ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Powstanie Warszawskie - kalendarium
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Sierpień 2016, 09:07   Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

Prolog

Po prawie 3,5 letnim nieprzerwanym paśmie sukcesów niemiecka machina wojenna straciła swój impet. W styczniu 1943 nastąpiła kapitulacja armii niemieckiego pod Stalingradem. Od tej pory inicjatywę na froncie wschodnim przejęła Armia Czerwona.

W lipcu 1943 r. alianci dokonali desantu na Sycylię i rozpoczęli wypieranie Niemców na południu Europy. Rozpoczęły się przygotowania do inwazji na kontynent z Wysp Brytyjskich. 6 czerwca 1944 r. wojska alianckie rozpoczęły operację Overlord lądując w Normandii.

Dla Polaków sytuacja na froncie wschodnim była bardzo skomplikowana. W styczniu 1944 r. wojska sowieckie przekroczyły dawną granicę Polski i posuwały się na zachód. Tereny, z których wycofywali się Niemcy traktowali jak ziemie zdobyte a nie wyzwolone. Oddziały NKWD rozbrajały działające na tych terenach oddziały Armii Krajowej, żołnierzy przymusowo wcielano do jednostek sowieckich lub utworzonych pod egidą sowiecką oddziałów Ludowego Wojska Polskiego. Opornych wywożono do łagrów lub więziono.

W lipcu Armia Czerwona przekroczyła Bug. Stalin realizując plan całkowitego podporządkowania sobie Polski utworzył w Moskwie tymczasowy organ władzy wykonawczej - PKWN (Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego) - działający pomiędzy linią Curzona a linią frontu sowiecko-niemieckiego. PKWN był zdominowany przez polskich komunistów i realizował cele polityczne ZSRR w Polsce. Ostateczną decyzję o jego powstaniu podjął Stalin. Ziemie za wschód od linii Curzona potraktowano w tym momencie jak tereny przyłączone do terytorium Związku Sowieckiego i podległe jego jurysdykcji.

22 lipca 1944 r. PKWN wydał w wyzwolonym Chełmie Manifest. Manifest PKWN został upubliczniony w dniu swego wydania nie w Chełmie ale w Moskwie przez ogłoszenie go na antenie Radia Moskwa. Tam też wydrukowano pierwszą wersję Manifestu. W Polsce tekst wydrukowano dopiero 26 lipca. Od 1 sierpnia 1944 r. siedzibą PKWN został Lublin (stąd nazwa rząd lubelski). W rzeczywistości Manifest został podpisany i zatwierdzony przez Stalina w dniu 20 lipca 1944 r.

Manifest delegalizował rząd londyński, z którym Stalin zerwał stosunki dyplomatyczne w kwietniu 1943 r. po ujawnieniu zbrodni katyńskiej. Głównym narzędziem sprawowania władzy przez PKWN była rozbudowana służba bezpieczeństwa (wzorowana na NKWD) i kolejne represyjne dekrety wydawane w celu wyeliminowania z życia publicznego opozycyjnych organizacji niepodległościowych, organów Polskiego Państwa Podziemnego i Delegatury Rządu na Kraj oraz podległych jej sił zbrojnych.

Wszystko to działo się za cichym przyzwoleniem rządów Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, które potrzebowały milionów żołnierzy sowieckich toczących zaciekły bój z Niemcami odciążając w ten sposób front zachodni.

W miarę zbliżania się frontu wschodniego w okolice Warszawy sytuacja dowództwa Armii Krajowej stawała się coraz bardziej skomplikowana. Ze strony żołnierzy podziemia zbrojnego oraz ludności Warszawy działała silna presja podjęcia walki zbrojnej ze znienawidzonym okupantem niemieckim. Wybuch powstania był raczej nieunikniony bez względu na decyzje dowództwa.

Nadciągająca Armia Czerwona wzbudzała mieszane uczucia. Z jednej strony były to wojska alianckie, wyzwalające kraj spod okupacji niemieckiej. Z drugiej strony był to również agresor, który swoje zamierzenia odsłonił 17 września 1939 r.

W zaistniałej sytuacji dowództwo Armii Krajowej zdecydowało się na rozpoczęcia powstania zbrojnego przeciw Niemcom w Warszawie przyjmując dwa założenia: wojskowe i polityczne. Z punktu widzenia wojskowego otrzymując informacje, że wojska sowieckie są praktycznie już na wschodnich rubieżach Warszawy postanowiono w miarę możliwości opanować przyczółki mostowe na Wiśle aby umożliwić sojuszniczej armii wzięcie Warszawy "z marszu". Założeniem politycznym było przejęcie Warszawy przez oddziały Armii Krajowej podporządkowane rządowi londyńskiemu i reaktywowanie w mieście pełnych struktur administracji państwowej. W tej sytuacji Armia Czerwona wkraczająca do Warszawy zastała by miasto działające jako stolicę niepodległego już niedługo w pełni państwa. Widząc chwilowe rozprzężenie cofającej się niemieckiej armii założono, że powstanie będzie trwało 3-4 dni przy osiągnięciu wszystkich założonych celów.

Oba przewidywania okazały się błędne. Stalin wyznaczył już miejsce w swoich planach dla wyzwalanej Polski. Miała ona zostać satelickim państwem Rosji Sowieckiej, całkowicie podporządkowanej jego polityce. W tej sytuacji nie miał najmniejszej ochoty zastać w Warszawie jakichkolwiek struktur administracyjnych, które nie byłyby mu całkowicie podporządkowane. Nie potrzebował też pomocy zbrojnej Armii Krajowej przy opanowaniu Warszawy. Uzbrojeni żołnierze tej formacji byli traktowani przez niego wręcz wrogo.

Ponadto jego wojska, wyczerpane długotrwałą ofensywą i napotykające wzrastający opór Niemców musiałyby zdobyć się na dodatkowy, znaczący wysiłek aby sprostać celom, które w swych planach założyli dowódcy Armii Krajowej. Oczywiście, gdyby Stalin chciał ten cel osiągnąć zmobilizowałby swych dowódców tego wykonania zadania. Zdarzyło się to wielokrotnie przy innych operacjach wojennych. Tym razem nie miał on na to najmniejszej ochoty. Nadarzała się dla niego wygodna okazja. Niemcy mogli rozwiązać szereg problemów z niepokornymi Polakami, którzy mogli być potem kłopotem przy wdrażaniu sowieckiego porządku w "burżuazyjnej" Polsce.

Tak z grubsza wyglądała sceneria zbliżającego się Powstania Warszawskiego 1944 r.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Sierpień 2016, 12:48   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

27 lipca 1944 - 5 dni przed Powstaniem
czwartek


Niemcy opanowują panikę. Do miasta wracają ewakuowane uprzednio oddziały niemieckiej policji i SS, zaczynają działać urzędy.
Niemieckie jednostki zmotoryzowane napływają w rejon Modlina i Młocin (na północ od Warszawy). Niemieckie posiłki pancerne grupowane są w Skierniewicach i Żyrardowie (na zachód od Warszawy).
O godzinie 10.00 zaczyna się odprawa Komendy Głównej AK w pełnym składzie. Zdania na temat podjęcia walki są podzielone. W porozumieniu z pełnomocnikiem rządu, Komendant Główny AK, gen. Tadeusz Komorowski "Bór" podejmuje decyzję, że w najbliższych dniach rozpocznie się walka o Warszawę. Termin wybuchu Powstania zależeć ma od sytuacji na froncie i zachowania Niemców.
Około południa Komendant Okręgu Warszawskiego, płk dypl. Antoni Chruściel "Monter" odbywa ostatnią odprawę z dowódcami obwodów i ścisłym sztabem.
Około godziny 17.00 władze niemieckie ogłaszają przez megafony wezwanie do stawienia się na okres 10 dni, poczynając od dnia następnego - stu tysięcy mieszkańców Warszawy w wieku 17-65 lat do robót fortyfikacyjnych nad Wisłą.
O godzinie 19.00 - wobec zaistniałej sytuacji płk "Monter", bez porozumienia z Komenda Główną, wydaje rozkaz o mobilizacji.

Armia Czerwona opanowuje Garwolin i rozpoczyna przygotowania do przeprawy na zachodni brzeg Wisły pod Magnuszewem (na południowy wschód od Warszawy).

28 lipca 1944 - 4 dni przed Powstaniem
piątek


Płk Antoni Chruściel, ps. "Monter" wydaje rozkaz gotowości do Powstania, który dociera do oddziałów wczesnym rankiem.
Ludność stolicy bojkotuje niemieckie wezwanie do budowy fortyfikacji. W mieście panuje nastrój wyczekiwania.
Po południu Komenda Główna AK wobec braku reakcji niemieckiej na niestawienie się ludności do prac fortyfikacyjnych decyduje się odroczyć wybuch powstania. O godzinie 16.00 płk Antoni Chruściel, ps. "Monter" wydaje rozkaz o odwołaniu ostrego pogotowia.

29 lipca 1944 - 3 dni przed Powstaniem
sobota


Niemcy opanowują rozprężenie w administracji i w oddziałach mundurowych, minują dwa mosty: Poniatowskiego i Kierbedzia. Widoczne są liczne patrole policji i wojska.
Gen. Tadeusz Komorowski "Bór" podejmuje decyzję, że Powstanie wybuchnie o godzinie 17.00. Według planu organizacyjnego płk Antoni Chruściel "Monter" deklaruje pełną mobilizację w ciągu 12 godzin.

30 lipca 1944 - 2 dni przed Powstaniem
niedziela


W Śródmieściu pojawia się w sposób jawny rozdawana konspiracyjna prasa.

Armia Czerwona opanowuje Garwolin i rozpoczyna przygotowania do przeprawy na zachodni brzeg Wisły pod Magnuszewem (na południowy wschód od Warszawy).

Premier Stanisław Mikołajczyk udaje się do Moskwy na rozmowy ze Stalinem.

31 lipca 1944 - 1 dzień przed Powstaniem
poniedziałek


Dowództwo garnizonu niemieckiego w Warszawie obejmuje gen. Reiner Stahel.
Poranna odprawa Komendy Głównej AK kończy się postanowieniem, że walka nie zostanie podjęta 1 sierpnia.
Po południu docierają informacje o wzięciu do niewoli dowódcy 73 dywizji niemieckiej, broniącej przedpola Warszawy, a także o ruchach wojsk sowieckich okrążających Warszawę.
Płk dypl. Kazimierz Iranek-Osmecki melduje o przerzuceniu na Pragę niemieckiej dywizji pancernej "Hormann Goering".
Około 17.30 na odprawę dociera płk Antoni Chruściel ps. "Monter" meldujący o wkroczeniu Armii Czerwonej na Pragę.
W obecności i za zgodą Delegata Rządu RP na Kraj, wicepremiera Jana Stanisława Jankowskiego "Sobola", gen. Tadeusz Komorowski ps. "Bór" podpisuje rozkaz wybuchu powstania i wynacza moment wybuchu na dzień 1 sierpnia 1944.
Zaszyfrowany rozkaz gotowy jest około godziny 20.00, lecz nie dociera do adresatów ze względu na godzinę policyjną. Łączniczki rozniosą następnego dnia kopie rozkazu do oddziałów.

opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Sierpień 2016, 13:56   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

Dziewięć tygodni krwi i chwały

Powstanie Warszawskie 1944 dzień po dniu


Nieuchronnie zbliżał się wybuch powstania. Niestety okoliczności towarzyszące stawały się coraz bardziej niekorzystne.

Paniczna początkowo ucieczka Niemców z Warszawy w końcu lipca 1944 r. uspokoiła się. Do Warszawy ściągnęły doświadczone frontowe jednostki niemieckie, m.in. pancerna dywizja SS "Hermann Göring", zasilając garnizon złożony głównie z oddziałów tyłowych, policji i żandarmerii. Pod koniec lipca w Warszawie stacjonowało ponad 20.000 żołnierzy niemieckich uzbrojonych w ciężką broń maszynową, artylerię i czołgi, mających jako wsparcie szturmowe samoloty nurkujące.

Do walki z nimi szykowało się kilkadziesiąt tysięcy powstańców, pełnych zapału ale słabo uzbrojonych. Dysponowali oni 370 pistoletami i karabinami maszynowymi, 1.000 karabinów, 1.700 pistoletów i ok. 25.000 granatów. Całkowity praktycznie brak broni przeciwpancernej miały kompensować butelki zapalające. Uzbrojony był praktycznie co 10 powstaniec. Inni mieli zdobyć broń w walce lub podjąć ją z rąk poległych kolegów.

Ogłoszona 27 lipca a następnie odwołana mobilizacja spowodowała, że przestał istnieć czynnik zaskoczenia. Niemcy oczekiwali na ewentualny atak w umocnionych punktach, wzmocnionych bunkrami i zasiekami z drutu kolczastego, ze stałymi punktami ogniowymi ciężkiej broni maszynowej.

W pierwszych założeniach wybuch powstania miał być zrealizowany przez atak we wczesnych godzinach rannych wykorzystując efekt szarówki i zmęczenie załóg obiektów. W tym celu przyszłe grupy szturmowe szkolono do przeprowadzenia ataku tzw. "rojem" - rozrzuconą grupą atakującą równocześnie z dużą szybkością, bez przemieszczania się tzw. skokami. Tego typu taktyka okazała się całkowicie nieprzydatna przy rozpoczęciu walki w ciągu dnia o godz. 17.00 i spowodowała początkowo wysokie straty atakujących oddziałów.

Dowództwo AK w naiwności politycznej liczyło, że Armia Czerwona, będąca już praktycznie na przedpolach Pragi udzieli walczącym powstańcom efektywnej pomocy i po kilku dniach walki stolica zostanie całkowicie wyzwolona od Niemców. Nadzieję tę mogły w pewnym sensie uzasadniać wezwania radiostacji PKWN "Lublin" wzywające ludność Warszawy do chwycenia za broń i walki z hitlerowskim okupantem.

Oczywiście tego typu rozwój sytuacji nie był absolutnie po myśli Stalina. Jego celem było całkowite podporządkowanie Polski wpływom Rosji Sowieckiej, a do tego Armia Krajowa i tysiące jej żołnierzy były mu całkowicie zbędne. Dał temu świadectwo przy zajmowaniu dawnych wschodnich ziem Rzeczypospolitej Polskiej - Wilna, Lwowa, Wołynia. Nadarzała się świetna okazja aby problem polskich przeciwników politycznych z AK, uznających Rząd Polski na emigracji, rozwiązać rękami niemieckimi.

Komenda Główna Armii Krajowej wydając rozkaz wybuchu powstania nie miała świadomości tej sytuacji. Nie wiedziała również o tajnych porozumieniach teherańskich z końca 1943 r., na mocy których Stany Zjednoczone i Wielka Brytania wyraziły zgodę na przekazanie po zakończeniu II wojny światowej Rzeczpospolitej Polskiej w sferę wpływów Rosji Sowieckiej. Była to cena za miliony bagnetów i poległych żołnierzy sowieckich miażdżących potęgę III Rzeszy. Porozumienia zostały powtórzone w lutym 1945 r. w czasie konferencji jałtańskiej. Porządek jałtański przetrwał kilkadziesiąt lat, praktycznie do 1989 r., kiedy Polska w pełni odzyskała kolejny raz utraconą niepodległość.

Powstanie Warszawskie 1944 r., największa bitwa miejska ruchu oporu w czasie II wojny światowej, przeszło do historii jako niespotykany zryw uciemiężonego społeczeństwa przeciw okupantowi. Planowane na 3-4 dni powstanie trwało 63 dni i stało się symbolem heroizmu i patriotyzmu narodu polskiego.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Sierpień 2016, 15:23   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

Tydzień I

Powstanie wybuchło praktycznie we wszystkich dzielnicach Warszawy. Wobec braku zaskoczenia i miażdżącej przewagi ogniowej Niemców większość założeń taktycznych nie została przez powstańców zrealizowana.

Na Pradze po kilku dniach walki z doświadczonymi niemieckimi oddziałami frontowymi na rozkaz dowództwa 3 i 4 sierpnia zmobilizowane oddziały powstańcze przeszły z powrotem do konspiracji.

Część żołnierzy AK przedostała się w rejonie Czerniakowa i Puszczy Kampinoskiej na lewy brzeg Wisły zasilając walczące tam oddziały.

Wojska niemieckie w pierwszych dniach powstania skupiły swój wysiłek operacyjny na dwóch dzielnicach: Woli i Ochocie, likwidując tam kolejno powstańcze punkty oporu.


Zapraszamy do zapoznania się z ciekawą wizualizacją przebiegu pierwszego tygodnia Powstania w formie mind mapy opracowanej przez Wojciecha Korsaka.

http://www.sppw1944.org/k...W-tydzien-1.png
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Sierpień 2016, 17:53   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

1 sierpnia 1944 - 1 dzień Powstania
wtorek


7.00 - łączniczki meldunkowe otrzymały pierwsze rozkazy płk. Antoniego Chruściela "Montera" o ustaleniu godziny "W" na 1 sierpnia, godz. 17.

Walki powstańcze najwcześniej rozpoczęły się na Żoliborzu. Przed godziną 14. 00 w okolicach ul. Suzina i Słowackiego dochodzi do wymiany ognia między transportującą broń drużyną AK a niemieckim patrolem. Zaalarmowało to okupantów, którzy natychmiast obsadzili wiadukt Dworca Gdańskiego, odcinając Żoliborz od Śródmieścia. Kiedy o godzinie 17.00 rusza główne natarcie, Niemcy są czujni, trwają w pogotowiu w swoich ufortyfikowanych obiektach. Żadnego z nich nie udaje się zdobyć powstańcom pierwszym uderzeniem. W tej sytuacji dowódca Żoliborza ppłk "Żywiciel" (Mieczysław Niedzielski) wydaje rozkaz wymarszu oddziałów do Puszczy Kampinoskiej. Na Żoliborzu pozostaje jedynie mała grupa żołnierzy AK, którzy usadawiają się w domach spółdzielni , ,Feniks" przy placu Wilsona. Dowodzi nimi rtm. "Żmija" (Adam Rzeszotarski). Dzięki tym kilkudziesięciu żołnierzom Żoliborz pozostaje w rękach powstańców.

Przed godziną "W" wybuchają również walki na Woli. O godz. 16.00 rozpoczynają się pierwsze walki w okolicach placu Kercelego na Woli, dochodzi też do starcia w obronie fabryki Kelmera (ul. Dzielnej 62). Wielu powstańców nie dociera z tego powodu do swoich oddziałów. Nie udaje się przetransportować całej broni na pozycje wyjściowe. W fabryce Kamlera przy ul. Dzielnej zagrożona zostaje kwatera Komendy Głównej AK, gdzie znajduje się komendant gen. "Bór" (Tadeusz Komorowski). Kilka godzin trwa walka o uwolnienie z okrążenia dowództwa powstania. Mimo chaosu, spowodowanego przedwczesnym wybuchem walk, oddziały powstańcze na Woli odnoszą liczne sukcesy. Żołnierze Kedywu pod dowództwem ppłk "Radosława" (Jana Mazurkiewicza) zdobywają koszary niemieckie w budynku szkoły św. Kingi przy Okopowej 55, fabrykę Pfeiffera, cmentarz żydowski (batalion "Zośka"), cmentarz kalwiński (batalion "Parasol"), domy przy zbiegu Okopowej i pl. Kercelego (batalion "Miotła"). Ponadto Niemcy zostają wyparci z magazynów mundurów i żywności na Stawkach i ze szkoły przy ul. Niskiej (oddział por. "Stasinka" - Stanisława Sosabowskiego).

17.00 - Godzina "W" - wybuch Powstania Warszawskiego.


Niemal całkowicie udało się powstańcom opanować Stare Miasto. Znacznym sukcesem jest zdobycie budynku Sądu Apelacyjnego przy pl. Krasińskich.

Powstańcy kontrolują też znaczną część Śródmieścia. Oddziały batalionu "Kiliński" zdobywają najwyższy w Warszawie budynek mieszkalny "Prudential", na dachu którego zawieszają biało-czerwoną flagą.
Batalion "Golski" zajmuje budynki Politechniki Warszawskiej. Niepowodzeniem zakończyły się ataki na gmachy Ministerstwa Komunikacji i Urzędu Województwa oraz szpital Miejski i szkołę Pielegniarek . Z powodu braków uzbrojenia nie podjęto ataku na Szpital im Piłsudskiego, Kraftfahpark i Frontleinstelle.
Od strony zachodniej powstańcy obsadzają pl. Żelaznej Bramy, pl. Bankowy, gmach sądów na Lesznie, zdobywają również Wojskowy Instytut Geograficzny w Al. Jerozolimskich i gmach Miejskich Zakładów Komunikacyjnych na Świętokrzyskiej.
W centrum Niemcy utrzymują się jednak w kompleksie między pl. Piłsudskiego (dzisiejszy pl. Zwycięstwa) a pl. Teatralnym (tkwi tam odcięty komendant niemieckiego garnizonu w Warszawie gen. Stahel) , na Dworcu Głównym, na Krakowskim Przedmieściu i w Banku Gospodarstwa Krajowego na rogu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu.
Szturmy powstańcze odpiera niemiecka załoga w budynku Poczty Głównej na pl. Napoleona (dzisiejszy pl. Powstańców Warszawy).
W Śródmieściu południowym krwawe walki toczą się o siedzibę gestapo w Al. Szucha i okoliczną dzielnicę "policyjną". Uderzenie z kilku stron załamuje się pod huraganowym ogniem broni maszynowej i artylerii. Dywizjon "Jeleń" traci 50 procent stanu osobowego. W natarciu tym ginie m.in. poetka Krystyna Krahelska. Znaczna część Śródmieścia południowego obsadzona została jednak przez powstańców.

Nie powiodły się próby zdobycia niemieckich obiektów na Mokotowie. Rozbite oddziały obwodu wycofują się do Lasu Kabackiego, pozostawiając na miejscu jedynie kilkuset żołnierzy pułku "Baszta" pod dowództwem ppłk. "Daniela" (Stanisława Kamińskiego).

Podobną sytuację odnotowano na Ochocie. Załamują się szturmy powstańców na koszary policji w domu akademickim przy pl. Narutowicza, na koszary SS przy ul. Wawelskiej, na gmachy zajęte przez Niemców przy ulicach Tarczyńskiej, Suchej, Filtrowej. Obwód Ochota nie ma łączności ze Śródmieściem ani z Wolą. W tej sytuacji ppłk "Grzymała" (Mieczysław Sokołowski) decyduje się przedrzeć z 700 żołnierzami do Lasów Chojnowskich. Na Ochocie pozostaje nie zawiadomiona o wymarszu blisko 200-osobowa grupa powstańców.

Około 20.00 - zaczyna padać deszcz. Ludność i powstańcy zaczynają wznosić pierwsze barykady.

W rękach Niemców pozostają dworce kolejowe, niemieckie koszary m.in kompleks na Rakowieckiej, tereny Torów Wyścigów Konnych, gdzie atakujące oddziały powstańcze poniosły ciężkie straty.

Powstańcom nie udało się również opanować lotnisk na Okęciu i Boernorowie. W ostatniej chwili odwołano atak pułku "Garłuch" na lotnisko Okęcie. Rozkaz nie dociera jednak do zgrupowania por. "Kuby" (Romualda Jakubowskiego), które naciera z impetem. Pod silnym ogniem oddział traci trzy czwarte ludzi, w tym niemal wszystkich dowódców.

Nie powiodły się powstańcze ataki na most Poniatowskiego i na most Kierbedzia.

Na prawym brzegu Wisły powstańcy obsadzają Bródno, Targówek, część Grochowa, fragment Pragi. Oddziały powstańcze na Pradze zajmują budynek Dyrekcji Kolei na rogu Wileńskiej i Targowej. Dzielnica jest jednak odcięta od lewobrzeżnej części miasta. Sytuacja źle uzbrojonych oddziałów, w bliskim sąsiedztwie frontu wschodniego, jest bardzo niekorzystna.

1 sierpnia wieczorem wiadomo już, że pierwszy szturm nie przyniósł oczekiwanych wyników. Powstańcy nie opanowali mostów, dworców, lotnisk. wielu koszar. Spowodowali jednak poważne zamieszanie wśród garnizonu niemieckiego w Warszawie i zagrozili działaniom 9 Armii. Dowództwo tej armii całą noc z 1 na 2 sierpnia rozważało swoje położenie w związku z wybuchem powstania.
W szturmie 1 sierpnia powstańcy stracili ponad 2.000 żołnierzy, Niemcy ponad 500.


Dowódcą niemieckiej 9 armii został gen wojsk pancernych Nikolaus von Vorman.

Na zachód od Rygi Armia Czerwona dotarła do Bałtyku.

Amerykańska Dywizja Pancerna zajęła Panterson w Bretanii.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Sierpień 2016, 13:43    [Cytuj]

2 sierpnia 1944 - 2 dzień Powstania
środa


W nocy z 1 na 2 sierpnia ludność stolicy spontanicznie poparła czyn i zbrojny, przystępując do budowy barykad i rowów łącznikowych. Organizują się zręby przyszłego zaplecza powstańczej armii.

Nad ranem wycofujące się z Ochoty do Lasów Chojnowskich oddziały ppłk Grzymały staczają krwawa potyczkę z Niemcami w pobliżu folwarku Pęcice. W walce zginęło 31 powstańców, 60 pojmanych Niemcy rozstrzelali.

O godz. 9.00 zaczyna działać radiostacja w fabryce Kamlera na rogu Okopowej i Dzielnej na Woli. Komenda Główna AK wysyła szereg depesz do Londynu, donosząc o wybuchu powstania i ciężkiej walce. Apeluje o pomoc lotniczą.

Na Woli powstańcy skutecznie przeciwstawiają się atakom niemieckich czołgów. Oddziały "Radosława" zdobyły dwa czołgi typu "Pantera".
Batalion "Miotła" zdobywa fabrykę Monopolu Tytoniowego na ul Dzielnej 64.

W Śrómieściu powstańcy zdobywają działo pancerne Jagdpanzer 38 "Hetzer", przemianowane następnie na "Chwata".

Mokotów - żołnierze "Baszty" po ciężkich walkach zdobywają szkołę przy ul. Woronicza.

Od świtu toczy się bój o lotnisko na Bielanach, atakowane przez oddziały grupy "Kampinos" pod dowództwem kpt. "Szymona" (Józefa Krzyczkowskiego) oraz żołnierzy por. "Doliny" (Adolfa Pilcha). Wielka przewaga ogniowa Niemców uniemożliwia opanowanie lotniska. Grupa "Kampinos" po paru godzinach wallki zmuszona zostaje do odwrotu do Puszczy Kampinoskiej.

Oddziały AK ze Starówki przy wsparciu oddziału "Pełki" złożonego z pracowników zdobywają brawurowym atakiem kompleks Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych (ul. Sanguszki 1), zagrażający od północy Staremu Miastu.

Od wczesnego rana rozpoczynają się szturmy na nieprzyjacielskie pozycje. Powstańcy zdobywają więzienie przy ulicy Daniłowiczowskiej 7. Niemcy zostają wyparci z hotelu "Astoria" przy Chmielnej, centrali telefonicznej na Tłomackiem. Po czterech natarciach batalion "Kiliński zdobywa ważny niemiecki punkt oporu - Pocztę Główną przy pl. Napoleona 10 i budynek Arbaitsamtu na pl. Małachowskiego.

VIII Zgrupowanie AK kpt. Cypriana Odorkiewicza "Krybara" i oddział PPS Stanisława Skibniewskiego "Cubryny" złożony z pracowników elektrowni opanowuje Elektrownie Warszawską na Powiślu.

Na Czerniakowie powstańcy zdobywają budynek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Do Lasów Chojnowskich ściągają rozbite oddziały powstańcze z Okęcia i Mokotowa oraz około 300 żołnierzy z Ochoty.

Niemcy dopuszczają się zbrodni ludobójstwa. Atakując polskie pozycje, pędzą przed sobą ludność cywilną. Rozstrzeliwują przechwyconych rannych powstańców.
W więzieniu przy ul. Rakowieckiej Niemcy mordują ok. 600 więźniów, ponad 250 więźniom udaje się uciec.
W klasztorze Ojców Jezuitów na Rakowieckiej Niemcy mordują 35 księży i zakonników.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 3 Sierpień 2016, 12:57    [Cytuj]

3 sierpnia 1944 - 3 dzień Powstania
czwartek


8.00 - Niemcy wykorzystują ludność cywilną jako żywą tarczę podczas ataku na barykadę na skrzyżowaniu Wolskiej z Młynarską. Mają miejsce pierwsze masowe mordy na Woli i na Ochocie na "Zieleniaku" przy Grójeckiej.

Niemcy wprowadzają do walki przeciwko powstańcom lotnictwo bombowe, głównie sztukasy.

Trwają ataki na obiekty zajęte przez Niemców. Powstańcy zdobywają pałac Blanka, Arsenał, pałac Mostowskich, wdzierają się na teren Politechniki. Kompania por. Zbigniewa Bryma "Zdunina" ze Zgrupowania "Chrobry II" zdobywa Dworzec Pocztowy w Al. Jerozolimskich przy Żelaznej. Po ciężkich walkach pada silnie ufortyfikowany obiekt nieprzyjacielski - siedziba żandarmerii na rogu Chłodnej i Żelaznej. Powstańcy opanowują też Dom Turystyczny przy pl. Starynkiewicza.

BIP (Biuro Informacji i Propagandy) KG AK uruchamia w Śródmieściu sześć patroli megafonowych, nadających audycje informacyjne, wiersze i piosenki.

Sztab KG AK uruchamia łączność z dowództwem Okręgu za pomocą automatycznej sieci telefonicznej.

Powstają liczne umocnienia. Barykada, przegradzająca Nowy Świat przy Wareckiej, pozwala na utrzymywanie stałej łączności Śródmieścia z Powiślem.

Na Żoliborz powracają z Puszczy Kampinoskiej oddziały ppłk Mieczysława Niedzielskiego "Żywiciela". Po całodziennym boju w kolonii "Zdobycz Robotnicza" na Bielanach część oddziałów z ppłk "Żywicielem" (ok. 350 ludzi) w nocy z 3 na 4.sierpnia przedziera się na pl. Wilsona, część - gorzej uzbrojonych - wycofuje się ponownie do Puszczy Kampinoskiej.

Kończy się akcja powstańcza na Pradze. Dowódca obwodu ppłk "Bober" (Antoni Żurowski) część swoich ludzi kieruje na lewy brzeg (przeprawiają się przez Wisłę na dolny Mokotów), pozostałych zwalnia do domów.

Nocą 3-4 sierpnia powstańcy wdzierają się do gmachu PAST-y, jednak po kilku godzinach walki muszą opuścić budynek.

Do miasta przybywają posiłki niemieckie: duże grupy własowców, wschodniopruski regiment grenadierów (1.000 ludzi), brygada SS Dirlewangera (przestępcy kryminalni), na Okęcie przybywa brygada RONA (Russkaja Oswoboditielnaja Narodnaja Armia) pod dowództwem renegata gen. SS Bronisława Kamińskiego, kilka batalionów Wehrmachtu i policji z Poznania pod dowództwem gen. Reinefartha. Podjeżdża też pociąg pancerny.
Dowódcą wszystkich niemieckich sił w Warszawie zostaje mianowany specjalista od zwalczania ruchu oporu, gen. SS Erich von dem Bach-Zelewski.
Wojsko niemieckie otrzymuje rozkaz stłumienia powstania wszelkimi sposobami oraz pełnomocnictwo od Reichsfiihrera SS Heinricha Himmlera, by zabijali kogo zechcą, według swego upodobania. Skwapliwie wykonują ten rozkaz.

3 sierpnia oprawcy wywlekają i mordują mężczyzn z domu przy Nowym Zjeździe 5, w tym wielu profesorów i wykładowców warszawskich wyższych uczelni.


Gen. von Varmann, d-ca 9 Armii WH, kieruje do Heinricha Himmlera apel w sprawie sprowadzenia sił policyjnych do zdławienia powstania.

3 sierpnia po południu z Częstochowy wyjeżdża kombinowany pułk brygady RONA gen. Kamińskiego.

Heinrich Himmler przekazuje im dyrektywę Hitlera "wymordować ludność bez różnicy płci i wieku, miasto zniszczyć".
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 4 Sierpień 2016, 11:42    [Cytuj]

4 sierpnia 1944 - 4 dzień Powstania
piątek


Wszystkie oddziały AL i PAL włączają się do akcji bojowej, nawiązując współpracę z poszczególnymi zgrupowaniami AK.

Ochota - silne natarcie Niemców. W okolicach pl. Narutowicza zdobyto czołg, drugi uszkodzono.
Odziały RONA atakują pozycje II i IV kompanii "Golskiego" i batalion "Odwet II" na kolonii Stasicza na Ochocie.
Żołdacy brygady Kamińskiego mordują, rabują, gwałcą w kolonii Staszica na Ochocie. Wypędzona ludność trzymana jest na terenie zieleniaka przy Grójeckiej 95 w dramatycznych warunkach.

Mokotów - nieudane natarcie Powstańców od strony ul. Odyńca na ul. Różaną i Dworkową, okupione licznymi stratami.
Powstańczy stan posiadania obejmuje obszar między ulicami: Puławską, Woronicza, Al. Niepodległości i Szustra.
Niemcy mordują kilka tysięcy osób w rejonie Puławskiej i Szustra. Setki osób rozstrzeliwują codziennie w Al. Szucha.

Praga - ppłk Antoni Żurowski "Andrzej" zarządza przerwanie walk do wyjaśnienia sytuacji. Wojska mają pozostać w pogotowiu.

Niemcy przystępują do ataku mającego na celu uwolnienie tras komunikacyjnych wschód-zachód. Wsparci czołgami, nacierają wzdłuż Alej Jerozolimskich, dochodząc do Marszałkowskiej.
Jednocześnie starają się odzyskać zdobyty poprzedniego dnia przez oddział por. Zbigniewa Bryma "Zdunina" Dworzec Pocztowy przy zbiegu Żelaznej i Al. Jerozolimskich. Obrońcy dworca, jak i znajdującego się również w rękach powstańców gmachu WIG-u (Wojskowego Instytutu Geograficznego) po drugiej stronie Alej, odpierają ataki.
W Śródmieściu Południowym powstańcy przeprowadzają udany nocny atak na "Soldatenheim" w gimnazjum im. Królowej Jadwigi.

Niemcy przypuszczają atak na Plac Zamkowy i ruiny Zamku Królewskiego.

Na stanowisku bojowym w pałacu Blanka, przy Ratuszu na pl. Teatralnym ginie, trafiony pociskiem niemieckiego strzelca wyborowego, poeta Krzysztof Kamil Baczyński (podch. "Krzysztof").

Wola - czołgi niemieckie wspierane przez lotnictwo, kontynuują natarcie wzdłuż ulic Wolskiej i Górczewskiej.

Po zaciętej walce, powstańcy o świcie wycofują się z parteru budynku PAST-y przy ul. Zielnej.

Sztab Komendy Okręgu Warszawskiego AK przenosi się z hotelu "Victoria" do gmachu PKO przy ul. Jasnej 9 (róg Świętokrzyskiej).

W nocy z 4 na 5 sierpnia samoloty alianckie dokonują zrzutów broni i amunicji. Zasobniki spadają na teren Woli, Śródmieścia i Starego Miasta.

Niemieckie samoloty zarzucają ulotki wzywające ludność do opuszczenia miasta. Ultimatum pozostaje bez echa.


Dowództwo oddziału wojskowego złożonego z 16 Kompanii Policji i innych mniejszych jednostek obejmuje SS-Gruppenführer Heinrich Reinefahrt.

Armia Czerwona podeszła pod Kraków.

Wojska brytyjskie zdobyły Florencję.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 5 Sierpień 2016, 09:23    [Cytuj]

5 sierpnia 1944 - 5 dzień Powstania
sobota


Po godz. 1.00 w nocy następują pierwsze zrzuty alianckie m. in. na pozycje "Chrobrego" na pl. Kazimierza Wielkiego.

Od godz. 7.00 oddziały SS i policja szturmują Wolę, próbując przebić drogę przelotową do mostu Kierbedzia. Oddziały Reinefartha i Dirlewangera. wzmocnione jednostkami pancernymi dywizji SS "Hermann Göring". rozpoczynają generalne natarcie na osi Wolska-Chłodna-Ogród Saski.
Akcja ma na celu uwolnienie. odciętych w pałacu Brühla na pl. Saskim dowódcy niemieckiego garnizonu gen. Stahela i gubernatora Fischera oraz odzyskanie drogi przelotowej wschód-zachód poprzez Wolę i most Kierbedzia na Pragę.
Mimo bohaterskiego oporu powstańców, wsparte silnym ogniem artylerii, czołgów, ciężkiej broni maszynowej i bombardowaniem lotniczym uderzenie niemieckie osiąga postęp, docierając wieczorem do pl. Kercelego.
Bezpośrednio po zajęciu fragmentów Woli Niemcy dokonują rzezi ludności cywilnej. Mieszkańcy Wolskiej, Elekcyjnej, Płockiej, Górczewskiej, Działdowskiej wywlekani są z domów i rozstrzeliwani. Oprawcy z premedytacją zabijają dzieci na oczach matek, żywcem wrzucają niemowlęta do ognia, zabawiają się polowaniem na ludzi.
Domy obrzucane są granatami i podpalane, Wieczorem stosy trupów zalegają ulice. Mężczyźni. których jeszcze nie rozstrzelano, spędzeni zostają do usuwania ciał. Wrzuca się je do płonących budynków lub w miejscach masowych egzekucji układa w stosy, oblewa naftą i pali.
Po wtargnięciu do szpitala Wolskiego na Płockiej esesmani zabijają na miejscu dyrektora dr Mariana Piaseckiego, prof. Janusza Zeylanda oraz kapelana, ks. Kazimierza Ciecierskiego. Następnie rozstrzeliwują 60 osób personelu oraz ok. 300 rannych i chorych. Ten sam los spotyka personel i chorych szpitala św. Łazarza przy Lesznie.
5 sierpnia wymordowano na Woli około 20 tysięcy mieszkańców tej dzielnicy.
W jednym z raportów do dowództwa SS-Gruppenführer Heinrich Reinefarth donosi, iż nie ma już amunicji do dalszych rozstrzeliwań.
"Czarna sobota" na Woli to apogeum masowych egzekucji ludności cywilnej, które w kolejnych dniach sięgnęły liczby 50 tys. ofiar.

Na Mokotowie w godzinach rannych grupy kobiet z domu przy ulicy Puławskiej 1 są pędzone jako osłona czołgów idących z odsieczą załodze tzw. "Małej PASTY" na ul. Piusa XI.

Żołnierze "Golskiego" zdobywają niemiecki szpital polowy przy ul Śniadeckich.

Batalion "Zośka" zdobywa obóz na Gęsiej (tzw. "Gęsiówka") uwalniając 348 więzionych tam Żydów różnej narodowości i otwiera drogę do Starego Miasta.

Komendant AK wydał wszystkim żołnierzom zakaz używania alkoholu w czasie walki o miasto.

Okręgowy Delegat Rządu na Miasto Stołeczne Warszawę, Marceli Porowski "Sowa" obejmuje pełnię władzy cywilnej w mieście, zostając komisarycznym prezydentem miasta.


Około godz. 19.00 przybywa na Wolę SS-Obergrupenführer Erich von dem Bach-Zelewski, mianowany przez Himmlera głównodowodzącym niemieckich sił zwalczających powstanie.

Dowództwo niemieckiej 9 Armii przeniosło się do Żyrardowa.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Sierpień 2016, 12:22    [Cytuj]

6 sierpnia 1944 - 6 dzień Powstania
niedziela


Przed południem oddziały Reinefartha po ciężkich walkach przebijają się wzdłuż Chłodnej, Elektoralnej w kierunku Hal Mirowskich na placu Żelaznej Bramy. W skład grupy Reinefartha wchodzi SS-Sonderbataillon Dirlewanger dowodzony przez SS-Oberführera Oskara Dirlewangera. Batalion złożony jest z kryminalistów skazanych głównie za kłusownictwo ale również za najcięższe zbrodnie, takie jak zabójstwo czy gwałt. Sonderbatallion dopuszcza się wielu aktów ludobójstwa w kolejnych dzielnicach Warszawy, mordując ludność cywilną i rannych powstańców.
Wzmagają się walki w okolicach cmentarzy wolskich.
Rozbite oddziały Obwodu Wola wycofują się w rejon ul. Grzybowskiej i Białej.
Po koncentrycznym ogniu Niemcy wypierają powstańców z cmentarza kalwińskiego i ewangelickiego na Woli. Przeciwuderzenie doprowadza do odbicia cmentarzy. Sytuacja jest jednak krytyczna.
W walkach ciężkie rany odnoszą: dowódca obwodu Wola, ppłk Jan Tamowski "Waligóra" i dowódca "Parasola" kpt. Adam Borys "Pług".
Niemcy zajmują Hale Mirowskie, pl. Żelaznej Bramy i docierają do pałacu Brühla. uwalniając Stahela i Fischera.

Niemcy atakują pozycje zgrupowania "Golski" w gmachu głównym Politechniki Warszawskiej.

Niemcy nadal atakują bezskutecznie pozycje powstańcze w Al. Jerozolimskich.

W rejonie ul. Królewskiej i placu Małachowskiego zostaje sformowane nowe zgrupowanie "Bartkiewicza".

Trwają mordy ludności na Woli i na Ochocie. Na Ochocie ginie m.in., wraz z rodziną, aktor Mariusz Maszyński.

Następuje ewakuacja Komenda Głównej AK i Delegatury Rządu z fabryki Kamlera na Woli na Starówkę.

Zostaje nawiązana łączność kanałowa między Mokotowem a Śródmieściem. W nocy z 5 na 6 sierpnia kanałem ze Śródmieścia przechodzi na Mokotów łączniczka "Ela" (Elżbieta Ostrowska), otwierając stałą podziemną drogę między tymi dzielnicami.

Ustala się stan posiadania obwodu żoliborskiego - od pl. Inwalidów i Al. Wojska Polskiego na południu, po ulicę Potocką na północy. Powstańcy kontrolują cały dolny Żoliborz. Ziemią niczyją pozostaje Marymont.

Rusza działalność Harcerskich Poczty Polowej zorganizowanej przez ppor. harcmistrza Przemysława Góreckiego "Kuropatwę".

Na Starówce w Katedrze Polowej odbywa się Msza Św., a po niej defilada oddziałów powstańczych na ul. Długiej.

Na terenie warsztatów naprawczych taboru kolejowego w Pruszkowie Niemcy zakładają obóz przejściowy "Dulag 121" dla ludności cywilnej Warszawy, przez który następnie przewinęło się ponad pół miliona osób.


W Moskwie Wanda Wasilewska wprowadza Premiera RP Mikołajczyka w błąd sugerując, że Powstanie Warszawskie nie wybuchło i sprowadza je do drobnych walk w dniu 1 sierpnia 1944.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 7 Sierpień 2016, 09:42   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

7 sierpnia 1944 - 7 dzień Powstania
poniedziałek


Powstaje grupa "Północ" pod komendą ppłk Karola Ziemskiego "Wachnowskiego". Grupa ta obejmuje oddziały Woli (z Kedywem KG AK), Starówki, Żoliborza i Puszczy Kampinoskiej.

W ramach akcji "czyszczenia arterii wschód-zachód" oddziały gen. Reinefahrta przebijają się z Woli w kierunku wschodnim po osi ulic Chłodnej, Ogrodowej, placu Mirowskiego, Hal Mirowskich, placu Żelaznej Bramy.
Wola dostaje się w ręce niemieckie.
Wąskim klinem w pozycjach wroga tkwią jedynie oddziały "Radosława", które. utrzymują się na cmentarzu żydowskim, przy Gęsiej, Spokojnej, Dzikiej.
Zostaje przerwana naziemne połączenie między Śródmieściem a Starym Miastem.
Spokojna dotąd Starówka przeżywa silne bombardowanie lotnicze.

Powstańcy spotykają się z nową bronią - goliatami. Są to zdalnie sterowane miniaturowe czołgi, naładowane materiałem wybuchowym; podprowadzane pod polskie pozycje, eksplodują z niezwykłą siłą.

W kilku punktach miasta, m.in. na Nowym Świecie, hitlerowcy znów nacierają pod osłoną polskich kobiet lub rannych powstańców, pędząc ich przed czołgami.

Na Mokotowie siły powstańcze zdobywają nowe tereny: ulicę Szustra od Puławskiej do Niepodległości oraz ul. Belgijską po skarpę.

Na Woli w masowej egzekucji zostaje rozstrzelany Naczelny Kapelan Armii Krajowej, ks. płk Tadeusz Joachimowski.

Oddziały RONA pacyfikują Kolonie Staszica. Broni się jedynie budynek przy Wawelskiej 60.

W nocy z 7 na 8 sierpnia w Al. Jerozolimskich między kamienicami nr 17 i 20 na wysokości ul. Brackiej powstaje wykop i barykada - jedyna droga łącząca Śródmieście północne i południowe. Przejście przetrwało do końca Powstania.


Amerykanie zajmują St. Malo.

Armia Czerwona pod dowództwem gen Koniewa zajmują zagłębie naftowe w Małopolsce.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Sierpień 2016, 09:21   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

Tydzień II

Kończy się praktycznie opór powstańców na Woli i Ochocie.

Niemcy zamykają pierścień okrążenia wokół Starego Miasta.

W innych dzielnicach trwają walki.

Samoloty alianckie dokonują zrzutów broni i wyposażenia dla walczących oddziałów powstańczych. Część maszyn zostaje zestrzelona.

Zapraszamy do zapoznania się z ciekawą wizualizacją przebiegu drugiego tygodnia Powstania w formie mind mapy opracowanej przez Wojciecha Korsaka.
http://www.sppw1944.org/k...W-tydzien-2.png
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Sierpień 2016, 15:41   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

8 sierpnia 1944 - 8 dzień Powstania
wtorek


Nieudany wypad grupy kpt. "Jana" dowódcy "Brody 53" z rejonu cmentarza żydowskiego na kolejową linię obwodową w celu zniszczenia niemieckiego pociągu pancernego.

Kolejne ataki niemieckie z wielu kierunków na Starówkę. Podpalono domy na Krakowskim Przedmieściu od pl. Zamkowego do ul. Karowej.

Starówka jest już na pierwszej linii frontu. Nieprzyjaciel bezskutecznie atakuje powstańcze pozycje na Bielańskiej, w Ratuszu, na pl. Bankowym, na Rybakach. Lotnictwo zrzuca bomby zapalające.

Niemcy, dążąc do utrzymania trasy wschód-zachód: Chłodna-Ogród Saski, starają się odrzucić polskie oddziały z sąsiednich ulic. Nie udaje im się to. Powstańcy utrzymują pozycje, przechodzą nawet do akcji. zaczepnych. Opanowują np. teren browaru Haberbuscha między Grzybowską a Krochmalną.

Żołnierze ze zgrupowania "Chrobry II" zajmują budynek Dyrekcji Wodociągów i Kanalizacji przy pl. Starynkiewicza.

Trwa bój o Al. Jerozolimskie. Wielogodzinna walka kończy się sukcesem powstańców. Nie udają się też Niemcom próby rozbicia utworzonego w nocy przejścia przez Aleje.

Niemcy atakuje pozycje zgrupowania "Golski" od strony Pola Mokotowskiego.

W restauracji "Adria" odbywa się uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej czyn Jana Krysta "Alana", który wykonał tu 22 V 1943 wyrok na trzech gestapowcach i zginął na miejscu.

Dowodzenie na Górnym Czerniakowie obejmuje przybyły ze Śródmieścia-Północ dowódca batalionu WSOP - kpt. Zygmunt Netzer "Kryska".

Oddziały powstańcze na Żoliborzu poszerzają stan posiadania w kierunku Instytutu Chemicznego i koszar przy ul. Gdańskiej.

Nie ustaję pacyfikacja Ochoty. Umierają z ran pisarze: Karol Irzykowski i Juliusz Kaden-Bandrowski. Giną, pomordowani, liczni naukowcy i twórcy.

Z Oddziałów II i III Rejony I Obwodu zostaje utworzony pododcinek "Śródmieście Południowe", którego dowódcą zostaje mjr Stanisław Łętowski "Mechanik".

W Kampinosie por. Adolf Pilch "Dolina" organizuje pułk Palmiry-Młociny. W skład pułku wchodzą oddziały z Puszczy Nalibockiej i luźnej oddziały VIII Rejonu VII Obwodu "Obroża".

Zostaje uruchomiona radiostacja "Błyskawica" nadająca na fali 328 i 52,1 MHz 12 razy na dobę. Radiostacja nadaje z budynku PKO przy ul. Jasnej.

W Śródmieściu i na Starym Mieście działa poczta harcerska, dostarczająca dziennie około 2.000 listów.


Sowieccy marszałkowie Żukow i Rokossowski meldują Stalinowi, że 25.VIII mogą rozpocząć operację na południe i północ od Warszawy i zająć Warszawę.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Sierpień 2016, 15:43   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

9 sierpnia 1944 - 9 dzień Powstania
środa


Z rąk do rąk przechodzi cmentarz żydowski na Woli. Nieustępliwe boje toczą się również o cmentarze kalwiński i ewangelicki. Ginie tam córka Melchiora Wańkowicza - Krystyna.
Dowódca Grupy "Północ" wycofuje batalion "Parasol" z Woli na Stare Miasto.

Rynek Starego Miasta przeżywa falowe bombardowania samolotów nurkujących, powodujące zawalenie się wielu kamienic. Są duże straty wśród ludności cywilnej.

Odparto silne natarcia niemieckie na barykadę Miodowa - Senatorska oraz na Elektrownię i podstację filtrów przy ulicy Lipowej.

Ochota - oddział ppor. Andrzeja Chyczewskiego "Gustawa " i pluton ppor. Józefa Zająca-Nowackiego "Poboga" zostaje zmuszony do opuszczenia fabryki Monopolu Tytoniowego przy ulicy Kaliskiej 1. W "Reducie Wawelskiej" powstańcy przekopują się z piwnic do sieci kanałów być mieć drogę odwrotu.

Śródmieście - powstańcy bronią się w budynku Dyrekcji Wodociągów i Kanalizacji.

W kilku wytwórniach Śródmieścia przystąpiono do produkcji butelek zapalających, granatów i innej broni, łącznie z granatnikiem własnej roboty, wyrzucającym pociski na odległość kilkudziesięciu metrów.

Po pięcioletniej przerwie okupacyjnej Polskie Radio wznawia nadawanie audycji na falach krótkich 43,4 m. Brak aparatów radiowych powoduje konieczność zainstalowania głośników na ulicach.

Oddział batalionu "Chrobry I" próbuje zniszczyć pociąg pancerny ostrzeliwujący z Dworca Gdańskiego Starówkę.

Mokotów - "Baszta" zajmuje obszar ograniczony ulicami: Puławską, Szustra, Alejami Niepodległości i Woronicza.

Okupacyjne władze administracyjne uciekają z pałacu Brühla i Warszawy. Podczas ewakuacji celnymi strzałami z pl. Teatralnego zabity zostaje zastępca gubernatora dystryktu warszawskiego Herbert Hummel.
O 10.20 pod osłoną czołgu opuszcza pałac Bruhla gubernator Fischer.

Dowódca 9 armii gen. Vormann wysyła meldunek o sytuacji w Warszawie. Informuje w nim, że zdławienie powstania obecnymi siłami jest niemożliwe. Domaga się dodatkowo silnej dywizji z bronią ciężką.


Józef Stalin kieruje do Premiera Rzeczpospolitej Mikołajczyka słowa: "Szkoda mi Waszych ludzi, którzy przedwcześnie stanęli do walki o Warszawę". Jak później się okazało były to słowa zapowiadające brak reakcji Sowieckiej i milczące przyzwolenie na egzekucję miasta przez Niemców. Dopiero w drugiej połowie września odbywa się lądowanie nielicznych żołnierzy 1 Armii LWP i nieliczne zrzuty.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17397
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Sierpień 2016, 07:57   Re: Powstanie Warszawskie - kalendarium [Cytuj]

10 sierpnia 1944 - 10 dzień Powstania
czwartek


Wola. Mimo naporu nieprzyjaciela, powstańcy utrzymują placówki przy ul. Okopowej, w rejonie cmentarzy i na Stawkach.

Ochota. Oddziały RONA przeprowadzają pacyfikację dzielnicy. "Reduta Wawelska" nadal odpiera ataki wroga.
Opuszczają Ochotę ostatnie grupy bojowe. Oddział por. Andrzeja Chyczewskiego "Gustawa" przedostaje się do Lasów Chojnowskich, a grupa ppor. Jerzego Gołębiowskiego "Stacha" kanałami dociera do Śródmieścia. Nie wszyscy; kilku, w tym dowódca, zabłądziwszy - ginie, wychodząc na stronę niemiecką.

Zgrupowanie "Chrobry II" zdobywa browary Haberbuscha miedzy Grzybowską a Krochmalną.

Powstańcy wzmacniają swoje pozycje od Al. Ujazdowskich po ul. Książęcą.

Na Powiślu umacniają swe pozycje oddziały kpt. "Krybara". Udaje im się odzyskać placówki na Karowej, a od strony ul. Kopernika obsadzają spalony Plac Staszica.
Trwa systematycznie ostrzał Elektrowni Warszawskiej, która nieprzerwanie zaopatruje miasto w prąd.

Śródmieście. Nocą z 9 na 10 nad Śródmieściem i Mokotowem i Kampinosem pojawiają się brytyjskie samoloty. Dokonują udanych zrzutów broni i amunicji.

Niemcy wystosowali do ludności Warszawy ultimatum, w którym wezwali Warszawiaków do opuszczenia miasta. Ulotki z jego treścią były zrzucane z samolotów.

Radio brytyjskie nadaje kilkakrotnie w języku niemieckim i kilku innych ostrzeżenie, w którym stwierdza się, że wszystkie osoby wojskowe i cywilne, nakazujące lub wykonujące wobec polskich żołnierzy i ludności cywilnej czyny zbrodnicze, niezgodne z prawem międzynarodowym, będą surowo ukarane przez sprzymierzonych.


Amerykańska Dywizja Pancerna zajmuje miasto Nantes nad Loarą.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,145 sekundy. Zapytań do SQL: 9