ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Najważniejsze, że swoje..
Autor Wiadomość
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Wrzesień 2014, 17:13   Najważniejsze, że swoje.. [Cytuj]

Monika wraz z mężem, dwójką dzieci, rodzicami i rodzeństwem mieszkają na jednym z warszawskich blokowisk, z mężem i dziećmi zajmują 12-metrowy pokój. „Ciężko znaleźć dla siebie miejsce” - mówi Monika. Starali się o nowe mieszkanie, próbowali załatwić kredyt, ale ze względu na niskie zarobki powiedziano im w banku, że nie mają zdolności kredytowej.
W podobnej sytuacji jest Marcin z rodziną. Z żoną i dwiema córkami wynajmuje 23-metrowy pokój z łazienką w czynszowej kamienicy. „Dom jest nieocieplony, a ogrzewanie jest elektryczne, więc ostatniej zimy mieliśmy 11ºC w pokoju. A w lecie ściany pokrywają się wilgocią i pleśnią” - dodaje Marcin.
O Fundacji Habitat for Humanity Monika i Marcin przeczytali w gazecie. Ponieważ nie mieli szansy na zakup mieszkania, zainteresowała ich propozycja lokalnej organizacji. Pełni niepokoju - bo przecież wielu jest naciągaczy na rynku - poznali warunki, jakie trzeba spełnić, by posiadać „własny kąt”. Dzisiaj już wiedzą, że za rok będą mieszkać w nowych domach na przedmieściach Warszawy w Józefosławiu, osiedlu budowanym wspólnie z warszawską Fundacją Habitat for Humanity.
Habitat for Humanity jest chrześcijańską, dobroczynną organizacją pozarządową, której głównym celem jest pomoc rodzinom niezamożnym, mieszkającym w warunkach poniżej dopuszczalnych norm przyjętych w danym kraju. Do tej pory Habitat for Humanity wybudował 150 tys. domów w 89 krajach. Działa przez tzw. organizacje habitatowskie, które mają swoją niezależną osobowość prawną, wewnętrzną organizację i związane są z Habitat for Humanity International umową partnerską. Funkcjonowanie ich jest oparte na idei wolontariatu, działalności bez zysku oraz chęci niesienia pomocy bliźnim w duchu chrześcijańskiej miłości.
Twórcami Habitat for Humanity International są Linda i Millard Fuller - amerykańskie małżeństwo, które ideę budowy prostych i solidnych domów zapoczątkowało w stanie Georgia w 1976 r. przez wybudowanie jednego domu dla rodziny będącej w potrzebie mieszkaniowej. Od tamtej pory model pomocy osobom mieszkającym w tragicznych warunkach jest udoskonalany i obecnie z powodzeniem realizowany na całym świecie.
Habitat for Humanity jest organizacją, która zasadę miłości chce wprowadzić w działanie. „Jesteśmy tymi, którzy nie tylko mówią o miłości bliźniego, ale chcemy też coś dla bliźniego uczynić - mówi Millard Fuller. - Ja myślę, że jest to Boże powołanie dla mnie: wspólnie budować domy, aby dzieci miały odpowiednie warunki mieszkaniowe”.
W Polsce organizacja Habitat for Humanity rozpoczęła działalność w 1992 r. Obecnie organizacje habitatowskie istnieją w sześciu miastach: Gliwicach, Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie i Gdyni. Jedną z ukończonych inwestycji Habitatu jest budynek w Gliwicach, tam koszt wybudowania 1 m2 wyniósł 1640 zł.
„Habitat ma dwa punkty zmniejszające koszty budowy domu: pierwszym z nich jest pozyskiwanie materiałów przez dotacje rzeczowe od producentów i hurtowe zakupy, drugim elementem jest robocizna, tzn. praca wykonywana na budowie, która jest w ogromnym stopniu dziełem samych przyszłych mieszkańców budynku oraz wolontariuszy” - mówi Adam Król, dyrektor wykonawczy organizacji habitatowskiej w Gliwicach.
„Jedną z podstaw, zasad habitatowskich jest dobór rodzin znajdujących się w potrzebie mieszkaniowej, bez uprzedzeń i bez stronniczości - np. rodzin, które mieszkają bez toalety, bez bieżącej wody, bez ogrzewania. Drugim elementem jest sytuacja finansowa. Habitat for Humanity nie jest organizacją dobroczynną, nie rozdaje za darmo. Rodzina, która zamieszka w domu habitatowskim, musi zainwestować w mieszkanie nie tylko pracując (500 godz.) na budowie własnego domu, ale również wpłacając 10% wartości inwestycji. Koszt budowy (90% wartości mieszkania) pokrywany jest przez organizację, a następnie spłacany przez rodzinę w miesięcznych, nieoprocentowanych ratach przez 20 lat, nie pobiera się żadnych opłat prowizyjnych, nie wymaga się też żadnych zabezpieczeń materialnych” - mówi Czesław Czudek przedstawiciel Habitat for Humanity w Polsce.
Na osiedlu w Józefosławiu k. Warszawy zamieszka sześć rodzin, powstaną trzy mieszkania M-4, dwa M-5, jedno M-7. Projekt budynku, autorstwa dwojga warszawskich architektów: Jana Kuczy-Kuczyńskiego oraz Joanny Pyzel, został przygotowany w ten sposób, aby większość prac mogły wykonać niewykwalifikowane w budownictwie osoby. Prace jednak powstają pod okiem inżynierów z różnych firm - ofiarodawców materiałów budowlanych i dyżurnego architekta. Ta technologia umożliwia pracę wielu wolontariuszom wspierającym rodziny w budowie. Jednym z nich jest Paweł.
„Nie buduje się tu mieszkania dla mnie, ale postanowiłem pomóc tym rodzinom. Widziałem, w jakich warunkach żyją niektórzy z nich i uważam, że ich dzieci zasługują na normalne warunki mieszkaniowe” - dodaje.
Według twórcy Millarda Fullera, Habitat for Humanity to wyraz Bożej Miłości, to możliwość zobaczenia, że Bóg kocha człowieka.
„Jedną z podstawowych zasad habitatowskich jest tzw. teologia młotka, która mówi, że ludzie niezależnie od tego, z jakich wyznań się wywodzą, mogą wspólnie pracować, a przez tę wspólną pracę być bliżej Boga i ukazywać miłość Boga do człowieka” - mówi Fuller.
„Znamiennym przykładem «teologii młotka» jest Irlandia” - dodaje Anna Bućkowska z warszawskiej Fundacji. - Tam niektórzy z wojujących od lat protestantów i katolików, aby budować wspólnie domy, porzucili różnice doktrynalne i przekonania na rzecz wspólnego dobra - budowy własnych domów”.
„Habitatowi jest ze wszystkimi po drodze, niezależnie w jakim systemie się wychowali i z jakiego Kościoła pochodzą, mogą tu znaleźć wspólne miejsce. My tu nie dyskutujemy o różnicach doktrynalnych, my wiemy, że się różnimy, my wiemy, że jesteśmy z różnych Kościołów i zgadzamy się, by wspólnie budować. Bierzemy - mówiąc obrazowo - ten młotek czy kielnię i używając ich, możemy coś zrobić dla drugiego człowieka” - dodaje Czesław Czudak.
„Dzisiaj był dzień szybkiego budowania, wspólnie z wolontariuszami z USA wybudowaliśmy jedno piętro - mówi ze łzami w oczach Monika. - Nie mieliśmy nadziei na mieszkanie, tutaj ją dostaliśmy, została nam dana szansa na mieszkanie. Wiadomo, że mieszkanie jest podstawą dla młodego małżeństwa, dla nas jest to ogromne wybawienie”.
„W tej części, w której teraz stoimy, będzie nasze mieszkanie - mówi Marcin, wskazując ręką niedawno zalany strop. - Będziemy mieli 44 m2, bez wilgoci i najważniejsze, że swoje”.
http://www.niedziela.pl/a...iejsze-ze-swoje
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Wrzesień 2014, 17:24    [Cytuj]

Jak pomagać w kwestiach mieszkaniowych i energetycznych niezamożnym gospodarstwom domowym? (17625)
2014-09-04


Małgorzata Salamon, dyrektor fundacji Habitat for Humanity Poland. Fot. Habitat for Humanity









O doświadczeniach organizacji Habitat for Humanity Poland z jej dyrektor Małgorzatą Salamon rozmawia Agnieszka Tomaszewska-Kula z Instytutu na rzecz Ekorozwoju.

Agnieszka Tomaszewska-Kula: Od lat Habitat for Humanity zajmuje się pomocą osobom ubogim. Na czym w szczególności polega państwa działalność?

Małgorzata Salamon: Habitat for Humanity jest chrześcijańską, międzynarodową organizacją non-profit, podejmującą działania na rzecz zapobiegania ubóstwu mieszkaniowemu oraz eliminacji bezdomności na świecie. Według danych ONZ, obecnie na świecie ponad 1,5 miliarda ludzi na świecie nie ma domu, lub żyje poniżej dopuszczalnych norm.

Celem organizacji jest zapewnienie godnego miejsca do życia niezamożnym rodzinom i osobom zagrożonym wykluczeniem mieszkaniowym.

Na przestrzeni ostatnich 30 lat organizacja wybudowała lub wyremontowała 800 tysięcy domów w 100 krajach świata.

Czym zajmuje się Habitat for Humanity w Polsce?

Misją Fundacji Habitat for Humanity Poland (HFH Poland) jest walka z ubóstwem mieszkaniowym i zapobieganie bezdomności poprzez rozwiązania budowlane i remontowe oraz działania rzecznicze. Pomagamy tym, którzy nie są w stanie zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych na rynku oraz grupom o specjalnych potrzebach – m.in. osobom niepełnosprawnym, wychodzącym z bezdomności czy rodzinom w sytuacjach kryzysowych.

W Polsce pomogliśmy do tej pory ponad tysiącu rodzin, w tym wybudowaliśmy 112 mieszkań. Jest to niestety kropla w morzu potrzeb. Według wskaźnika EUROSTAT-u mierzącego poziom ciężkiej deprywacji mieszkaniowej (przeludnienie, brak jednego z podstawowych mediów) ok. 5,5 mln (15%) Polaków żyje w ubóstwie mieszkaniowym i wskaźnik ten jest jednym z najwyższych w Europie. Dlatego też w ostatnich latach organizacja włączyła się także w działania rzecznicze w imieniu i na rzecz osób wykluczonych lub zagrożonych wykluczeniem mieszkaniowym, gdyż 20-letnie doświadczenie niesienia pomocy w obszarze ubóstwa mieszkaniowego pokazało, że tylko poprzez zmiany systemowe, spójną politykę i wsparcie państwa możliwe jest zmniejszenie skali problemu.

W jaki sposób realizujecie swoją misję?

Nasze działania skupiają się wokół kilku fundamentalnych zasad. Przede wszystkim, pomagamy tym, którzy sami chcą sobie pomóc. Rodziny i osoby muszą w miarę możliwości aktywnie zaangażować się w budowę lub remont domu, wypracowując na budowie określoną ilość godzin. Trzeba również zaznaczyć że Habitat nie daje domów za darmo. Beneficjenci (czy, jak ich nazywamy w żargonie habitatowskim ‘rodziny partnerskie’) spłacają koszt budowy czy remontu w nieoprocentowanych ratach przez wiele lat. Buduje to z jednej strony poczucie godności i sprawczości za własny los, ale także spłaty zasilają fundusz rewolwingowy HFH, dzięki któremu możemy pomóc innym.

Do pracy na budowach Habitat angażuje wolontariuszy, dzięki czemu, jak również dzięki darowiznom materiałów budowlanych, jesteśmy w stanie obniżyć koszty budowy.

Domy Habitatu mają być proste, solidne i dostępne finansowo dla niezamożnych osób w potrzebie.

Jakiego rodzaju projekty były prowadzone dotychczas przez Habitat for Humanity w Polsce?

Projekty remontowo-budowlane zrealizowane do tej pory to między innymi wspomniane już nowe domy w Gliwicach, Józefosławiu pod Warszawą, pod Wrocławiem i w okolicach Gdańska. Realizacja nowych projektów budowlanych uzależniona jest w tym momencie od partnerstw, nawiązywanych z samorządami, które są właścicielem gruntów budowlanych i mogą przekazać je na preferencyjnych warunkach pod budownictwo społeczne, realizowane przez Habitat.

W ostatnich latach, w odpowiedzi na problem ubóstwa energetycznego doświadczanego przez mieszkańców zamieszkujących stare, nieizolowane budynki, skupiliśmy się także na remontach budynków wspólnot mieszkaniowych. Remonty części wspólnych mają na celu podniesienie standardów mieszkań oraz obniżenie kosztów eksploatacji dla niezamożnych mieszkańców. Najczęstsze interwencje to termomodernizacja, wymiany dachów, remonty klatek schodowych i elewacji. Dodatkowym elementem tych działań jest program edukacji na temat oszczędzania energii i zarządzania budżetem domowym. Świadomość mieszkańców jest kluczem do zmiany złych praktyk i prowadzi do oszczędzania energii.

Kolejną rodzajem projektów są projekty budowlano-remontowe dla grup najbardziej wykluczonych i o specyficznych potrzebach mieszkaniowych. Mam tutaj na myśli osoby bezdomne, młodzież pieczy zastępczej, osoby z niepełnosprawnością, rodziny w sytuacjach kryzysowych. Przy współpracy z organizacjami udzielającymi wsparcia tego typu osobom, remontujemy i adaptujemy pomieszczenia przeznaczone na noclegownie, ośrodki interwencji kryzysowej, domy pomocy społecznej i inne. Habitat traktuje te instytucje jako mieszkania przejściowe, i dla większości takie właśnie powinny być. Niestety, w polskich realiach i przy deficycie prawie 2 milionów mieszkań dla najuboższych, instytucje te często pozostają mieszkaniem docelowym.

Czy mogłaby pani powiedzieć kilka słów więcej o projektach dotyczących poprawy efektywności i oszczędzania energii? Gdzie i w jaki sposób były one realizowane? Ile gospodarstw domowych skorzystało z państwa pomocy?

Tego typu projekty realizujemy poprzez dwa kanały: pierwszy – docieplenia i termomodernizację budynków wielorodzinnych, drugi – poprzez działania edukacyjne skierowane do szerszej grupy odbiorców.

Pomoc w termomodernizacji budynków wielorodzinnych przebiega w oparciu o nasz program pomocy dla wspólnot mieszkaniowych i małych spółdzielni, z którego skorzystało już ponad 680 rodzin. Polega on na udzielaniu nieoprocentowanych pożyczek na cele remontowe oraz pomocy i doradztwie technicznym. W ten sposób jeden remont (instalacja centralnego ogrzewania i ciepłej wody, ocieplenie ścian, stropów, dachu, izolacja fundamentów, stropów w piwnicach, wymiana okien na klatkach schodowych) może służyć wielu rodzinom. Zeszłej jesieni, we współpracy z samorządem dzielnicy Targówek w Warszawie, udało nam się także przeprowadzić kompleksową termomodernizację dwóch budynków komunalnych, pomagając jednocześnie 44 rodzinom.

Nasze działania edukacyjne są zaś ważnym elementem projektów remontowych i budowlanych. We współpracy z innymi organizacjami Habitat for Humanity w naszym regionie, na bazie wspólnych doświadczeń, opracowaliśmy materiał edukacyjny, który w przystępny sposób dostarcza praktycznych wskazówek jak oszczędnie gospodarować wodą, ciepłem i energią w gospodarstwie domowym, jakie codzienne zachowania przyczyniają się wydatnie do ograniczenia wydatków w tych sferach. W pilotażowym programie edukacyjnym wzięło udział ponad 110 rodzin z Warszawy i Radomia. Uczestnicy spotkań edukacyjnych nie tylko słuchali, ale sami chętnie dzielili się skutecznymi sposobami na oszczędzanie.

Czy Habitat for Humanity otrzymuje informację zwrotną o skutkach realizowanych przez siebie projektów?

W przypadku rodzin i osób indywidualnych oraz wspólnot mieszkaniowych, którym pomogliśmy, pozostajemy z nimi w stałym kontakcie, chociażby ze względu na wiążące nas umowy pożyczki. Pozwala nam to regularnie monitorować sytuację beneficjentów. Dzięki temu jesteśmy w stanie ocenić, że prawie wszystkie rodziny, które otrzymały od Habitatu wsparcie w postaci nowych domów, osiągnęły nobilitację społeczną, przejawiającą się w uzyskaniu lepszej pracy, lepszych wynikach dzieci w szkołach i podwyższeniu jakości życia.

Jak identyfikują państwo osoby, którym trzeba pomóc?

Nabór do projektów budowanych ogłaszany jest w mediach publicznych. Ponadto, każdego dnia zgłaszają się do nas osoby indywidualne, wspólnoty mieszkaniowe w potrzebie remontowej czy też organizacje pozarządowe, dostarczające dachu nad głową dla najbardziej potrzebujących.

Habitat for Humanity współpracuje z innymi podmiotami, żeby udzielana pomoc była najbardziej efektywna.

Wieloletnie doświadczenie pokazuje, że pracując w partnerstwie z innymi, w szczególności z samorządami, organizacjami pozarządowymi i korporacjami jesteśmy w stanie wypracować efekty. Szczególnie pożądanym partnerem są samorządy, które z jednej strony mają wyłączny mandat dostarczania mieszkań dla najbardziej potrzebujących z drugiej zaś, są właścicielem terenów pod budowę. Współpraca z korporacjami polega na stworzeniu firmom możliwości realizacji polityki CSR, poprzez zaangażowanie się w wolontariat pracowniczy na budowach Habitatu. W zamian za to, firmy wspierają nas dotacjami finansowymi i materiałowymi. Organizacje pozarządowe natomiast są niezbędnym partnerem w wytypowaniu osób i grup najbardziej potrzebujących, które poza innymi potrzebami mają także potrzebę mieszkaniową.

W jaki sposób finansowane są te działania?

Fundacja Habitat aktywnie pozyskuje środki w formie darowizn finansowych i materiałów budowlanych od partnerów korporacyjnych. Ponadto, jak wspomniałam powyżej, fundusz rewolwingowy zasilany przez spłaty inwestycji przez beneficjentów pozwala na dalsze finansowanie. Niestety, brak jest w Polsce mechanizmów finansowych, które umożliwiałyby rozwój budownictwa społecznego na większą skalę.

Jakiego typu mechanizmy finansowe ma pani na myśli?

Mechanizmów wsparcia mieszkalnictwa społecznego w krajach unijnych jest wiele. Ja mam na myśli chociażby dostęp do środków finansowych w formie preferencyjnych kredytów, angażowanie środków publicznych w celu zachęcania ludzi do oszczędzania na mieszkanie, zachęcanie sektora komercyjnego w inwestowanie w mieszkalnictwo społeczne czy wreszcie dostęp do terenów budowlanych.

Jakie najczęstsze bariery napotykają państwo w swojej codziennej pracy?

Habitat jest w pewnym sensie firmą budowlaną, i spotyka takie same bariery jak inne, komercyjne podmioty sektora budowlanego. Największe ograniczenia dotyczą pozyskiwania terenów pod budowę, pozyskiwania środków finansowych na projekty, uzbrojenie terenu i sfinansowanie budowy i wreszcie utrudnienia administracyjno-prawne. Trzeba zaznaczyć że żadne z tych ograniczeń nie ma charakteru obiektywnego i ich usunięcie jest w całości zależne od państwa.

Który z projektów Habitat for Humanity Poland uznają państwo za swój sukces?

W moim odczuciu było to wybudowanie 112 nowych mieszkań. Nie można opisać szczęścia rodziny, która wcześniej mieszkała w altance lub gnieździła się w kawalerce z rodzicami, otrzymującej klucz do swojego mieszkania.

Co można by było zrobić lepiej?

Zdecydowanie w naszych działaniach musimy osiągnąć skalę, budować więcej i szybciej. Wydaje mi się jednak że w warunkach polskich jest to raczej niemożliwe. Chociaż pojawiają się niewielkie możliwości wykorzystania funduszy unijnych do celów mieszkaniowych, z których na pewno będziemy próbowali skorzystać.

Co jest potrzebne do tego, aby w Polsce powstawało więcej organizacji podobnych do Habitat for Humanity i aby mogły one działać w sferze przeciwdziałania ubóstwu energetycznemu?

W Polsce muszą zaistnieć zmiany systemowe, aby pojawiło się więcej organizacji non-profit zajmujących się mieszkalnictwem czy energetyką. Przede wszystkim, potrzebna jest zmiana instytucjonalna, która umożliwi organizacjom nie nastawionym na zysk działać swobodniej w tym sektorze. Mieszkalnictwo czy też działania związane z energetyką nie są nawet uwzględnione jako działania pożytku publicznego, co ma znaczne implikacje podatkowe. Habitat od lat działa pod przykrywką ‘pomocy społecznej’, a przecież pomoc mieszkaniowa jest realną potrzebą 60% polskiego społeczeństwa, i powinna być uwzględniona jako działanie w ramach pożytku publicznego.

Poza tym, musi zaistnieć spójny system subsydiowania działań w tych obszarach. Brak środków publicznych sprawia, że nasze działania są marginalne a przyszłość niepewna.

Po trzecie wreszcie, musi powstać stabilny system prawny regulujący zasady oszczędzania na mieszkania, subsydiowania mieszań czy też wsparcia energetycznego osób najuboższych.



Agnieszka Tomaszewska-Kula, Instytut na rzecz Ekorozwoju
ChronmyKlimat.pl





Redakcja ChronmyKlimat.pl zezwala na przedruk tego artykułu pod warunkiem podania źródła wraz z aktywnym linkiem do portalu (ChronmyKlimat.pl).
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,053 sekundy. Zapytań do SQL: 8