ND Forum - Dzień dobry POLSKO! Strona Główna ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Ludzie z sercem i głową

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: KASIA
15 Lipiec 2009, 10:34
Pobudka dla forum
Autor Wiadomość
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 21 Wrzesień 2017, 05:40    [Cytuj]

Witam w czwartek 21 września, do końca roku 101 dni. Dziś mają imieniny: Daria ii Mateusz, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie przewaga chmur, temperatura 11 stopni. Wschód słońca 6:25, zachód 18:41, dzień będzie trwał 12:16, 4:26 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Granice świata
Zakreślany własnym nosem,
Mikrokosmos jest kosmosem.


KALENDARIUM:
1928 – Rozpoczął się czterodniowy strajk 10 tysięcy włókniarzy z Łodzi.
1938 – Rząd RP wystosował wobec Czechosłowacji ultimatum zawierające żądanie zwrotu części Zaolzia.
1944 - 52. dzień powstania warszawskiego: upadek Marymontu.

Zaolzie, termin powstał w okresie międzywojennym w wyniku polsko-czechosłowackiego konfliktu zbrojnego w 1919 i w konsekwencji arbitralnego podziału w 1920 dawnego habsburskiego Księstwa Cieszyńskiego, zamieszkanego w dużej mierze przez ludność polską. Wtedy to pojęcie „Zaolzie” oznaczało tereny Śląska Cieszyńskiego położone „za Olzą”, na których według wcześniejszych austriackich spisów ludności znacząco przeważała ludność polskojęzyczna. Na skutek propagandy czeskiej i powiązań Beneša i prezydenta Tomáša Masaryka wśród elit na zachodzie, mocarstwa zadecydowały podzielić Śląsk Cieszyński 28 lipca 1920 korzystnie dla Czechosłowacji (Czesi uzyskali polskie tereny, które przyznano pod ich zarząd po wojnie z 1919, całą strefę zdemilitaryzowaną oraz część resztek polskiego terytorium pozostawionych Polsce po wojnie z 1919 z miastami Trzyniec, Karwina, Jabłonków oraz południowymi dzielnicami Cieszyna) oraz oddali Czechosłowacji większość spornych terenów Spisza i Orawy. Polski rząd uznał decyzję Rady Ambasadorów ze względu na pogarszającą się sytuację na froncie wojny polsko-bolszewickiej, pod warunkiem przepuszczania przez Czechosłowację transportów z bronią dla Wojska Polskiego. Czechosłowacja mimo deklaracji Edvarda Beneša w Spa aż do Bitwy Warszawskiej żadnych transportów do Polski nie przepuściła. Przygotowania do rozbioru Czechosłowacji realizowane były od 1935 roku przez tzw. Komitet Siedmiu. Ostatecznie Zaolzie zostało przyłączone do Rzeczypospolitej 2 października 1938, gdy korzystając z dogodnej sytuacji międzynarodowej (brak sprzeciwu mocarstw zachodnich wobec zmian granicznych wymuszanych przez III Rzeszę, faszystowskie Włochy i militarystyczną Japonię) Polska wykorzystała okazję i w czasie nacisków Adolfa Hitlera na Czechosłowację (układ monachijski) przekazała Czechom ultimatum, w którym żądała oddania Zaolzia. Rząd czechosłowacki zgodził się spełnić polskie warunki i Czechosłowacja przekazała Polsce sporne tereny. Po uzgodnieniu spraw związanych ze zmianami granicznymi na teren Zaolzia wstąpiły, witane przez polską społeczność, 35-tysięczne oddziały Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Władysława Bortnowskiego. Celem przejęcia i zorganizowania lasów zaolziańskich oraz zespolenia ich z obszarem II RP działał w osobie nadzwyczajnego delegata na województwo śląskie, dyrektor Lasów Państwowych we Lwowie, inż. Konrad Szubert (delegowany przez dyrektora naczelnego Lasów Państwowych Adama Loreta), który pełniąc tę funkcję zginął wskutek wypadku samochodowego 19 listopada 1938.
Administracyjnie kraina znalazła się, podobnie jak reszta Śląska Cieszyńskiego, w granicach województwa śląskiego, w powiatach cieszyńskim (początkowo cieszyńskim zachodnim) i nowo powstałym frysztackim.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Premier Japonii: Czas rozmów z Koreą Północną się skończył

Premier Japonii Shinzo Abe oświadczył w środę, że wspólnota międzynarodowa powinna się zjednoczyć w egzekwowaniu sankcji nałożonych na Koreę Północną i wywieraniu na nią nacisku, by zrezygnowała ze swych zbrojeń nuklearnych i rakietowych.
/ od admina: Kto ma na świecie decydować, jaką broń, suwerenne państwa mogą posiadać?/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Na Mateusza słońce grzeje, po Mateuszu wiatr ciepło wywieje.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia pospolita [Galium mollugo].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 22 Wrzesień 2017, 06:42    [Cytuj]

Witam w piątek 22 września, do końca roku 100 dni. Dziś mają imieniny: Maurycy i Wiktor, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie przewaga chmur, temperatura 12 stopni. Wschód słońca 6:26, zachód 18:39, dzień będzie trwał 12:13, 4:29 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Bezpieczna
Z taką nogą, z takim pyskiem
Stu cnot mogła być siedliskiem.



KALENDARIUM:
1939 - W Brześciu odbyła się wspólna sowiecko-niemiecka defilada.
1939 - Zbrodnia w Uryczu (województwo lwowskie) na 73-100 polskich jeńcach, spalonych żywcem w stodole przez żołnierzy Wehrmachtu przy pomocy ukraińskich nacjonalistów.
1944 - 53. dzień powstania warszawskiego: lotnictwo i artyleria sowiecka ostrzelały punkty obsadzone przez Niemców: Dworzec Gdański, Cytadelę, lotniska na Bielanach.

Zbrodnia w Uryczu 1939 – jedna z największych zbrodni wojennych popełnionych przez niemieckich żlaków z wehrmachtu podczas kampanii wrześniowej 1939 r. Jej ofiarą padło od 73 do 100 wziętych do niewoli żołnierzy 4 Pułku Strzelców Podhalańskich, których 22 września 1939 r. spalono żywcem w stodole we wsi Urycz. W połowie września 1939 r. po ciężkich walkach prowadzonych na linii Sanu rozbiciu uległ polski 4 Pułk Strzelców Podhalańskich, stacjonujący przed wojną w Cieszynie. W niemieckie ręce trafiła duża grupa jeńców, których skierowano w kierunku Drohobycza.
22 września 1939 r. kolumna jeńców znalazła się we wsi Urycz (dawne woj. lwowskie), gdzie niemieccy konwojenci zarządzili postój. Tam oddzielono od grupy wszystkich, którzy podali się za Ukraińców i Ślązaków. Resztę – około 80–100 osób - zgromadzono w stodole, gdzie jak ich zapewniono, mieli przenocować. Około godziny 15:00, gdy wszyscy jeńcy znaleźli się w stodole, Niemcy zamknęli wrota, oblali stodołę benzyną lub naftą, po czym podpalili za pomocą granatów ręcznych. Niemal wszyscy jeńcy spłonęli żywcem; uciekających z płonącej stodoły ostrzelano karabinami maszynowymi.
Nie udało się precyzyjnie ustalić liczby ofiar. IPN podaje, że było ich co najmniej 73. Zamordowani jeńcy nie stawiali oporu, nie próbowali uciekać i nie byli wcześniej o nic oskarżani przez Niemców.
Nie udało się zidentyfikować niemieckiego oddziału, który dokonał tej zbrodni. Ocalały z masakry Antoni Dobija zeznał jedynie, że kierował nią podoficer Wehrmachtu w stopniu sierżanta. Ponadto IPN podaje, że niemieccy żołnierze, którzy dokonali zbrodni byli wspomagani przez bliżej niezidentyfikowanych ukraińskich nacjonalistów.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Pierwsze interwencje na południu. Rzeki przekraczają stany ostrzegawcze

Przybywa wody w rzekach na Podbeskidziu. Z danych Krajowego Instytutu Meteorologii wynika, że Koszarawa na Żywiecczyźnie, Soła i Wisła w rejonie Oświęcimia, a także Stryszawka w Suchej Beskidzkiej przekroczyły w czwartek stany ostrzegawcze.

/ od admina: daj Boże, iż sytuacja się ustabilizuje./


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Jeśli Maurycy ma jasne lice, to przyprowadzi wnet nawałnicę.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przytulia herceńska [Galium saxatile].


[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 23 Wrzesień 2017, 04:50    [Cytuj]

Witam w sobotę 23 września, PIERWSZY DZIEŃ JESIENI, do końca roku 99 dni. Dziś mają imieniny: Elżbieta i Zachariasz, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 13 stopni. Wschód słońca 6:28, zachód 18:36, dzień będzie trwał 12:08, 4:34 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Grunt to forsa
Patyki -
Podpora etyki...


KALENDARIUM:
1939 - Mjr Henryk Dobrzański ps. Hubal sformował w Górach Świętokrzyskich pierwszy oddział partyzancki.
1941 – Przeprowadzono pierwsze egzekucje w komorach gazowych w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz.
1944 - 54. dzień powstania warszawskiego: pogorszyła się sytuacja wojska i ludności na Żoliborzu, który został zbombardowany.

Henryk Dobrzański, herbu Leliwa, ps. „Hubal”(ur. 22 czerwca 1897 w Jaśle, zm. 30 kwietnia 1940 pod Anielinem) – major kawalerii Wojska Polskiego, sportowiec (jeździectwo), ostatni polski „zagończyk” jako dowódca Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego w czasie II wojny światowej. Urodził się 22 czerwca 1897 r. w Jaśle, w rodzinie szlacheckiej z arystokratycznymi koneksjami, jako drugie dziecko Henryka Dobrzańskiego herbu Leliwa i Marii z hr. Lubienieckich. Po matce potomkiem starego arystokratycznego rodu Lubienieckich herbu Rola. Jego dziadkiem był Włodzimierz hr. Lubieniecki powstaniec z 1863 roku, a pradziadkiem Hipolit hr. Lubieniecki, oficer Powstania Listopadowego. Młody Henryk Dobrzański jako absolwent kursu w Polskich Drużynach Strzeleckich starał się, aby przyjęto go do Legionów Polskich. Na przeszkodzie jednak stał jego młody wiek, dlatego też zmienił rok urodzenia na 1896 i został przyjęty do Legionów. 1 grudnia 1914 r. siedemnastoletni Henryk Dobrzański stawił się na stacji zbornej Legionów Polskich w Krakowie. W maju 1915 r. w stopniu kaprala, został odkomenderowany do plutonu kawalerii sztabowej przy Komendzie Legionów Polskich, a już w grudniu na własną prośbę, został przeniesiony do 3 szwadronu 2 Pułku Ułanów Legionów Polskich by brać bezpośredni udział w działaniach frontowych. Brał udział w wojnie polsko-ukraińskiej w 1918 i dowodził plutonem kawalerii podczas walk o Lwów. W latach 1919–1921 brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Za odwagę na polu walki został odznaczony czterokrotnie Krzyżem Walecznych i Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari. W latach 1922-1924 z powodzeniem startował w wyścigach konnych i konkursach hippicznych, organizowanych w Bielsku, Piotrkowie i Nowej Wsi, niejednokrotnie zajmując pierwsze miejsce.
Osiągnięte przez niego rezultaty zaowocowały powołaniem go w 1925 r. do Grupy Przygotowawczej Sportu Konnego w Warszawie, która pod kierownictwem ppłk. Karola Rómmla miała przygotować i wyłonić członków reprezentacji na międzynarodowe konkursy hippiczne w Nicei. Wśród nich znalazł się i Dobrzański. Obok licznych sukcesów indywidualnych, zdobył dla Polski, wraz z trzema innymi jeźdźcami, drużynową nagrodę – przechodni Puchar Narodów. Trofeum to polska ekipa zdobyła po raz pierwszy w historii. Po wybuchu II wojny światowej major Dobrzański szukał swojego przydziału. Po dotarciu do Białegostoku w pierwszych dniach września otrzymał funkcję zastępcy dowódcy drugorzutowego 110. Rezerwowego Pułku Ułanów. Szybkie postępy wojsk niemieckich sprawiły, że 11 września jednostka została przeniesiona do Wołkowyska, a stamtąd skierowana w kierunku Grodna i Lasów Augustowskich. W trakcie marszu pułk stoczył kilka potyczek z Armią Czerwoną.
20 września, po dwóch dniach ciężkich walk z Sowietami, Grodno skapitulowało. 23 września generał Wacław Przeździecki wydał rozkaz, aby wszystkie podległe mu oddziały przedostały się na teren neutralnej Litwy. Podporządkowania się temu rozkazowi odmówił jedynie 110. Pułk Ułanów, w którym służył Dobrzański. Po wchłonięciu resztek innych oddziałów, oddział podjął marsz w kierunku broniącej się Warszawy. Nad Biebrzą pułk został okrążony przez Sowietów. Kosztem ciężkich strat zdołał jednak przerwać linie wroga. Wkrótce po tym jego dowódca, ppłk Jerzy Dąbrowski, wydał rozkaz rozwiązania oddziału. Około 180 żołnierzy pod dowództwem mjr. Henryka Dobrzańskiego podjęło decyzję dalszego udziału we wciąż toczących się walkach i ruszyło w kierunku oblężonej stolicy. Bitwa pod Kockiem zakończyła kampanię polską, lecz nie zakończyła oporu Polaków. Major Henryk Dobrzański przyjął pseudonim „Hubal” (przydomek rodowy gałęzi Dobrzańskich, z której się wywodził), a jego oddział, teraz jako Oddział Wydzielony Wojska Polskiego, stał się pierwszym oddziałem partyzanckim II wojny światowej. 2 października 1939 hubalczycy odnieśli pierwsze zwycięstwo nad Niemcami w potyczce pod Wolą Chodkowską. Dla zlikwidowania zagrożenia ze strony Szalonego Majora Niemcy sformowali liczącą 8000 żołnierzy grupę złożoną z formacji SS, batalionu Wehrmachtu i jednostki czołgów. Dla porównania: liczebność oddziału mjra „Hubala” nigdy nie przekroczyła 300 żołnierzy. Niemcy o ruchach oddziału mjra Hubala byli informowani przez miejscowych konfidentów, którzy współpracowali z okupantem[15]. 30 kwietnia 1940 poczet majora został zaskoczony w czasie leśnego biwaku (prawdopodobnie w wyniku zdrady) przez oddziały 372. dywizji Wehrmachtu w okolicach wsi Anielin (położonej pomiędzy Inowłodzem a Studzianną. W gwałtownej walce oddział uległ rozproszeniu, a sam „Hubal” poległ z bronią w ręku; kula z serii z karabinu maszynowego trafiła majora prosto w serce. Miejsce jego śmierci oznaczył niedługo potem 16-letni wówczas mieszkaniec Studziannej – Zygmunt Laskowski.
Niemcy zmasakrowali ciało "Hubala" i wystawili je na widok publiczny, a następnie wywieźli do Tomaszowa Mazowieckiego gdzie prawdopodobnie spalili lub pochowali w nieznanym miejscu. Istnieje hipoteza, że był to teren koszar wojskowych 372 jednostki Wehrmachtu w Tomaszowie Mazowieckim. Niedobitki oddziału mjr. „Hubala” walczyły do 25 czerwca 1940. W tym dniu oddział został ostatecznie rozwiązany niedaleko Włoszczowy.
W 1966 mjr Henryk Dobrzański został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Wojennego Virtuti Militari i awansowany do stopnia pułkownika.



WIADOMOŚĆ DNIA:
Prezydent Donald Trump zamieścił dziś na swoim Twitterze post, w którym odnosi się do przywódcy Korei Północnej, Kim Dzong Una. To kolejna odsłona konfliktu między Stanami Zjednoczonymi i Koreą Północną, która przybiera coraz ostrzejszy wyraz.
/od admina: prezio największego terrorystycznego, bandyckiego kraju na świecie, szantażuje kolejny niezawisły kraj./

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Skoro wrzesień, to już jesień, ale jabłek pełna kieszeń.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: piżmaczek wiosenny [Adoxa moschatellina].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 24 Wrzesień 2017, 05:41    [Cytuj]

Witam w niedzielę 24 września, do końca roku 98 dni. Dziś mają imieniny: Gerarda i Marii, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 14 stopni. Wschód słońca 6:30, zachód 18:34, dzień będzie trwał 12:04, 4:38 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

[b]Boska komedia obywatela Dante[/b]
Wiódł ją do czyśćca, wiódł ją do nieba,
A nie do łóżka, tam gdzie potrzeba.


KALENDARIUM:
1793 – II rozbiór Polski: w nocy z 23 na 24 września Sejm obradujący w obecności generała rosyjskiego Johanna von Rautenfelda na otoczonym przez rosyjskie wojsko zamku grodzieńskim, w milczeniu przeprowadził cesję terytorium Rzeczypospolitej na rzecz Królestwa Prus, które otrzymało: Gdańsk, Toruń, województwa gnieźnieńskie, poznańskie, sieradzkie (z Wieluniem), kaliskie, płockie, brzeskokujawskie, inowrocławskie, ziemię dobrzyńską oraz części krakowskiego, rawskiego i mazowieckiego (w sumie 57 tys. km²)
1943 – Żołnierze Armii Krajowej uwolnili 72 osoby z więzienia w Biłgoraju.
1944 – 55. dzień powstania warszawskiego: upadł Czerniaków.

Czerniaków – część Warszawy leżąca w w dzielnicy Mokotów[2], obszar (według MSI) leżący między Skarpą Wiślaną a korytem Wisły (Dolny Mokotów). Od północy graniczy z Powiślem, od południa z Sadybą. Główną arterią Czerniakowa jest ulica Czerniakowska Na przedwojennych mapach lokalizowany był w okolicach placu Bernardyńskiego (gdzie znajdował się historyczny środek wsi Czerniaków), z czasem jednak przyjęło się określać tym mianem także tereny na wschód od ulicy Czerniakowskiej – obszar przyporządkowywany do tej pory Siekierkom – uwzględniono to w podziale MSI – niemniej północna część włączona została do rejonu MSI Ujazdow i częściowo Solec (północny fragment Cypla Czerniakowskiego).

Na jego terenie znajduje się między innymi rezerwat przyrody Jeziorko Czerniakowskie. Poza granicami MSI Czerniaków znajdują się:

Szpital Czerniakowski (w granicach obszaru MSI Sielce)
Cypel Czerniakowski (rejon MSI Ujazdów i fragmentarycznie w rejonie MSI Solec)
Port Czerniakowski (rejon MSI Ujazdów)
zbiornik osadnikowy Stacja Pomp Rzecznych Czerniakowska (rejon MSI Ujazdów)
Powiśle Czerniakowskie (rejon MSI Solec)
Cmentarz Czerniakowski (rejon MSI Sadyba)

WIADOMOŚĆ DNIA:
J. Kaczyński o spotkaniu z premierem Orbanem: Możemy liczyć na Węgry

Polska może liczyć na Węgry - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do swojego piątkowego spotkania z szefem węgierskiego rządu Viktorem Orbanem. Jak podkreślił, można się spodziewać wspólnych stanowisk Węgier i Polski w wielu sprawach; w niektórych zaczną działać komisje ekspertów.
/od amina: Polak, Węgier - dwa bratanki......./

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Gerard czasem wróży na to, że z nim przyjdzie drugie lato.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: kozłek lekarski [Valeriana officinalis], roślina lecznicza./424090

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 25 Wrzesień 2017, 03:56    [Cytuj]

Witam w poniedziałek 25 września, do końca roku 97 dni. Dziś mają imieniny: Aurelia i Kleofas, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 12 stopni. Wschód słońca 6:31, zachód 18:32, dzień będzie trwał 12:01, 4:41 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Gwarancja
Gwarancja cnoty -
To brak ochoty.


KALENDARIUM
1793 – II rozbiór Polski: podpisano traktat z Prusami, na mocy którego otrzymały one 58 tys. km² powierzchni Polski.
1939 - W wyniku nalotu dywanowego na Warszawę zginęło około 10 tys. osób, a 35 tys. zostało rannych.
1944 – 56. dzień powstania warszawskiego: w nocy wycofała się kanałami z Mokotowa do Śródmieścia część żołnierzy, ludności i władz cywilnych.

Bombardowanie Warszawy – seria nalotów wykonana przez niemieckie lotnictwo podczas bitwy o Warszawę we wrześniu 1939.
Stolicy Polski broniły pododdziały Ośrodka Obrony Przeciwlotniczej Warszawa (czynna OPL), bierna OPL oraz – do 6 września – Brygada Pościgowa. Ze względu na niepełne dane niemieckie (zniszczenie części archiwów pod koniec wojny) wszystkie szczegóły nalotów nie są znane. „
Podczas oblężeń i bombardowań należy zastosować wszelkie niezbędne środki, ażeby w miarę możliwości oszczędzone zostały świątynie, gmachy, służące celom nauki, sztuki i dobroczynności, pomniki historyczne, szpitale oraz miejsca, gdzie zgromadzeni są chorzy i ranni, pod warunkiem, ażeby te gmachy i miejsca nie służyły jednocześnie celom wojennym. Obowiązkiem oblężonych jest oznaczyć te gmachy i miejsca za pomocą specjalnych widocznych znaków, które będą notyfikowane oblegającym.

— Artykuł 27 konwencji haskiej IV (1907)
Zdaniem profesora Szaroty i wielu innych historyków Warszawa w 1939 spełniała kryteria miasta otwartego, dlatego jego bombardowanie było zbrodnią wojenną i działaniem niezgodnym z konwencją haską. Według Szaroty sugestie, że niemieckie lotnictwo do 25 września ograniczało bombardowanie do ściśle ograniczonych celów, są ewidentnym kłamstwem. Według Jerzego Bogdana Cynka:

Naloty bombowe, choć ostentacyjnie skierowane przeciw określonym obiektom wojskowym, pozostawiały załogom wielką swobodę w atakowaniu zastępczych celów przygodnych i od pierwszego dnia wojny nosiły charakter niczym nieskrępowanej działalności terrorystycznej przeciw ludności cywilnej miast i wsi polskich, nie wyłączając intensywnych bombardowań miejscowości zupełnie pozbawionych znaczenia militarnego. Puck, Warszawa i Wieluń były jaskrawymi tego przykładami.



WIADOMOŚĆ DNIA:
Błaszczak: ustawa dezubekizacyjna, to akt sprawiedliwości społecznej

Ustawa dezubekizacyjna, która obniży emerytury byłym funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL, jest aktem sprawiedliwości społecznej - ocenił szef MSWiA Mariusz Błaszczak w wywiadzie dla GPC. Czas, aby esbecy spojrzeli w lustro - podkreślił.
/od admina: słuszna decyzja, ale spóźniona o minimum 20 lat!/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Gdy Kleofas we mgle chodzi, mokrą zimę zwykle zrodzi.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: kozłek dwupienny [Valeriana dioica].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 26 Wrzesień 2017, 04:54    [Cytuj]

Witam we wtorek 26 września, do końca roku 96 dni. Dziś mają imieniny: Damian i Łucja, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie obłoki znikające, temperatura 12 stopni. Wschód słońca 6:33, zachód 18:29, dzień będzie trwał 11:56, 4:46 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Brak trzech O
Brak okazji, odwagi, ochoty -
Powody niejednej cnoty.


KALENDARIUM:
1920 – Wojna polsko-bolszewicka: decydujące zwycięstwo wojsk polskich w bitwie nad Niemnem (20-26 września).
1946 – Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej Edwarda Osóbki-Morawskiego z dniem 6 września pozbawił obywatelstwa polskiego gen. Władysława Andersa i 75 oficerów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Bitwa nad Niemnem trwała od 20 do 26 września (niektóre źródła podają, że do 28 września) 1920. Był to drugi sukces militarny Wojska Polskiego w kontrofensywie przeciw Armii Czerwonej po bitwie warszawskiej w trakcie wojny polsko-bolszewickiej.
Zwycięstwo wojsk polskich w bitwie warszawskiej w sierpniu 1920 zadało strategiczny cios Armii Czerwonej i pozwoliło przejąć inicjatywę stronie polskiej. Nie zakończyło jednak wojny ani nie przesądziło o jej wyniku.
W polskiej historiografii najbardziej utrwaloną nazwą bitwy jest bitwa niemeńska. Bitwa Warszawska nie przyniosła ostatecznego rozbicia armii bolszewickich Frontu Zachodniego. W miarę pomyślnego przebiegu wydarzeń dla wojsk polskich, Piłsudski spotykał się z dezaprobatą działań ofensywnych ze strony państw zachodnich. Zachodni politycy byli przeciwni dalekiemu terytorialnemu zasięgowi państwa polskiego. Najistotniejszym tego powodem była obawa przed zbyt dużymi wpływami Warszawy w tym regionie Europy i osłabienie Rosji będącej niedawnym sojusznikiem Anglii i Francji. Zakładali oni, że rewolucyjny zryw w Rosji szybko się skończy i w związku z tym należało liczyć się z dawnymi zobowiązaniami wobec przedstawicieli „białych”, dążących do zachowania całości terytorium. Bitwa nad Niemnem to ostatnia wielka bitwa wojny polsko-bolszewickiej. Armia Czerwona poniosła kolejną po bitwie warszawskiej wielką klęskę. Od bitwy nad Niemnem trudno mówić o wojnie z Armią Czerwoną – był to już pościg za jej maruderami. 29 września dywizja gen. Krajnowskiego zdobyła Pińsk, biorąc do niewoli 3 tysiące jeńców, w tym sztab 4 Armii. Następnego dnia pułki wielkopolskie zdobyły Baranowicze, biorąc ponad tysiąc żołnierzy do niewoli. 12 października Polacy zdobyli Mołodeczno, a 14 października Mińsk. Na froncie południowym 8 Brygada Jazdy płk. J. Rómmla zdobyła Korosteń, rozbijając 17 Brygadę Sowiecką. Wzięto wówczas 8 tysięcy jeńców. Zdobycie Korostynia stanowiło punkt wypadowy do ataku na Kijów.
Bitwa nad Niemnem zniweczyła ostatecznie bolszewickie plany zawładnięcia Polską.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Odrzutowiec runął do morza podczas pokazów. Zszokowani widzowie nagrali zdarzenie

Należący do włoskiej armii myśliwiec Eurofighter wpadł do morza podczas pokazów lotniczych koło Terracina. Pilot siedzący za sterami maszyny zmarł na skutek uderzenia w taflę wody.
/od admina: Wieczny odpoczynek, racz mu dać Panie/


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
We wrześniu, gdy tłuste ptaki, srogo się zima da ludziom we znaki.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: świerzbnica polna [Knautia arvensis].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 27 Wrzesień 2017, 06:52    [Cytuj]

Witam w środę 27 września, do końca roku 95 dni. Dziś mają imieniny: Gaja i Wincenty, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 9 stopni. Wschód słońca 6:35, zachód 18:27, dzień będzie trwał 11:52, 4:50 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Hołd
Składał szczery hołd po hołdzie
Temu, na czyim był żołdzie.



KALENDARIUM:
1605 – II wojna polsko-szwedzka: wojska polsko-litewskie pod dowództwem hetmana Jana Karola Chodkiewicza rozgromiły Szwedów w bitwie pod Kircholmem.
1944 – 58. dzień powstania warszawskiego: skapitulował Mokotów.
2004 - Premier RP Marek Belka i kanclerz Niemiec Gerhard Schröder uzgodnili, że nie będzie żadnych dalszych roszczeń reparacyjnych pomiędzy oboma krajami.

Bitwa pod Kircholmem (obecnie miejscowość Salaspils na Łotwie, 25 km na południowy wschód od Rygi) – bitwa stoczona 27 września 1605 w czasie polsko-szwedzkiej wojny o Inflanty w latach 1600-1611. Przyczyną bitwy były zmagania o dominium Maris Baltici. Dodatkowym czynnikiem była walka o tron szwedzki między Karolem Sudermańskim a Zygmuntem III Wazą. Było to jedno z najświetniejszych zwycięstw I Rzeczypospolitej. Blisko czterotysięczne wojska polsko-litewskie pod dowództwem hetmana polnego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza (1040 piechoty, 2400 jazdy i 4 bądź 7 dział, w tym chorągwie kozackie, tatarskie i kurlandzkie), głównie dzięki użyciu przez wodza litewskiego husarii jako siły przełamującej, rozgromiły ponad trzykrotnie liczniejszą armię szwedzką pod dowództwem Karola Sudermańskiego (8500 piechoty, 2500 jazdy i 11 dział – oprócz Szwedów walczyli zaciężni żołnierze holenderscy, szkoccy i niemieccy).
Wojska Rzeczypospolitej straciły ok. 100 żołnierzy (200 zostało rannych), z czego tylko 13 husarzy i towarzyszy pancernych, oraz 150 koni.
Szwedzi stracili ok. 6-9 tys. żołnierzy (znaczna część zginęła w czasie ucieczki), czyli ponad połowę stanu osobowego armii, z czego wielu dowódców, m.in. gen. Andersa Lenartssona, Fryderyka, ks. lüneburskiego. Sam Karol IX ocalał jedynie dzięki rajtarowi Henrykowi Wrede, który oddał swego konia monarsze, co przypłacił życiem. Ponadto Szwedzi zostali zmuszeni do odstąpienia od oblężenia Rygi.
Zwycięstwo, choć efektowne i rozstrzygające kampanię 1605 roku, nie przyniosło zwycięstwa strategicznego – zaangażowanie na kilku frontach sił Rzeczypospolitej dało Szwecji szansę odbudować siły i zdobyć Inflanty, a następca Karola IX – Gustaw II Adolf na przeciąg ponad stu lat anektował Inflanty do swojego królestwa oraz zaatakował inne ziemie Rzeczypospolitej.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Strzelanina podczas akcji CBŚP. Ranni policjanci

Dwaj funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zostali ranni w strzelaninie, do której doszło w Inowrocławiu (województwo kujawsko-pomorskie). Ranny został również napastnik, który strzelał do policjantów.
/od admina: broń dla normalnego obywatela zakazana i niedostepna, natomiast bandyci umundurowani i bez mundurów, ją posiadają!/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Straszna jest wrześniowa słota - miarka deszczu, korzec błota.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: świerzbnica leśna [Knautia silvatica].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 28 Wrzesień 2017, 04:29    [Cytuj]

Witam w czwartek 28 września, do końca roku 94 dni. Dziś mają imieniny: Amalia i Wacław, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 10 stopni. Wschód słońca 6:36, zachód 18:25, dzień będzie trwał 11:49, 4:53 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Brak wymagań
Nic od kobiety człowiek nie wymaga -
Może być naga...


KALENDARIUM:
1901 – Otwarto Teatr Wielki w Łodzi.
1939 - Zbrodnia w Zakroczymiu dokonana przez żołdaków niemiecckich po kapitulacji Twierdzy Modlin na 500 polskich jeńcach i 100 cywilach.
1944 – 59. dzień powstania warszawskiego: od tego dnia punktami oporu powstańczego były Żoliborz i Śródmieście.

Zbrodnia w Zakroczymiu 1939 – masowy mord na polskich jeńcach wojennych oraz cywilnych mieszkańcach Zakroczymia popełniony przez żołdactwo niemieckie podczas kampanii wrześniowej 1939. Do zbrodni doszło 28 września 1939, tuż po kapitulacji twierdzy Modlin, gdy bandyci-esesmani z Dywizji Pancernej „Kempf” mimo trwającego rozejmu niespodziewanie zaatakowali przygotowujących się do złożenia broni polskich żołnierzy. Według niektórych źródeł w Zakroczymiu zginęło tego dnia około 500 jeńców oraz około 100 cywilnych mieszkańców miasta. Równie brutalnie potraktowali bandyci niemieccy ludność cywilną Zakroczymia. W zajętym mieście mordercy-esesmani rozstrzelali wielu mieszkańców. Do domów i piwnic wrzucano granaty, zabijając lub raniąc wiele osób. Niemieccy żołdacy włamywali się do domów i mieszkań, dokonując następnie rabunków i niszczenia mienia. Wiele zabudowań zostało podpalonych.


WIADOMOŚĆ DNIA:
Macron krytycznie o polityce polskiego rządu: Wprowadzenie proponowanych reform oznacza opuszczenie Europy

Macron ponownie skrytykował politykę prowadzoną przez rząd premier Beaty Szydło. Prezydent Francji przedstawił również swoją wizję przyszłości Unii Europejskiej. W kwestiach takich jak niezależność wymiaru sprawiedliwości czy przestrzeganie praw człowieka nie możemy sobie pozwolić na żadne kompromisy. Decyzje podjęte przez ten rząd są niezgodne z europejskim duchem, a dlatego UE musi to odnotować i w pewien sposób napiętnować.
/od admina: Kolejny raz prezio żabojadów, chce nas pouczać i wyznaczać nam standardy demokracji, których sami nie przestrzegają./

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Na świętego Wacława w polu pustki, w domu sława.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: czarcikęs łąkowy [Succisa pratensis], roślina lecznicza.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 29 Wrzesień 2017, 05:30    [Cytuj]

Witam w piątek 29 września, do końca roku 93 dni. Dziś mają imieniny: Dariusz i Michał, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 5 stopni. Wschód słońca 6:38, zachód 18:22, dzień będzie trwał 11:45, 4:58 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Impedymenta
Nie zawsze pozwala
Chwila, miejsce, wiek lub skala.


KALENDARIUM:
1929 – Po raz pierwszy w Polsce wyświetlono film dźwiękowy.
1944 – 60. dzień powstania warszawskiego:
Niemiecka dywizja pancerna i dwa pułki zaatakowały Żoliborz.
1989 - W wypadku samochodowym pod Raciborzem zginęli autorzy programu telewizyjnego Sonda Zdzisław Kamiński i Andrzej Kurek oraz kierowca i pilot rajdowy Andrzej Gieysztor.

Sonda – polski popularnonaukowy program telewizyjny nadawany przez Program 1 TVP od 8 września 1977 roku do 29 września 1989 roku. Prowadzony był przez Zdzisława Kamińskiego i Andrzeja Kurka, a współtworzony przez Marka Siudyma oraz przez kilka lat przez Tomasza Pycia. Emisja nowych odcinków została przerwana 29 września 1989 roku z powodu śmierci obu prowadzących, którzy zginęli w wypadku samochodowym pod Raciborzem, i wznowiona chwilowo we wrześniu 1990 roku w celu emisji trzech odcinków ukończonych już po ich śmierci.
Według dostępnych zapisów powstało 488 odcinków (w tym 19 specjalnych). Łącznie z powtórzeniami i programami zrealizowanymi po wrześniu 1989 roku wyemitowano ponad 560 programów. Brak taśmy w ówczesnej telewizji spowodował wykasowanie wielu odcinków programu – szczególnie tych najstarszych. Zapisy zostały utracone bezpowrotnie.
Program emitowano początkowo w czwartki o godzinie 17.50; począwszy od 3 października 1978 roku (odcinek Zanim zjawi się płomień) był emitowany we wtorki o tej samej godzinie. Od 4 września 1980 roku (odcinek Sztuka latania) program ponownie zaczęto nadawać w czwartki (godz. 18.20), choć zdarzały się odstępstwa od tej reguły, szczególnie w wakacje (np. w lipcu i sierpniu 1987 roku program emitowano w piątki, a w lipcu 1988 roku w środy).


WIADOMOŚĆ DNIA:
Postrzelił ekspedientkę w brzuch i pogryzł świadka zdarzenia. 61-latek w rękach policji

W Zabrzu miało miejsce niecodzienne zdarzenie. W czwartek w samo południe do sklepu wtargnął mężczyzna. Następnie 61-latek postrzelił ekspedientkę z broni prochowej. 43-letnia kobieta została ranna w brzuch, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obecnie poszkodowana przebywa w szpitalu. Sprawcy nie udało się uciec z miejsca zdarzenia, ponieważ świadkowie uniemożliwili mu opuszczenie lokalu. Jeden z nich został pogryziony przez mężczyznę w trakcie szarpaniny.
/od admina: bandyci są również pośród nas./

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Święty Michał lato przekichał.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: driakiew wonna [Scabiosa canescens].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 30 Wrzesień 2017, 05:55    [Cytuj]

Witam w sobotę 30 września, do końca roku 93 dni. Dziś mają imieniny: Franciszek i Zofia, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 6 stopni. Wschód słońca 6:40, zachód 18:20, dzień będzie trwał 11:40, 5:02 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Cel uświęca środki

W pogoni za ideałem
Wszystkie świństwa popełniałem.


KALENDARIUM:
1089 – Został otruty królewicz Mieszko Bolesławowic, syn Bolesława II Szczodrego. Wraz z jego śmiercią wygasła pierworodna, królewska linia Piastów.
1863 – Powstanie styczniowe: podczas bitwy pod Mełchowem stracił lewą nogę i dostał się do niewoli Adam Chmielowski (późniejszy brat Albert).
1944 - 61. dzień powstania warszawskiego: skapitulował Żoliborz.

Mieszko Bolesławowic (ur. 1069, zm. 1089) – polski królewicz z dynastii Piastów, dopuszczony do współrządów przez Władysława I Hermana w latach 1086–1089, przypuszczalnie książę krakowski. Mieszko był jedynym znanym dzieckiem króla Polski Bolesława II Szczodrego i jego nieznanej bliżej żony. O latach młodości Mieszka wiadomo tyle, że w 1079 roku znalazł się wraz z ojcem i prawdopodobnie matką na przymusowej emigracji na Węgrzech. Bolesław II nie doczekał się odzyskania tronu – umarł dwa lub trzy lata później, w 1081 lub 1082 roku. Władysław Herman zdawał sobie sprawę, że dopóki jego bratanek przebywa za granicą, jego władza będzie zagrożona. Do kompromisu doszło zapewne dzięki układowi politycznemu zawartemu pomiędzy Władysławem I Świętym a Władysławem Hermanem w 1086 roku. Niespełna rok później nastąpiły wypadki, które przecięły dobrze zapowiadającą się karierę Mieszka Bolesławowicza. Wydarzenia te opisał w swojej kronice Gall Anonim:

miał zaś król Bolesław jednego syna, imieniem Mieszko, który nie okazałby się pod względem zacności gorszy od (swych) przodków, gdyby zawistne Parki nie przecięły chłopcu nici żywota w przededniu lat męskich. Tego chłopca wychowywał po śmierci ojca król węgierski Władysław i kochał go miłością ojcowską jakby (własnego) syna. Sam zaś chłopiec istotnie przewyższał wszystkich zarówno Węgrów, jak Polaków szlachetnymi obyczajami i pięknością i zwracał na siebie uwagę wszystkich jawnymi dowodami, pozwalającymi wróżyć mu przyszłe panowanie. Stąd stryj jego, książę Władysław, postanowił wezwać chłopca – pod złą wróżbą – z powrotem do Polski i ożenić go – na próżno, niestety – z ruską dziewczyną. Żonaty więc młodzieniaszek, gołowąsy a piękny, tak właściwie, tak rozumnie postępował, tak przestrzegał starego obyczaju przodków, że cały kraj z niezwykłym uczuciem upodobał go sobie. Lecz wrogi pomyślności śmiertelny los w boleść zamienił wesele i w kwiecie wieku przeciął nadzieję (pokładaną w) jego zacności. Powiadają mianowicie, że jacyś wrogowie z obawy, by krzywdy ojca nie pomścił, trucizną zgładzili tak pięknie zapowiadającego się chłopca; niektórzy zaś z tych, którzy z nim pili, zaledwie uszli niebezpieczeństwu śmierci. Skoro zaś umarł młody Mieszko, cała Polska tak go opłakiwała, jak matka śmierć syna – jedynaka.

Nie wiadomo, kto stał za opisaną powyżej zbrodnią, jednak pewne poszlaki wskazują na palatyna Sieciecha, który, jak pisze w innym miejscu Gall Anonim, „chciał wygubić cały ród Piastów”. Śmierć bratanka umożliwiła Władysławowi Hermanowi zjednoczenie na powrót Polski.

WIADOMOŚĆ DNIA:
To przełom w sprawie reparacji? Poseł PiS ujawnia dokument ONZ z 1969 roku

Arkadiusz Mularczyk i Józef Menes poinformowali w piątek Polską Agencję Prasową, że dotarli do dokumentu ONZ z oświadczeniem rządu PRL z 1969 roku, z którego wynika, że Polska nie zrzekła się odszkodowań wojennych od Niemiec. Deklaracja, o której mowa, ma stanowić zaprzeczenie stanowiska z 1953, kiedy to rząd Bolesława Bieruta zrezygnował z praw do reparacji.
/ od admina: może wreszcie Polska doczeka sie godziwych odszkodowań, nie tylko ze strony szkopów?/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Wiele ostu we wrzesień wróży pogodną jesień.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: driakiew żółtawa [Scabiosa ochroleuca].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 1 Październik 2017, 04:26    [Cytuj]

Witam w niedzielę 1 października, do końca roku 91 dni. Dziś mają imieniny: Danuta i Roman, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 6 stopni. Wschód słońca 6:41, zachód 18:18, dzień będzie trwał 11:37, 5:05 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Ja byłem zwierzę
Ja byłem zwierzę. Ona święta.
Ale szeptała: - Lubię zwierzęta !



KALENDARIUM:
1817 – Na Uniwersytecie Wileńskim powołano tajne Towarzystwo Filomatyczne.
1936 – Zwodowano niszczyciel ORP Błyskawica.
1944 – 62. dzień powstania warszawskiego: miało miejsce tymczasowe zawieszenie broni.

Towarzystwo Filomatyczne, potocznie: Towarzystwo Filomatów, filomaci (z gr. miłośnicy nauki) – polskie tajne stowarzyszenie studentów i absolwentów Uniwersytetu Wileńskiego działające w latach 1817–1821, a następnie bez nazwy i ze zmienioną organizacją wewnętrzną do 1823. Pierwotnym celem związku było samokształcenie, wzajemna pomoc w nauce oraz ćwiczenie się w sztuce pisania. Towarzystwo Filomatyczne wypracowało własny program moralny oraz stworzyło sieć związków zależnych o rozbudowanych celach i programie działania. Kres istnieniu Towarzystwa Filomatycznego położyło śledztwo w sprawie tajnych związków młodzieży i studentów Uniwersytetu Wileńskiego prowadzone przez kuratora Nikołaja Nowosilcowa w latach 1823–1824.
Członkami założycielami Towarzystwa Filomatycznego było przyjacielskie grono sześciu studentów: Józef Jeżowski (prezes), Erazm Poluszyński (wiceprezes i skarbnik), Tomasz Zan (sekretarz), Adam Mickiewicz, Onufry Pietraszkiewicz i Brunon Suchecki[1]. Ogółem towarzystwo liczyło około 20 członków, wśród których byli m.in. Aleksander Bohatkiewicz, Aleksander Chodźko, Jan Czeczot, Ignacy Domeyko, Józef Kowalewski, Franciszek Malewski, Jan Sobolewski.
Związkami zależnymi Towarzystwa Filomatycznego były m.in.: Związek Przyjaciół, Zgromadzenie Pożytecznej Zabawy, Zgromadzenie Filaretów. Towarzystwo Filomatów zostało odkryte w lutym 1824 r. w trakcie śledztwa Mikołaja Nowosilcowa w sprawie tajnego ruchu studenckiego na Uniwersytecie Wileńskim. W wyniku procesu dziesięciu filomatów, będących nauczycielami, zostało zesłanych do guberni rosyjskich na czas nieokreślony, gdzie zostali oddani do dyspozycji Ministra Spraw Duchownych i Oświecenia. Tomasz Zan z uwagi na to, że wziął na siebie całą odpowiedzialność za powstanie i kierowanie Związkami Filomatów i Filaretów został skazany na roczny pobyt w twierdzy. Wyrok wydany przez komitet, zatwierdził Mikołaj I 14 VIII 1824 r.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Szydło dla „Le Figaro”: Polska nie ingeruje w sprawy wewnętrzne Francji

Zwróciła uwagę na sytuację we Francji. – Podczas gdy od dwóch lat we Francji trwa stan wyjątkowy i część opozycji krytykuje podejmowane działania antyterrorystyczne, my nie ingerujemy w wewnętrzne sprawy Francji. Wierzę, że władze Francji potrafią jak najlepiej zapewnić swojemu krajowi bezpieczeństwo – zaznaczyła. Dodała ponadto w tym kontekście, że polski rząd wybrany został demokratycznie, a Polska jest lojalnym członkiem Unii Europejskiej.
/od admina: wielu kacyków na zachodzie, uznało siebie za starszych i mądrzejszych braci, w stosunku do byłych demoludów, i uważają, że mają prawo nas pouczać!/


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Gdy październik mroźny, to nie będzie styczeń groźny .


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: driakiew gołębia [Scabiosa columbaria]./425614

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 2 Październik 2017, 05:28    [Cytuj]

Witam w poniedziałek 2 października, do końca roku 90 dni. Dziś mają imieniny: Aleksandra i Teofil, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie pogodnie, temperatura 4 stopnie. Wschód słońca 6:43, zachód 18:16, dzień będzie trwał 11:33, 5:09 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Cena świętości

Była piękna, dobra, święta,
Do dziś płacę alimenta.


KALENDARIUM:
1938 - Wojska polskie wkroczyły na czechosłowackie Zaolzie.
1944 – 63. dzień powstania warszawskiego: w nocy z 2 na 3 października podpisano honorowy akt o kapitulacji powstania.
1962 – Telewizja Polska wyemitowała pierwszą dobranockę z serii Jacek i Agatka.

Jacek i Agatka – pierwsza dobranocka, emitowana przez Telewizję Polską w latach 1962–1973.
Autorką tej serii była Wanda Chotomska, a emisja tej dobranocki przypadała na godzinę 19:20. Jacek i Agatka to były dwie pacynki (główki nakładane na palec). Pacynki zaprojektował Adam Kilian, a głosu obydwu bohaterom użyczyła Zofia Raciborska, która odtwarzała również postać Pani Zosi - sąsiadki Jacka i Agatki.
Tytułowy bohater Jacek zainspirował jednego z pacjentów szpitala dziecięcego w Konstancinie do pomysłu nagradzania dorosłych odznaczeniem od dzieci, po czym redakcja „Kuriera Polskiego” ogłosiła ogólnopolski konkurs, dzięki któremu powstał Order Uśmiechu.

[b]WIADOMOŚĆ DNIA:
Referendum: Katalonia wybrała niepodległość[/b
Regionalny rząd Katalonii poinformował w nocy z niedzieli na poniedziałek, że w niedzielnym referendum oddało głosy ok. 2,26 mln osób, z których 90 proc. opowiedziało się za niepodległością tego regionu. 8 proc. było przeciwnych a pozostałe głosy były nieważne.
/od admina: moje odczucia są ambiwalentne, bo od razu ma skojarzenia do Polskiego Śląska/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Gdy w październiku ciepło chadza, w lutym mrozy naprowadza.



Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przestęp dwupienny [Bryonia dioica], roślina lecznicza.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 3 Październik 2017, 05:16    [Cytuj]

Witam we wtorek 3 października, do końca roku 89 dni. Dziś mają imieniny: Gerard i Teresa, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 10 stopni. Wschód słońca 6:45, zachód 18:53, dzień będzie trwał 11:28, 5:14 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Ja i Amor

Kiedy przechodzi ładna dziewczyna,
Zaraz mi Amor łuk napina.


KALENDARIUM:
1944 - 64. dzień powstania warszawskiego: w nocy z 2 na 3 października podpisano honorowy akt o kapitulacji powstania warszawskiego.
1949 – Polskie Radio uruchomiło drugi program ogólnopolski.
1979 – 7 górników zginęło wskutek wyrzutu skał w KWK „Nowa Ruda”.

Około 2.00 w nocy po długich negocjacjach prowadzonych w Dworku Reicherów w Ożarowie Mazowieckim upoważnieni przez komendanta głównego Armii Krajowej gen. dyw. Tadeusza Komorowskiego „Bora” płk. dypl. Kazimierz Iranek Osmecki „Jarecki” i ppłk. dypl. Zygmunt Dobrowolski „Zyndram” podpisali Układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.
Generał „Bór” Komorowski podpisuje rozkaz o zakończeniu walki.
Od 5.00 rano następuje zawieszenie broni.
Opuszczanie miasta przez ludność cywilną. Zwiększenie liczby wychodzących po rozgłoszeniu informacji o rozpoczęciu rozmów kapitulacyjnych. Tego dnia wyszło ok. 16 tys. mieszkańców. Do niewoli dostał się 15. pułk piechoty AK, a w nim 375 oficerów, 1227 żołnierzy i 221 łączniczek bądź sanitariuszek.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Posłanka głosowała „na dwie ręce”. Prokuratura wnioskuje o uchylenie immunitetu

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do marszałka Sejmu wniosek o uchylenie mandatu posłance Małgorzacie Zwiercan - podaje Polskie Radio. Sprawa ma związek z głosowaniem z kwietnia 2016 roku.
/od admina: ciekawe, a co z wieloma innymi takimi przypadkami w przeszłości?/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Na Gerarda gdy sucho lato będzie z pluchą.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przestęp biały [Bryonia alba], roslina lecznicza.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 3 Październik 2017, 05:17    [Cytuj]

Witam we wtorek 3 października, do końca roku 89 dni. Dziś mają imieniny: Gerard i Teresa, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie słaby deszcz, temperatura 10 stopni. Wschód słońca 6:45, zachód 18:53, dzień będzie trwał 11:28, 5:14 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Ja i Amor

Kiedy przechodzi ładna dziewczyna,
Zaraz mi Amor łuk napina.


KALENDARIUM:
1944 - 64. dzień powstania warszawskiego: w nocy z 2 na 3 października podpisano honorowy akt o kapitulacji powstania warszawskiego.
1949 – Polskie Radio uruchomiło drugi program ogólnopolski.
1979 – 7 górników zginęło wskutek wyrzutu skał w KWK „Nowa Ruda”.

Około 2.00 w nocy po długich negocjacjach prowadzonych w Dworku Reicherów w Ożarowie Mazowieckim upoważnieni przez komendanta głównego Armii Krajowej gen. dyw. Tadeusza Komorowskiego „Bora” płk. dypl. Kazimierz Iranek Osmecki „Jarecki” i ppłk. dypl. Zygmunt Dobrowolski „Zyndram” podpisali Układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.
Generał „Bór” Komorowski podpisuje rozkaz o zakończeniu walki.
Od 5.00 rano następuje zawieszenie broni.
Opuszczanie miasta przez ludność cywilną. Zwiększenie liczby wychodzących po rozgłoszeniu informacji o rozpoczęciu rozmów kapitulacyjnych. Tego dnia wyszło ok. 16 tys. mieszkańców. Do niewoli dostał się 15. pułk piechoty AK, a w nim 375 oficerów, 1227 żołnierzy i 221 łączniczek bądź sanitariuszek.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Posłanka głosowała „na dwie ręce”. Prokuratura wnioskuje o uchylenie immunitetu

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do marszałka Sejmu wniosek o uchylenie mandatu posłance Małgorzacie Zwiercan - podaje Polskie Radio. Sprawa ma związek z głosowaniem z kwietnia 2016 roku.
/od admina: ciekawe, a co z wieloma innymi takimi przypadkami w przeszłości?/

POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Na Gerarda gdy sucho lato będzie z pluchą.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: przestęp biały [Bryonia alba], roslina lecznicza.

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adsenior


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 5835
Skąd: Łódź
Wysłany: 4 Październik 2017, 04:08    [Cytuj]

Witam w środę 4 października, do końca roku 88 dni. Dziś mają imieniny: Franciszek i Konrad, wszystkiego najlepszego dla solenizantów! W tej chwili w Warszawie przewaga chmur, temperatura 10 stopni. Wschód słońca 6:46, zachód 18:11, dzień będzie trwał 11:25, 5:17 krótszy od najdłuższego w roku. Pobudki również na łącze: http://www.sprawypolakow.fora.pl Na początek utwór mistrza JIS:

Cóż mi tam
Cóż mi tam boskie najstraszniejsze gniewy,
Bóg Adamowi raj wziął, nie wziął Ewy.


KALENDARIUM:
1582 – Ostatni dzień (czwartek) obowiązywania w Rzeczypospolitej kalendarza juliańskiego. Następny dzień (piątek) zgodnie z rachubą gregoriańską nosił datę 15 października.
1795 – Prusacy zrabowali ze skarbca na Wawelu polskie insygnia koronacyjne.
1918 – Gen. Józef Haller objął naczelne dowództwo nad Armią Polską we Francji.

Skarbiec Koronny (Thesaurus Regni) był dobrem narodowym, którego przez wiele lat pilnowano z największą czcią. Otwierano go oficjalnie niezwykle rzadko z okazji koronacji lub potrzeby przeprowadzenia inwentaryzacji. Opiekę nad nim sprawował podskarbi wielki koronny. Klucze do drzwi tej instytucji miało sześciu dygnitarzy państwowych (senatorów), kasztelanowie: krakowski, poznański, wileński, sandomierski, kaliski i trocki. Do skarbca można było wejść tylko za ich zgodą lub w ich obecności. Dodatkowo jeszcze wymagana była w tym celu odpowiednia uchwała sejmowa. W dobie I Rzeczypospolitej niekiedy odchodzono jednak od urzędowych zasad i zdarzały się incydenty.
W XVII wieku król Jan II Kazimierz Waza przywłaszczył sobie część klejnotów koronnych nie pytając o zgodę zainteresowanych. W 1697 roku przed koronacją Augusta II Mocnego doszło do brutalnego włamania się jego stronników do komnat skarbca przez wyłom w murze zamkowym. Podobny przebieg miała również grabież polskich regaliów przez żołnierzy pruskich w 1795 roku.
15 czerwca 1794 roku żołnierze pruscy nie napotykając większego oporu weszli do Krakowa. Tego samego dnia obsadzili Wawel i zamienili zamek w twierdzę, do której nikogo postronnego nie wpuszczali. Niedługo później komendant miasta, generał Leopold von Reuts rozpoczął korespondencję z Berlinem w sprawie dalszych losów wyposażenia rezydencji królów polskich. Rozkazem króla Fryderyka Wilhelma II miał w największej tajemnicy przekazać Skarbiec Koronny tajnemu radcy Ludwikowi Antoniemu von Hoymowi, który z kolei miał zabezpieczyć jego transport przez Śląsk do Berlina. Zadanie wywiezienia kosztowności wykonano w nocy z 3 na 4 października 1795 roku. Sprowadzony przez Prusaków ślusarz wyłamał zamki w drzwiach komnat skarbca, a następnie otworzył wszystkie skrzynie i puzdra. Skradziono drogocenne precjoza i klejnoty koronne pozostawiając tylko to co nie miało wartości kruszcowej. Polskie insygnia koronacyjne przewieziono do Berlina, gdzie stały się częścią skarbca Hohenzollernów. Kilka lat później, po przegranej wojnie z cesarzem Napoleonem I, zbankrutowany król pruski Fryderyk Wilhelm III kazał zarządzeniem z 17 marca 1809 roku rozbić i przetopić polskie regalia królewskie. W 1811 roku przeprowadzono w Królewcu ich komisyjne zniszczenie. Z pozyskanego złota i srebra wybito monety. Kamienie szlachetne i inne przedmioty niewykonane z drogocennych kruszców sprzedano.

WIADOMOŚĆ DNIA:
Czwarta kobieta oskarża Polańskiego o gwałt. To była niemiecka aktorka

Langer, która twierdzi, że została zgwałcona przez Polańskiego, gdy miała 15 lat, wyjaśniła, że nie informowała wcześniej o tym służb głównie ze względu na troskę o swoich rodziców. Zastrzegła jednak, że rok po zdarzeniu zwierzyła się swojemu chłopakowi. – Moja matka doznałaby ataku serca. Czuła się zawstydzona, zhańbiona, zagubiona o samotna – twierdziła kobieta.
/od admina: no żydowskie media do ataku, w obronie swojego ziomala. Wszak tu doszło tylko do zoofilii, gdyż jak poucza naczelny rabin, goje to bydło dla żydostwa, czyli, żadnego gwałtu nie było!/


POWIEDZONKO NA DZISIAJ:
Październik stoi u dwora, wykop ziemniaki pora.


Kwiaty i zioła dedykuję Paniom uważającym, że najpiękniejsze są polskie zioła i kwiaty........: dzwonek okrągłolistny [Campanula rotundifolia].

[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Informacje | TV Trwam | Radio Maryja na żywo |
Polecamy:informacje ktorych potrzebujesz Fundacja Skierniewice i Szkola Skierniewice
Korzystanie z forum oznacza pełną akceptację otrzymywania plików cookies.

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,314 sekundy. Zapytań do SQL: 10