ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Andrzej Duda - Prezydent Polski
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 28 Maj 2015, 09:28   Andrzej Duda - Prezydent Polski [Cytuj]

W pierwszy dzień po wygranej w wyborach prezydenckich Andrzej Duda oddał hołd rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu (w 67 rocznicę jego śmierci). Jest nadzieja na przywrócenie pamięci polskim bohaterom, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę, a którzy zginęli z łap bolszewickich zbrodniarzy. Andrzej Duda oddając hołd Pileckiemu daje nam taką nadzieję.


Andrzej Duda oddał hołd Witoldowi Pileckiemu.
"Mam nadzieję, że Polska odnajdzie doczesne szczątki rotmistrza"




W 67. rocznicę śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego Andrzej Duda złożył w Warszawie kwiaty przed tablicą upamiętniającą pomordowanych w okresie PRL. Duda zaznaczył, że ma nadzieję, iż doczesne szczątki rotmistrza zostaną odnalezione i Polska będzie mogła pochować go z godnością.

W poniedziałek, w samo południe, Andrzej Duda - według wyników sondażowych, zwycięzca wyborów prezydenckich - wraz z szefową swojego sztabu wyborczego Beatą Szydło złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą pomordowanych w okresie PRL, przy ul. Rakowieckiej na warszawskim Mokotowie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: 67 lat temu komunistyczne bestie wykonały wyrok śmierci na Rotmistrzu Pileckim. Wcześniej legendarny Żołnierz Wyklęty był torturowany

Jak powiedział dziennikarzom, jest to „ważny dzień”.

Jest rocznica śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego, wielkiego polskiego bohatera, dlatego przyjechałem tu złożyć kwiaty w tym miejscu, które jest jego miejscem pamięci

— dodał.

Mam nadzieję, że Polska odnajdzie doczesne szczątki rotmistrza i będzie mogła go pochować z godnością, na jaką zasłużył

— podkreślił Duda.

Witold Pilecki był bohaterem wojny z bolszewikami i uczestnikiem kampanii 1939 roku. W okupowanej stolicy współtworzył Tajną Armię Polską. 19 września 1940 roku wszedł w „kocioł” podczas łapanki i trafił do niemieckiego obozu Auschwitz. Uciekł z obozu pod koniec kwietnia 1943 r. Trafił do AK i brał udział w powstaniu warszawskim. W latach 1944-45 był w niewoli niemieckiej w oflagu w Murnau. Po wyzwoleniu obozu dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 r. wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu.

W maju 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy UB; był torturowany i oskarżony m.in. o działalność wywiadowczą na rzecz polskiego rządu na emigracji. 15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze, prawdopodobnie ciało rotmistrza wrzucono do dołów śmierci wraz z innymi ofiarami komunizmu na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

Do 1989 r. wszelkie informacje o dokonaniach i losie rtm. Pileckiego podlegały w PRL cenzurze. Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Orderem Orła Białego; w 2013 r. został awansowany do stopnia pułkownika.

Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 roku.

mly/PAP

autor: Zespół wPolityce.pl

http://wpolityce.pl/polit...-zobacz-zdjecia
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 28 Maj 2015, 11:32    [Cytuj]

PREZYDENT ELEKT ROZPOCZĄŁ SWOJĄ PREZYDENCKĄ DROGĘ TAK JAK CZYNILI TO NASI PRZODKOWIE. POKŁONIŁ SIĘ PANI JASNOGÓRSKIEJ.

Chcę służyć Polakom



Jako prezydent chcę służyć Polakom - powiedział w Częstochowie Andrzej Duda. Prezydent elekt w drodze do rodzinnego Krakowa zatrzymał się w Częstochowie i modlił się na Jasnej Górze przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej.

– Wszystko się udało dzięki wsparciu właśnie takiemu, za co jestem ogromnie zobowiązany i stąd moja obecność tutaj – powiedział Duda dziennikarzom podczas wizyty w sanktuarium na Jasnej Górze. Pytany, co oznacza dla niego dobra prezydentura, Duda podkreślił, że „chciałby jako prezydent służyć Polakom”.

– Chciałbym, by Polacy niezależnie od tego, czy na mnie głosowali, czy nie, mogli za te pięć lat powiedzieć, że mają to poczucie, że rzeczywiście starałem się przynajmniej być prezydentem wszystkich Polaków, że starałem się odpowiadać na ich potrzeby, że byłem takim człowiekiem – powiedział.

– Zawsze starałem się być blisko ludzi i rozumieć ich. Na tym mi najbardziej zależy, bo uważam, że potrzebujemy takiej właśnie prezydentury – dodał. PKW ogłosiła dzisiaj wieczorem, że Duda został wybrany na prezydenta, zdobywając w niedzielnej II turze wyborów 51,55 proc. głosów. RP, PAP

http://www.naszdziennik.p...yc-polakom.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Czerwiec 2015, 15:37   Re: Andrzej Duda - Prezydent Polski [Cytuj]

Andrzej Duda otrzymał akt wyboru na Prezydenta RP (29.05.2015)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=k8XeZ8tZ7Yg[/youtube]

Prezydent elekt Andrzej Duda odbiera w z rąk przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej uchwałę PKW o wyborze na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
POOlak
Patriota

Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 56
Skąd: Amsterdam
Wysłany: 8 Czerwiec 2015, 16:56    [Cytuj]

Bardzo nieładnie usuwać dyskusje w ktorej sie przegrywa bracie.
Rozumiem ze to jest ta wasza pisowska wolnosc slowa i pluralizm? ;)


W gwoli scislosci i zeby nie spamowac: Prezydent Duda jest moim Prezydentdem mimo ze mam zupelnie inne poglady i nie jest z mojej bajki. Ale zachowuje szacunek do glowy panstwa i moja krytyka bedzie sie opierala jedynie na jego dzialaniach a nie bedzie oparta na uprzedzeniach. Zycze sobie i kazdemu Polakowi zeby te dzialania Pana Prezydenta Dudy byly z korzyscia dla Polski, bo dobrze zycze Polsce.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
POOlak
Patriota

Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 56
Skąd: Amsterdam
Wysłany: 8 Czerwiec 2015, 17:04    [Cytuj]

http://natemat.pl/143375,...e-jest-w-ruinie

Tutaj jeszcze ciekawe spostrzezenie abp Goclowskiego :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Czerwiec 2015, 18:46    [Cytuj]

POOlak napisał/a:
Bardzo nieładnie usuwać dyskusje w ktorej sie przegrywa bracie.
Rozumiem ze to jest ta wasza pisowska wolnosc slowa i pluralizm? ;)


Nie usunąłem, tylko założyłem wąteczek "Dyskusja z lemingiem POOlakiem" (w dziale gadu-gadu) i tam przeniosłem tę część dyskusji. Jak byś był troszeczkę inteligentniejszy, to byś doszesł i nie marudził.

Zaśmiecasz mi tu forum wpisami nie na temat, dlatego postanowiłem oddzielić tę część która nie jest związana z tematem wątku. Zachowałem to na pamiątkę potomnym, aby mogli zobaczyć jak wyglądała dyskusja z lemingami.

P.S. Dyskusja to wg Ciebie była wygrana - tak samo jak po debacie Komorowski-Duda mówili że to Komorowski wygrał. :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Coltrane 8 Czerwiec 2015, 18:55, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Czerwiec 2015, 18:52    [Cytuj]

POOlak napisał/a:
http://natemat.pl/143375,abp-goclowski-duda-jest-nieuczciwy-i-przesadza-polska-nie-jest-w-ruinie

Tutaj jeszcze ciekawe spostrzezenie abp Goclowskiego :)


Cytujesz z lewackiej stronki, a abp Gocłowski stoi po tej samej stronie co PO i ta cała sitwa (niestety, ale wielu hierarchów Kościoła skumało się z wrogami Polski i Kościoła - może to masoni ?). Wypociny Gocłowskiego nie są warte cytowania, a tym bardziej czytania.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
POOlak
Patriota

Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 56
Skąd: Amsterdam
Wysłany: 8 Czerwiec 2015, 19:25    [Cytuj]

Nie usunąłem, tylko założyłem wąteczek "Dyskusja z lemingiem POOlakiem" (w dziale gadu-gadu) i tam przeniosłem tę część dyskusji. Jak byś był troszeczkę inteligentniejszy, to byś doszesł i nie marudził.
Spoko, ale nie wjezdzaj na moja inteligencje, bo to z powodu komorki trudniej porusza mi sie po forum :)


P.S. Dyskusja to wg Ciebie była wygrana - tak samo jak po debacie Komorowski-Duda mówili że to Komorowski wygrał.
Oczywiscie ze wygralem, ktos kto obiektywnie mysli zobaczy ze ja nie obrazalem i odnosilem sie do Ciebie caly czas z szacunkiem przytaczajac argumenty, a ty zalewales mnie tylko kolejnymi inwektywami i zarzucales mi ciagle nieprawdziwe informacje wyssane z palca ;)

Co do debaty Komorowski-Duda, to obiektywnie trzeba ocenic (bez MERYTORYKI wypowiedzi), ze pierwsza debate wygral Komorowski nokautujac niemalze Dude, w drugiej wygral Duda, ktory widac bylo byl bardzo dobrze przygotowany i zrobil duzo roboty od ostatniej debaty.


Co do twojego odniesienia do wypowiedzi wybitnego Arcybiskupa posluze sie twoim wlasnym cytatem:
Z tego wynika, że nie jest on żadnym katolikiem, no bo skoro nie szanuje wypowiedzi hierachów
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Czerwiec 2015, 23:48    [Cytuj]

POOLaczku, dyskusja z Tobą niczego tu nie wnosi. Jest to tylko taka wymiana ciosów, kto pierwszy kogo znokautuje. Tak dyskutuje tylko troll i hejter. Zresztą po to własnie wchodzicie na fora patriotyczne. Twoim celem jest pokazać katolików w jak najgorszym świetle, poprzez właśnie takie dyskusje. Nie sądzę bowiem, aby akurat to forum Ci odpowiadało. Z pewnością o wiele blizsze jest Ci takie dajmy na to forum GW, ONET, natemat.pl, czy forum Lisa.

To tyle co mam Ci do powiedzenia. Wszelkie wpisy nie na temat będę usuwał.
I nie próbuj mnie prowokować. A jeżeli chcesz ten temat kontynuować, to zapraszam do wątku "Dyskusja z lemingiem POOlakiem". Natomiast w tym wątku piszemy tylko i wyłącznie o prezydencie Dudzie. I proszę więcej nie zaśmiecać forum głupawymi wpisami nie na temat.

P.S. Co do twojej uwagi dot. abp Gocłowskiego, to cytat jest nietrafiony. Albowiem zależy jakich hierarchów, a przede wszystkim czego te wypowiedzi dotyczą. Tutaj wyrwałeś cytat z kontekstu, bowiem zapewne dotyczył wypowiedzi odnośnie in vitro. Natomiast wypowiedź abp Gocłowskiego na temat Dudy budzi tylko niesmak, i nalezy to traktować jako jego osobistą wypowiedź, a nie stanowisko Kościoła w jakiejś kwestii. Co Kościól ma tutaj do Dudy ?

A poza tym, nie od dziś wiadomo, że trolle i hejterzy lubują się w cytowaniu wypowiedzi hierarchów tzw, kościoła otwartego, którzy są negatywnie nastawieni do wszelkich odmian patriotyzmu i ogólnie do Polski. Bliższa jest im Unia Jewropejska, sprawy żydowskie - zapewne mamy tutaj do czynienia z masonami, którzy tylko jątrzą w Kościele.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Sierpień 2015, 16:52    [Cytuj]

Mamy nowego prezydenta ! Kadencja nieudacznika Komorowskiego dobiegła końca !

Dzisiaj zaprzysiężono nowego prezydenta. Mamy nadzieję, że Andrzej Duda będzie prezydentem, na którego czekała cała patriotyczna i katolicka Polska.



Andrzej Duda: Order Orła Białego to symbol naszej wolności. Uczynię wszystko, by Polacy uznali, że jestem tych Orderów godny




To wielka dla mnie chwila, chwila wielkiego zaszczytu. Oto stałem się kawalerem dwóch największych w Polsce orderów. Orderów o wielkiej tradycji, o wielkiej tradycji niepodległej Polski

— mówił prezydent Andrzej Duda w czasie uroczystości na Zamku Królewskim.

CZYTAJ TAKŻE: Zaprzysiężenie prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. RELACJA NA ŻYWO

CZYTAJ PRZEMÓWIENIE PREZYDENTA DUDY:

To wielka dla mnie chwila, chwila wielkiego zaszczytu. Oto stałem się kawalerem dwóch największych w Polsce orderów. Orderów o wielkiej tradycji, o wielkiej tradycji niepodległej Polski. Order Orła Białego, 310 lat. Symbol naszej wolności. Był wręczany, gdy Polacy wierzyli, że mieszkają w wolnym kraju, ale nie zawsze była to Polska wielka, był wręczany też w Królestwie Polskim, w Księstwie Warszawskim. Zawsze była wiara, że ten Order oznacza wolność. I zawsze starano się nim odznaczać tych najbardziej wybitnych, którzy w nadzwyczajny sposób zasłużyli się dla Rzeczpospolitej.

Order odrodzenia Polski, tradycja krótsza, ale także wielka. II RP, 1921 rok. Dziś w Polsce, która odzyskała suwerenności i niepodległość, przywrócone są już od lat dawne jego odznaczenia, orzeł odzyskał koronę. I chciałbym dziś zapewnić, przede wszystkim rodaków, ale i państwa, że będę czynił wszystko, by nawiązać wraz z kapitułami do najlepszych tradycji tych orderów, by otrzymywali je ludzie godni, którzy wpisali się w istotny sposób w polską historię, ludzie, którzy dla Rzeczypospolitej mają rzeczywiście znamienite zasługi. To ważne, to ważne dla budowania tożsamości narodowej. Bo te ordery dekorowanie nimi również buduje tradycję, historię. Przed nami w niedługim czasie dwie wielkie rocznice wydarzeń o fundamentalnym znaczeniu dla historii państwa. 1050. rocznica Chrztu Polski, a potem 100. rocznica odzyskania niepodległości. Wydarzenia z całą pewnością niezwykłe. Wierzę w to, że w wydarzanie te wpiszą się te znamienite ordery, że będą wręczane ludziom godnym, że będzie w ten sposób budowania historia tych orderów i historia Rzeczpospolitej.

Na zakończenie chcę powiedzieć jedno. To iż otrzymałem te ordery, że stałem się ich kawalerem traktuję jako wielkie zobowiązanie, nie tylko w znaczeniu tego, iż trzeba ze wszystkich sił się starać, żeby podkreślać godność tych orderów, ale i dlatego, że nie mam poczucia, bym na te ordery zadłużył. Uczynię wszystko, by na koniec mojej prezydentury Polacy uznali, że jestem tych orderów godny.

autor: Zaprzysiężenie Andrzeja Dudy

http://wpolityce.pl/polit...h-orderow-godny
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Sierpień 2015, 09:22    [Cytuj]

Prezydent ruszył w objazd Polski. Andrzej Duda:
Ile my już w Polsce słyszymy, że się "nie da zrobić"?!
Wszystko da się zrobić, jeżeli jest determinacja!




Będę orędownikiem polskiej wsi - nie zapomnę o niej w trakcie mojej prezydentury

— deklarował prezydent Andrzej Duda, który rozpoczął swoją podróż po Polskę od wizyty w Kopaninie Kaliszańskiej, gdzie spotkał się w gospodarstwie sadowniczym.

To pierwszy mój wyjazd po zaprzysiężeniu, a więc już jako prezydent RP. Zaplanowany właśnie do gospodarstwa sadowniczego, ale i rolniczego - do chłopów. Chciałem powiedzieć jasno i wyraźnie: mówiłem o wsparciu dla polskich rolników i polskiej wsi w trakcie kampanii - chciałbym, by stało się jasnym, że te słowa są nadal dla mnie aktualne

— zapewnił prezydent.

Andrzej Duda podkreślał, że choć jego status się zmienił, to tym większe powstało dla niego zobowiązanie do zrealizowania tego, o czym mówił w trakcie kampanii.

Mówił też o współpracy z rządem przy jego projektach ustaw.

To rząd będzie musiał przygotować projekt ustawy. Nie wyobrażam sobie przygotowania tego projektu bez współpracy, bo to poważna kwestia finansowa, ale i poważne wyzwanie państwowe

— ocenił prezydent.

Jeżeli rozmawiamy o sytuacji polskiej wsi, to jest to też kwestia zabiegania o fundusze. Będę zabiegał, by dopłaty bezpośrednie zostały wyrównane - nie widzę żadnego powodu, dla którego polscy rolnicy mieliby być traktowani inaczej niż rolnicy francuscy czy niemieccy

— zaznaczył.

Duda mówił też o „tąpnięciu”, jakie dotknęło branżę sadowniczą z powodu rosyjskiego embarga.

Teraz jest ciut lepiej, były rekompensaty wypłacane przez rząd. Ale trzeba aplikować w UE, by były następne środki, bo embargo nie zostało zniesione, a są nowe plony. Trzeba też zdywersyfikować eksport

— dodawał prezydent, dodając o potrzebie aktywizacji polityki zagranicznej i poszukiwania nowych rynków.

Gdy Duda mówił o objeździe Polski w trakcie 5 lat prezydentury, jeden z mieszkańców krzyknął, że czeka go 10 lat.

Chcę objechać wszystkie powiaty, by dokończyć mój objazd całej Polski. Kadencja trwa pięć lat - umówmy się, za 5 lat państwo ocenicie

— dodał, zapewniając też „drugi objazd”.

Nie wszystko da się od razu zrobić. Czasem mam wrażenie, że ta zmiana nastąpi na pstryknięcie palcami - tak nie będzie, ale mam determinację, wolę i odwagę, by pewne rzeczy twardo stawiać. Nawet wtedy, gdy będą się ze mnie śmiali, a ekonomiści będą mówić, że się „nie da zrobić”. Ile my już w Polsce słyszymy, że się „nie da zrobić”?! Wszystko da się zrobić, jeżeli jest determinacja!

— ocenił.

maf

http://wpolityce.pl/polit...st-determinacja
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 4 Wrzesień 2015, 15:05    [Cytuj]

Mocne przemówienie Andrzeja Dudy w Jastrzębiu: „Może nie będą nas mile witać na europejskich salonach, ale musimy twardo walczyć o polskie interesy!”

Informację zamieścił MarkD
Współtwórca Niepoprawnego Radia PL

Strona www MarkD



Prezydent Andrzej Duda jest w czwartek w Jastrzębiu, gdzie z okazji rocznicy podpisania Porozumień Jastrzębskich wygłosił w czwartek mocne przemówienie.
Prezentujemy jego treść w całości:

To dla mnie wielki zaszczyt, że mogę stanąć tutaj przed pomnikiem Porozumień Jastrzębskich, pod bramą kopalni Zofiówka. Tu podpisano porozumienie, dzięki któremu powstała „Solidarność”. Bo nie byłoby zwycięskiego Sierpnia, gdyby wybrzeże nie zostało poparte przez Śląsk. Nie byłoby, bo Śląsk miał i ma wielką siłę w Rzeczpospolitej.
To porozumienie jastrzębskie wywalczyło wolne soboty. Dziś ludziom w naszym kraju wydaje się, że wolna sobota to coś naturalnego, a trzeba było o nią walczyć. Bo to element godności. (…) Oddaję dzisiaj hołd wszystkim górnikom, którzy wtedy uczestniczyli w tym strajku, którzy zostali na dole i zachowani postawę niezłomną. Górnicy Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego zapisali się złotymi, ale i niestety krwawymi zgłoskami w historii walki o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej w latach 80. To państwa koledzy zginęli w kopalni Wujek 16 grudnia 1981 roku, to tam 9 ludzi oddało życie za wolną Polskę. Polskę, w której każdy człowiek jest szanowany. To w kopalni Piast strajk trwał najdłużej, to tutaj doszło do brutalnej pacyfikacji strajku.
Wszędzie byliście – zawsze z odwagą, zawsze z wiarą w to, że nadejdzie wolna i suwerenna RP, która będzie szanowała obywateli i pracowników. Z tego miejsca jako prezydent składam Wam hołd – Wam i waszym rodzinom. Dziękuję za to w imieniu Rzeczypospolitej.
W lutym tego roku – jeszcze jako kandydat na prezydenta – stałem przed bramą kopalni Zofiówka. Spotkałem się tam z państwem, z górnikami – to była poważna, ostra rozmowa. Bez owijania w bawełnę, przez szlaban, bo nie wpuszczono mnie wtedy na kopalnię. Dzisiaj sytuacja się zmieniła, ale nie zmieniło się jedno, to co wam powiedziałem: Będę walczył o polskie górnictwo! Zawsze kiedy będę widział, że są prowadzone działania, które mogłyby zaszkodzić Śląskowi i górnictwu, to prezydent Andrzej Duda będzie zabierał głos!
Andrzej Duda został prezydentem – także dzięki Waszym głosom i absolutnie nie wycofuje się z ani jednego swojego zobowiązania. Jestem tutaj także po to, by Wam to powiedzieć. Mówiłem w Szczecinie, że największy związek zawodowy w Polsce ma prawo napominać rządzących, kiedy widzi, że w kraju źle się dzieje, a prawa pracownicze nie są szanowane, kiedy to, co ważne dla naszego kraju jest niszczone. To prawo demokracji, o które walczono w latach 80. – o wolne związki zawodowe, takie, które zabierają głos. (…) I nigdy nie zgodzę się z tymi, którzy mówią, że związki niszczą Polskę, gospodarkę i że związki to tylko przywileje. Nie zgodzę się z bardzo prostej przyczyny – związki zawodowe zrzeszają setki tysięcy zwykłych polskich pracowników – istnieją po to, by bronić ich praw, miejsc pracy i tego, co polskie. Nie wierzę w to, że związki zawodowe będą chciały zniszczyć to, co polskie, by zniszczyć polską gospodarkę i pracowników.
Wypada z szacunkiem założyć, że i w związkach zawodowych są inteligentni ludzie – a nie tylko u władzy. A jeżeli tak, to związki mają być partnerem władzy i trzeba ich wysłuchać, negocjować, szukać rozwiązań. Wtedy w lutym sytuacja była dramatyczna – strzelano do górników gumowymi kulami, ale też byli ranni. Ludzie byli w szpitalu, był strajk głodowy. Proszę państwa – wtedy górnicy powiedzieli mi, że przypominają się najgorsze czasy. (…) Mam nadzieję, że te czasy nigdy już nie wrócą. To kwestia uczciwego wykonywania władzy w Polsce, uczciwej współpracy ze związkami zawodowymi, szukania takich rozwiązań, które pomagają, a nie likwidują polską gospodarkę.
To szukanie rozwiązań także w przestrzeni międzynarodowej – dziś niestety wiele mówi się w UE o dekarbonizacji gospodarki, by odchodzić od węgla. Różne kraje mają w tej wielkiej przestrzeni energetycznej, biznesowej różne interesy. Ale my, Polacy też mamy tam swoje interesy, a węgla mamy do wydobycia jeszcze na 200 lat. To nasz podstawowy surowiec, który zapewnia nam dużą część energetycznej suwerenności. Obowiązkiem polskich władz (…) jest walka o polski węgiel. Nie możemy sobie pozwolić tego węgla wydrzeć, choćby w ten sposób, że każą go zostawić w ziemi. To byłby historyczny błąd.
Musimy unowocześniać naszą energetykę, korzystać ze zdobyczy, jakie dają nam nasze uczelnie, nowoczesne technologie. A w przestrzeni międzynarodowej musimy twardo walczyć o to, co nasze – to obowiązek polskich władz na najbliższe lata. On oczywiście wymaga odwagi, być może nie będą nas mile witać na europejskich salonach, gdzie są całkowicie sprzeczne interesy (…), ale pamiętajmy o tym, że musimy myśleć o swoich interesach. Nawet jeżeli będą nas krytykowali – to nie szkodzi! Proszę państwa, krytyka, która jest konstruktywna i życzliwa wymaga wysłuchania, przydaje się. Ale krytyka, która zmierza do tego, by kogoś zniszczyć i przeforsować swoje interesy jest krytyką, którą trzeba z gracją ominąć. To wszystko.
Wierzcie mi – ja nie zapominam swoich słów wypowiedzianych w kampanii, ja nie składam obietnic na wiatr. Między innymi dlatego wystąpiłem do Senatu z wnioskiem o referendum. (…) Zwyczajnie dotrzymuję zobowiązań. Rozumiem, że Senat ma dzisiaj problem, bo to referendum jest niewygodne dla obozu rządzącego, ale ja się zobowiązywałem, że będę słuchał obywateli. Jeżeli ja takie zobowiązanie podejmuję, to je wykonuję. Apeluję do senatorów o uwzględnienie głosu społeczeństwa – ja byłem tylko pośrednikiem, przeniosłem do Senatu obywatelskie oczekiwania. Liczę, że nad tymi oczekiwaniami nastąpi w Senacie pozytywna refleksja.
Po tylu latach wiemy doskonale, że solidarność nie da się podzielić i zniszczyć, że Solidarność żyje jako związek zawodowy i wewnętrzne poczucie społeczne. Powiedziałem w trakcie mojego wystąpienia, że mówiliśmy nie ma wolności bez solidarności. To nadal aktualne, ale nie ma przyszłości bez solidarności. Ale tak, jak usłyszeliśmy dzisiaj w homilii: nie ma odnowy bez solidarności. Dla mnie ta odnowa to naprawa Rzeczypospolitej, budowanie wspólnoty w oparciu o solidarność jesteśmy w stanie to zrobić. Ta solidarność, to zdanie, które tak wiele razy było powtarzane w ostatnich dniach: „Jeden drugiemu brzemiona noście”, jest obrazowane piękną sceną w filmie „Człowiek z żelaza”, gdy żony robotnika kładą pieniądze swojej koleżance, mówiąc; „To jest taka nasza mała solidarność”.
To właśnie jest wspólne dźwiganie brzemienia. To są żony, kiedy idą pod kopalnię, gdy słyszą, że był wypadek. Idą także dlatego, by być razem, by ta, którą skrzywdził los nie została sama. To jest wasza solidarność – niech ona się rozszerza na całą Polskę i buduje wspólnotę, buduje Rzeczpospolitą. Szczęść Wam Boże!

maf

Za Zdjęcie Zespół wPolityce.pl

http://wpolityce.pl/autorzy/100-zespol-wpolitycepl
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 30 Wrzesień 2015, 23:05    [Cytuj]

Nowy Jork: Duda na lunchu obok Obamy i Putina



Po przemówieniach trwających kilka godzin w siedzibie ONZ, delegacje z całego świata zostały zaproszone przez Sekretarza Generalnego na lunch.
Andrzej Duda w czasie lunchu otrzymał miejsce bezpośrednio po prawej stronie Baracka Obamy. Po drugiej stronie amerykańskiego prezydenta zasiadł prezydent Rosji Władimir Putin. Na zdjęciu uwieczniono jak trzej prezydenci wznoszą toast.

Przy tym samym stole znaleźli się też m.in. premier Indii Narendra Modi i pierwszy w historii demokratycznie wybrany prezydent Nigerii Muhammad Buhari.
KRESY.PL

http://wirtualnapolonia.c...obamy-i-putina/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 5 Październik 2015, 10:24    [Cytuj]

wSieci: Prezydent Duda podbija świat



- Po wizycie Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych zostanie dużo więcej niż wspólne zdjęcie z Barackiem Obamą.
Mamy przywódcę, który jasno stawia sprawy Polski na forum międzynarodowym i nazywa ważne rzeczy po imieniu. Dlatego nawet obóz rządzący musi uznać amerykańską misję prezydenta za sukces – podkreśla na łamach nowego wydania tygodnika „wSieci” Marcin Wikło, a Grzegorz Kostrzewa-Zorbas opisuje jak prezydent Duda podbił Greenpoint.

Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce w sprzedaży od 5 października.
W tygodniku Piotr Zaremba – w kontekście kryzysu migracyjnego - przedstawia pięć mitów mainstreamu kontra prawica. Jak podkreśla publicysta - To Platforma w sprawie imigrantów buja w obłokach. PiS powinno robić wszystko, aby wykazać, że jego postawa to po prostu twardy realizm.
Z Małgorzatą Wypych, kandydatką do Sejmu z warszawskiej listy PiS (miejsce 10.), wdową po ministrze w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Pawle Wypychu, rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy. - Państwo musi bardziej stawiać na wychowanie, na edukację patriotyczną. Bez tego Polska będzie jak pozbawiona źródeł ziemia - podkreśla rozmówczyni braci Karnowskich.

Do historii Armii Andersa - jednego z najbardziej fascynujących epizodów w XX-wiecznej historii Polski nawiązuje Grzegorz Górny. Jak zauważa publicysta - choć minęło 70 lat od jej rozformowania — nikt to do tej pory nie napisał całościowej monografii tego fenomenu. Pierwszy jest dopiero Norman Davies, którego książka „Szlak nadziei” pojawia się właśnie w naszych księgarniach.

O basenie, w którym powstało „House of Cards”, i kłótni z Margaret Thatcher, która była inspiracją dla przyszłego pisarza fikcji politycznej mówi Michael Dobbs w rozmowie z Beatą Zadworą. - Moją inspiracją była Margaret Thatcher. Kiedyś wylała na mnie całe wiadro politycznych pomyj. (…) Koszmarnie się wtedy pogryźliśmy. Kilka tygodni później byłem na wakacjach — potrzebowałem terapii i odcięcia się od aktywności jako doradca — i postanowiłem skrobnąć coś o brudach i słabościach polityki, żeby ulżyć głowie. Coś soczystego. Nie przebierać w słowach. Usiadłem więc w basenie z notesem i butelką wina w ręku i zacząłem pisać. I tak powstało „House of Cards”, zupełnie nieplanowane – wyjawia Michael Dobbs, były polityk, który przez wiele lat z bliska obserwował, jak działają mechanizmy władzy.

http://www.stefczyk.info/...iat,15013450325
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 30 Październik 2015, 08:29    [Cytuj]

Prezydent na którego czekaliśmy

Z ks. Infułatem Stanisławem Jeżem, emerytowanym rektorem Polskiej Misji Katolickiej we Francji, rozmawia Rafał Stefaniuk



Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Paryżu z Polonią francuską. Jak ważne było to spotkanie dla Księdza i naszych rodaków mieszkających we Francji?
– Miłą niespodziankę prezydent Duda zrobił nam już podczas swojego orędzia do Zgromadzenia Narodowego po zaprzysiężeniu, gdy obiecał, że nie zapomni o Polonii. Wiemy, że to nie był pusty frazes, gdyż dużą część wystąpienia poświęcił na ten aspekt. Prezydent rozumie to, że polityka zagraniczna to nie tylko najwyższa polityka, ale także troska o nas, zwykłych Polaków za granicą. A są nas miliony rozsianych po całym świecie. Zgodnie ze swoimi słowami przyjechał do nas i bardzo nas to cieszy. A zrobił to zaledwie chwilę od objęcie urzędu. Dla nas to coś pięknego, że prezydent spotkał się z nami i podziękował za łączność z krajem. Zapewnił nas, że możemy liczyć na zainteresowanie ze strony obecnych władz. Na te słowa czekaliśmy.

Prezydent wręczył także odznaczenia państwowe. Ksiądz Krzyż Komandorski dostał dawno, ale odmawiał jego przyjęcia. Dlaczego zdecydował się Ksiądz go przyjąć właśnie z rąk prezydenta Andrzeja Dudy?
– Mój Krzyż Komandorski leżał w ambasadzie od czasów prezydentury Lecha Wałęsy. Przez te lata odmawiałem przyjęcia odznaczenia, gdyż kolejne rządy nie interesowały się Polonią, wręcz działały na naszą szkodę. Takim przykładem jest chociażby likwidacja szkół polonijnych. Szkoła polska utworzona przez Wielką Emigrację została zlikwidowana przez władze komunistyczne w latach 50. i wyrzucono wszystkie dzieci na bruk. Zorganizowano szkołę tylko dla dzieci ambasady i konsulatu. Wywieziono też w nieznanym kierunku zbiory bibliotek, a były to bezcenne skarby okresu Wielkiej Emigracji. W tym samym budynku utworzono hotel Polskiej Akademii Nauk. To było działanie na szkodę dzieci, które się wynaradawiały. Postawiłem więc sprawę jasno, dopóki rząd będzie działał na szkodę Polonii, to ja nie mogę przyjąć jakiegokolwiek odznaczenia. Nie tak dawno zlikwidowano hotel PAN, a szkoła wróciła pod zarząd resortu edukacji. Na ten ruch czekałem bardzo długo.

Skoro państwo wycofało się z opieki nad Polonią, to kto wziął na siebie ten obowiązek? Kościół?
– W czasach komunizmu w Polsce władza starała się podzielić Polonię, tworząc tzw. France Pologne. Organizacja ta była obficie finansowana przez komunistów w Polsce. Kościół wziął wtedy na swoje barki oświatę. Musieliśmy o nią walczyć. Udało się nam wynegocjować we francuskim ministerstwie edukacji, aby nauczyciele języka polskiego byli finansowani przez władze francuskie. W tym samym czasie władza w Polsce dalej chciała dzielić Polonię. To dzielenie trwało aż do czasów współczesnych. Zmianę tej polityki dopiero zapoczątkował prezydent Andrzej Duda, tworząc Biuro do Spraw Kontaktu z Polakami za Granicą. Do tego czasy to głównie Kościół troszczył się o emigrację.

Widzę, że z powstaniem Biura łączy Ksiądz wielkie nadzieje.
– Tak, bo my obserwujemy zmianę. Podczas naszego spotkania z prezydentem usłyszeliśmy, że bardzo by chciał, aby polskie dzieci mogły uczyć się naszego języka ojczystego oraz poznawać naszą kulturę. Z kolei kiedy odwiedziła nas w Paryżu minister edukacji narodowej Katarzyna Hall, to zapowiedziała likwidację szkół państwowych i ograniczenie ich tylko do ambasad. Na ich miejsce miały powstać szkoły społeczne, tworzone i finansowane przez osoby prywatne, bez udział władz Rzeczpospolitej. To jest właśnie ta różnica.

Prezydent Andrzej Duda wyraził nadzieję, że Polacy mieszkający we Francji kiedyś wrócą do Polski. Wierzy Ksiądz, że Polska stanie się kiedyś przyjaznym domem dla wszystkich Polaków?
– Jako Polak i ksiądz wierzę. Prezydent Andrzej Duda, przemawiając przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ, powiedział: „twórzmy świat oparty na sile prawa, a nie na prawie siły”. Myślę, że tę sprawiedliwość społeczną jako prawdziwy Polak będzie chciał wprowadzać do naszej Ojczyzny. Będzie chciał reformować nasz kraj. Bo to nie jest normalne, że co roku firmy zagraniczne wyprowadzają z naszego kraju olbrzymie pieniądze. Wierzę, że właśnie ten prezydent, wsparty rządem PiS, będzie podchodził do kwestii naprawy kraju w duchu patriotycznym. Ale słowa prezydenta nie dotyczą tylko nas. My jesteśmy tylko częścią.

Myśli Ksiądz o Polakach za naszą wschodnią granicą?
– Tak. Podczas mojego przemówienia w ambasadzie Polski w Paryżu wspomniałem o kilku elementach, o których władza nie może zapomnieć. Mówiłem m.in. o naszych rodakach ze Wschodu, którym staraliśmy się pomagać. We Francji uważamy, że oni byli bardzo skrzywdzeni przez los. Powiedziałem to wprost, że oni mają prawo wrócić do wolnej, sprawiedliwej i coraz bardziej rozwiniętej gospodarczo Ojczyzny. To ich historia doświadczyła czerwoną ideologią.

Długo jednak temat repatriantów był przemilczany w Polsce.
– Ale pojawił się w kontekście zalewu Europy przez imigrantów. Mówimy o planowanym zalewie islamem. Gdzie minimum 10 proc. uchodźców to ludzie Państwa Islamskiego. We Francji żyję od 43 lat, to wiem, co się dzieje. Mam też doświadczenie wyniesione z Afryki, gdzie byłem misjonarzem. Mogę śmiało stwierdzić, że islam jest systemem społeczno-politycznym o zabarwieniu religijnym. Chce całkowicie zawładnąć człowiekiem za pomocą jedynego prawa szariatu. Korzystają z prawa republikańskiego, ale uznają tylko szariat. Wcześniej czy później będą chcieć go wprowadzić.

Nie dzieliłby więc Ksiądz islamu na łagodny i radykalny?
– Są dobrzy muzułmanie, ale nie ma dobrego islamu. Islam ze swej natury jest antyludzki. Od początku kierował się gwałtem. A jeszcze raz powtórzę, że bazuje na swoim doświadczeniu wyniesionym z Afryki. Dopóki Zachód tego nie zrozumie, to będzie przegrywał. Choć demograficznie już jest przegrany.

A rolą prezydenta jest teraz chronić naszą Ojczyznę?
– W życiu jest porządek zachowania kolejności udzielania miłości. Skoro my mamy problem ze sprowadzeniem 200 Polaków z Ukrainy, to czy nie będziemy mieć problemu z tysiącami uchodźców, których zaprosiła premier Kopacz? Oficjalnie premier obiecała, że przyjmiemy ponad 7 tys. osób. To ja odpowiadam, że o 7 tys. za dużo. Nie jesteśmy zdolni przeprowadzić rozróżnienia, kto na Bliskim Wschodzie był katem, a kto ofiarą. Nie porywajmy się więc na sprawę, która nas przerasta.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.p...czekalismy.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,093 sekundy. Zapytań do SQL: 8