ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Coltrane
19 Sierpień 2009, 10:48
Poezja, i nie tylko ...
Autor Wiadomość
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Luty 2009, 10:45   Poezja, i nie tylko ... [Cytuj]

Ludzkie uczucia



Dawno, dawno temu, na oceanie istniała wyspa, którą zamieszkiwały emocje, uczucia oraz ludzkie cechy - takie jak: dobry humor, smutek, mądrość, duma; a wszystkich razem łączyła miłość.



Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie. Przygotowali swoje statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę.



Tylko miłość postanowiła poczekać do ostatniej chwili. Gdy pozostał jedynie maleńki skrawek lądu - miłość poprosiła o pomoc.



Pierwsze podpłynęło bogactwo na swoim luksusowym jachcie. Miłość zapytała:

- Bogactwo, czy możesz mnie uratować?

- Niestety nie. Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności. Nie ma tam już miejsca dla ciebie. - Odpowiedziało Bogactwo.



Druga podpłynęła Duma swoim ogromnym czteromasztowcem.

- Dumo, zabierz mnie ze sobą! - poprosiła Miłość.

- Niestety nie mogę cię wziąć! Na moim statku wszystko jest uporządkowane, a ty mogłabyś mi to popsuć... - odpowiedziała Duma i z dumą podniosła piękne żagle.



Na zbutwiałej łódce podpłynął Smutek.

- Smutku, zabierz mnie z sobą! - poprosiła Miłość,

- Och, Miłość ja jestem tak strasznie smutny, że chcę pozostać sam. - Odrzekł Smutek i smutnie powiosłował w dal.



Dobry humor przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony, że nie usłyszał nawet wołania o pomoc.

Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu...



Nagle Miłość usłyszała:

- Chodź! Zabiorę cię ze sobą! - powiedział nieznajomy starzec.

Miłość była tak szczęśliwa i wdzięczna za uratowanie życia, że zapomniała zapytać kim jest jej wybawca. Dlatego też bardzo chciała się dowiedzieć kim jest tajemniczy starzec. Zwróciła się o poradę do Wiedzy.

- Powiedz mi proszę, kto mnie uratował?

- To był Czas. - Odpowiedziała Wiedza.

- Czas? - zdziwaiła się Miłość. - Dlaczego Czas mi pomógł?

- Tylko Czas rozumie, jak ważnym uczuciem w życiu każdego człowieka jest Miłość. - Odrzekła Wiedza.



Znalezione w necie
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 2 Luty 2009, 11:08    [Cytuj]

A czas bez miłości jest stracony.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Luty 2009, 11:13    [Cytuj]

słuszna uwaga ... :-/
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 2 Luty 2009, 11:47    [Cytuj]

...

Szkoda, że nie mogę spojrzeć w twoje oczy

Zobaczyłabym wtedy wnętrze twojej duszy

Czuje, że wyczytałabym z niej sens mojego życia

I odnalazłabym prawdę której szukam

A do której ty się już zbliżasz

Szkoda, że nie mogę spojrzeć w twoje oczy...



Znalezione w necie...
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 3 Luty 2009, 21:38    [Cytuj]

* * *



... a w środku nocy

nagle przyszedł Pan

zastukał do okna przez szybkę nieszczęścia

nic nie odpowiedziałeś

trwałeś nieruchomy

lecz wyczytał - przyzwalam -

w biciu twego serca

wszedł cicho, za sobą drzwi zamknął

i jak przy dziecku chorym

czuła matka siada

pozostał - wziął twą rękę

powiedział dwa słowa:

- widzisz, po to stałem się człowiekiem

by w chwili tak ciemnej

być razem przy tobie







s. Marta Gawlińska
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 26 Marzec 2009, 14:03    [Cytuj]

Jeżeli...



Jeżeli masz jedzenie w lodówce,

ubranie na grzbiecie, dach nad głowa i łóżko do spania...



To jestes bogatszy niż 75% ludzi na swiecie



Jesli masz pieniadze w banku i trochę

drobnych w portfelu...



To należysz do 8% najbogatszych ludzi na swiecie



Jeżeli obudziłes się rano bardziej zdrowy niż chory...



To masz się lepiej niż milion ludzi którzy nie

przeżyja tego tygodnia!



Jeżeli nigdy niedoswiadczyłes niebezpieczeństw wojny,

samotnosci więzienia, tortur i głodu



To jestes w lepszym położeniu,

niż 500 milionów ludzi na swiecie



Jeżeli możesz chodzić do koscioła bez strachu nie obawiajac

się aresztowania, tortur lub smierci...



To masz więcej szczęscia niż miliard ludzi

na tym swiecie



Jeżeli Twoi rodzice żyja

i ciagle sa małżeństwem



...jestes wyjatkowa rzadkoscia



Jesli potrafisz trzymać głowę wysoko z usmiechem na twarzy

i umiesz okazać wdzięcznosć...



...to jestes wybrancem, bo wielu potrafi być

wdzięcznym ale niewielu to robi...



Jeżeli możesz trzymać kogos za rękę, przytulić kogos,

lub chociaż poklepać po ramieniu



...to jestes szczęsciażem bo możesz przekazać ukojenie



Jeżeli możesz przeczytać te wiadomość,

to otrzymałes podwójne błogosławieństwo:

- Ktos o Tobie mysli... a co więcej,

jestes szczęsliwszy niż dwa miliardy ludzi

którzy w ogóle nie umieja czytać.



Autor nieznany
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 12 Maj 2009, 11:07    [Cytuj]

"Strach zapukał do drzwi, otworzyła odwaga. Okazało się, że nikogo nie ma"



Jak myślicie ? Czyje są to słowa ?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 29 Maj 2009, 10:21    [Cytuj]

Jeszcze swój egzamin zdasz,

będziesz umiał coś,

Na pewno sobie doskonale radę dasz.

Zobaczysz minie złość, cały gniew.

Teraz masz szesnaście lat,

owszem to jest coś,

Lecz kiedy swój egzamin jeszcze zdasz,

Przejdzie cała złość, cały gniew.





Robisz to, co chcesz,

mówisz to, co wiesz,

wszystko byś zmienić chciał.

Każdy zwykły gest,

każda prosta myśl,

wszystko to złości cię.

Lecz poczekaj, mamy czas,

tyle mamy dni, cały wiek.

Popatrz, jaki świat,

ile trudnych spraw,

Jeszcze dziś nie znasz ich,

jeszcze przyjdzie czas,

jeszcze parę lat,

Może ktoś radę da.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wanda

Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 66
Skąd: Jedwabno
Wysłany: 29 Maj 2009, 12:54    [Cytuj]

wiersz. na cześć komuny

wróć komuno mila,

bom się do klatki przyzwyczaiła

gdy w misce ,na podłodze za kratami

,rzucali mi okruchy garściami,

to nic z tego że szynkę sowieci zjadali,

naród w niewoli salceson będzie chwalił

przegnali moskali...

a Niemcom już zapomnieli,

ile wieków przez nich wycierpieli,



Wanda Podeptana
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 29 Maj 2009, 14:20    [Cytuj]

Jacek Kaczmarski,JAŁTA



Jak nowa rezydencja carów

Służba swe obowiązki zna ,

Precz wysiedlono stąd Tatarów

Gdzie na świat wyrok zapaść ma

Okna już widzą,słyszą ściany,

Jak kaszle nad cygarami Lew,

jak skrzypi wózek popychany

z kalekim Demokratą w tle.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sonia
sonia

Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 6384
Skąd: z Polski
Wysłany: 29 Maj 2009, 14:32    [Cytuj]

c,d ...................................

"nie miejcie żalu do Stalina

Nie on się za tym wszystkim krył

Przecież to nie jego wina

Ze Roosevelt w Jałcie nie miał sił

Gdy się triumwirat wspolnie brał

Za świata historyczne kształty,

- Wiadomo kto Cezara grał_

I tak rozumieć trzeba Jałtę



W reszcie cygara mdłym ogniku

Pływała Lwa Albionu twarz:

Nie rozmawiajmy o BALTYKU,

Po co w Europie tyle państw?



Polacy? - chodzi tylko o to,

Zeby gdzieś w koncu mogli żyć...

Z tą Polską zawsze są kłopoty-

Kaleka troszczy się i drży..............



Nie miejcie żalu do do Churchilla

Nie on wszak za tym wszystkim stał

Wszak po to był triumwirat,

By Stalin dostał to co chciał.

.................................................."
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Coltrane


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 17467
Skąd: Polska
Wysłany: 30 Maj 2009, 14:29    [Cytuj]

A oto wiersz napisany przez studentów polskich we Lwowie (autorstwo wiersza przypisuje się Miłoszowi, ale nie jest to do końca pewne) :



Runą i w łunach spłoną pożarów

krzyże kościołów, krzyże ofiarne.

I w bezpowrotnym zgubi się szlaku

z lechickiej ziemi orzeł Polaków.



O, słońce jasne! Wodzu Stalinie!

Niech sława Twoja nigdy nie zginie!

Niech jako orłów prowadzi z gniazda,

Partia i Kremla płonąca gwiazda.



Na ziemskim globie flagi czerwone

będą na chwałę grały jak dzwony

Czerwona Armia i wódz jej Stalin

odwiecznych wrogów swoich obali.



Zmienisz się rychło w wielkie spaliny

Polsko i Twoje córki i syny.

Wiara i każdy krzyż na mogile

u nóg nam legną w prochu i pyle.





A teraz przeczytajcie ten sam wiersz wg schematu jak w linku :

http://www.wykop.pl/ramka/125187/na-czesc-stalina



Dodam, że wiersz ten został wydrukowany w miejscowej prasie za zezwoleniem władz radzieckich i nagrodzony specjalną nagrodą Stalina. :-D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 30 Maj 2009, 14:47    [Cytuj]

Władza ,która podnosi rękę na Kościół, prędzej czy później musi upaść.

Jak upadł ZSRR, w końcu i UE upadnie, bo walczy z Bogiem.

Depcze prawa naturalne takie jak szacunek do życia, sprzyja rozwiązłości,

którą propaguje jako normę ,'Wielki Babilon “ musi się więc rozpaść.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Syriusz

Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 4297
Wysłany: 30 Maj 2009, 15:36    [Cytuj]

Bardzo dobry wiersz. Gdyby cenzura w tamtym czasie to rozgryzła, to piszący skończył by na białych niedżwiedziach.

Jakiś pijany cenzor to przepuścił.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
KASIA
Huragan Katrina


Dołączyła: 16 Kwi 2007
Posty: 6532
Skąd: Alaska
Wysłany: 16 Czerwiec 2009, 08:29    [Cytuj]

Święty Serafin (Wyrnicki)



"TO BYLO ODE MNIE"



Duchowny testament



Metropolita Manuel Lemieszewski z dziennika Fundacja

; Moskwa 2000



To było ode Mnie



Czy myślałeś kiedyś



O tym, że wszystko co odnosi się do Ciebie



Ma też związek ze Mną?



Bowiem to co odnosi się do Ciebie



Odnosi się do źrenicy oka mego



Jesteś drogocenny w oczach Moich



Bardzo cenny



Ja pokochałem Ciebie



I dlatego dla Mnie



Jest radością wielka



Wychowywać Ciebie



Gdy pokusy rzucą się na Ciebie



I wróg rozleje się jak rzeka



Chcę byś wiedział,



Że to było ode Mnie



Że twoja niemoc



Potrzebuje mojej siły



Że twoje bezpieczeństwo



Polega na tym,



By dać Mi okazję



Walczyć o Ciebie



Jeśli znalazłeś się



W trudnych warunkach



Wśród ludzi,



Którzy ciebie nie rozumieją



Którzy nie liczą się z tym



Co dla Ciebie jest mile



Którzy odrzucają Ciebie -



To było ode Mnie



Ja -Bóg Twój rozporządzający



Sytuacjami



Ty nie przypadkowo znalazłeś się



Na Twoim miejscu, to właśnie to



Miejsce,



Które wybrałem dla Ciebie



Czyż nie prosiłeś Mnie, bym



Cię nauczył pokory,



Więc spójrz,



Postawiłem Ciebie w środowisko



Akurat w tym właśnie,



W tej szkole, gdzie tych rzeczy



uczą



Twoje środowisko i mieszkający z Tobą



Wypełniają tylko Moją wolę



Masz problemy materialne



Trudno ci związać koniec z końcem, wiedz



Że to było ode Mnie.



Bowiem ja rozporządzam Twoimi



Srokami materialnymi



Ja chcĘ, byś do Mnie przychodził



I byś zależał ode mnie



Moje zapasy są nieskończone



Ja chce, byś ty



Przekonywał się o Mojej wierności



I wierności moich obietnic.



Niechaj nigdy się nie zdarzy



Taki komentarz



O Twoich potrzebach: "Nie wierzyliście



Panu Bogu Waszemu"



(Księga Powtórzonego Prawa 8,12-13).



Przeżywasz pewnie



Noc męki



Odłączony jesteś od bliskich



I drogich twemu sercu ludzi,



To było ode Mnie



Ja Mąż boleści



Poznawszy wszelkie męki



Ja przyzwoliłem, byś Ty



Nawrócił się do Mnie



I we Mnie mógł znaleźć



Wieczną pociechę.



Zawiodłeś się na przyjacielu



Twoim



W kimś komu otworzyłeś swoje serce



To było ode Mnie



Ja pozwoliłem by takie



Rozczarowanie dotknęło twej duszy,



Byś poznał,



Że najlepszym przyjacielem Twoim



Jest Pan



Ja chce, byś wszystko



Przynosił do Mnie



I opowiadał Mi



Ktoś rozsiewał plotki o Tobie



Zostaw to Mnie,



Przylgnij do Mnie,



Do twego azylu, swoją duszą



Aby się ukryć



Od "przekleństw"



Ja wywiodę, jak światło, Prawdę



Twoja



I los T woj, jak w południe



(Ps 36,6)



Rozpadły się twoje plany



Opadłeś na duszy i zmęczyłeś się



To było ode Mnie



Planowałeś coś sobie



I przyniosłeś Mi te plany



Bym ci pobłogosławił.



Lecz ja chce, byś Ty



Pozostawił mi



Prawo rozporządzać



Sytuacjami Twojego życia,



I wtedy odpowiedzialność



Za wszystko spadnie na Mnie,



Bowiem zbyt ciężkie



To wszystko dla Ciebie,



I Ty sam nie poradzisz,



Bowiem jesteś tylko narzędziem



A nie autorem i wykonawca.



Zdarzyły ci się nieoczekiwane



Klęski życiowe,



Rozpacz zalała twe serce



Wtedy wiedz,



To było ode Mnie



Bowiem ja pragnę, by serce



I twoja dusza



Zawsze plunęły



Przed wzrokiem Moim,



By zwyciężały w Moje imię



Wszelka małoduszność.



Nie otrzymujesz już dawno



Wieści od krewnych



I drogich ci ludzi



I wpadasz w małoduszną rozpacz



I narzekanie, wiedz



To było ode Mnie



Bowiem takimi udrękami



Twej duszy, ja sprawdzam



Siłę twojej wiary



I niemożliwość zmiany obietnic,



Siłę wysiłków



Twojej modlitwy



O tych ludziach tak ci bliskich



Czyż nie Ty powierzyłeś ich pod



Opiekę Mojej Przeczystej Matki,



Czy nie Ty kiedyś przekazałeś



Opiekę nad nimi



Mej oprzędzającej Miłości.



Ciężko zachorowałeś,



Chwilowo a może nieuleczalnie



I jesteś przykuty



Do pościeli



To było ode Mnie



Bowiem ja pragnę



Byś Mnie poznał lepiej



W swych bólach cielesnych



Bez narzekania



Przyjmując próbeę,



Nie próbowałeś



Przeniknąć Moich planów



Zbawienia dusz ludzkich



Rożnymi drogami,



Bez skarg i pokornie



Zdałbyś się



Na moją laskę.



Marzyłeś



By dla Mnie czegoś dokonać



Coś niezwyklego



A zamiast tego



Leżysz chory w pościeli



Choroby i niemocy-



To było ode Mnie



Bowiem wtedy byłbyś pochłonięty



Sprawami swoimi,



I Ja nie mógłbym



Zatrzymać twoich myśli na Mnie



A przecież Ja pragnę nauczyć Cię



Najgłębszych myśli



Że jesteś sługą Moim



Chcę Cię nauczyć rozumieć,



Że jesteś niczym.



Niektórzy moi najlepsi



Robotnicy, to ci



Którzy odłączeni są



Od realnej aktywności,



By mieli możliwość nauczyć się



Władania orężem



Nieustannej modlitwy.



Jesteś powołany nieoczekiwanie



By zająć trudne i



Odpowiedzialne stanowisko.



Idź I zaufaj Mi



Powierzam Tobie



Ten trud,



Bowiem za to właśnie



Otrzymasz błogosławieństwo



We wszystkich swoich wędrówkach,



We wszystkim co się stanie



Poprzez twoje ręce.



I daruje ci dziś



W Twoje dłonie naczynie



Świętego Oleju.



Korzystaj swobodnie,



Dziecko moje



Każde przeciwieństwo



Każde obraźliwe ci słowo,



Każda przeszkoda w Twojej



Pracy,



Która mogłaby



Spowodować uczucie obrazy i rozczarowania



Każde odczucie niemocy Twojej



I słabości - niechaj



Będą namaszczone tym olejem-



To było ode Mnie



Pamiętaj, że każda przeszkoda



To Boża nauka,



I właśnie dlatego



Przyjmij do serca swego słowo



Które ci objawiłem



Tego dnia-



To było ode Mnie.



Zachowaj, wiedz



To Boża nauka,



I dlatego połóż



Do swego serca słowo,



Które Ci objawiłem



Tego dnia-

To było ode Mnie



Tłumaczenie: ks. Jarosław Wiśniewski
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,066 sekundy. Zapytań do SQL: 9