ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Andrzej Duda - Prezydent Polski
Autor Wiadomość
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2135
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2 Styczeń 2017, 00:26    [Cytuj]

Klasa i szyk. Nie każdy tak potrafi.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17399
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Luty 2017, 13:03    [Cytuj]

CZY PREZYDENT ANDRZEJ DUDA WEZWAŁ WŁADZE IZRAELA DO WALKI Z ATYPOLONIZMEM?



To już kolejna pielgrzymka przedstawicieli najwyższych władz w Polsce do Ziemi Świętej. Prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą 16 stycznia rozpoczął kilkudniową wizytę w Izraelu i Palestynie.

W czasie wizyty miało miejsce spotkanie prezydenta RP z prezydentem Izraela Reuvenem Rivlinem, na którym padły w istocie ważne słowa: Więzi łączące nasze narody mają tysiącletnią historię. To jest relacja opleciona wzajemnymi związkami kulturowymi i często też rodzinnymi. To wielka wartość, która bezsprzecznie łączy nasze narody – podczas konferencji prasowej z prezydentem Izraela powiedział prezydent Duda.

Historia dwóch narodów

W celu budowania dobrych relacji polsko-żydowskich potrzebne jest obiektywne spojrzenie na łączącą nas historię. Obok jej blasków jest wiele ciemnych stron, skrzętnie przemilczanych, o których w Izraelu należało wspomnieć i mieć nadzieję, że przedstawiciele społeczności izraelskiej odniosą się do nich i za nie przeproszą Polaków. To by był milowy krok na drodze budowania porozumienia, które przecież leży nam na sercu.
Zatargi pomiędzy narodem polskim a żydowskim narastały na przełomie wieków. Wzajemne stosunki Polaków i Żydów to wielowiekowy proces współżycia dwóch odmiennych kultur. Zgrzyty mają swoje źródło już u początku naszej państwowości, kiedy to w XI w. jeden z pierwszych Żydów na ziemiach polskich, rabin Ibrahim ibn Jakub, zamiast angażować się w budowanie młodego kraju, który był dla Żydów swoistym Eldorado, trudził się sprzedażą słowiańskich niewolników. Jeden z anonimowych utworów politycznych z początków XVII w. tak opisuje dwa współżyjące ze sobą narody: Niebo dla szlachty, raj dla Żydów, czyściec mieszczan, piekło chłopów. Niestety, mimo doskonałych warunków, przez wieki Żydzi niechętnie asymilowali się z polskim narodem. W czasach rozbiorów często byli urzędnikami zaborców oraz tworzyli własny kapitał, dążąc do przewagi w handlu i przemyśle, a po Powstaniu Styczniowym (1863) wykupywali za bezcen majątki szlacheckie, skonfiskowane przez władze carskie. Istotne jest tutaj słowo komentarza Bolesława Prusa: Stosunek niektórych grup żydowskich do Polaków jest nie tylko niegodziwy, ale wprost – nieprzyzwoity (…) „litwacy” odgrywają rolę rusyfikatorów u nas, nawet obrażają nas, a Żydzi poznańscy wręcz głoszą, że zawsze walczyli przeciw Polakom w interesie Niemiec. (…) Ileż to razy wobec Polaków i Rosjan socjaliści żydowscy czy nacjonaliści wykrzykiwali, że Polska jest trupem gnijącym, a Polacy rasą znikczemniałą. W XX w. starozakonnicy kolaborowali z komunistami i Sowietami, których celem było wyniszczenie państw narodowych, a ostatecznie cywilizacji łacińskiej, a których w 1939 r. z euforią Żydzi witali na polskiej ziemi. Ci Żydzi, którzy nie partycypowali w ideologii marksistowskiej, zbywali ten problem milczeniem. Jedynie nieliczna garstka stawała w obronie zamieszkiwanej Ojczyzny. Sprzeciw społeczeństwa polskiego wobec wrogości i braku żydowskiej chęci, by asymilować się z Polską, wciąż narastały i mimo okazywanej sympatii ta ropiejąca rana wciąż pozostaje niewyleczona na umęczonym walecznością z antysemityzmem ciele państwa polskiego.

Walka z nienawiścią

Nigdy nie może być, nie tylko wśród polityków, ale także i wśród zwykłych ludzi, obywateli świata, zgody na nienawiść, zgody na antysemityzm. Nigdy nie może być przejścia obojętnie wobec tych wszystkich ideologii, które prowadzą do takiej nienawiści – powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie.
Wspólna historia Polaków i Żydów nie jest tak kolorowa, jak próbował to przedstawić prezydent RP. Jest naznaczona bolesnymi ranami, jakie Polacy odnieśli ze strony społeczności żydowskiej. W związku z powyższymi faktami dziwią słowa – powtarzane niemal jak mantra – padające z ust władz Rzeczpospolitej, dotyczące walki z antysemityzmem, który – co nie ulega wątpliwości – zasługuje na potępienie.
Permanentne przepraszanie za coś, co nie jest naczelną wadą Polaków, w pewien sposób stawia nas w miejscu agresora, którym przecież nigdy nie byliśmy oraz prowadzi do umacniania Żydów w przekonaniu o ich niewinności i bezkarności. Poza tym, postawione przez prezydenta RP akcenty sprzyjają utrwalaniu mitu Polaka-antysemity, prowadząc do pominięcia faktu, że to Polacy, mimo grożącej kary śmierci z rąk hitlerowców, z odwagą ukrywali rodziny żydowskie. Czy takie wypowiedzi przypadłyby do gusty chociażby rodzinie Ulmów, która zaświadczyła, że z biologicznym antysemityzmem Polacy nie mają nic wspólnego? Prezydent Andrzej Duda słusznie wypowiedział wojnę ideologiom nienawiści. Tylko zabrakło stwierdzenia, że obok godnego potępienia antysemityzmu biologicznego, Polacy wypowiadają wojnę wszelkiego rodzaju antypolonizmowi, którego doświadczamy ze wszech stron, również ze strony przedstawicieli narodu żydowskiego.

Pojednanie

Mimo że przez wieki doświadczaliśmy wielu krzywd ze strony społeczności żydowskiej, Polacy nie przykładali i nie przykładają ręki do mordowania Żydów czy niszczenia ich kultury. Co więcej, prezydent Andrzej Duda, zanim wyjechał do Izraela, wyraził radość z odradzającej się kultury żydowskiej w Polsce. Podobnego stanowiska należy wymagać od prezydenta Izraela, który obecnie nic nie robi, by wypowiedzieć wojnę skrzętnie zaprogramowanym, nieustającym od wieków aktom polonofobicznym, chociażby w postaci zakłamanych publikacji żydowskiego pisarza L. Urisa, który pisze: Przez siedemset lat Żydzi w Polsce byli poddawani prześladowaniom najróżniejszego rodzaju, począwszy od maltretowania po masowe mordy (Exodus).
Spoglądając na kroki Andrzeja Dudy podjęte w celu budowania porozumienia polsko-żydowskiego, możemy być pewni, że analogiczne antysemickie publikacje oficjalnie zostałyby potępione przez prezydenta RP. Dlaczego zatem prezydent Reuven Rivlin nie walczy z jawną polonofobią? Czyżby zależało mu, by relacje polsko-żydowskie miały charakter służalczy, a nie partnerski? Czy nie zastanawia milczenie izraelskich władz?

My, Polacy, nie wiedzieć czemu, bez przerwy uderzamy się w pierś. Ale czy kiedykolwiek zobaczymy bijących się w pierś żydowskich antypolonitów? Czy usłyszymy rzeczywiście zatroskanego o dobre relacje polsko-żydowskie prezydenta Rivlina? Mamy nadzieję, że tak! Czy kiedykolwiek przedstawiciel polskiej władzy na izraelskiej ziemi wypowie podobne słowa: Nigdy nie może być, nie tylko wśród polityków, ale także i wśród zwykłych ludzi, obywateli świata, zgody na nienawiść, zgody na antypolonizm? Daj Boże! Jeśli chcemy dobrych relacji polsko-żydowskich, powyższe warunki muszą zostać spełnione. Potrzebna jest walka z nienawiścią w każdej postaci, nie tylko w tej antysemickiej. Izraelici, wyciągamy rękę do pojednania i mamy nadzieję, że jej nie odrzucicie!

Jacek Międlar

http://warszawskagazeta.p...z-atypolonizmem
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,109 sekundy. Zapytań do SQL: 8