.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 22 Maj 2014, 09:17    [Cytuj]

http://wybory.jedenznas.pl/

Trzeba wybierać tych, co deklarują się, że są za życiem. tych co są przeciwko :
1. ABORCJI
2. EUTANAZJI
3. IN VITRO
4. GENDER
5. ZWIĄZKOM HOMOSEKSUALNYM
6. WYCHOWANIU SEKSUALNEMU W SZKOŁACH
itd itd.

Pod powyższym linkiem znajdziecie tych, co deklarują się za życiem i są przeciwko zabijaniu i demoralizacji.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 23 Maj 2014, 12:30    [Cytuj]

Lider warszawskiej listy PiS, prof. Krasnodębski popiera legalizację związków jednopłciowych

Jarosław Kaczyński nie ma coś szczęścia do lansowanych przez siebie postaci. Było już sporo rozczarowań. Zanosi się chyba na kolejne. Tym razem chodzi o prof. Zdzisława Krasnodębskiego.

Lider listy PiS w Warszawie w wyborach do eurokoryta, prof. Zdzisław Krasnodębski, w 2010 roku wydał książkę “Już nie przeszkadza”. Oto jeden ciekawy fragment z tej książki. Ciekawe czy Jarosław Kaczyński go czytał?

“Jest jeszcze wiele innych rzeczy, co do których Adam Michnik i ja na pewno się zgadzamy. Nie chcę Polski, w której polskość definiowana jest etnicznie, w której ludzie są dyskryminowani ze względu na swoje pochodzenie. Nie chcę Polski, w której homoseksualiści byliby prześladowani i nie mogli żyć w związkach prawnie uregulowanych. Nie chcę Polski, w której kobiety miałyby mieć gorsze szanse niż mężczyźni. Nie chcę Polski, w której panuje szowinizm, antysemityzm i fanatyzm religijny”

[Z. Krasnodębski, "Już nie przeszkadza. Szkice polityczne III", Kraków 2010, s. 446".
Całość: ProKapitalizm.pl

KOMENTARZ BIBUŁY: Zmieniamy tytuł usuwając znak zapytania, bo sądząc po cytacie, sprawa jest jasna. A jeśli chodzi o lidera PiS: tu już nie chodzi o brak szczęścia – tym może zasłaniać się jakiś młody aspirant do politykowania – tu chodzi o zupełny brak rozeznania w podstawowych sprawach. Świadczy to również o tzw. krótkiej ławce prezesa, i o braku jego otwartości na pro-polskie, pro-katolickie, pro-narodowe opcje polityczne. Niestety, tych opcji w III RP jak na lekarstwo, więc przyjdzie ludziom znowu wybierać pomiędzy dżumą a cholerą.


Za: ProKapitalizm.pl (22 maja 2014 ) (" Lider warszawskiej listy PiS, prof. Krasnodębski popiera legalizację związków jednopłciowych?")

http://prokapitalizm.pl/l...oplciowych.html

http://www.bibula.com/?p=74773
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 23 Maj 2014, 14:41    [Cytuj]

Donald Tusk Elektorat - czyli Szczęśliwi Biedacy i Żebracy na Zielonej Wyspie!!!

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=dSkcdmlziWg[/youtube]

To dlatego jest tania wódka. Rozpitym narodem łatwiej się rządzić.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17424
Skąd: Polska
Wysłany: 23 Maj 2014, 22:42    [Cytuj]

To Polacy zmienią bieg wyborów? Tak sądzi BBC

Naj­lep­szym spraw­dzia­nem tego, czy bry­tyj­skim po­li­ty­kom na sercu leży spra­wa imi­gra­cji będą nad­cho­dzą­ce wy­bo­ry. We­dług sza­cun­ków, do urn może sta­wić się nawet pół mi­lio­na Po­la­ków. Czy to wy­star­czy, aby spra­wić, że ste­reo­typ po­lu­ją­ce­go na be­ne­fi­ty pol­skie­go hy­drau­li­ka pój­dzie w nie­pa­mięć? Ak­ty­wi­ści z oj­czy­zny są tego pewni, pod wa­run­kiem, że 25 maja więk­szość z nas po­fa­ty­gu­je się do lo­ka­li wy­bor­czych.

Po­ten­cjał imi­gra­cyj­nych gło­sów do­strze­ga­ją rów­nież naj­więk­sze bry­tyj­skie media, które w ostat­nich dniach pu­bli­ko­wa­ły ob­szer­ne ma­te­ria­ły por­tre­tu­ją­ce ak­tyw­ność Po­la­ków na Wy­spach. Jak wspo­mi­na w wy­wia­dzie dla BBC Jerzy By­czyń­ski, lider Po­lish Pro­fes­sio­nals – or­ga­ni­za­cji dzia­ła­ją­cej na rzecz Po­la­ków pra­cu­ją­cych w Wiel­kiej Bry­ta­nii: – Media nie­ustan­nie obar­cza­ją nas od­po­wie­dzial­no­ścią za okre­ślo­ne pro­ble­my. Na każ­dym kroku sły­szy­my na przy­kład, że je­ste­śmy zło­dzie­ja­mi za­sił­ków i inne tego typu bzdu­ry – ko­men­tu­je.


Sam ar­ty­kuł, w któ­rym wy­po­wiedź By­czyń­skie­go jest cy­to­wa­na ma jed­nak za­ska­ku­ją­co po­zy­tyw­ny wy­dźwięk. Au­tor­ka, Lila Allen przy­ta­cza przy­kła­dy Po­la­ków, któ­rym udało się na Wy­spach zro­bić po­li­tycz­ną ka­rie­rę. Jed­nym z nich jest Lucas Szelk, który sam sie­bie opi­su­je jako „bry­tyj­skie­go po­li­ty­ka uro­dzo­ne­go w Pol­sce”. W nad­cho­dzą­cych wy­bo­rach bę­dzie kan­dy­do­wał do rady miej­skiej So­uthamp­ton z ra­mie­nia Par­tii Pracy. Jak sam twier­dzi, chce mieć wpływ na to, jak roz­wi­jać się bę­dzie miej­sce, które obec­nie na­zy­wa domem i do tego sa­me­go za­chę­ca in­nych imi­gran­tów: – We­dług mnie, udział w wy­bo­rach to część pro­ce­su in­te­gro­wa­nia się z bry­tyj­skim spo­łe­czeń­stwem, któ­re­go nad­rzęd­nym celem jest po­sia­da­nie re­al­ne­go wpły­wu na kształ­to­wa­nie wspól­nej przy­szło­ści Po­la­ków i Bry­tyj­czy­ków – stwier­dza Szelk .

BBC przy­ta­cza rów­nież dane z badań opi­nii pu­blicz­nej, prze­pro­wa­dzo­nych przez Po­lish City Club i Ipsos Mori, które mówią o tym, że 72 pro­cent Po­la­ków prze­by­wa­ją­cych obec­nie na Wy­spach za­mie­rza tam zo­stać. Czy zatem, pyta re­to­rycz­nie au­tor­ka ar­ty­ku­łu, ozna­cza to, że Po­la­cy na stałe wpi­szą się w kra­jo­braz bry­tyj­skiej sceny po­li­tycz­nej? Na to py­ta­nie od­po­wie­dzi udzie­la jej Da­niel Kaw­czyń­ski – je­dy­ny czło­nek bry­tyj­skie­go par­la­men­tu pol­skie­go po­cho­dze­nia: – Struk­tu­ra Par­la­men­tu ewo­lu­uje i zmie­nia się tak, aby od­zwier­cie­dlać na­tu­rę bry­tyj­skie­go spo­łe­czeń­stwa – twier­dzi.

Zda­niem Kaw­czyń­skie­go, Po­la­cy za­czy­na­ją przej­mo­wać dobre na­wy­ki od in­nych grup mniej­szo­ścio­wych jeśli cho­dzi o obec­ność na bry­tyj­skiej sce­nie po­li­tycz­nej – wcze­śniej ich głos nie był jego zda­niem w pu­blicz­nej de­ba­cie sły­szal­ny. – Jako osoba o pol­skich ko­rze­niach czuję, że moją po­win­no­ścią jest za­chę­ca­nie ro­da­ków, zwłasz­cza tych, któ­rzy za­mie­rza­ją tu zo­stać, do czyn­ne­go udzia­łu w życiu spo­łecz­nym – twier­dzi.

Par­la­men­ta­rzy­sta wspo­mi­na, że w po­cząt­ko­wych sta­diach ka­rie­ry jego po­cho­dze­nie było przy­czy­ną pew­nych trud­no­ści: – Kiedy star­to­wa­łem po raz pierw­szy w wy­bo­rach, usły­sza­łem: „Wszyst­ko świet­nie, ale mu­sisz zmie­nić to na­zwi­sko”. Z rady nie sko­rzy­sta­łem, a miesz­kań­cy Shrews­bu­ry i tak na mnie za­gło­so­wa­li – po­mi­mo faktu, że nie tylko nie uro­dzi­łem się w tym mie­ście, ale nawet po­mi­mo tego, że nie po­cho­dzi­łem z ich kraju – wspo­mi­na Kaw­czyń­ski.

W tym roku śro­do­wi­ska po­lo­nij­ne nie po­zo­sta­ją bier­ne. Za­kro­jo­ne na sze­ro­ką skalę akcje na­ma­wia­ją­ce Po­la­ków do od­da­wa­nia gło­sów były wi­docz­ne na uli­cach i w me­diach. Jak pod­kre­śla BBC, wśród imi­gran­tów roz­dy­stry­bu­owa­no ponad 100 ty­się­cy ulo­tek, a media i or­ga­ni­za­cje po­lo­nij­ne takie jak Po­lish Pro­fes­sio­nals, New Eu­ro­pe­ans czy Po­lish City Club nie­ustan­nie spra­wę na­gła­śnia­ły. Z oka­zji wy­bo­rów stwo­rzo­no nawet ha­sh­tag – #Po­le­si­nUK. Jak twier­dzi By­czyń­ski – Je­stem pe­wien, że fre­kwen­cja w nad­cho­dzą­cych wy­bo­rach bę­dzie wśród Po­la­ków naj­wyż­sza od 10 lat.

Miej­my na­dzie­ję, że tak wła­śnie się sta­nie. Jak widać, już nawet po­ten­cjal­na siła pol­skich gło­sów wy­star­czy, aby sym­pa­tie opi­nii pu­blicz­nej po­wo­li kie­ro­wa­ły się w przy­chyl­ną dla nas stro­nę. Bio­rąc udział w wy­bo­rach mamy więc wpływ na to, jak kre­owa­na bę­dzie ota­cza­ją­ca nas rze­czy­wi­stość, a do­dat­ko­wo być może uda nam się spra­wić, że „Po­lak-zło­dziej za­sił­ków” bę­dzie rza­dziej go­ścił na pierw­szych stro­nach gazet.

Źró­dło/Po­lish Express/Ka­ro­li­na Pałys,
za onet

http://wirtualnapolonia.c...-tak-sadzi-bbc/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Amid

Dołączyła: 07 Lip 2009
Posty: 1365
Skąd: Polska
Wysłany: 24 Maj 2014, 20:06    [Cytuj]

Dziś:

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,123 sekundy. Zapytań do SQL: 9