W jaki sposób 14-latka stała się ofiarą manipulacji

Pawel
Posty: 50
Rejestracja: 27 marca 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa

W jaki sposób 14-latka stała się ofiarą manipulacji

Post autor: Pawel » 17 czerwca 2008, 12:28

Etyka dziennikarska polskich mediów...

...Czyli jak 14-latka stała się ofiarą manipulacji.




Tak o nastoletniej lubliniance w ciąży, napisał amerykański publicysta, działającej na terenie Kanady, USA i Meksyku, agencja obrony życia „LifeSiteNews”. Na stronach swojego serwisu internetowego, organizacja poruszyła sprawę 14 – letniej Agaty* z Lublina, która w tej chwili znajduje się pod opieką lekarzy szpitala im. Jana Bożego w Lublinie.



Sprawa ta „jest przykładem schematu postępowania często stosowanego przez działaczy organizacji proaborcyjnych”, pisze amerykańska organizacja. „Polega on na „wyszukiwaniu młodej dziewczyny w ciąży, najlepiej ofiary gwałtu, po to, by posługując się jej dziecięcym wizerunkiem, forsować legalizację aborcji”[informacja za KAI].



W sobotę Gazeta Wyborcza umieściła artykuł o rzekomym „zaszczuciu” dziewczynki i jej matki, przez panie z organizacji Pro Life i księdza, którzy podążyli za nimi do szpitala, do którego udała się nastolatka w celu dokonania aborcji. Gazeta dodaje, że ciąża Agaty jest wynikiem gwałtu, dlatego zgodnie z polskim prawem, może zostać legalnie usunięta. Na sensacyjną wiadomość, opublikowaną na łamach Gazety Wyborczej, bez większego sprawdzenia wiarygodności źródła, powołało się wiele innych mediów. Nierzetelność Gazety Wyborczej, szybko się ujawniła, gdy okazało się, że dziewczynka nie została zgwałcona, a ojcem dziecka jest jej 15 – letni kolega, z którym utrzymywała stosunki seksualne. W tej sytuacji sprawa nie wygląda już tak jasno. Gdyby sprawcą ciąży dziewczyny, poniżej 15 – tego roku życia, był starszy mężczyzna, według prawa byłby to tzw. czyn zabroniony, a więc aborcja do 12 tygodnia nadal byłaby legalna. Okazuje się jednak, że stosunek seksualny (za obopólną zgodą; a więc nie było gwałtu!) odbył się z rówieśnikiem. W tym momencie uznanie tego za „czyn zabroniony”, jest mocnym naciągnięciem.



Powstaje tu pytanie o etykę dziennikarską mediów. W powstałej sytuacji widać wyraźne odejście od samodzielności i niezależności mediów, a pójście w stronę „owczego pędu”, „kłaniania się tanim gustom” i dominującym nastrojom w społeczeństwie. Jak to się ma, wobec tego, do zasad Karty Etycznej Mediów, podpisanej przez środowiska dziennikarskie w Polsce w 1995 roku? KEM wymienia kilka norm, którymi powinni kierować się w swojej pracy dziennikarze i reporterzy. Przyjrzyjmy się im.



Pierwszą normą działalności dziennikarskiej, jest zasada prawdy. Jest to dość jasne dla tych, którzy chcą na łamach prasy, radia, telewizji czy internetu, poznać fakty, a nie przypuszczenia. Nie wiadomo skąd Gazeta Wyborcza, a za nią inne media, dowiedziała się o rzekomym gwałcie 14 – letniej Agaty, w wyniku którego poczęło się dziecko. Faktem jest, że niesprawdzona informacja stała się elementem manipulacyjnym w ręku „proaborcyjny dziennika” (tak Gazeta Wyborcza została określona przez „LifeSiteNews”), kilku portali internetowych (przez ostatnie kilka dni, uczestnicy forów dyskusyjnych, prześcigają się wprost w „opluwaniu” wszelkich wartości, szczególnie tych, związanych z ochroną życia nienarodzonego dziecka), a nawet polityków (były premier lewicowego rządu nazwał obrońców życia „katolickimi talibami”!).

W opisanej sytuacji, media zadowoliły się również podaniem półprawdy. W sposób agresywny zaakcentowały „zaszczucie” dziewczyny przez osoby z organizacji obrony życia i przez duchownego, nie zamieściły jednak żadnej wypowiedzi, którejkolwiek z tych osób. Nie napisały także, że początkowo dziewczynka chciała urodzić dziecko, o czym świadczyła rozmowa z wychowawczynią.



Zasada prawdy wiąże się też z zasadą uczciwości. Nie należy do właściwości tej cechy pomijanie pewnych faktów przez media, a nadmierne skoncentrowanie na innych. Takie zachowanie ma na celu odpowiednie pokierowanie (czyt. zmanipulowanie) odbiorcą, by ten, nie mając pełnego oglądu sytuacji, łatwo dał się przekonać i przyjął za swoje preferencje danych mediów i stojących za nimi pewnych środowisk i organizacji. I tak: ochoczo informowano nas o listach, mailach i SMS-ach, które dziewczynka dostaje od obcych osób, jako czynnikach wpływających na niemożność podjęcia przez nastolatkę ostatecznej decyzji o aborcji (zapominają, że 14-letnie dziecko, będące pod silnym wpływem opiekunów, nigdy samo do końca nie podejmie takiej decyzji), informowano nas równie chętnie o przychodzących do prokuratur w całej Polsce mailach od osób prywatnych, oburzonych (cyt. za Gazeta.pl) „postawą szpitala, który odmówił aborcji i działaniami Obrońców Życia”. Jednak informacja o tym, że również osoby z organizacji pro-life, a także zaangażowany w tą dramatyczną sytuację ksiądz otrzymują e-maile, nie została ujawniona. Jak podaje amerykański dziennikarz na stronie internetowej „LifeSiteNews”,otrzymywane przez obrońców życia maile, zawierają liczne pogróżki, a nawet groźby śmierci [KAI].



Bardzo trudno dziennikarzowi, w każdej sytuacji pozostać obiektywnym i zachować umiejętność oddzielania informacji od komentarza. Jednak napastliwe narzucanie poglądów (szczególnie, gdy bardziej chodzi nie o osobiste zdanie dziennikarza, a raczej o panujący, w danym publicznym medium, trend, opłacany przez organizacje z zewnątrz), z pewnością jest niezgodne z etyką zawodową, która powinna się liczyć przede wszystkim z zasadą pierwszeństwa dobra odbiorcy. W przypadku sprawy niedoszłej aborcji nastolatki z Lublina, takim naruszeniem normy obiektywnego sądu, jest natarczywe kładzenie nacisku na łamanie praw człowieka (tu: 14-letniej Agaty) do wolności i podejmowania suwerennych decyzji, które to prawo jest rzekomo łamane przez lekarzy, odmawiających wykonania aborcji, przez przedstawicieli środowisk Pro Life i przedstawicieli Kościoła. Oczywiście, nie ma tu już miejsca na prawo do życia nienarodzonego człowieka, którego notorycznie nazywa się „płodem”, bo przecież użycie słów „nienarodzone dziecko”, wskazywałoby na jego podmiotowość, a to już mogłoby zrodzić pewne dylematy. Dziennikarze są przekonani (lub opłaceni) o tym, że jedyną słuszną formą poszanowania prawa młodej kobiety, jest natychmiastowe przeprowadzenie aborcji, na każde życzenie i to przekonanie próbują „wtłoczyć” w sumienia i umysły odbiorców, młodzieży i całego społeczeństwa. Zapominają jednakże o tym, że aborcja, to nie wyrwanie zęba, ale dramatyczny akt, niosący za sobą poważne konsekwencje. Kto zagwarantuje nastolatce, że po wszystkim nie stanie się ofiarą syndromu poaborcyjnego, które w mniejszym lub większym natężeniu dotyka większości kobiet po dokonaniu aborcji (szczególnie z tak młodą i nieukształtowaną jeszcze psychiką) lub kto wykluczy sytuację, gdy w wskutek źle przeprowadzonej aborcji lub jakiś powikłań, dziewczyna w przyszłości nie będzie mogła już mieć dziecka? Karta Etyczna Mediów mówi także o zasadzie wolności i odpowiedzialności, to znaczy, że dziennikarze w zagwarantowanej wolności słowa, muszą wziąć odpowiedzialność za treść i formę przekazu oraz za wpływ, jaki wywierają na potencjalnego odbiorcę.



Jest jeszcze zasada dziennikarska mówiąca o szacunku i tolerancji, o poszanowania ludzkiej godności, prywatności i dobrego imienia. Patrząc na działanie współczesnych mediów, odnosi się wrażenie, że jest to chyba najtrudniejsza do realizacji norma. Wielu dziennikarzy bez oporu i skrupułów wchodzi wszędzie tam, gdzie rozgrywają się ludzkie dramaty i depcząc godność (innych, a także swoją, tą osobistą i zawodową), dzięki sensacyjnym wiadomościom, ponieść czytelność lub oglądalność. Takie negatywne postępowanie stało się udziałem dziennikarzy, zajmujących się sprawą ciężarnej nastolatki z Lublina. Dyrektor szpitala im. Jana Bożego w Lublinie (w którym obecnie przebywa dziewczynka) pan Jacek Solorz, ostro skrytykował nacisk medialny, wywierany na dziecko, a zachowanie dziennikarzy w tej sytuacji nazwał „zwykłym padlinożerstwem”.

Czy współczesne media kierują się jeszcze jakimiś zasadami? Patrząc na rozwijającą się sytuację 14-letniej Agaty i jej nienarodzonego dziecka, śledząc poczynania dziennikarzy w związku z tą sprawą, można odnieść wrażenie, że etyka dziennikarska stała się mitem, a wszelkie normy w tym środowisku dawno się zdezaktualizowały. Pocieszające jest jednak to, że są nadal media, które stoją po stronie prawdy, wolności (a nie samowoli) i dobra każdego odbiorcy, również tego młodego, z nieukształtowanym jeszcze samodzielnym osądem rzeczywistości. Oby mediów, kierujących się nadal zasadami etyki dziennikarskiej i etyki ludzkiej, było jak najwięcej. Oby także w sytuacjach dramatu nastoletnich matek, te media potrafiły na przekór panującym tendencjom proaborcyjnym oraz naciskom polityków, organizacji feministycznych i społeczeństwa (tej „krzyczącej” jego części), pokazać, że aborcja nie jest rozwiązaniem, że jest złem, uderzonym nie tylko w nienarodzone dziecko, ale również w jego matkę, całą rodzinę, a także społeczeństwo i że prędzej czy później, konsekwencje niszczenia życia, poniesiemy my wszyscy.

Aleksandra Pietryga Jezus.com.pl

* Prawdziwe imię dziewczynki zostało w mediach zmienione.
Ostatnio zmieniony 10 października 2009, 12:08 przez Pawel, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 17 czerwca 2008, 12:40

w klasie mojej córki trzecia klasa gimnazjum dziewczynka urodzi dziecko w październiku, wszyscy otaczają ją szacunkiem i życzliwością ,szkoła zachowała się pięknie , bez sensacji , bez krzyku, udzieliła wsparcia dziewczynie i jej rodzinie,



bez feministycznych krzykaczy, bez dziennikarskich sensacji ,ten problem powtarza się od wieków czy już dorośliśmy, do tego by zamiast taniej sensacji, pomyślec

o tym że w każdym przypadku cierpi czlowiek ,w tym wypadku dwoje obywateli - nienarodzony i jego matka..
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2008, 08:41 przez KASIA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 17 czerwca 2008, 13:31

Pawel - gratuluje Ci trzezwosci myslenia :)



pozdrawiam - z Bogiem

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 17 czerwca 2008, 15:22

ja myślę ,że Oni są bardziej niedojrzali od niej samej gdyż na pewno widzieli jak się córka zachowuje przez cały okres, , mam dzieci i jak barometr wyczuję ze coś jest nie tak w ich sprawach. Począwszy od złej oceny ,aż po inne sprawy, moje dzieci w każdej sytuacji mogą na mnie liczyc. Nawet te najgorsze, najtrudniejsze sprawy są do rozwiązania . nigdy bym nie pozwoliła żeby ktoś robł użytek publiczny z moich spraw.

Awatar użytkownika
Agnieszka
Posty: 159
Rejestracja: 24 maja 2007, 17:29
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: Agnieszka » 17 czerwca 2008, 21:14

Idąc do łóżka z chłopakiem, chyba wiedziała, czym to grozi.

Przypomina mi się sprawa pani Alicji T., która ma wadę wzroku i ...wkroku. Pani pewnie nie słyszała o antykoncepcji (mniejsze zło) lub może nie słyszała o cesarskim cięciu, które zmniejsza ryzyko pogorszenia wady wzroku. Wreszcie na pewno nie słyszała o możliwości laserowej korekcji wady wzroku, która może wyeliminować dużą wadę wzroku do zera, czyli braku wady.

A wracając do 14-latki - organizacje pro-choice tylko szukają okazji, żeby wywołać debatę społeczną i pokazać jacy to przeciwnicy aborcji są "zacofani". Ogarnia mnie zniesmaczenie ogólne tą sytuacją :evil:

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 17 czerwca 2008, 21:54

ja nie widzę ludzi,którzy wiodą ze sobą spory, ;

ja oczami duszy widzę porozrywane cząsteczki małego człowieczka, który zapłacił, najwyższą karę za to że jego rodzice pierdolili się jak psy na trawniku bezmyślnie z tą rożnicą ,że dobra suka to by Ci nawet ręką nie dała dotknąc swojego malego ,

Awatar użytkownika
Agnieszka
Posty: 159
Rejestracja: 24 maja 2007, 17:29
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: Agnieszka » 18 czerwca 2008, 18:50

Właśnie usłyszałam w Wiadomościach, że dokonano aborcji.

Pomódlmy się [*]

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

cywilzacją życia, albo go nie będzie"

Post autor: KASIA » 18 czerwca 2008, 19:30

już i tak nic to nie da , a modilć się za sprawców ..? ja nie wiem codzienie tyle dzieci ginie,

ale teraz ten wyrok odbył się publicznie, , może jako kara dla obrońców życia? , może jako zemsta, za religię; ofiara, baranek ofiarny pewnie piekło wyje z radości, naród opłakujący Papieża, zrobił krok ku przepaści Jan Paweł II powiedział "wiek xxi będzie cywilzacją życia, albo go nie będzie"

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Re: cywilzacją życia, albo go nie będzie"

Post autor: Coltrane » 18 czerwca 2008, 19:41

stało się .......



ehh ...............



.....................................................

Pawel
Posty: 50
Rejestracja: 27 marca 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pawel » 18 czerwca 2008, 19:51

W dziwnych żyjemy czasach gdy problemy z poczęciem dzieci ma coraz więcej ludzi. A gdy człowiek płodny, pozbywa sie jej na własne życzenie (aborcja, antykoncepcja). Czy następnym krokiem tego 14-to letniego dzecka stanie się invitro? Kiedyś na własnych rodzicach może eutanazja? Wszystko dzieje sie na odwrót. Wszystko przeciw naturze człowieka. :-(
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 18 czerwca 2008, 19:57

Pawel ,
Czy następnym krokiem tego 14-to letniego dzecka stanie się invitro? Kiedyś na własnych rodzicach może eutanazja?






Pawle, jak taka młoda osoba da sobie radę życ z takim obciążeniem , mówi się że łatwiej jest wyskrobac dziecko z łona niż z duszy.

Pawel
Posty: 50
Rejestracja: 27 marca 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pawel » 18 czerwca 2008, 20:31

Po tym wszytkim mam pełen szacunek do lekarzy ginegologów z lubelskich oraz warszawskich szpitali. Ich konkretna postawa powinna dać przykład innym z pomorskiego. Szpital ma leczyć, nigdy zabijać ludzi :!:
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 18 czerwca 2008, 20:44

Po tym wszytkim mam pełen szacunek do lekarzy ginegologów z lubelskich oraz warszawskich szpitali
,



prawda ,ale, czy państwo przychodzi im z pomocą? żeby tacy byli

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 18 czerwca 2008, 20:54

co by nie mówić, to najważniejsze jest to że ci lekarze ginegolodzy z lubelskich oraz warszawskich szpitali dali konkretny przykład - i to powinno dać innym ludziom do myślenia ...



a na państwo rządzone przez libertyńców i innych kretynów nie ma co liczyć - to my mamy dawać dobry przykład, jak nas zabraknie to dopiero będzie tragedia ...



"Dziwny jest ten świat" śpiewał nasz wielki wieszcz Czesław Niemen - lecz ludzi dobrej woli jest więcej - ufajmy że tak jest ....





pozdrawiam - z Bogiem

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 19 czerwca 2008, 08:45

Trzeci miesiąc życia pod sercem matki.



Zabili takiego człowieka.Obrazek

ODPOWIEDZ