A ja lubię czytać

Lubię i potrafię :-)
Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

A ja lubię czytać

Post autor: mniemanologia » 27 października 2008, 15:47

Kończę "Archipelag GUŁag".

Gdy go tylko skończę, biorę się za "Człowieka z wysokiego zamku" Dicka.

A w tzw. międzyczasie zawsze wieczorami czytam sobie "Baśnie" Andersena :)

W kolejce czeka mnie jeszcze parę książek...
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 27 października 2008, 16:28

A. który raz już czytasz Andersena ;-) , i jaką baśń lubisz najbardziej?



Andersena czytałam kilka razy, a ostatnio znowu zatęskniłam.

Marzena Z,
Posty: 93
Rejestracja: 24 września 2008, 21:50

Post autor: Marzena Z, » 27 października 2008, 22:58

Ja też lubię czytać! Niestety kilka książek na raz, a lista oczekujących jest baardzo długa...

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 28 października 2008, 07:30

Ja też lubię czytać! Niestety kilka książek na raz,




no to pewnie dlawisz się nimi troszeczkę zamiast sie delektować.



To nie jest pewnie takie proste na wsystkie znaleźć czas.

Ty to pewnie siedzisz w tych politycznych

ja mam sklonności do obyczjówek, autobiografii

,

czytam tez XVII -wiecznych mistyków, np św Jana od Krzyża św Teresę od Krzyża .

Marzena Z,
Posty: 93
Rejestracja: 24 września 2008, 21:50

Post autor: Marzena Z, » 28 października 2008, 08:05

KASIA pisze:
Ja też lubię czytać! Niestety kilka książek na raz,




no to pewnie dlawisz się nimi troszeczkę zamiast sie delektować.
A skąd ten wniosek?

To nie jest pewnie takie proste na wsystkie znaleźć czas.

Ty to pewnie siedzisz w tych politycznych

ja mam sklonności do obyczjówek, autobiografii

,

czytam tez XVII -wiecznych mistyków, np św Jana od Krzyża św Teresę od Krzyża .
No właśnie, problem z czasem jest największy...

Ale czytam różne książki, od literatury do polityki. Mistyków też :) I filozofów.

Ostatnio przywiozłam sobie m.in. "Krzemieńczanina" p. Gorskiej (o poecie Zygmuncie Janie Rumlu) i jeszcze ciepłą książkę "Kaczyński w Tbilisi". Ale na razie czytam "Bizancjum w średniowieczu" i jedną książkę o mediach, więc pewnie nieprędko się za nie zabiorę... Zwłaszcza, że kupiłam też nową książkę ks. Isakowicza-Zaleskiego, tę o ludobójstwie na Kresach...

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 28 października 2008, 09:35

A skąd ten wniosek?




moja wyobraźnia, :-D

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 28 października 2008, 10:24

Kasiu, za każdy razem odkrywam inną.

Ostatnio na przykład - oniryczną "Bzową babuleńkę".
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 28 października 2008, 10:37

tej nie czytałam, o czym ona jest?





uwielbiam ;

Brzydkie kaczątko

Calineczka

Królowa Śniegu

Nowe szaty cesarza

Świniopas .

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 28 października 2008, 10:54

O chłopcu, który leży w łóżku, mama parzy herbatkę w imbryczku, przychodzi starszy pan i opowiada mu bajkę, a Bzowa babuleńka pojawia się nad imbryczkiem... Baśń przeplata się ze wspomnieniami czy może wizją przyszłości, jest jak marzenie senne albo wizja gorączkującego chłopca, bardzo ciepłe i krzepiące...

Baśń o bocianach czytałam na głos mężowi i siostrze ostatnio, byli w szoku (była w niej dziwna, hm, złośliwość), a po lekturze "Choinki" pomyślałam, że może w tym roku na gwiazdkę będzie jednak sztuczne drzewko...

Kupiłam sobie ostatnio trzytomowy zbiór baśni Andersena, nie wiem, czy są w komplecie.

Niektóre omijam - zazwyczaj te o śmierci i zmarłych dzieciach:

http://www.przyjaciele.org/pomoc/czytelnia.php?id=14

czy to - to najbardziej mnie wzrusza:

http://www.zosia.piasta.pl/rozne3/opowi ... -matce.htm



Nie czytaj, jeśli nie masz pod ręką chusteczek.



Te baśnie zdecydowanie nie są dla dzieci.
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 28 października 2008, 11:21

Nie czytaj, jeśli nie masz pod ręką chusteczek






Jestem już w takim nastoju przed Wszystkimi Świętymi,

jakoś trzeba te dni przeżyć, już pięć lat nie ma ze mną mojego ojca

to byl dla mnie Ktoś tak wspanialy, z nikim takich rozmów nie prowadzę jak z Nim Urwał mi kawalek serca i zabrał ze sobą do grobu.

Trzeba sie przyzwyczajać , do tego, ze coraz więcej znajomych już ich nie ma.





Pewnie, tak w tych Baśniach ludzie mogli sobie dać upust uczuciom, skrywanym przed światem,

'gdybym mogla się wypłakać zaraz po pogrzebie a nie spychała,, to teraz by mnie serce nie bolało.

Marzena Z,
Posty: 93
Rejestracja: 24 września 2008, 21:50

Post autor: Marzena Z, » 28 października 2008, 12:59

KASIA pisze:
A skąd ten wniosek?




moja wyobraźnia, :-D
Noo, to pogratulować bujnej wyobraźni :-D



A skoro mowa o baśniach, to muszę przyznać, że coraz bliższe mi są "Nowe szaty cesarza". Niezmiennie aktualne, po prostu genialne w swojej prostocie!

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 28 października 2008, 13:26

a kogo byś obsadziła w roli cesarza?

Awatar użytkownika
mniemanologia
Posty: 476
Rejestracja: 11 sierpnia 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mniemanologia » 28 października 2008, 13:29

Ja najchętniej Brada Pitta ;)
GRZECHY PRZECIWKO BLINIEMU: (...) pogarda: odmawianie godnoœci drugiemu człowiekowi; obmowa: krytyczne mówienie o bliŸnim, które nie przynosi mu korzyœci; oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnoœnie drugiego człowieka (...).

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 28 października 2008, 13:35

Ja najchętniej Brada Pitta ;)


ciekawe, ciekawe,

ja na przyklad Donalda Tuska,,,,



w takim orginalnym wydaniu, śpiewał by piosenkę S.Krajewskiego

'''...'te wszystkie dziury miilością da się załatać"

Coltrane

Post autor: Coltrane » 28 października 2008, 13:37

:lol:

ODPOWIEDZ