ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Właściwa dieta wspomaga leczenie RAKA
Autor Wiadomość
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Maj 2013, 15:23   Właściwa dieta wspomaga leczenie RAKA [Cytuj]

http://www.poradnikzdrowi...raka_37124.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2169
Skąd: Śląsk
Wysłany: 18 Maj 2013, 16:18    [Cytuj]

Szkoda że sam link.
:-(
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Maj 2013, 16:36    [Cytuj]

Siadając do stołu, chcemy przede wszystkim zaspokoić głód. Tymczasem jedzenie może decydować o zdrowiu, a nawet życiu. Odpowiednio dobrane pokarmy nie tylko przeciwdziałają rakowi, ale mogą też wspomóc leczenie nowotworu. Poznaj dietę antyrakową.





Profesor Richard Beliveau, biochemik pracujący na uniwersytecie w Montrealu, przez ponad 20 lat zajmował się badaniami nad biologią raka. Współpracował z największymi firmami farmaceutycznymi szukającymi antynowotworowych leków. Miał także często kontakt z chorymi, którzy z nadzieją pytali, co jeszcze można zrobić, by ich uratować. Profesor nie miał dla nich dobrych rad. Nie ustawał jednak w poszukiwaniu substancji zdolnej do blokowania rozwoju nowych naczyń krwionośnych odżywiających guzy nowotworowe. Kiedy dwaj naukowcy z Instytutu Karolińskiego w Sztokholmie uznali, że takie właściwości ma zielona herbata, profesor doznał olśnienia. Uznał, że pomocy dla chorych na nowotwory warto szukać w królestwie produktów spożywczych.

Czy grozi ci zachwianie równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie?


Po dogłębnej analizie wszystkich prac naukowych, które na ten temat wydano na świecie, profesor doszedł do wniosku, że istnieje żywność o właściwościach antyrakowych, którą nazwał nutraceutykami. Niestety, nikt nie chciał sfinansować nowych badań profesora, bo przecież nie da się opatentować żywności. Beliveau przestał się tym zajmować. Kiedy jednak dowiedział się, że jego przyjaciel Lenny ma złośliwego raka trzustki i że zostało mu zaledwie kilka miesięcy życia, postanowił sprawdzić w praktyce swoje przemyślenia. Lenny wiedział, że to niedopracowana teoria, niepotwierdzona badaniami klinicznymi, ale zdecydował się podporządkować wszystkim zaleceniom. Profesor nie wychodził z biblioteki, póki nie stworzył pierwszej listy pokarmów, wspomagających walkę z nowotworem. Znalazły się na niej dwa rodzaje kapusty, brokuły, czosnek, soja, zielona herbata, szafran indyjski, maliny, borówki i gorzka czekolada. Zamiast kilku miesięcy, które mu dawano, Lenny przeżył 4,5 roku. Czuł się na tyle dobrze, że mógł podróżować i realizować swoje pasje.
Profesor kontynuuje swoje badania, a pytany o to, co sprzyja rozwojowi chorób nowotworowych, odpowiada przewrotnie: „Nie wymyślę nic lepszego od naszej codziennej diety”.
Najważniejsze zasady diety

Dieta antyrakowa jest skomponowana przede wszystkim ze świeżych warzyw i owoców. Poza sezonem możesz jeść mrożone lub suszone. Do warzyw najlepiej dodawaj oliwę, olej lniany lub masło ekologiczne.
Niezbędny jest również czosnek, zioła i inne przyprawy. Dodawaj je nie tylko do gotowania lub pieczenia, ale także do sosów, twarogów, galaretek warzywnych i rybnych.
W diecie antyrakowej mięso pełni rolę dodatku smakowego.

Dieta w walce z rakiem - związki wielkiej mocy

Współczesna medycyna szczyci się, że może stosować tzw. leczenie celowane. Oznacza to, że leki wkraczają do akcji na pewnym etapie procesów zachodzących w organizmie. Żywność, która ma właściwości antyrakowe, działa na wiele czynników. Produkty połączone w czasie posiłków potęgują swoją moc. Działają wtedy o wiele skuteczniej niż każdy z nich osobno.
W uproszczeniu można stwierdzić, że jeden produkt antyrakowy zmniejsza zagrożenie o 50 proc., ale połączenie czterech może chronić aż w 90 proc.
Profesor Richard Beliveau wciąż zastanawia się, czy to dieta pozwoliła Lenny’emu tak długo żyć z jednym z najbardziej złośliwych nowotworów. Być może, ale wciąż brakuje na to mocnych dowodów. Uczony jest przekonany, że gdyby Lenny zawsze odżywiał się tak jak przez ostatnie lata życia, znacznie zmniejszyłby szanse rozwoju raka.
Jedząc właściwe pokarmy, chronimy się na różne sposoby:
neutralizujemy substancje rakotwórcze w organizmie
wspieramy cały układ odpornościowy
blokujemy tworzenie się nowych naczyń krwionośnych, które odżywiają guza
zapobiegamy zapaleniom sprzyjającym szybkim przemianom nowotworowym
blokujemy mechanizmy umożliwiające przenikanie komórek rakowych do otaczających je tkanek
zmuszamy komórki nowotworowe do samozagłady.

A doktor Colin Campbell z Uniwersytetu Cornell twierdzi nawet, że każda żywność ma właściwości lecznicze. Nawet wtedy, gdy do produkcji roślin używano nawozów sztucznych.


http://www.poradnikzdrowi...raka_37124.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
AnnaE


Dołączyła: 02 Lut 2007
Posty: 2169
Skąd: Śląsk
Wysłany: 18 Maj 2013, 18:30    [Cytuj]

Interesujące.
Dziękuję.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Maj 2013, 20:13    [Cytuj]

WIĘCEJ WARZYW I OWOCÓW

To nie podlega dyskusji. Rola warzyw i owoców ugruntowuje się od ponad dwudziestu lat, w miarę postępu prac nad zależnościami między dietą a chorobami nowotworowymi. Dr Peter Greenwald, dyrektor Działu Profilaktyki i Kontroli Amerykańskiego Instytutu Onkologicznego, mówi: "Im więcej ludzie jedzą owoców i warzyw, tym mniej mają nowotworów, zarówno okrężnicy, jak też sutka i płuc. Ryzyko to jest u nich mniejsze nawet o połowe w porównaniu z grupą jedzącą mato owoców i warzyw". Wypowiedź ta opiera się na licznych dowodach.

Ostatnio dr Gladys Bock z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley przeprowadziła analizę stu siedemdziesięciu prac badawczych, pochodzących z siedemnastu krajów i potwierdziła ten ekscytujący fakt: wszędzie obserwowano mniejsze ryzyko raka o około 50% u osób spożywających dużo warzyw i owoców. Dotyczyło to raka płuc, jelita grubego, sutka, szyjki macicy, przełyku, jamy ustnej, żołądka, pęcherza moczowego, trzustki i jajników. Nie trzeba bynajmniej jeść wielkich ilości owoców i warzyw.

Niektórzy badacze uważają, że jedzenie owoców dwa razy dziennie zmniejsza ryzyko wystąpienia raka płuc o 75% (w porównaniu z tymi, którzy jedzą je rzadziej niż trzy razy w tygodniu). Dotyczy to także osób palących. Dowody są tak oczywiste, że dr Block uważa, iż propagowanie jedzenia warzyw i owoców może w istotny sposób zmniejszyć zapadalność na choroby nowotworowe. Porównuje to nawet do efektów, jakie przyniosło oczyszczanie wody w walce z epidemiami cholery.

POMIDORY KONTRATAKUJĄ

Zwróć szczególną uwagę na skromnego pomidora. Nie wygąda on na szczególnego "przeciwrakowego wojownika", jednak nowe badania wykazały, że jest go wiele w diecie osób mniej podatnych na nowotwory. W jego działaniu nie ma nic tajemniczego: to likopen, pigment nadający pomidorowi kolor. Dr Helmut Sies z Niemiec stwierdził, że likopen ma prawie dwukrotnie silniejsze działanie przeciwutleniające niż beta karoten. Pomidory są głównym źródłem likopenu w diecie. Obecny jest on także we wszelkich przetworach: pomidorach gotowanych, konserwowych, w sosie pomidorowym przecierach i ketchupie. Likopen jest również w arbuzach i - w mniejszej ilości - w morelach.

CO SIĘ KRYJE W KROPLI KRWI

Gdyby można było wykonać błyskawicznie pełną analizę chemiczną czyjejś krwi, mielibyśmy szybką odpowiedź, w jakim stopniu badany zagrożony jest zachorowaniem na raka. Wykonywano już częściowe oceny składu krwi, pozwalające stwierdzić zawartość witamin i beta-karotenu. Dla przykładu, prowadzone w Szwajcarii przez dwanaście lat w grupie 3000 mężczyzn badanie wykazało, że mający niski poziom witaminy A i karotenu (a zatem spożywający mniej owoców i warzyw) częściej umierali na wszystkie typy nowotworów - szczególnie na raka płuc.

Przy niskim poziomie witaminy C we krwi stwierdzano większe ryzyko zgonu z powodu raka żołądka i jelit. W ostatnio przeprowadzonym badaniu w Wielkiej Brytanii określono spadek ryzyka zachorowania na raka u osób z wysokim poziomem beta-karotenu na 40%. Inne badanie wykazało, że osoby z wyższym poziomem kwasu foliowego (zawartego w zielonych liściach warzyw) i likopenu (w pomidorach) są mniej podatne na wszystkie typy raka, a zwłaszcza płuc, szyjki macicy i trzustki.

CZOSNEK I CEBULA - OSTRA PROFILAKTYKA

Każdego dnia należy jeść choć trochę czosnku lub cebuli. Znaleziono w nich ponad trzydzieści substancji przeciwrakowych, takich jak dwusiarczek allilu, kwercetyna i ajoen. W badaniach na zwierzętach wykazano, że substancje te blokują najgroźniejsze karcinogeny, takie jak nitrozaminy i aflatoksyny, szczególnie groźne dla żołądka i płuc. Karmienie zwierząt czosnkiem zapobiega powstawaniu raka.

Naukowcy z Harwardu uodpornili chomiki na niektóre nowotwory, dodając cebulę do ich pożywienia. Dr Michael Wargovich z Ośrodka Badań nad Rakiem w Houston podawał myszom uzyskany z czosnku dwusiarczek allilu. Grupa kontrolna myszy otrzymywała zwykłą dietę zawierającą substancje sprzyjające powstawaniu nowotworów.

Myszy karmione składnikami czosnku o 75% rzadziej chorowały na raka jelita grubego. Co ciekawsze, gdy myszom tym dodano do pożywienia czynniki powodujące raka przełyku, żadna z nich nie zachorowała! W innym badaniu, na Uniwersytecie Stanowym Penn, dr John Miller stwierdził, że u karmionych czosnkiem myszy o 70% rzadziej występował rak sutka. Również u ludzi jedzących czosnek i cebulę wykazano rzadsze występowanie różnych rodzajów raka.

GRAJMY W ZIELONE

Uczyń zasadą jedzenie zielonych warzyw, zwłaszcza liściastych. Mają one szczególnie szeroki wachlarz składników mogących hamować powstawanie chorób nowotworowych. Potwierdziło to badanie przeprowadzone we Włoszech. Uważa się, że działanie takie "szpinak, jarmuż, zielona sałata i brokuły. Zawierają one różne przeciwutleniacze (antyoksydanty), w tym beta-karoten, kwas foliowy i luteinę (mało znaną substancję, uważaną przez niektórych badaczy za równie silną co beta-karoten).

Szpinak zawiera dużo luteiny, jarmuż dwa razy tyle. Dr Frederick Khachik z Departamentu Rolnictwa uważa, że należy wybierać warzywa o jak najciemniejszej zieleni liści - zawierają one najwięcej karotenoidów. Twierdzi też, że luteina i inne karotenoidy nie zostają zniszczone poprzez gotowanie czy zamrażanie, jakkolwiek wysoka temperatura istotnie uszkadza takie antyoksydanty, jak witamina C i glutation.

ZADZIWIAJĄCA SIŁA CYTRUSÓW

Dr Herbert Pierson z Amerykańskiego Instytutu Onkologicznego zaleca jedzenie grejpfrutów, cytryn, pomarańczy i limet (limonów). Nazywa on cytrusy "pakietami przeciwrakowymi", gdyż zawierają one wszelkie typy działających w ten sposób substancji: karotenoidy, flawonoidy, terpeny, limonoidy, kumaryny. Jedno z badań wykazało, że w cytrusach znajduje się pięćdziesiąt osiem składników chemicznych o potencjalnym działaniu na choroby nowotworowe. Jest to znacznie więcej niż w jakichkolwiek innych pokarmach.

Ponadto dr Pierson mówi, że "cudowność cytrusów polega na tym, że zawierają kilka rodzajów substancji roślinnych, które razem działają wielokrotnie silniej niż każda osobno". Innymi słowy, wszelkie owoce cytrusowe są cudownym koktajlem składników przeciwrakowych. Jednym z nich jest silny przeciwutleniacz - glutation, obecny w dużym stężeniu we wszystkich cytrusach. Wydaje się jednak, że glutation w niewielkim stopniu przechodzi do soku. Pomarańcze zawierają najwięcej glukaratu, innego czynnika mającego zdolność zapobiegania nowotworom Niektórzy badacze wiążą wyraźny spadek zachorowań na raka żołądka w USA z rozpowszechnieniem spożycia owoców cytrusowych.

POSTAW NA SOJĘ

Polub fasolkę sojową. Ma ona, a także jej przetwory, jak np. serek tofu, znaczne właściwości przeciwnowotworowe. Zawiera co najmniej pięć poznanych substancji czynnych. Ma ona działanie prziciwestrogenowe, mogące wpływać hamująco na rozwój nowotworów hormonozależnych, takich jak rak sutka. Soja jest także najbogatszym źródłem tak zwanych inhibitorów proteazy, które w badaniach na zwierzętach całkowicie blokują lub przynajmniei spowalniają rozwój raka jelita grubego, jamy ustnej, pluć, wątroby, trzustki i przełyku.

Dwa inne składniki soi - fitosterole i saponiny również mają silne działanie przeciwnowotworowe. U zwierząt fitosterole pomagają tłumić rozwój raka jelita grubego poprzez hamowanie podziału i wzrostu komórek, saponiny mogą pobudzać odporność, a nawet bezpośrednio niszczyć niektóre szczególne rodzaje komórek nowotworowych, zwalniać rozwój komórek raka szyjki macicy i raka skóry. Japończycy spożywają pięć razy więcej tych składników niż Ameryknie - być może stąd bierze się niski wskaźnik zachorowań na raka w Japonii.

Typowa "zachodnia" dieta dostarcza 80 mg fitosteroli dziennie. Japończycy spożywają przeciętnie 400 mg dziennie Zachodni wegetarianie jedzą około 345 mg saponin dziennie. Jak na ironię, większość soi produkowanej w USA przeznaczana jest na paszę dla zwierząt, a prawie cala reszta eksportowana jest do Japonii. Składniki soi blokują także tworzenie się jednych z najgroźniejszych czynników rakotwórczych - nitrozamin, które mogą powodować raka wątroby. Soja przeciwdziała im lepiej niż witamina C, dodawana do wędzonego i konserwowanego mięsa dla zahamowania skutków nitrozamin.

HERBATA TO NAPÓJ ZDROWY

Zostań fanem herbaty. Posiada ona nowo odkryte działanie przeciwnowotworowe. Dr John Weisburger z Amerykańskiej Fundacji Zdrowia mówi, że "działa tak herbata czarna, zielona i ulung". Te trzy powszechnie stosowane na świecie odmiany herbaty produkowane są z gatunku Camelia sinensis. Popularne herbaty "ziołowe" czy "smakowe" to różnego rodzaju mieszanki ziół i przypraw, które mogą nie mieć takiego działania, jak prawdziwa herbata. Badania przeprowadzone ostatnio w Chinach, Japonii i USA potwierdzają, że herbata wyraźnie blokuje powstawanie różnych rodzajów raka u zwierząt doświadczalnych.

Dr Allan Conney z Uniwersytetu Rutgers stwierdził, że podawanie myszom herbaty (parzonej tak samo jak dla ludzi) zmniejsza u nich ryzyko raka skóry o 87%, żołądka - o 58% i płuc - o 56%. Inne badania na zwierzętach wykazują, że herbata ulung i czarna (jest to zielona herbata podgrzewana i fermentowana) również hamują rozwój nowotworów.

Najlepsze działanie ma jednak herbata zielona. Zawiera ona substancje zwane katechinami. Japończycy zidentyfikowali jeden ze związków katechinowych, zwany EGCG. Chemik Chi-Tang z Uniwersytetu Rutgers wykazał, że najwięcej EGCG jest właśnie w zielonej herbacie; odmiana ulung zawiera 40% tej ilości, a czarna tylko 10%. Wynika to z niszczenia katechin przy przetwarzaniu herbaty zielonej w czarną.

NIE PRZESADZAJ Z ALKOHOLEM

Alkohol może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka przewodu pokarmowego, wątroby, gruczołu krokowego, sutka - a zwłaszcza jelita grubego. Jeśli palisz i do tego pijesz alkohol, grozi Ci czterdzieści trzy razy większe ryzyko wystąpienia raka krtani i sto trzydzieści pięć razy większe ryzyko raka w obrębie nosa.

Wynika to z szeroko zakrojonych badań przeprowadzonych we Francji. Nadmierne picie piwa sprzyja powstawaniu raka odbytu - według badań naukowców z Uniwersytetu Okłahomy, którzy stwierdzili, że codzienne wypijanie pięciu lub więcej piw podwaja ryzyko zachorowania na raka odbytu. Generalnie, im więcej spożywanego alkoholu, tym większe niebezpieczeństwo zachorowania na różne rodzaje raka.

Nie dość tego; najnowsze badania sugerują, że nadmierne spożywanie alkoholu sprzyja rozsiewowi nowotworu poprzez tłumienie układu odpornościowego. Według obserwacji dr. Gayle'a Page'a z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, wystarczy kilka epizodów lub nawet jednorazowe nadużycie alkoholu, by przyspieszyć wzrost guza i przerzuty. Dr Page'a podaje, że u zwierząt odpowiednik czterech-pięciu drinków wypitych w ciągu godziny podwaja liczbę nowych ognisk przerzutowych raka sutka do płuc. Z powyższych danych jasno wynika, że osoby, mające chorobę nowotworową muszą się szczególnie wystrzegać nadużywania alkoholu.

CZOSNEK W WALCE Z ZABÓJCZYMI KOMÓRKAMI

Nie jest przesadą pomysł zastosowania czosnku do zwalczania nowotworów. Niemieccy naukowcy stwierdzili ostatnio, że składniki czosnku działają toksycznie na złośliwe komórki i mogą je uszkadzać, w podobny sposób jak niektóre leki. W badaniu tym wykazano, że zawarty w czosnku ajoen jest trzykrotnie bardziej toksyczny dla komórek nowotworowych niż dla zdrowych.

Dr Benjamin H. S. Lau z Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Loma Linda stwierdził możliwość innej drogi działania czosnku na nowotwory. W badaniach laboratoryjnych siarkowe składniki czosnku wzmagają aktywność komórek odpornościowych: makrofagów i limfocytówT, których zadaniem jest m.in. walka z komórkami nowotworowymi. Dr Lau chce obecnie podjąć próbę wykazania, że zjawisko to ma miejsce nie tylko w probówce, ale także w żywym organizmie ludzkim.

DrTim Byers z Centrum Kontroli i Profilaktyki uważa, że istnieje jeszcze jedna możliwość działania czosnku; poprzez jego właściwości bakteriobójcze. Może to mieć znaczenie w przeciwdziałaniu nowotworom żołądka i jelita grubego. Jedna z teorii głosi, że w ich powstawaniu mają jakiś udział bakterie Helicobacter pylon.

NASTĘPNY WOJOWNIK: KAROTEN

Beta karoten jest głównym składnikiem warzyw i owoców, mającym znaczenie w walce z nowotworami. Wydaje się, że nie tylko w zapobieganiu; ostatnie badania wykazują, że ma podobne działanie na komórki nowotworowe jak czosnek, zwłaszcza poprzez wpływ na układ odpornościowy. Zwierzęta karmione beta-karotenem miały siedmiokrotnie mniejszy wzrost guzów nowotworowych niż te, które beta-karotenu nie otrzymywały.

W przeprowadzonych ostatnio w Harwardzie testach laboratoryjnych wykazano, że beta-karoten miał również bezpośrednie działanie toksyczne na komórki pobrane z ludzkich guzów płaskokomórkowych płuc. Zmniejszał on rozrost komórek i aktywność wolnych rodników oraz produkcję szkodliwych enzymów. Być może najbardziej interesujące są badania dr. Xiang-dong Wang z uniwersytetu w Tufts nad przemianą beta-karotenu w kwas retinowy (kwas witaminy A). Kwas ten, mający działanie przeciwnowotworowe, jest obecnie stosowany w wielu krajach (głównie w dermatologii - przyp. tłum.). Podejmowane są próby zastosowania w leczeniu nowotworów krwi i pęcherza moczowego.

Beta-karoten jest przekształcany w przewodzie pokarmowym, ponadto dociera do płuc, wątroby, nerek i tkanki tłuszczowej, gdzie w razie potrzeby również ulega przemianie w kwas retinowy. Oznacza to, że gdy jemy pokarmy z beta karotenem, zaopatrujemy nasze tkanki w zapasy do produkcji kwasu retinowego, który może być potrzebny do zwalczania złośliwych komórek. Czy może być lepsza zachęta do spożywania bogatych w beta karoten warzyw i owoców?

KOLEJ NA TRAN

W badaniach na zwierzętach tran jest mistrzem w walce z rakiem i w hamowaniu wzrostu guzów. Dr Artemis Simopoulos, prezes Waszyngtońskiego Centrum Genetyki, Żywienia i Zdrowia mówi, że "liczne badania wykazują, iż tran zmniejsza u zwierząt wielkość i liczbę guzów oraz ich skłonność do przerzutów".

Wydaje się, że może to być prawdziwe także w odniesieniu do ludzi. Dr Therese A. Dolececk z Centrum Medycznego w Minneapolis stwierdziła w grupie 6000 mężczyzn w średnim wieku mniejszą śmiertelność z powodu raka u tych, którzy jedli więcej ryb. Profesor chirurgii z Harwardu, George Blackburn, uważa, że tłuszcz rybi może hamować rozsiew nowotworu po zabiegu operacyjnym. Bada on tę zależność u pacjentek po operacji raka sutka i twierdzi, że dotychczasowe wyniki są bardzo obiecujące.

KAPUSTA I PSZENICA A NOWOTWORY PIERSI

Znane jest pobudzające rozwój raka sutka działanie żeńskiego hormonu, estrogenu. U kobiet, zwłaszcza w okresie przed menopauzą, dąży się do zmniejszenia poziomu estrogenu dla spowolnienia przebiegu choroby. Stwierdzono, że spożywanie kapusty, brokułów i innych warzyw krzyżowych (kapustnych: kalafiora, jarmużu, rzepy itp.), a także otrąb pszennych przyspiesza przemianę estrogenu, zmniejszając jego stężenie we krwi. Według niektórych naukowców kobiety z rakiem sutka mogą zmniejszyć poziom krążącego estrogenu spożywając takie właśnie pokarmy.

NOWE PERSPEKTYWY

Niektóre pokarmy mogą zapobiegać wystąpieniu choroby nowotworowej. Czy jest możliwe, by działały także u osób już chorych na raka? Wiele badań potwierdza, że odpowiednia dieta może pomagać w zahamowaniu wzrostu, przerzutów i nawrotów nowotworów. Nie znaczy to oczywiście, że dieta może zastępować stosowane przez lekarzy metody leczenia chorób nowotworowych. Może być metodą wspomagającą, pomagającą pacjentom w skuteczniejszym zwalczaniu i znoszeniu tej strasznej choroby.

Fragmenty książki "ŻYWNOŚĆ TWÓJ CUDOWNY LEK" Jean Carper
http://www.nowotwor.zdrow...or_pokarmy.html
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
pier1987

Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 1457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Czerwiec 2013, 20:45    [Cytuj]

Jedzenie jak lekarstwo
Okazuje się, że pożywienie, które mamy na talerzu, może być silniejszym lekarstwem niż jakikolwiek lek. Jedzenie jest najskuteczniejszą metodą leczenia chorób przewlekłych, które spowodują ponad 50 milionów zgonów i na które wydamy globalnie 47 bilionów dolarów do 2030 roku. A wszystko co musimy zrobić to po prostu jeść zdrowo i nie zapominać, że sklep z warzywami może stać się dla nas apteką. Chińczycy od lat zdają sobie sprawę ze zdrowotnej potęgi jedzenia.

Co odkryłem w Chinach?

Ostatnio przeprowadziłem szereg wykładów w Azji na temat zapobiegania chorobom, dobrego samopoczucia, zdrowia, odżywiania oraz nowej dziedziny nauki: nutrigenomiki, która wyjaśnia w jaki sposób molekuły zawarte w jedzeniu wpływają na geny i pomagają lub szkodzą zdrowiu. Wyjechałem z Azji pełen pokory i podziwu, ponieważ zdałem sobie sprawę, że przeciętny Chińczyk wie więcej o leczniczych właściwościach jedzenia niż ja po wielu latach badań. Zdrowe jedzenie jest w Chinach częścią codziennej diety!

Słowo oznaczające jedzenie składa się w języku chińskim z dwóch znaków: chi fan czyli jeść ryż. Słowo na zażywanie lekarstwa to chi yao, czyli jeść lek. Wywodzące się ze starożytności tradycje kulinarne Chińczyków pozwalają im na przygotowywanie potraw, które zarówno dobrze smakują i leczą.

Pożywienie nie jest jedynie sposobem na pozyskanie energii, to również źródło specjalnych składników, które wpływają na stan zdrowia oraz mogą zapobiegać chorobom lub je leczyć. Te substancje to fitoskładniki – unikalne związki chemiczne pochodzenia roślinnego, które nie są kaloriami, białkiem, tłuszczem, węglowodanami, witaminami ani minerałami – to specjalne cząsteczki, które leczą organizm poprzez wpływanie na procesy fizjologiczne ciała oraz ludzkie DNA.

Pożywienie daje nam poczucie smaku, konsystencji, radości, energii oraz sytości. W Chinach jedzenie jest tymi wszystkimi rzeczami oraz źródłem lecznicznych związków, które są potrzebne dla zdrowia oraz dobrego samopoczucia.

W Chinach nauczyłem się więcej o leczniczych właściwościach pożywienia podczas rozmów z moimi gospodarzami niż podczas wielu godzin spędzonych na czytaniu literatury medycznej.

Pewnego dnia miałem okazję zjeść obiad w towarzystwie jednego z kierowników firmy finansowej oraz jego żony. Każde danie miało nie tylko wyśmienity smak – z każdym kęsem stawałem się coraz bardziej świadomy, że jadłem lekarstwa!

Podczas gdy nowocześni naukowcy coraz częściej odkrywają nowe cząsteczki (zawarte w jedzeniu fitoskładniki o lecznicznych właściwościach) oraz polepszają stan zdrowia poprzez udoskonalanie funkcjonowania genów oraz metabolizmu, Chińczycy od tysiącleci znają i używają tą wiedzę w codziennych posiłkach. W Azji różnica między jedzeniem a lekarstwem po prostu się zaciera.

Chińczycy jedzą lekarstwa

Jestem lekarzem już 20 lat i w tym czasie miałem kontakt z tysiącami pacjentów walczących z chorobami przewlekłymi. W Chinach po raz kolejny uświadomiłem sobie, że najskuteczniejszym lekiem, który mogę zaoferować chorym nie jest ani operacja, ani lekarstwa – to jedzenie! Od lat mówię pacjentom, że mogą uzdrowić się przez jedzenie, a co zobaczyłem w Chinach tylko potwierdziło moje przekonania. Jednakże większość Europejczyków nie rozumie, że jedzenie może być czymś innym niż tylko sposobem pozyskania energii.

Kalorie to nie wszystko: jedzenie to informacje

Jedzenie zawiera informacje, które wpływają na nasze geny. Naukowcy pracujący w dziedzinie nutrigenomiki odkryli, że zdrowe pożywienie programuje organizm oraz ,,rozmawia'' z DNA oraz aktywuje oraz dezaktywuje geny, któe odpowiadają za zdrowie lub chorobę.

W Azji wyjaśniłem naukowo to, co moi słuchacze instynktownie wiedzieli już od lat.

Przykładowo, w ostatnim raporcie naukowcy omawiali pozytywny wpływ glukomannanu (rozpuszczalnego błonnika uzyskiwanego z dziwidła) na osoby walczące z otyłością. Glukomannan został opisany jako pożywienie o właściwościach zdrowotnych, o czym Azjaci wiedzieli już od dawna.

Glukomannan (błonnik korzenia konjac) jest składnikiem konnyaku – galaretki popularnej w Japonii od ponad 1500 lat, a której zdrowotne właściwości poznano już w VI wieku naszej ery. Konjac jest o wiele bardziej kleisty niż inne rodzaje błonnika, a rozszerzając się w żołądku oraz jelicie grubym i cienkim, wchłania tłuszcz, przyśpiesza metabolizm, zmniejsza poziom cholesterolu, hamuje wchłanianie cukru oraz pomaga w chudnięciu, ponieważ powoduje uczucie sytości. Dieta uwzględniająca konjac to dobry sposób na osiągnięcie zdrowia oraz utratę dodatkowych kilogramów.

Oczywiście to tylko jeden z tysięcy przykładów obrazujących postępy naukowe dotyczące odkrywania zdrowotnych właściwości jedzenia. Jednak w Azji takie odkrycia nie są żadną niespodzianką. Podczas obiadu z moimi Chińskimi gospodarzami cieszyłem oczy doskonałym wyglądem pożywienia oraz kubki smakowe smakiem potraw. Niektóre z zawartych w nich składników były dla mnie zupełnie nieznane, np. łagodny i kruchy grzyb, bai mu er, który wspomaga detoks organizmu oraz pozytywnie wpływa na cerę.

Jadłem również danie składające się z warzyw oraz słodkich orzechów ginkgo, które poprawiają krążenie krwi, zdolności kognitywne oraz mają właściwości przeciwutleniaczy.

Chiński grzyb shitake wspomaga odporność organizmu dzięki unikalnym cząsteczkom polisacharydu.

Chińskie brokuły, gai lan, to bogate źródło glukosinolatów, które ułatwiają detoks organizmu oraz zapobiegają nowotworom. Gai lan to warzywo bogate w takie minerały jak wapń oraz magnez, oraz źródło kwasu foliowego i wielu innych witamin i przeciwutleniaczy.

Skóra pieczonej kaczki po pekińsku zawdzięcza swój czerwony kolor czerwonym drożdzom na pożywce ryżowej, które zawierają substancję przypominającą statynę, która obniża poziom cholesterolu.

Zupa z żeń-szenia podnosi poziom energii organizmu, pomaga w walce ze stresem oraz jest źródłem dobrze przyswajalnego błonnika oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Kurczak z imbirem oraz gorzkim melonem zmniejsza stan zapalny, wspomaga detoks organizmu oraz przywraca równowagę poziomu cukru we krwi.

W Chinach nawet deser może nas wyleczyć. Zupa longhan z ziarnami lotosu oraz jajami przepiórki kojąco wpływa na organizm, a przy tym syci. Longhan pozytywnie wpływa na ciśnienie krwi oraz walczy z anemią; ziarna lotosu pomagają w osiągnięciu erekcji, leczą biegunkę, uspokajają oraz zmniejszają palpitację serca. Jaja przepiórcze to zdrowe źródło łatwych do strawienia białek, kwasu foliowego, choliny.

Chłodzący deser na bazie aloesu oraz cytryny zmniejszy stan zapalny w organizmie.

Aromatyczna herbata jaśminowa to rodzaj zielonej herbaty, która pozytywnie wpływa na metabolizm, przyśpiesza detoks organizmu, zmniejsza stan zapalny oraz zmniejsza ryzyko raka i neutralizuje pierwiastki metali ciężkich obecnych w pożywieniu.

W porównaniu z wiedzą Chińczyków, którzy wiedzą jak napełnić żołądek, ukoić duszę oraz uzdrowić ciało, Europa musi się jeszcze wiele nauczyć. Jeżeli zdamy sobie sprawę, że możemy jeść lekarstwa w posiłkach, utrzymanie zdrowego stanu zdrowia nie będzie trudnym zadaniem!

Pamiętaj o kolorach!

Rośliny używają barw jako mechanizmów ochronnych. Kolory są źródłem fitoskładników, które mają właściwości lecznicze i które zmniejszają stany zapalne, oczyszczają organizm, działają jako przeciwutleniacze oraz pomagają w utrzymaniu równowagi hormonalnej. Powinniśmy pamiętać o fitoskładnikach każdego dnia, ponieważ w ten sposób uchronimy się od choroby i będziemy się cieszyć dobrym samopoczuciem!

Warzywa występują w wielu kolorach – te barwy odzwierciedlają ponad 25,000 zdrowotnych związków chemicznych. Istnieją dowody wskazujące, że jedzenie warzyw o różnych kolorach wzmacnia lecznicze właściwości pożywienia, dlatego też warto pamiętać o różnicowaniu diety i spożywaniu różnorodnych produktów.

Warzywa oraz owoce są istotne dla ludzkości. Nasi przodkowie z plemion zbieracko-łowieckich spożywali w ciągu życia ponad 800 rodzajów pokarmów roślinnych.

Każdy kolor odzwierciedla inną grupę związków leczniczych. Chociaż obecnie w sklepach dostępnych jest jedynie kilka rodzajów kolorów, w naturze warzywa i owoce występują w bardzo wielu barwach i odmianach. Jemy pomarańczowe marchewki, chociaż marchewki w Indiach są czerwone. Istnieje 150 rodzajów groszku pachnącego, jednak przeciętny mieszkaniec Europy zauważy w sklepie jedynie kilka odmian tej rośliny. Musimy włożyć więcej wysiłku w różnicowanie diety oraz spożywać wiele różnych odmian produktów – w ten sposób dostarczymy organizmowi więcej zdrowotnych składników odżywczych.

Oto kilka rad w jaki sposób leczyć się nie stosując żadnych tabletek! Na rynku nie istnieje obecnie żaden lepszy lek, dlatego też jedz lekarstwa zawarte w produktach każdego dnia.

Pamiętaj o jedzeniu tęczy!

Grupa czerwona (pomidory, różowe grejpfruty, arbuzy)

Grupa czerwona zawiera likopen, który uwalnia ciało od wolnych rodników uszkadzający geny. Likopen zdaje się chronić przed rakiem prostaty oraz chorobami serca oraz płuc. Soki pochodzące z tych roślin zawierają wiele leczniczych składników. Jedna szklanka soku pomidorowego zawiera 50% dziennego zalecanego spożycia likopenu.

Grupa żółta/zielona (szpinak, kapusta pastewna, kapusta sitowata, rzepa, kukurydza, groszek, awokado, melon)

Te warzywa i owoce są źródłem luteiny oraz zeaksantyny, które prawdpodobnie zmniejszają ryzyko zaćmy oraz zwyrodnienia plamki żółtej. Luteina to żółtawo-zielonkawa substancja, która gromadzi się w tyle oka. Luteina może również chronić przed miażdzycą.

Grupa pomarańczowa (marchew, mango, morela, melon kantalupa, dynia, słodkie ziemniaki)

Te rośliny zawierają alfa-karoten , który chroni przed rakiem oraz beta-karoten, który organizm przekształca w witaminę A. Beta-karoten chroni skórę przed uszkodzeniami powodowanymi przez wolne rodniki oraz pomaga w naprawie uszkodzonego DNA i wspomaga widzenie w nocy. Warto pamiętać, że lecznicze związki chemiczne można otrzymać również z innych źródeł. Witaminy są obecne również w mięsie oraz nabiale, jednak nie są aż tak korzystne dla zdrowia, ponieważ wraz z nimi dostarczamy ciału również dużo kalorii i tłuszczu.

Grupa pomarańczowa/żółta (ananas, sok pomarańczowy, pomarańcze, mandarynki, brzoskwinie, papaja, nektarynki)

Te produkty zawierają beta-kryptoksantynę, która wspomaga komunikację komórkową oraz może zapobiegać chorobom serca. Jedna pomarańcza to 170% dziennego zalecanego spożycia witaminy C. Skórka pomarańczy jest bogatym źródłem zdrowotnego tłuszczu, który zabija komórki nowotworowe w organizmach ludzi oraz zwierząt. Warto podkreślić, że 75% wszystkich leków opiera się na produktach pochodzenia roślinnego.

Grupa czerwona/ fioletowa (buraki, bakłażan, winogrono różowe, czerwone wino, sok z winogron, śliwka węgierka, żurawina, jagody, jeżyny, truskawki, czerwone jabłka)

Te warzywa i owoce są źródłem silnie działających przeciwutleniaczy (antocyjanów), które mogą zapobiegać powstawaniu zakrzepów oraz tym samym chronić przed chorobami serca. Antocyjany mogą również opóźniać pierwsze oznaki choroby Alzheimera oraz starzenie komórek w organizmie.

Grupa zielona (brokuły, brukselka, kapusta głowiasta, kapusta chińska, jarmuż)

Te rośliny zawierają sulforafan, izocyjaniny oraz indol, które pomagają w zwalczaniu raka poprzez inhibicję substancji rakotwórczych. 10% ludzi na całym świecie nie lubi brokułów, jednak pamiętajmy o ich zdrowotnych właściwościach!

Grupa biała/zielona (por, cebula dymka, czosnek, cebula, seler, gruszka, białe wino, szczypiorek, cykoria endywia)

Warzywa cebulowate zawierają allicynę, która ma właściwości przeciwrakowe. Inne rośliny z tej grupy zawierają flawonoidy (kwercetynę oraz kemferol), które działają jak przeciwutleniacze.

Teraz odpowiedz sobie na kilka pytań:

Ile warzyw i owoców jesz dziennie?

Ile kolorów jesz dziennie?

Ile różnych owoców jesz w ciągu tygodnia?

Autor: Mark Hyman
http://pl.vivo.co/news/20...-jak-lekarstwo/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 17499
Skąd: Polska
Wysłany: 12 Grudzień 2017, 14:51   Walka z rakiem [Cytuj]

Co robić, aby nie mieć raka?



Dowiadujesz się, że masz nowotwór. Rozpacz ciśnie się na usta.

Jeżeli masz, chociaż odrobinę wiedzy o systemie medycznym, to negatywne myśli zabijają psychikę.

Doskonale wiesz o tym, że onkologia nie ma wiele do zaoferowania.

Dostaniesz masakrycznie drogie zastrzyki z trucizną, tzw. chemioterapie. Wykształceni lekarze z wieloma tytułami wierzą, że trucizna zniszczy komórki rakowe wraz z komórkami macierzystymi.

Przyznaj, że to dziwne.

Niby inteligentni ludzie, a bez skrupułów będą wlewać do twojego organizmu chemię, trucizny.

Nawet, jak jesteś w tej super szczęśliwej grupie 3-5 procent pacjentów, którzy żyją kilka lat po chemioterapii, to twój organizm jest ruiną.

Powoli, systematycznie będzie wysiadał organ po organie.

Twoje życie zamieni się w koszmar.

Brać chemię czy nie?

Nawet osoby z dużą wiedzą o skorumpowanej medycynie, ulegną naciskom otoczenia, rodziny, lekarzy i własnej zdruzgotanej psychiki.

Zgodzą się na chemioterapię.

Czy należy je krytykować?

Nie, krytykować możemy lekarzy, naukowców, polityków za aprobatę tak destrukcyjnych metod walki z nowotworami.

Kolejne super leki na raka są chucpą, pluciem w twarz chorego.

65% nowych leków na raka nie działa…

Jakże byłoby super, gdyby można było iść do lekarza z wiarą, że nowotwór to niegroźna choroba. Bo lekarz ma całe spektrum naturalnych metod leczenia.

Co zrobić, gdy masz raka?

Najpierw zdobądź wiedzę, czym jest nowotwór, skąd się pojawił w twoim organizmie.

Jeszcze lepiej, jak nie masz nowotworu i cały czas chronisz organizm od tej śmiertelnej choroby.

Czym jest nowotwór?

Symptomem, objawem, sygnałem, zapowiedzią, znakiem.

Nie jest chorobą.

Jest sygnałem płynącym z organizmu, że z jakieś przyczyny nie zadziałał układ odpornościowy.

U zdrowej osoby, która dba o układ odpornościowy, komórka rakowa zostanie zabita, usunięta z organizmu.

U zaniedbanej osoby, w organizmie jest tak dużo złych szkodników, obcych ciał, toksyn, że system nie działa prawidłowo.

Zostaje wyłączony przez szkodniki.

W jaki sposób?

Podam jeden z wielu przykładów destrukcji organizmu.

Masz grypę, przeziębienie, kaszel, katar, temperaturę.

Co robisz?

Sięgasz po tabletki na ból głowy, na ból kości, na gardło, zbijasz temperaturę, do tego dorzucisz antybiotyk.

W taki właśnie sposób niszczysz układ odpornościowy.

Wysoka temperatura, katar, kaszel, bóle to reakcja obronna organizmu.

Nie powinno się zwalczać lekami, tylko wspomagać system odpornościowy.

My zwiększamy dawki witaminy D3, witaminy C, czosnku, robimy mikstury na płukanie nosa.

Po 2-4 dniach organizm sam zwalcza chorobę.

Są nauki, które mówią, że osoby niemające co jakiś czas gorączki, mają zniszczony system odpornościowy.

Inne nauki mówią, że gorączka, kaszel, katar to… oczyszczanie organizmu z toksyn.

Związane są z walką organizmu z wirusem i powstaniem toksyn.

Jeżeli przez lata na wszystkie choroby używasz leków, antybiotyków, to dzień po dniu osłabiasz własny system odpornościowy.

Leki, antybiotyki mają całą listę skutków ubocznych.

Wcześniej czy później dojdzie do nieszczęścia: system odpornościowy nie zabije nowo utworzonej złośliwej tkanki.

Nowy twór pojawi się na piersi, macicy, nerce lub w każdej możliwej części organizmu.

Nie stało się to w wyniku nieszczęśliwego przypadku, tylko twojej głupoty, niewiedzy.

Przez lata rabowałaś, okradałaś własny organizm.

Pełno w nim toksyn, trucizn, niski poziom witaminy D3 i brak wielu innych niezbędnych substancji.

Już teraz, od dzisiaj, pielęgnuj swój układ odpornościowy, aby sam, bez leków bronił cię przed często niewyleczalnymi drogą medyczną, chorobami.

Organizm powinien sam zwalczać wszelkich intruzów.

My mamy mu w tym pomóc, a nie przeszkadzać.

http://www.youtube.com/watch?v=jeN8tEMHwY0

http://www.youtube.com/watch?v=JSi52nCY4as

https://martabrzoza.pl/nowotwory/co-robic-aby-nie-miec-raka/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,118 sekundy. Zapytań do SQL: 10