Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Wiara Ojców naszych
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 11 października 2016, 09:20

Niechęci zagadkowe

Pytanie ze wszech miar uzasadnione, dotyczące większości przyznających się do wiary katolickiej: Jaka jest przyczyna radykalnej niechęci do demaskowania błędów zniekształcających doktrynę katolicką?

https://verbumcatholicum.com/2016/10/11/3880/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 12 października 2016, 22:06

Oczywistości rzymskiego katolika: pozdrowienie

Rzymski katolik – młody i dorosły, i wiekowy – kiedy spotyka kapłana, chętnie i wyraźnie pozdrawia Pana Jezusa słowami: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Tym, którzy tego z zasady nie czynią, dobrze zrobi zastanowienie się nad diagnozą swojej blokady.


https://verbumcatholicum.com/2016/10/12 ... drowienie/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 14 października 2016, 11:42

Radio w internecie

Czynniki niekatolickie i antykatolickie – mniej czy bardziej oświecone – nie próżnują. Zarządzanie percepcją dokonuje się w decydującej mierze przez media – radio, telewizję, prasę, internet.

Bądźmy łaskawi przeprowadzić kwerendę i dotrzeć do tekstów Szaleńca Niepokalanej na temat roli mediów w krzewieniu katolickiej wiary. Rachunek sumienia nastręczy się sam – z grzechu zaniedbania przede wszystkim.

Dzisiaj jesteśmy w sytuacji dotkliwego rozwarstwienia semantycznego i merytorycznego. To, co podaje się jako katolickie, niejednokrotnie i w niejednym aspekcie odbiega od tego, co Kościół Katolicki niezmiennie przez wieki głosił.

Niezmiernie trudno jest znaleźć na współczesnej agorze media krystalicznie katolickie, mimo iż wiele nosi takowy przymiotnik.

Skonstatować możemy, że przynajmniej w niektórych przypadkach mamy do czynienia z próbą dopuszczenia prawdy do głosu, co jest dzisiaj procesem trudnym i żmudnym, i niełatwym, zważywszy na powszechność rozlanych błędów i różne umocowania decydencko-finansowe tych czy innych mediów. Powszechny jest proces zwodzenia tych, którzy przyznają się do wiary katolickiej.

Wspomniane próby pozytywne nie są jeszcze wolne od jakiegoś marginesu ryzyka skłaniania się ku ujęciom fragmentarycznym kosztem całościowej wizji nieodkształconego depozytu wiary i od niebezpieczeństwa skłaniania się ku nowości kosztem wierności. Tylko sygnalizujemy problem.

Mając na uwadze powyższe, skromnie jednak informuję o trzech inicjatywach, w których kwestia dopuszczenia prawdy do głosu nie jest nieobecna. Nie przesądzam o całej zwartości merytorycznej prezentowanych w tych mediach treści. Wypada życzyć, aby te trzy radia internetowe – i następne, które powstaną – były bezkompromisowo wierne Objawieniu Bożemu zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji, aby można je było polecić z zamkniętymi oczami wszystkim, którzy chcą mieć dostęp do niezmutowanej katolickiej doktryny. Tylko bowiem z mediów spełniających ten postulat elementarny rzymski katolik korzyść odnieść może.

Radio Chrystusa Króla

http://www.radiochrystusakrola.pl/

FSSPX Radio Internetowe

http://radio.fsspx.pl/

Radio Logos

http://radiologos.pl/

verbumcatholicum.com

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 16 października 2016, 12:36

Wytrwaj, trzódko mała!

Omne mendacium ex veritate non est – „Żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi” (1 J 2, 21). Żadna.

Skoro błąd pochodzi z piekła, nie dziwmy się, że diabeł nie odpuszcza. Uwiódł już wielu i uspokoił. Już sobie stworzyli nowy kościół z odkształconą doktryną, z błędem – miłym, zaakceptowanym, humanitarnym, globalistycznym.

Powtórzmy: nie wszystko to, co dzisiaj podaje się jako wiarę katolicką, jest nią w rzeczywistości. Perswazja zwodzenia powszechnego odnosi sukcesy z powodu przerażającego niewykształcenia wielu w sprawach katolickiej wiary. I dochodzi do sytuacji, że ci, którzy wyznają doktrynę odkształconą są przekonani, że są katolikami.

Jest problem ignorancji niezawinionej. I jest problem ignorancji zawinionej. Zawinionej – bo mogli udać się do Biblioteki ’58, która jest otwarta całą dobę, przez wszystkie dni tygodnia.

„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara” naucza św. Hieronim. Świadomość bycia w mniejszości nie powinna deprymować nikogo, kto dzisiaj dokłada starań, aby katolickiego depozytu wiary nie zdradzić w żadnym detalu. Należy wytrwać.


https://verbumcatholicum.com/2016/10/15 ... odko-mala/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 17 października 2016, 18:22

Obietnica

Ab ortu enim solis usque ad occasum
magnum est nomen meum in géntibus,
et in omni loco sacrificatur et offertur nómini meo oblatio munda.
„Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu
wielkie będzie imię moje między narodami,
a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany
imieniu memu i ofiara czysta” (Ml 1, 11).


Biorąc całe Niebo na świadków, złożyłem dzisiaj Panu Bogu obietnicę, że będę celebrował Mszę Świętą i inne Sakramenty Święte wyłącznie w rycie tradycyjnym – dopóki mi zdrowie i siły pozwolą pełnić służbę kapłańską.

Decyzja, jak ufam, podjęta nie bez udziału łaski Bożej, miła Niebu, dla Kościoła Katolickiego pożyteczna i zbawieniu dusz wielu służąca.

Kult Boży sprawowany przez kapłana to sprawa Kościoła, sprawa publiczna, stąd dzisiejsza wzmianka publiczna.

Tak mi dopomóż Bóg!


https://sacerdoshyacinthus.com/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 18 października 2016, 08:22

Prawda objawiona przez Pana Boga nie wymaga żadnej odnowy.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 20 października 2016, 07:30

Dlaczego pozwalamy?

Obrazek

Każdy pretekst jest dobry, aby niszczyć zwyczaje katolickie. Szerzy się odmawianie Różańca przed Najświętszym Sakramentem na siedząco. Nowość niekatolicka i bezbożna. Ogłupianie katolików trwa w najlepsze.
Uogólniając: starsze pokolenie nie zdało egzaminu z wiary katolickiej.


https://verbumcatholicum.com/2016/10/19 ... pozwalamy/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 20 października 2016, 08:01

Kapłan przestrzega

Przestrzegam przed pojawiającymi się tu i ówdzie pewnymi apodyktycznymi wypowiedziami negującymi ważność święceń kapłańskich większości kapłanów. Są to wypowiedzi szkodliwe i równie nieodpowiedzialne, jak niedawne bergogliańskie enuncjacje o nieważności większości zawieranych małżeństw sakramentalnych. Nurty zamętu.

https://verbumcatholicum.com/2016/10/18 ... zestrzega/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 20 października 2016, 22:41

Zwodzenie powszechne

„O mój ty ludu wymłócony
i wytłuczony na klepisku!” (Iz 21, 10).

„Nawet prorok i kapłan niczego nie pojmując,
błąkają się po kraju” (Jer 14, 18).


Judaizacja, protestantyzacja, nurty ludyczne i indyferentyzm postępują. I tylko pasterzy zwiedzionych i owiec błąkających się szkoda.

https://verbumcatholicum.com/2016/10/18 ... owszechne/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 22 października 2016, 08:44

Postulaty niedorzeczne

„Byłby już całkiem święty, gdyby tylko jeszcze był doskonale posłuszny dzisiaj szerzonym błędom”. Oczywiście, oni tego tak wyraźnie nie powiedzą i nie napiszą. Ale o to im w istocie chodzi! I często błędu nie uznają za błąd. Groteskowość oczekiwań dość powszechnych. Dalecy jesteśmy od uczciwej pracy intelektu. Dalecy jesteśmy od mentalności katolickiej.

https://verbumcatholicum.com/2016/10/21 ... dorzeczne/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 22 października 2016, 17:11

Troska o zbawienie duszy – najważniejsza!

Obrazek
Piekło i Niebo

Cum metu et tremore vestram salutem operámini.
„Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).


Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy nie chcą iść do piekła.

https://verbumcatholicum.com/2016/10/22 ... azniejsza/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 24 października 2016, 13:46

Trwać przy nieskażonej doktrynie Bożej!

Iesus Christus heri et hodie ídem, et in saécula!
Doctrínis váriis et peregrínis nolíte abdúci.

„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.
Nie dajcie się uwieść różnym i obcym naukom” (Hbr 13, 8-9).


Eksperymentowanie z doktryną katolicką jest urągające Bożej mądrości i niewiążące dla katolików.

sacerdoshyacinthus.com

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 24 października 2016, 15:17

Należy powrócić do nieodkształconego depozytu wiary

Filioli, nemo vos seducat.
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).


Jeżeli wyraźną perspektywą nauczania i działania nie jest odrzucenie błędów i całkowity, w każdym detalu, powrót do czystego depozytu wiary, mamy nadal do czynienia ze zwodzeniem powszechnym.

https://verbumcatholicum.com/2016/10/24 ... ytu-wiary/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 25 października 2016, 09:56

Akt wiary. Jakiej wiary?

Powtórzmy: nie wszystko to, co od pięćdziesięciu lat podaje się jako doktrynę katolicką, jest nią w rzeczywistości. Cóż zatem za pożytek z codziennego powtarzania Aktu wiary, jeśli nie wyznaję wiary katolickiej, lecz jej odkształconą odmianę?

Niestety, dotarliśmy do takich czasów, że można wyznawać fałszywy akt wiary. Fałszywy, ponieważ dzisiaj forsowana doktryna w niejednym punkcie różni się od tej, której Kościół Katolicki niezmiennie przez wieki nauczał. Nie wystarczy zatem dzisiaj odmawiać Akt wiary, lecz należy pytać: Jakiej wiary?

Przerażające jest, że szerokie rzesze przyznających się do wiary katolickiej w ogóle nie widzą i nie chcą widzieć problemu. Dobrowolne wyłączenie rozumu nie jest cnotą.


https://verbumcatholicum.com/2016/10/25 ... iej-wiary/

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Post autor: Coltrane » 26 października 2016, 08:59

Programowa ostrożność

Zamęt powszechny naszych dni wyraża się i w tym, że nawet jeśli ktoś deklaruje wiarę katolicką i przywiązanie do Tradycji, trzeba go zapytać czy rozumie przez to dokładnie i w każdym detalu to, czego Kościół Katolicki przez wieki niezmiennie uczył.

Deklaracje nie wystarczą. Trzeba pytać za każdym razem o ich merytoryczną zawartość. W ten sposób unikniemy przedwczesnych zachwytów tradycjonalistami farbowanymi.


https://verbumcatholicum.com/2016/10/26 ... stroznosc/

ODPOWIEDZ