ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ekspansja islamu na Europę
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Wrzesień 2015, 19:39   Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Powracająca fala

Napływ imigrantów do Europy ma charakter powracającej fali, współczesnej odmiany „wędrówki ludów”. Pierwsza miała miejsce na przełomie starożytności i wieków średnich, doprowadzając do upadku zachodniego Cesarstwa Rzymskiego. Druga rozpoczęła się u zarania ery nowożytnej, której początek wyznacza upadek Konstantynopola. Europejczycy – początkowo Portugalczycy i Hiszpanie, a później również Holendrzy, Francuzi i Anglicy, wyruszają na oceany, tworzą zamorskie imperia, podporządkowane europejskim metropoliom. Trzecia – to handel murzyńskimi niewolnikami, w następstwie którego Europejczycy przesiedlili z Afryki do obydwu Ameryk i Europy co najmniej 10 mln , a być może nawet 50 mln Murzynów. Obecnie mamy do czynienia z czwartą wędrówką ludów, kiedy to mieszkańcy dawnych europejskich imperiów próbują osiedlić się w Europie.

Młode i demograficznie prężne narody nie godzą się z miejscem i rolą, jaką sto lat temu wyznaczyli im kierownicy Imperium Brytyjskiego i próbują wywalczyć sobie miejsce odpowiadające ich ambicjom. Sprzyja to konfliktom, dodatkowo podsycanym rywalizacją wielkich mocarstw oraz dążeniem Izraela z pomocą USA do zapewnienia sobie bezpieczeństwa, poprzez wtrącenie potencjalnych nieprzyjaciół w stan permanentnego chaosu. W rezultacie poziom bezpieczeństwa na peryferiach świata gwałtownie się obniża, radykalne twory polityczne w rodzaju Państwa Islamskiego stosują masowy terror, co skłania przedsiębiorcze jednostki do poszukiwania bezpieczeństwa w Europie. Tymczasem Europa nie jest na tę wędrówkę ludów przygotowana ani ekonomicznie, ani ideowo, ani psychologicznie – co znakomicie przedstawił francuski pisarz Jean Raspail w powieści „Obóz świętych”.

Dramatyzmu sytuacji dodaje okoliczność, że znaczna część, a może nawet zdecydowana większość imigrantów poszukuje w Europie nie tylko bezpieczeństwa, ale również – łatwego dobrobytu, licząc na możliwość wykorzystania istniejącego tu socjalu. Wprawdzie nielegalnym imigrantom socjal formalnie nie przysługuje, ale dla wielu z nich, pozbawionych u siebie wszelkich środków do życia, nawet okruchy ze stołu pańskiego stanowią atrakcyjną alternatywę. Najwyraźniej orientują się też, gdzie socjal jest korzystniejszy – co widać już choćby po naporze na granice Wielkiej Brytanii, czy Szwecji. Remedium na ten napór byłaby likwidacja socjalu w krajach europejskich (jak radził „Towarzysz Szmaciak” - „abo dajta im to mięso, albo też im połamta kości”) - ale w warunkach demokracji politycznej jest to nierealne. W tej sytuacji buńczuczne zapowiedzi użycia wojska po obydwu stronach eurotunelu niczego nie rozwiążą. Wojsko co najwyżej przegoni imigrantów w inne miejsce, ale przecież i tam trzeba będzie ich żywić – i tak dalej. Bo o tym, by wojsko odstawiło ich ciupasem tam, skąd przybyli, nie ma przecież mowy. Wygląda zatem na to, że po dwóch europejskich wojnach domowych, jesteśmy obecnie świadkami początku końca europejskiej, łacińskiej cywilizacji.

Stanisław Michalkiewicz

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3459
Ostatnio zmieniony przez Coltrane 16 Listopad 2015, 08:40, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Wrzesień 2015, 16:55   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Dzicz i bydło. I oni mieliby ubogacać nas kulturowo ??? :roll:


Groźby, góry śmieci i zniszczenia. Tego o imigrantach nie mówią media. ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO



W chwili gdy w całej Europie toczy się dyskusja dotycząca tego jak pomóc imigrantom, warto zobaczyć również ich inną twarz. To nie tylko prześladowani chrześcijanie i uciekający przed wojną muzułmanie.

Mają oni konkretne wymagania, oczekiwania i często pomoc humanitarna ich nie interesuje. W węgierskiej telewizji można było ostatnio zobaczyć film z Budapesztu. Jeden z młodych uchodźców pokazuje widzom znak sugerujący jednoznacznie, iż zostaną zabici. Na filmie widać też pobojowisko jakie zostawiają po sobie imigranci. To nie tylko śmieci, ale też zniszczony dworzec kolejowy, na którym koczowali, kompletnie zniszczone autobusy, którymi byli przewożeni. Wszystko wygląda na zamierzone działanie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=2tVEhXF_Yrk[/youtube]

Czy imigranci uciekający przed wojną i prześladowaniami, którym zależy na ratowaniu życia, zostawiają po sobie takie pobojowisko? Czy tak zachowują się ludzie, którzy potrzebują pomocy?



Kilka dni temu węgierska policja udostępniła też film, na którym widać, że uchodźcy wyrzucają ofiarowane im napoje i większość z nich nie chce też paczek z żywnością.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=SRhI0Xqv5Rc[/youtube]

Czytaj też:

„Podbijemy całą Europę” - już w marcu mówił muzułmanin mieszkający w Szwecji. WIDEO

ann

Nowość!

Kulisy działania Państwa Islamskiego:„Kalifat terroru”. Książkę można kupić TUTAJ!

autor: wSumie.pl

http://wpolityce.pl/swiat...zdjecia-i-wideo
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Wrzesień 2015, 11:26   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Na 12 tys. się nie skończy...
To co robią łajdaki z PO woła o pomstę do Nieba !
Pokażmy w jesiennych wyborach, gdzie jest ich miejsce.
Przepędźmy łajdactwo z Kopaczką na czele i wszelkiej maści psychopatów, także medialnych (Żakowski i inni).





Z dr. Witoldem Waszczykowskim, posłem PiS, wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, byłym wiceministrem spraw zagranicznych, rozmawia Rafał Stefaniuk

12 tys. – to już oficjalna liczba uchodźców, jaką proponuje nam Komisja Europejska. Jest to propozycja czy przymus?
– Po wystąpieniach szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera wszystko wskazuje na to, że zanosi się na przymus. Postawa pewnych środowisk we wspólnocie jest zdecydowana i może być tak, że będą nas przymuszać do przyjęcia nawet większej liczby uchodźców.

A może KE celowo zawyża liczbę uchodźców, którą mielibyśmy przyjąć, aby potem triumfalnie ogłosić, że zgodziła się na ustępstwa, za co powinniśmy być jej dozgonnie wdzięczni?
– Nie wiem, czy gierki tego rodzaju są prowadzone. Wydaje się, że w tej chwili Europa jest w panice. W granicach UE jest wielu uchodźców, których trzeba jak najszybciej rozdysponować. Myślę, że grę w tej chwili prowadzi premier Ewa Kopacz, która zgadzając się na wszystko, chce pokazać, że jest prawdziwą Europejką, która przestrzega praw i obyczajów europejskich. Być może liczy na wsparcie zachodnich mediów, które będzie można wykorzystać w obecnej kampanii wyborczej. Z drugiej strony ma świadomość, że to nie ona będzie realizować te obietnice, więc może się zgodzić na każdą liczbę.

Podobnie robi Donald Tusk?
– Pewnie tak, ale sama kwestia uchodźców nie zapewni Tuskowi drugiej kadencji. Tutaj Tusk jest bierny i nie widać go w jakiejkolwiek sprawie. Prezydent Europy ma większe problemy niż tylko uchodźcy.

Polska będzie musiała przyjąć kilkakrotnie większą liczbę przybyszów, gdyż uchodźcy będą mieli prawo ściągnąć swoją rodzinę do kraju, w którym otrzymają status azylanta. To już jest bardzo niepokojąca wiadomość…
– Kilka miesięcy temu Donald Tusk stwierdził, że w perspektywie kilkudziesięciu lat do Europy powinno się ściągnąć kilka milionów przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Na Polskę w ciągu 20 lat przypadałoby około 3,5 mln osób. Pogłoski o większej liczbie tylko znajdują swoje potwierdzenie.

Może warto w negocjacjach posłużyć się argumentem demokracji i sprzeciwu społeczeństwa?
– Przede wszystkim powinniśmy używać argumentów ekonomicznych, że nas na to nie stać. My nie jesteśmy w stanie zapewnić przyszłości 4 mln Polaków. 2 mln z nich w Polsce nie ma pracy, a drugie 2 mln wyjechało za chlebem za granicę. W związku z tym, skoro mamy 4-milionowe bezrobocie, to jak można przyjąć dodatkowe osoby do pracy i jak im tę pracę zabezpieczyć? Nie można Polski oszacować jedynie na podstawie statystycznych danych gospodarczych. Trzeba też patrzeć na realia naszego rynku. Syryjczyk, który przyjedzie do Polski z rodziną pięcioosobową, jeśli dostanie pracę za 1,5 tys. zł, to nie utrzyma rodziny. Natomiast jeżeli wyjedzie do Francji czy Niemiec i dostanie prostą pracę za tysiąc euro, to już tę rodzinę może utrzymać. Jeżeli zgodzimy się na dużą grupę imigrantów, to będzie to wyrzucenie pieniędzy w błoto, to oni w ciągu najbliższych tygodni czy miesięcy będą emigrowali dalej, do krajów bogatszych, które zagwarantują im pracę lub zapomogę socjalną większą, niż mogą otrzymać w Polsce.

Czyli zgodzi się Pan z europosłem Januszem Korwin-Mikkem, że likwidując zasiłki socjalne, rozwiążemy problem napływających uchodźców?
– No tak, tylko wtedy musielibyśmy zlikwidować zasiłki dla wszystkich Europejczyków. To nie jest rozwiązanie. My powinniśmy zatrzymać nasze prawodawstwo dla naszych obywateli, a ono nie powinno obowiązywać osób z innych kontynentów, które ze względu na wyższy poziom życia chcą się osiedlić w Europie. Nie możemy zamieniać Europy w Afrykę czy Bliski Wschód.

Wracając do woli społeczeństwa, Polacy powinni mieć okazję do wypowiedzenia się w tej kwestii w referendum?
– Mamy w tej chwili czkawkę poreferendalną, więc nie wiem, czy jest szansa, aby kolejne zorganizować. Ale rzeczywiście, decyzja o tak dużej liczbie emigracji powinna być podjęta w wyniku szerszych konsultacji społecznych. Nie tak jak premier, która zapowiada szybką konsultację z opozycją.

W obliczu kryzysu uchodźców wymagałby Pan od premier Ewy Kopacz informacji przekazanej posłom?
– Uważam, że premier nie powinna zamykać się tylko w gabinecie i rozmawiać z kilkoma liderami politycznymi. Premier nie ma instrumentów, aby podejmować decyzje w tym gronie. Taka informacja powinna być jawna i publiczna. Sejm jest takim forum, na którym można by było przeprowadzić taką dyskusję.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.p...ie-skonczy.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Wrzesień 2015, 13:27   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Kayzer: Ojciec Klimuszko przepowiedział inwazję islamu!



Kayzer: Ojciec Klimuszko przepowiedział inwazję islamu!Konflikty zbrojne w Iraku, Syrii i Libii wraz z groźbami ze strony przywódców Państwa Islamskiego, którzy zapowiadają marsz na Rzym, skłaniają wiele osób do pochylenia się nad wizją przyszłości Europy, kreśloną przez zmarłego w 1981 roku, w wieku 76 lat o. Czesława Klimuszkę. Jeden z najbardziej znanych polskich franciszkanów, nazywany jasnowidzem z Elbląga, o. Klimuszko był człowiekiem obdarzonym nadprzyrodzonymi zdolnościami. Przewidział m.in. wybór Karola Wojtyły na papieża oraz datę śmierci Prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda. Niektórzy uważają, że już niedługo ziści się również inna przepowiednia polskiego zakonnika.

Tekst pierwotnie ukazał się w czerwcu 2015 r. na portalu http://www.prawapolityka.pl.

Wizja o. Klimuszki
– Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne – mówił przed ponad trzydziestoma laty o swojej wizji, franciszkanin o. Klimuszko.

Rzeczywistość A.D. 2015 – „Libia: strategiczna brama dla Państwa Islamskiego”
Przedstawiona powyżej wizja, nabiera dziś całkowicie innego wymiaru. Z przechwyconych rozmów i listów członków Państwa Islamskiego wynika bowiem, że udający uchodźców terroryści z ISIS od pewnego czasu przedostają się do Europy na łodziach przemycających nielegalnych imigrantów.
– Libia ma długą linię brzegową rozciągającą się naprzeciw południowych państw krzyżowców, do których można z łatwością dostać się nawet na zwykłych łodziach. Warto pamiętać, że liczba wyjazdów ‚nielegalnych imigrantów’ z wybrzeża jest ogromna, niższe szacunki mówią o 500 osobach dziennie. Według wielu (nielegalnych imigrantów) z łatwością można przekroczyć punkty kontrolne marynarki i dostać się do miast. Gdyby to choćby częściowo wykorzystać i rozwinąć strategicznie, można by sprowadzić pandemonium na południową Europę. Możliwe jest nawet zamknięcie żeglugi przez branie na cel statków i tankowców krzyżowców” – miał pisać w styczniu 2015 roku w liście pt. „Libia: strategiczna brama dla Państwa Islamskiego” jeden z członków Państwa Islamskiego, Abu Arhim al-Libim.

http://www.youtube.com/embed/jp3IVv44BqI

http://www.youtube.com/embed/L3k9Yg4VORc

– Dziś jesteśmy na południe od Rzymu. Za zgodą Allaha podbijemy Rzym – mówił w lutym 2015 roku po dekapitacji 21 Koptów na położonej nad Morzem Śródziemnym libijskiej plaży, zamaskowany żołnierz Państwa Islamskiego. Właśnie w lutym 2015 roku, prokuratura w Palermo na Sycylii wszczęła śledztwo w sprawie udających uchodźców terrorystów z Państwa Islamskiego. Mieli oni przedostawać się na teren Włoch właśnie z Libii.
W maju 2015 roku, włoska policja poinformowała opinię publiczną, iż aresztowała nieopodal Mediolanu 22-letniego Marokańczyka, Touila Abdelmajida, podejrzanego o udział w zamachu z 18 marca 2015 roku na muzeum Bardo w Tunisie, w wyniku którego zginęły 24 osoby. Według włoskich mediów, Abdelmajida pierwszy raz przedostał się na teren Włoch już w lutym 2015 roku, kiedy to wraz z dziewięćdziesięcioma innymi osobami dopłynął do wybrzeży Sycylii. Wówczas włoskie władze deportowały go.
„Włoskie służby specjalne oceniają, że w każdym „transporcie” znajduje się średnio kilkanaście osób, które po przybyciu na kontynent szybko „gubią się” by przeniknąć do działających już komórek w innych państwach” – napisał 9 czerwca 2015 r. na łamach portalu defence24.pl w tekście pt. „ABW uderza w polskich zwolenników Państwa Islamskiego” Maciej Sankowski.
W maju 2015 r. libijskie władze podały w oficjalnym oświadczeniu, iż grupy bojowników z Państwa Islamskiego przedostają się z Libii na teren Unii Europejskiej płynąc na łódkach z uchodźcami. Libia – gdzie znajdują się zgromadzone przez libijskiego dyktatora, Mu’ammara al-Kaddafiego ogromne arsenały broni, z których korzystają dziś islamscy terroryści – stała się w ten sposób dla członków Państwa Islamskiego bramą do serca Europy.
Wielu zachodnich ekspertów od islamu twierdzi, iż liderzy Państwa Islamskiego dążą do wypełnienia przepowiedni o końcu świata. Według islamskiej eschatologii ostateczna bitwa między światem islamu i Rzymem rozegra się w Dabiq, w północnej Syrii. Aby do niej doszło, „krzyżowcy” muszą jednak zostać wciągnięci na teren Syrii. Stąd też właśnie wysyłanie do Europy setek tysięcy imigrantów oraz przygotowywanie wielkiego zamachu terrorystycznego na jedno z państw Unii Europejskiej.

Na początku marca 2015 roku przebywający na wygnaniu w Kairze, kuzyn obalonego libijskiego przywódcy Mu’ammara al-Kaddafiego, Ahmed Kadafi al-Dam podał, iż już w niedługim czasie może dotrzeć przez Morze Śródziemne do Włoch, a później na teren innych państw Starego Kontynentu nawet pół miliona zwolenników ISIS. Kadafi al-Dam twierdzi, iż Państwo Islamskie werbuje dżihadystów obiecując im białe europejskie dziewice. Według niego, terroryści z Państwa Islamskiego już teraz dysponują śmiercionośną bronią, którą mogą zaatakować Europę, powodując straty porównywalne z tymi, jakie wywołały zamachy z 11 września 2001 r.

– Nie można wykluczyć zamachów terrorystycznych we Włoszech – powiedział 21 maja 2015 roku we włoskim parlamencie minister spraw wewnętrznych Włoch, Angelino Alfano. Mimo że od dłuższego czasu włoskie władze traktują zagrożenie ze strony Państwa Islamskiego śmiertelnie poważnie, to dotychczas zwykli Włosi kpili sobie z pogróżek islamskich terrorystów. Coraz częściej jednak za żartami z islamskiej inwazji – która ma utknąć w korku na obwodnicy Rzymu lub w spóźniającym się transporcie publicznym, którego członkowie ogłoszą wtedy strajk – ukrywają swoje przerażenie wizją ewentualnego ataku terrorystycznego na ich państwo.

http://www.youtube.com/embed/6pGyFhwi8E4

Wojna i ogromny kataklizm
Przedstawiona na wstępie przepowiednia jest tylko częścią tego, co miał widzieć w swojej wizji o. Klimuszko. Oto dalsza część:
– Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój. Rosję zdradzą jej sąsiedzi. Nie, nie my! (…). Ogniste włócznie uderzą w zdrajców. Zapłoną całe miasta. Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki znoszone jak łupinki… Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii, wleje się na Saharę, zatopi włoski but aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą… Morze pokryje archiwa, wszystkie dokumenty opatrzone pieczęcią tajności teraz już będą na zawsze utracone (…) Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono…Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. (…) Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk. Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek”. (…) Nasz naród powinien z tego wyjść nienajgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża (…)“ „Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym” – mówił o swojej wizji o. Klimuszko.
Chrześcijanin nie powinien wierzyć w wizje, proroctwa i przepowiednie, których źródła wydają się – mówiąc łagodnie – podejrzane. Bardzo często bowiem, kryje się za nimi szarlataneria. Oczywiście wiele zależy od tego, kto przepowiada lub prorokuje, w jaki sposób to czyni oraz jaki stosunek ma do tego Kościół. 13 czerwca 1929 r. Matka Boża miała powiedzieć do św. Łucji: „Nie chcieli usłuchać mojej prośby! Jak król Francji będą żałować i poświęcą mi Rosję, lecz będzie za późno. Rosja rozszerzy swoje błędy po całym świecie, wywołując wojny, powodując prześladowania Kościoła. Ojciec święty będzie bardzo cierpiał”. Chyba nikt nie ma wątpliwości, iż słowa Maryi spełniły się. Rosja rozszerzała bowiem i wciąż niestety rozszerza swoje błędy po całym świecie. W tym konkretnym przypadku przepowiadania przyszłości, mamy jednak do czynienia z objawieniami Maryi, które zostały dodatkowo oficjalnie uznane przez Kościół. Należy jednak również pamiętać, że istnieje także wiele domniemanych objawień Matki Bożej, których Kościół nie uznał za autentyczne lub też które wciąż skrupulatnie bada.
Każdy chrześcijanin wie, że Biblia zapowiada pojawienie się fałszywych proroków, którzy poniosą za sobą tłumy. Z chrześcijańskiej perspektywy, bez wątpienia jednym z nich był Mahomet. W Piśmie Świętym mowa jest jednak również o wilkach w owczej skórze, którzy są pośród nas. Jak więc traktować wizje o. Klimuszko, którego postać, praktyki, zdolności parapsychologiczne oraz bioenergoterapeutyczne, a także źródła jego przepowiedni budzą wśród katolików wiele sporów i kontrowersji, z oskarżeniami o okultyzm włącznie? Trudno odpowiedzieć na to pytanie w sposób jednoznaczny, gdyż w sprawie wizji o. Klimuszki, Kościół nigdy nie zajął jasnego stanowiska i najprawdopodobniej nigdy tego nie zrobi. Mimo że trafność wielu wizji o. Klimuszki może zadziwiać, to na pewno należy podchodzić do nich z odpowiednim dystansem. Mając jednak w pamięci to, iż o. Klimuszko do końca życia pozostał szanowanym przez wiernych i współbraci zakonnych katolickim kapłanem, od którego Kościół nigdy w żaden sposób się nie odciął, nie należy jego wizji również lekceważyć.
Być może rzeczywiście, tak jak w wizji o. Klimuszki dojdzie wkrótce do niespotykanego dotąd kataklizmu bądź wojny i ze zgliszcz Europy wyłoni się coś na kształt Idei Międzymorza – nowa Unia Europejska, która nie będzie zbudowana, jak ta obecna na mamonie, ale której kamieniem węgielnym będą chrześcijańskie wartości, i na której czele stanie Polska. Niezależnie jednak od tego, co przyniesie nam przyszłość, jako chrześcijanie powinniśmy przede wszystkim ufać Jezusowi i zdając się na Bożą Opatrzność po prostu robić swoje.
Gabriel Kayzer

Źródło http://www.prawapolityka pl

http://www.fronda.pl/a/oj...lamu,56651.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 11 Wrzesień 2015, 15:54   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Pogrom pod Wiedniem – czarna karta z historii Polski. "Ksenofobiczna katolicka monarchia Habsburgów nie chciała wpuścić nieszczęśników na swe terytorium"



W marcu 1683 roku z Azji Mniejszej i Bałkanów zaczęła napływać w kierunku Europy Zachodniej i Północnej fala uchodźców, głównie pochodzenia tureckiego.

Niepewni jutra, zagrożeni wojnami, dotknięci nędzą, podróżowali w poszukiwaniu życia wolnego od strachu i poniżenia. Tej rzeszy imigrantów politycznych przewodził niejaki Kara Mustafa. Najpierw zawędrowali do Belgradu, potem udało im się przedostać na Węgry, gdzie zatrzymali się na postój w Szekesfehervar, jednak granica z Austrią okazała się dla nich zamknięta.

Ksenofobiczna katolicka monarchia Habsburgów nie chciała wpuścić nieszczęśników na swe terytorium. Tym samym wykazała się rażącym brakiem tolerancji oraz islamofobią. Austriaków poparli niestety Polacy, którzy posługując się mową nienawiści zachęcali władze w Wiedniu, by zamknięto granice przed masami uchodźców. Król Jan III Sobieski nie był w stanie zrozumieć, że mogą oni ubogacić kulturowo i duchowo kontynent europejski.

Niestety, w czarny scenariusz wpisał się również papież Innocenty XI, który zamiast zachęcić parafie katolickie w Europie, by przyjmowały imigrantów, wzywał, by odesłać ich z powrotem do domów. Tym samym zaprzeczył podstawowej zasadzie chrześcijaństwa, która mówi, by kochać bliźniego jak siebie samego.

Uchodźcy wkroczyli jednak na teren Austrii i zaczęli maszerować w kierunku Wiednia. Mieszkańcy stolicy egoistycznie zamknęli przed nimi bramy miasta. Zmęczeni i wygłodniali przybysze rozbili więc swe namioty wokół miejskich murów i czekali na rozwój sytuacji.

Wówczas doszło do wydarzenia, które śmiało nazwać można jednym z najbardziej haniebnych w historii Polski. 12 września 1683 roku król Jan III Sobieski napadł niespodziewanie na obozowisko uchodźców koczujących pod Wiedniem. Na czele swych szwadronów zwanych husarzami dokonał pogromu nieszczęsnych imigrantów, a nawet zrabował ich dobytek. Część przybyszów została z zimną krwią zamordowana, a pozostali musieli ratować się ucieczką.

Dziś, jako ludzie bardziej świadomi i stojący na wyższym poziomie rozwoju, musimy nie tylko potępić ten bestialski wyczyn króla, ale także prosić naszych muzułmańskich braci o przebaczenie.

Fragment z podręcznika do historii dla klasy II liceum z 2039 roku, zatwierdzonego przez Ministerstwo Oświaty i Ministerstwo Poprawności Politycznej

Pozycja obowiązkowa dla wszystkich interesujących się historią!

Pierwszy tom pomnikowych „Dziejów Polski”, napisanych przez wybitnego historyka z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Akademii Nauk prof. Andrzeja Nowaka:„Dzieje Polski.Skąd nasz ród”. Do nabycia wSklepiku.pl. Polecamy!


autor: Pilnuj Polski

http://wpolityce.pl/polit...-swe-terytorium
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 14 Wrzesień 2015, 10:49   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Dedykowane zwolennikom przyjmowania imigrantów. KONIECZNIE ZOBACZ!



Zwolennicy przyjmowania imigrantów przypominają turystów, którzy robią fotki tsunami, nie bacząc, że wkrótce ich zaleje.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=rhVymWwN3TY[/youtube]

philo

Źródło: http://www.euroislam.pl
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5803
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Wrzesień 2015, 12:56    [Cytuj]

I pomyśleć, pięć razy dziennie mogą tak blokować ulice!
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 14 Wrzesień 2015, 13:15    [Cytuj]

adsenior napisał/a:
I pomyśleć, pięć razy dziennie mogą tak blokować ulice!


Będą nas ubogacać kulturowo, jako rzekła ministra Mucha ... :mrgreen:
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5803
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Wrzesień 2015, 18:29    [Cytuj]

Najpierw ubogacali autobusy węgierskie:



Następnie pociągi austriackie i niemieckie:


[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 15 Wrzesień 2015, 23:10    [Cytuj]

Dlaczego imigranci muzułmańscy nie uciekają do bogatych krajów arabskich?



Wśród najbogatszych krajów świata na czele listy znajduje się wiele krajów arabskich bliskich kulturowo imigrantom zalewającym Europę. Gdzie nam równać się z tak bogatymi krajami jak Katar, Brunei, Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman, Bahrajn, czy choćby Arabia Saudyjska. A jednak to nas, a nie tamte kraje, różni idioci pokroju Tuska , Schulza i im podobnych, szantażują "moralnym obowiązkiem".

Tym, co szczególnie drażni w opisach obecnej sytuacji, jest unikanie jasnej, rzetelnej i prawdziwej odpowiedzi na pytanie – kto odpowiada za ten dramat? Kto doprowadził do całkowitej destrukcji i destabilizacji w państwach, z których uciekają ludzie? Co się wydarzyło w Iraku, co w Afganistanie, jaki był plan opanowania Syrii, kto za nim stoi, kto spowodował destabilizację w Libii. I przede wszystkim, co powstało w zamian?
I dlaczego muzułmańscy uchodźcy nie uciekają do bogatych państw islamskich, nie szturmują ambasad USA, nie ciągnie ich do Chin, tylko wybierają niebezpieczną drogę do Unii, bo nawet nie do całej Europy?

Przemytnicy i handlarze biednymi ludźmi zarobili w zeszłym roku na przemycie ludzi do Europy podobno... 140 miliardów euro,w tym roku zapewne już dużo więcej. Oni mają same zyski pozostali dramatyczny problem. Wraz z uchodźcami "którym na głowy spadają bomby, lub którym głowy te są obcinane", do Europy ciągną ci, którzy po prostu szukają sobie lepszego miejsca do życia, a którzy nigdy by nie uzyskali wizy do UE. Dzięki masowej migracji udaje im się jednak dostać do Europy. Masowy napływ uchodźców do Europy destabilizuje ją, będzie destabilizować i w efekcie wymuszać krok po kroku redukcję naszego porządku.

Destabilizacja Europy jednak komuś musi służyć, ktoś na tej sytuacji zamieszania będzie na świecie korzystał. Europa pogrążona w uchodźczym dramacie nie będzie już za bardzo skupiona na innych własnych problemach.
Problem imigrantów będą musieli rozwiązywać Europejczycy, bowiem wszyscy ci imigranci "muszą gdzieś mieszkać, z czegoś żyć, dzieci muszą chodzić do szkoły". A ponieważ są to ludzie biedni i nie będzie ich stać na mieszkania z wolnej ręki, trzeba będzie budować dla nich mieszkania. A co z własnymi biednymi? A później i prędzej, niż nam się wydaje, trzeba będzie wybudować im nowe meczety. To ogromny wysiłek finansowy dla każdej gospodarki, nawet tej najprężniejszej. Dokona się przy takim najeździe muzułmańskich imigrantów, ponieważ są to prawie bez wyjątku muzułmanie, również ogromna przemiana kulturowa w samej Europie.

W Niemczech żyje teraz blisko 4,5 miliona muzułmanów. Dla osiągnięcia tego poziomu musiało upłynąć pięćdziesiąt lat. W tym roku Niemcy spodziewają się 800 tysięcy uchodźców, z bardzo, bardzo odległych kulturowo obszarów islamu. Warto uświadomić sobie tę skalę, więc rzeczywiście, Niemcy podlegają islamizacji, a wraz z nimi i Europa. Imigranci z krajów afrykańskich, którzy osiedli w Niemczech, mają duże wymagania dotyczące standardów życia. W internecie wielką popularnością cieszy się nagranie, na którym widać uchodźcę z pogardą wyrzucającego część paczki żywnościowej. Zawarte w niej produkty nie spełniały jego wygórowanych oczekiwań.

Mówi się, że dzięki uchodźcom złagodzimy problem starzenia się własnych społeczeństw. To złudzenie. To nie będą w przyszłości już "nasze" społeczeństwa.

http://andrzej111.salon24...rajow-arabskich
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 18 Wrzesień 2015, 11:20   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Miriam Shaded ostrzega przed imigrantami: „W momencie dla siebie odpowiednim podbijają teren”



Prezes fundacji Estera Miriam Shaded jest przekonana, że fala migracji, której jesteśmy świadkami, niesie ze sobą ogromne zagrożenie islamskim terroryzmem. Kandydatka w wyborach do Sejmu podkreśla, że ostatnie wydarzenia mogą być elementem strategii fundamentalistów.

Muzułmanie fundamentalni mają swój sposób podbijania społeczeństw, które reprezentują inne od nich wartości, są dla nich obcymi

— podkreśla pół-Syryjka.

Shaded wyjaśnia również, na czym miałaby polegać wspomniana metoda.

Hidżra, czyli pokojowe zasiedlanie. Potem, w momencie dla siebie odpowiednim, podbijają ten teren

— tłumaczy prezes fundacji Estera.

Rozmówczyni „Polski The Times” podkreśla, że przyjazd 10 tys. fundamentalistów do Polski może doprowadzić do podbicia kraju, w którym żyje ok. 38 mln ludzi.

Te dziesięć tysięcy może się szybko zwiększyć do kilkudziesięciu tysięcy. Ponadto nawet jeden zły człowiek może zamordować mnóstwo istnień. Proszę spojrzeć na Francję, tam już są tereny: „no go”, czyli „nie wchodzić”, bo policjanci nie gwarantują na nich bezpieczeństwa. I na tych terenach kobiety mogą być masowo gwałcone, mogą być na nich dokonywane różne zbrodnie i policja umywa ręce. Więc jeśli tyle są w stanie przeforsować we Francji: głosują, mają wpływ na politykę, walczą o prawa muzułmanów, to czemu nie mogą tego zrobić w Polsce? Nawet 10 procent społeczeństwa muzułmańskiego w danym państwie ma wpływ na politykę tego kraju. Tworzą takie regulacje, które pozbawiają ludzi praw

— mówi Shaded.

Kandydatka partii KORWiN zaznacza, iż współcześni muzułmanie wcale nie zrezygnowali z planów podboju Europy, a ci którzy już przybyli, będą chcieli wprowadzać na Starym Kontynencie szariat.

Każdy wierny wyznawca Mahometa uważa, że będzie pokój na świcie, kiedy opanuje wszystkich albo ich wyrżnie. Dlatego trwa eksterminacja wszystkich mniejszości na Wschodzie. Dlatego ludzie są krzyżowani, obcina im się głowy albo łaskawie się ich wypędza lub poniża w każdy możliwy sposób. W Koranie jest dokładnie napisane, co należy robić z niewiernymi: niewiernych trzeba mordować, krzyżować albo obcinać rękę i nogę naprzemiennie

— wyjaśnia Miriam Shaded.

W tym kontekście prezes fundacji Estera zwraca uwagę na proceder związany z przyjmowaniem imigrantów przez państwa UE.

90 proc. osób, które przyjeżdżają do Europy, wyrzuca swoje dokumenty, żeby nie można ich było zidentyfikować. Można domniemywać, że wyrzucają te dokumenty dlatego, że mają coś do ukrycia. Gdyby to byli prześladowani chrześcijanie, myślę, że Europa by ich przyjęła. Moi chrześcijanie, żeby przyjechać do Polski, musieli mieć dokumenty. 75 proc. tych ludzi, którzy przyjechali do Europy, to młodzi mężczyźni, dodatkowo 16 proc. tych imigrantów, którzy napływają do Europy, to Syryjczycy. Przemytnicy, jeśli sprzedają lub podrabiają jakieś dokumenty, to robią z ludzi Syryjczyków, statystyka jest więc zawyżona. To nie jest 16 proc. Syryjczyków. Więc kto? Uważam, że Europa, przyjmując ich wszystkich jak leci, bez weryfikacji, zabiera pomoc tym, którzy tego naprawdę potrzebują, tym, których trzeba z Syrii wydostać, a daje miejsce emigracji zarobkowej i takiej, która może stanowić zagrożenie

— tłumaczy Miriam Shaded.

CZYTAJ TAKŻE: Islam nadciąga! Kilka faktów, o których milczy lewica. Czy zaślepiona Europa ma szanse przetrwać starcie cywilizacji?

POLECAMY: Nowy numer „wSieci”: Niemcy forsują samobójczy plan dla Europy! Nykiel, Zorbas i Górny o skutkach nawały imigracyjnej



gah

autor: Zespół wPolityce.pl

http://wpolityce.pl/polit...podbijaja-teren
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 18 Wrzesień 2015, 12:51   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Bogusław Wolniewicz 65
ISLAM: CO Z TYM ZROBIĆ


[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=AL8mxJi0x4E[/youtube]

Prof.dr hab. Bogusław Wolniewicz, wobec atrofii instynktu samozachowawczego i zasad moralnych Europy przedstawia możliwości poradzenia sobie z inwazją islamu. A co powinna zrobić Polska, też przecież, pod presją Niemiec, wydawana obcym ludom na pokarm?
Możliwe, że rozwiązania, które dziś zdają się drastyczne, niedługo będą za anemiczne: Nadchodzi nowy świat, oby nie zastąpił naszego.

http://www.dlapolski.pl/islam-co-z-tym-zrobic
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Wrzesień 2015, 13:04   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

Islam nadciąga! Kilka faktów, o których milczy lewica.
Czy zaślepiona Europa ma szanse przetrwać starcie cywilizacji?




To nie są przypadkowe ruchy imigracyjne. Widzi to każdy przytomny człowiek o przeciętnej świadomości historycznej. Nihilistyczna wyrwa, jaką przez lata wypielęgnowały lewicowe środowiska zachodniej Europy ma zostać niebawem zagospodarowana. Islam nadciąga. Po wiedeńskiej porażce poniesionej 332 lata temu, muzułmanie wkraczają na nasz kontynent z nową siłą. Różnica polega na tym, że Europa jeszcze nigdy nie była taka słaba. Straciła wszelkie odruchy obronne.

Środowiska liberalno-lewicowe naiwnie obnoszą się ze swoją bezrefleksyjną gościnnością, napiętnując wszystkich, którzy oczekują rozwagi w kwestii imigrantów. Skompromitowana na Zachodzie ideologia multi-kulti odnawia się w Polsce z nową siłą. To zaplanowana strategia realizowana w naszym kraju od lat. W przeciwieństwie do Niemiec czy Francji nie ma na celu ożywienia gospodarczego poprzez wypełnienie miejsc pracy. Jej celem jest osłabienie tożsamości narodowej i katolickiej. Aleksander Kwaśniewski już w 2012 roku snuł swoje wizje w Akademii Obrony Narodowej.

Europa nie przetrwa, jeśli nie postawi na politykę multikulturowości. (…) Musimy być coraz bardziej otwarci. Musimy się zastanowić, jak stworzyć warunki dla setek tysięcy ludzi, głównie ze Wschodu, gotowych osiedlić się w Polsce i stać się obywatelami Rzeczypospolitej. (…) Wzrośnie ilość i znaczenie wyznawców islamu. Nie jestem zwolennikiem tezy o nieuchronności zderzenia cywilizacji, ale niewątpliwie ważne jest włączanie świata islamu do dialogu

— mówił Kwaśniewski. W tym samym tonie mówiła Magdalena Środa, która w raporcie nt. stanu polskiej edukacji wyznaczyła taki oto kierunek formowania młodych Polaków w polskiej szkole:

Społeczność przyszłości to społeczność otwarta (a nie konglomerat narodów), to społeczność spluralizowana (a nie homogeniczna), multikulturowa (a nie monokulturowa), zindywidualizowana (a nie rodzinocentryczna), laicka (a nie fundamentalistyczna) oraz egalitarna (a nie hierarchiczna). I szkoła powinna przygotowywać do bycia członkiem takiej właśnie społeczności”.

W całym tym otwieraniu się na imigrantów nie było jednak miejsca na Polaków ze Wschodu. W obawie przed wzmocnieniem katolicko-narodowej tożsamości, lewica robiła wszystko, by zapomnieć o Polakach z Kazachstanu czy Syberii. Niosła więc „kaganek nowoczesności” wbijając nas w kompleksy.

Do niedawna sądziliśmy, że największe zagrożenie tej dekady to panosząca się ideologia gender. O ewentualnej islamizacji Europy myślano w kategoriach przyszłości. Michael Jones, wybitny badacz rewolucji kulturowej, przestrzegał nas przed lewacką falą ideologii gender, wierząc że Polska, jako ostatni nieskażony nią i silny narodowo kraj, potrafi się jej przeciwstawić.

Powołaniem Polski jest uratowanie Zachodu. Jan III Sobieski przybył z kawalerią pod Wiedeń i uratował w ten sposób Zachód, uratował w ten sposób chrześcijaństwo. Teraz nowy wróg stoi u bram. Nowym wrogiem jest Wilhelm Reich i edukacja seksualna. Świat patrzy na Polskę z nadzieją, że Polska ponownie uratuje Zachód

— mówił przed rokiem, prosząc Polaków, by nie ulegli chorym zapędom sexliberałów z Zachodu. Dziś jego słowa nabierają szczególnej mocy i pokazują, że Bitwa pod Wiedniem może mieć swoją uwspółcześnioną kontynuację.

Nihilistyczna fala wymiotła z zachodniej Europy patiortyczno-chrześcijańskie postawy. Zachłyśnięci wykreowaną sztucznie ideą multi-kulti wypierali wartości, które stanowiły fundament naszej cywilizacji. Skupieni na egoistycznym kulcie samozadowolenia, porzucili wiarę, odcięli narodowe korzenie, puścili w niepamięć historię własnych krajów, zanegowali rodzinę i formowanie dojrzałych, obywatelskich postaw. Zachłysnęli się wielokulturowością, pootwierali granice, głosili bałamutne hasła wszechwolności i bezkresnej tolerancji. Przez otwarte drzwi weszły do Europy setki tysięcy młodych muzułmanów. Brak czujności sprawił, że europejscy politycy nawet teraz nie dostrzegają stanu zagrożenia.

Znaki napływające z wielu stron powinny wszystkich postawić na nogi. Już pół roku temu Imam Anjem Choudary mówił, że Polska jest na celowniku terrorystów i zapowiadał:

Pewnego dnia prawo szariatu zostanie wprowadzone także w Polsce, bo wierzymy, że należy usunąć wszystkie opresyjne reżimy. Jeśli rządzi wami ktoś inny niż Allah, to jest to forma ucisku. Dzięki naszej polityce i ten wasz reżim zostanie usunięty, a ludzie będą szczęśliwsi. W Polsce macie rządy liberalnej demokracji, a w tym nie ma żadnych mocnych, trwałych wzorców. Wszystko wynika u Was z rozdziału państwa od Allaha.

Terroryści z Państwa Islamskiego w Libii podjęli nową kampanię pod hasłem: „Libia to drzwi prowadzące do samego Rzymu”. Na Twitterze pojawiła się seria obrazków, ukazujących Wieczne Miasto w płomieniach, a nad nim mapa Libii z czarną flagą kalifatu. Prof. Roberto de Mattei alarmuje, że jeden z bojowników ISIS - Abu Gandal el Barkawi - wzywa dżihadystów do „marszu na Rzym, przechodzącego przez Libię, drzwi do Rzymu”.

Niepokojące są także sygnały z samego Watykanu. Od pewnego czasu codziennie rano w okolicach Placu św. Piotra pojawiają się tabuny młodych muzułmanów, którzy zaczepiając przechodniów pytają: „Czy kochasz Allaha? Czy przyjmiesz Allaha?”. Z uniesionym w górę Koranem zapraszają przy tym na wspólną modlitwę.

CZYTAJ WIĘCEJ: Muzułmanie przed Bazyliką św. Piotra: „Czy kochasz Allaha?”

Adrian Al N., jeden z 10 Polaków walczących po stronie Państwa Islamskiego, zapowiedział że nie będzie sentymentów.

Nawróćcie się, póki jest jeszcze czas. Póki nie przyszliśmy do waszych domów, aby sprawdzić, czy jesteście wierni Bogu Jedynemu. Jeśli nie, to zginiecie jak wszyscy niewierni. Takie jest prawo Allaha. My zwyciężymy, dojdziemy do Rzymu i na Placu Świętego Piotra będziemy urządzać masowe egzekucje niewiernych

— stwierdził w wywiadzie z Witoldem Gadowskim, opublikowanym na łamach tygodnika ABC.

**To nie wszystko. Przywódca Al-Kaidy właśnie wezwał do „przeniesienia wojny do serc, domów i miast krzyżowców Zachodu”.

Wzywam muzułmanów, którzy mogą skrzywdzić kraje koalicji krzyżowców, by się nie wahali. Musimy skupić się na przeniesieniu wojny do serc domów i miast krzyżowców Zachodu, a zwłaszcza Ameryki

— zaapelował na opublikowanym w sieci nagraniu.

Takich sygnałów jest więcej. Ślepa Europa patrzy na to wszystko otwierając szeroko drzwi przed islamską nawałą. Co ciekawe, głos zabrała także masoneria. Europejscy masoni apelują, by przyjąć „uchodźców”, bo to „odrodzi europejskie marzenie”.. Znamienite!

Co będzie dalej? Czy Polacy będą mieli siłę, by pójść w ślady Jana III Sobieskiego i powiedzieć „nie” islamizacji naszego kraju?

CZYTAJ TAKŻE: Pomoc chrześcijanom z Syrii? Czy naprawdę jesteśmy zbyt ślepi, by dostrzec propagandę, której ulegliśmy? Europa jest zagrożona

POLECAMY: Nowy numer „wSieci”: Niemcy forsują samobójczy plan dla Europy! Nykiel, Zorbas i Górny o skutkach nawały imigracyjnej

autor: Marzena Nykiel

http://wpolityce.pl/polit...cie-cywilizacji
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 20 Wrzesień 2015, 19:44   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

"13 maja 2017 to data sprzyjająca rozpętaniu piekła i ostatecznemu pożegnaniu zachodniego świata". Czy zalew imigrantów ma związek z ostrzeżeniem Agcy?



„Już od dawna islamski fanatyzm przygotowuje się do końcowej bitwy. Przypuszczą decydujący atak 13 maja 2017 roku, dokładnie sto lat po ukazaniu się Fatimy.” Czy słowa Ali Agcy, skierowane do Jana Pawła II mają jakiś związek z muzułmańską nawałą?

Chaos informacyjny w sprawie imigrantów staje się coraz bardziej niepokojący. Ewa Kopacz powiela za Michałem Kamińskim żenujące porównanie liczbowe do kibiców wypełniających stadion Legii i zapewnia, że Polska nie powinna stawiać oporu wobec propozycji unijnych komisarzy.

Dzisiaj mówimy o symbolicznej kwocie, o symbolicznej liczbie. My jesteśmy przygotowani na dużo więcej, niż nam w tej chwili proponują. My chcemy przyjmować uchodźców, a nie tych, których oglądacie w telewizji. Uchodźca to jest ta płacząca matka z dzieckiem, która z tą jedną reklamówką przyjechała, bo chciała uchronić swoje dziecko przed śmiercią

— zarzeka się premier Kopacz. Matki z dziećmi to zdecydowana mniejszość. Wystarczyłoby dla nich miejsca w samych Niemczech. Nie o nie toczy się ten spór. Co zatem z tymi, „których oglądamy w telewizji?”. Co z tymi tysiącami młodych mężczyzn, szturmujących granicę Węgier czy Chorwacji, pokazujących znak „ummah”? Przecież to właśnie ich trzeba rozlokować w poszczególnych krajach unii. Zgodnie z Koranem wspólnota islamska wyróżnia się spośród innych, a jej rozprzestrzenienie się jest ważnym celem islamu. Trzeba pamiętać, że w sercach wielu muzułmanów żyje pragnienie odbudowy wielkiego imperium islamskiego, które zaczyna się realizować poprzez zaludnienie naszego kontynentu. Victor Orban przewiduje, że do Europy napłynie nawet 100 milionów imigrantów.

Wiele wskazuje na to, że czas tej potężnej fali imigranckiej nie jest przypadkowy. Kontekst wydarzeń jest oczywiście wielowątkowy i skomplikowany. Nakładają się tutaj interesy i konflikty USA, Izraela, Rosji, Iranu, Iraku, Syrii i wielu innych państw muzułmańskich. Wszystko to przeplatało się i piętrzyło przez lata. Dziś mamy pierwsze efekty. Nie wdając się w szczegóły, spójrzmy na skutki.

CZYTAJ TAKŻE: Islam nadciąga! Kilka faktów, o których milczy lewica. Czy zaślepiona Europa ma szanse przetrwać starcie cywilizacji?

Ali Agca w swojej książce „Obiecali mi raj”, opisującej kulisy zamachu na Jana Pawła II, powiedział coś, co blisko koresponduje z dzisiejszym stanem rzeczy. Oczywiście niedoszły zabójca papieża nie jest być może postacią wiarygodną, ale warto zwrócić uwagę na niektóre jego słowa. Wspominając rozmowę z Ojcem Świętym w więzieniu, mówi że papież spytał, dlaczego chcieli go zabić, skoro jest przyjacielem braci muzułmanów. Agca odpowiada:

Chcieli zabić nie tyle z wrogości, ile dlatego, żeby urzeczywistnić to, co oni uznają za prawdziwą, trzecią tajemnicę Fatimy. Zdaniem muzułmanów w Portugalii ukazała się córa Mahometa, Fatima, która miała przepowiedzieć koniec Watykanu i początek nowej ery, w której świat miał się znaleźć w objęciach islamu. Twoja śmierć musiałaby przyspieszyć powrót Mahdiego, a w rezultacie koniec takiego świata, jaki znaliśmy aż do dzisiaj.

Dalej Agca przypomina, że Jan Paweł II podjął wiele wysiłku na rzecz dialogu międzyreligijnego z islamem. W maju 2001 roku, 20 lat po zamachu, jako pierwszy papież wszedł do meczetu w Damszaku, upominając się o braterski dialog. Rozpoczętą przez niego misję kontynuowali jego następcy - Benedykt XVI i Franciszek, więc budowana dziś przez lewicowe media narracja o nowatorskich działaniach Franciszka w tej kwestii jest czystą manipulacją. Ali Agca pisze, że choć te działania Kościoła są ważne, mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów.

Już od dawna Iran i islamski fanatyzm przygotowują się do końcowej bitwy. Przypuszczą decydujący atak 13 maja 2017 roku, dokładnie sto lat po ukazaniu się Fatimy

– pisze, podkreślając że odkąd w 2009 roku ajatollah Chamenei ogłosił iż oczekiwany Mahdi wróci niebawem, „część świata islamskiego ostrzy broń”.

Takich niepokojących elementów jest więcej. Część z nich przedstawiłam w tekście „Islam nadciąga! Kilka faktów, o których milczy lewica”. Wszystkie składają się w spójną całość. Widać, że mamy do czynienia z programowym i zaplanowanym działaniem, a nie przypadkową falą migracji. Owszem, pewnie spora część z tych setek tysięcy napływających do Europy muzułmanów nie jest świadoma globalnego planu, ale wystarczy, że będą na miejscu. Kto wie, czy w pewnej chwili, nie pójdą w imię Allaha za usłyszanym głosem. Prof. Bogusław Wolniewicz w rozmowie z portalem wPolityce.pl podkreśla, że „wojna już się zaczęła” i jest za późno na negocjacje.

Musimy mieć świadomość, że idzie na nas fala islamu. Tej fali islamu nie powstrzyma się bez przelewu krwi. I to z obu stron

— mówi.

Jak się to wszystko skończy? Na to samo pytanie odpowiada w swojej książce Ali Agca.

13 maja 2017 roku to data sprzyjająca rozpętaniu piekła i ostatecznemu pożegnaniu zachodniego świata. Czy te plany się powiodą? Jestem dziś zdania, że nie. Uważam dziś, że prawda rzeczywiście kryje się w Chrystusie. On jest potężniejszy od demonów, potężniejszy od fanatyzmu islamskiego. I weźmie górę

– pisze Agca. Póki co Europa jest słaba i niezdolna do walki o tożsamość. A to ta wartość będzie decydująca. Zachodnie chrześcijaństwo dogorywa. Wygląda na to, że ponownie falę islamizacji mogą zatrzymać Polacy. Pomimo kruchości struktur państwowych, mamy silny naród i wciąż mocną tożsamość. Czy wystarczającą? To się okaże. Ojciec Wincenty Klimuszko podzielił się przed śmiercią swoim widzeniem Polski i świata:

Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne.

Tuż przed śmiercią powiedział swojemu przyjacielowi:

Gdybym miał się drugi raz narodzić, chciałbym przyjść na świat tylko w Polsce. Niech Polacy z całego świata wracają nad Wisłę. Tu się im nic nie stanie

— mówił. Mądrość wzbogacona wiarą podpowiada, że nadchodzi czas rozstrzygnięć i prób. Potrzeba czystego serca, Bożego męstwa i mocnego ducha, by stawić czoła zmianom, które rozpoczną się lada dzień.

CZYTAJ TAKŻE:

— Pseudokatolicka argumentacja Kopacz ws. imigrantów skompromitowana. Wyśmiana przez nią zasada „ordo caritatis” odsłania totalitarne zapędy globalistów?

— Pomoc chrześcijanom z Syrii? Czy naprawdę jesteśmy zbyt ślepi, by dostrzec propagandę, której ulegliśmy? Europa jest zagrożona

autor: Marzena Nykiel

http://wpolityce.pl/polit...trzezeniem-agcy
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17446
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Wrzesień 2015, 14:51   Re: Ekspansja islamu na Europę [Cytuj]

TAK SIĘ BAWIĄ IMIGRANCI WE FRANCJI

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=qu-iCNuaMO0[/youtube]

Kolaboranci i zaprzańcy rządzący Polską : Kopaczka, Mucha, Schetyna i inne barany, już nie mogą się doczekać, kiedy uchodźcy przybędą do nas i będą ubogacać nas kulturowo. Dokładnie jak na tym filmie. Czy to już tylko kwestia czasu ? ....
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,198 sekundy. Zapytań do SQL: 8